Reklama

Niedziela Legnicka

Sukces Skarbu Lasu Mnichów

Niedziela legnicka 44/2016, str. 7

[ TEMATY ]

szlak

Archiwum parafii

Ks. Marek Kluwak wśród laureatów

Ks. Marek Kluwak wśród laureatów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Skarb Lasu Mnichów stanowi fragment południowo-zachodniego Szlaku Cysterskiego. W jego skład wchodzi m.in. Kalwaria prowadząca na górę Górzec nieopodal Męcinki, zaprojektowana i wykonana przez cystersów w XVIII wieku.

Od tamtego czasu miejsce to było celem pielgrzymek. Tak jest i dzisiaj. Od ponad 30 lat każdego roku przybywają tu rzesze pątników, aby odprawiać nabożeństwo Drogi Krzyżowej. Swoje duchowe wędrówki organizują ojcowie franciszkanie z Legnicy. W okolicach święta Podwyższenia Krzyża Świętego organizowana jest pielgrzymka, która wyrusza z parafialnego kościoła św. Andrzeja w Męcince. Po drodze rozważane są stacje Drogi Krzyżowej, a na szczycie odprawiana jest Msza św. Jak mówi ks. Marek Kluwak, proboszcz z Męcinki oraz koordynator diecezji legnickiej do spraw Szlaku Cysterskiego, to wędrowanie od kilku lat połączone jest z akcją charytatywną. Zbierane są datki na wsparcie Kliniki Hematologii Dziecięcej we Wrocławiu. W tym roku udało się zebrać sumę 17 tys. zł. To wielkie przedsięwzięcie dla małej miejscowości, jaką jest Męcinka. Angażują się w nie wolontariusze oraz ludzie dobrej woli. Z roku na rok, dzięki dobrej organizacji i ciekawym propozycjom, pielgrzymów przybywa. Jak dodaje ks. Marek każdego roku pielgrzymce towarzyszą relikwie jednego ze świętych, którego duchowość odzwierciedla się w programie pielgrzymki. W tym roku była to św. Siostra Faustyna Kowalska z Orędziem Miłosierdzia. W to dzieło angażuje się gmina Męcinka, Ochotnicza Straż Pożarna, szkoła oraz wiele innych instytucji i oczywiście wierni z parafii. Wydarzenie to organizowane jest w ramach Europejskich Dni Dziedzictwa we współpracy z wrocławskim Muzeum Narodowym oraz Muzeum Etnograficznym.

To dzieło zostało dostrzeżone i docenione poprzez nominację do Dolnośląskiego Klucza Sukcesu. To jedno z najbardziej prestiżowych wyróżnień istniejących na Dolnym Śląsku. Uroczysta gala wręczenia nagród odbyła się 6 października na zamku Topacz pod Wrocławiem. Kapituła nagrody doceniła zaangażowanie wielu osób i środowisk w organizację, wzorową współpracę samorządu, parafii oraz stowarzyszeń, a także cel, którym jest pomoc dzieciom z chorobą nowotworową. Nominację odebrał ks. Marek Kluwak. Gratulujemy i życzymy dalszych pomysłów w ukazywaniu duchowego dorobku „szarych mnichów” na Dolnym Śląsku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-10-27 09:31

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z Rudawki Rymanowskiej do Komańczy

Niedziela rzeszowska 38/2020, str. IV

[ TEMATY ]

turystyka

szlak

Mirek i Magda Osip-Pokrywka

Otwarcie Skały Olzy pod Rudawką Rymanowską

Otwarcie Skały Olzy pod Rudawką Rymanowską

Choć Rudawka Rymanowska leży na wschodnim skraju Beskidu Niskiego, to pobliska okolica uważana była przez ks. Karola Wojtyłę za krainę bieszczadzką. Może dlatego, że tu właśnie znalazł ulubione miejsce do rozważań, a że Bieszczady kojarzyły mu się zawsze z górami zadumy, to i Rudawka w nich pozostała.

Mieszkający w Pastwiskach pod Rymanowem Stefan Kosiarski (niestety już świętej pamięci), który od 1973 r. przyjaźnił się z ks. Karolem Wojtyłą, wysyłał do niego do Watykanu listy. W jednym z nich pisał: „Ukochany Ojcze Święty! Z uroczych rudawskich zagajników i puławskich kopców – gdzie w jesiennej scenerii stroją się wielobarwnymi odcieniami ścieżki Twych wędrówek – zebraliśmy autentyczne prawdziwki. Pragniemy wzbogacić nimi wigilijną wieczerzę na Watykanie”. Listy Stefana Kosiarskiego do papieża nigdy nie pozostały bez odpowiedzi. Ale o znaczeniu tych terenów i tutejszych ludzi w życiu Ojca Świętego świadczy jeszcze inny gest – przesłane z Rudawki Rymanowskiej prawdziwki papież schował do szuflady swojego biurka, żeby mu pachniało tymi ukochanymi stronami.
CZYTAJ DALEJ

Błogosławiona z Sieprawia

Jest patronką ojczyzny, tercjarzy franciszkańskich, służących, studentów, nieuleczalnie chorych oraz chorych na stwardnienie rozsiane. Jej atrybutem jest różaniec.

Sto lat temu, 12 marca 1922 r., zmarła Aniela Salawa. Jej ostatnie chwile życia doczesnego opisał redemptorysta o. Franciszek Świątek w książce pt. W blaskach Anioła. Bł. Aniela Salawa. Autor przypomina, że na 4 dni przed śmiercią przeniesiono ją (cierpiącą z powodu chorób płuc, gardła, krtani, raka żołądka i rozsianego stwardnienia rdzenia kręgowego) z maleńkiego pomieszczenia w suterenie do szpitalika św. Zyty. Umierająca nie mogła mówić, 11 marca odzyskała jednak głos, ożywiła się i nabrała niezwykłego blasku. Z zachowanych relacji wynika, że przed śmiercią zobaczyła Matkę Bożą. W niedzielę 12 marca w 1922 r. około południa, gdy przyjęła Komunię św., jej twarz bardzo się zmieniła. Anna – jej rodzona siostra zapamiętała, że oczy Anieli zajaśniały, stały się błękitne. Odniosła wrażenie, że kogoś widzi...
CZYTAJ DALEJ

Chrześcijaństwo nie zachęca do bycia cierpiętnikiem. Ono uczy nas sprawiedliwości i zachęca do przebaczenia

2026-09-09 15:45

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Przebaczyