Reklama

Kościół

Władze Kanady zakazują kapelanom wojskowym mówić o Bogu w wystąpieniach publicznych

Nowe wytyczne dla Kanadyjskich Sił Zbrojnych ograniczają możliwość odwoływania się do Boga podczas oficjalnych wydarzeń. Ordynariusz wojskowy Kanady bp Scott McCaig ostrzega, że sprawa wykracza daleko poza wojsko. Jego zdaniem może stać się precedensem dla określenia miejsca religii w przestrzeni publicznej.

2026-09-06 15:22

[ TEMATY ]

wiara

Kanada

Vatican Media

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nowe przepisy zostały opublikowane 29 lipca. Obejmują nie tylko kapelanów wojskowych różnych wyznań, ale także inne osoby prowadzące refleksje duchowe podczas oficjalnych wydarzeń związanych z działalnością państwa. Mają one powstrzymywać się od języka odwołującego się do Boga.

Władze tłumaczą, że chodzi o poszanowanie wolności sumienia i różnorodności przekonań żołnierzy. Bp Scott McCaig zwraca jednak uwagę, że dla człowieka wierzącego życie duchowe, jego sens i cel są nierozerwalnie związane z Bogiem. Nakaz usunięcia odniesień religijnych może więc stawiać kapelanów w sytuacji sprzecznej z ich sumieniem i wyznawaną wiarą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Neutralność czy usuwanie religii?

Ordynariusz wojskowy podkreśla, że spór dotyczy w istocie rozumienia świeckości państwa. Jego zdaniem neutralność nie powinna oznaczać eliminowania religii z przestrzeni publicznej, lecz zapewnienie miejsca zarówno osobom wierzącym, jak i niewierzącym.

„Dla niektórych oznacza to wolność od religii. Dla nas chodzi o wolność religii lub niewiary, a więc o ochronę wolności i możliwości jej wyrażania” – wskazuje bp McCaig.

Biskup obawia się, że regulacje dotyczące wojska mogą stworzyć precedens dla innych instytucji państwowych. Dlatego pytanie nie dotyczy jedynie tego, jak kapelan ma poprowadzić wojskową uroczystość, ale tego, jakie miejsce religia będzie miała w życiu publicznym Kanady.

Reklama

Sprzeciw nie jest wyłącznie stanowiskiem katolików. Bp McCaig działa w międzyreligijnym komitecie zajmującym się kanadyjskim duszpasterstwem wojskowym. Jego członkowie chcą kontynuować dialog z władzami, domagając się modelu świeckości, który rzeczywiście chroni wolność sumienia.

„Chrześcijański świat przeminął”

Ordynariusz wojskowy widzi obecny spór jako część znacznie głębszej przemiany zachodnich społeczeństw. Jak zauważa, w bardzo krótkim czasie upadł model, w którym chrześcijańskie wartości, moralność i wizja człowieka stanowiły naturalny punkt odniesienia dla życia społecznego.

„Jesteśmy w nowym kontekście. To kontekst świecki. Chrześcijański świat przeminął. Jesteśmy w trakcie definiowania na nowo miejsca religii w życiu publicznym” – mówi bp McCaig.

Nie oznacza to jednak – podkreśla – że chrześcijanie powinni wycofać się z przestrzeni publicznej. Biskup dostrzega bowiem wśród kanadyjskich żołnierzy zainteresowanie Bogiem i praktykowaniem wiary.

„Pozbądźcie się Boga…”

Bp McCaig odnosi się także do obietnicy nowoczesnej kultury, według której odsunięcie religii miało przynieść człowiekowi większą wolność i spełnienie.

„Oświecenie składało obietnice: pozbądźcie się Boga, a będziecie mieli więcej wolności, więcej radości i więcej spełnienia. Stało się odwrotnie” – ocenia.

Mimo krytyki nowych przepisów biskup chce kontynuować rozmowy z władzami. Jak zaznacza, po stronie instytucji państwowych są ludzie gotowi słuchać argumentów i ponownie przyjrzeć się wytycznym. Celem pozostaje znalezienie rozwiązania, które będzie respektowało różnorodność, a zarazem pozwoli kapelanom odpowiadać na rzeczywiste duchowe potrzeby kanadyjskich żołnierzy.

Ocena: +19 -5

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jego Obecność – najlepsza cząstka

Całun przechowywany w Manoppello jest kawałkiem tkaniny z bisioru. Umieszczony pomiędzy dwiema szybami i oprawiony w zdobione ramy obraz oglądany pod światło jest praktycznie niewidoczny. Kolory się zmieniają – wystarczy zmienić o kilka milimetrów położenie obserwatora, by zobaczyć inną paletę barw. Tkanina jest niezwykle delikatna, tkana ręcznie. Do dziś nie wyjaśniono, w jaki sposób powstał na niej wizerunek. Na Całunie Turyńskim zostało utrwalone odbicie, które jest negatywem Zmarłego, a na Chuście – pozytywem Zmartwychwstałego. Gdy nałoży się Oblicze z Całunu Turyńskiego na Oblicze z Manoppello, widać całkowitą zgodność – tak twierdzą badacze obydwu tkanin. Paul Badde, niemiecki dziennikarz, autor książki „Boskie Oblicze” – pasjonującego dziennikarskiego śledztwa historyczno-teologicznego dotyczącego Chusty – twierdzi, że Oblicze z Manoppello zmieniło jego życie; „na całunie widać, że zmartwychwstanie Jezusa jest faktem i że śmierć jest tylko cieniem tego zwycięstwa”. Na płótno można patrzeć zarówno od strony ołtarza, jak i z drugiej – po przejściu schodkami. Sam relikwiarz jest umieszczony w dodatkowej, szklanej szkatule, jednak odległość od szyby do płótna nie przekracza 40 cm, co daje możliwość prawie bezpośredniego kontaktu z Obliczem. Dla tych, którzy pielgrzymowali do Manoppello, ten kontakt jest spotkaniem niezwykłym i niezapomnianym. Wejście po schodkach z drugiej strony ołtarza pozwala stanąć twarzą w twarz z Obliczem Jezusa odbitym na płótnie. Jego otwarte oczy wydają się w nas wpatrywać, a czułość i miłość tego spojrzenia poruszają najgłębsze zakamarki serca. W Manoppello można poczuć się jak Maria, która siedzi u stóp Pana i słucha tego, co On mówi. Do zapracowanej Marty Jezus mówi: „...Potrzeba mało albo tylko jednego” (Łk 10, 42) – twarzy Ukochanego wpatrzonego w nas. I można powiedzieć za Benedyktem XVI: „Każdy, kto chce wiedzieć, kim jest Bóg, powinien patrzeć na twarz Jego Syna. Na niej może zobaczyć, kim Bóg jest i jaki jest Bóg”.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Watykański kandydat do Oscarów – po raz pierwszy w historii

2026-09-17 18:35

[ TEMATY ]

film

Stolica Apostolska

Oscary

Adobe Stock

Stolica Apostolska jest współproducentem filmu, który kandyduje do dorocznej Nagrody Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej - Oscara. „Green Lava” opowiada historię młodego chłopaka z niepełnosprawnością. Werdykt Akademii zostanie ogłoszony 15 marca podczas uroczystej gali w Los Angeles.

Zrealizowane we współpracy z watykańską Dykasterią ds. Komunikacji dzieło nie kandyduje w kategorii „Najlepszy film międzynarodowy”, lecz „Najlepszy krótkometrażowy film dokumentalny”. „Green Lava” trwa 39 minut i przedstawia Giacomo, dzielnego młodego Włocha, cierpiącego na dystrofię mięśniową Duchenne’a, który walczy z chorobą, a jednocześnie z bólem po stracie swego brata, dotkniętego tym samym schorzeniem. Może w tym liczyć na wsparcie swej rodziny i przyjaciół.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję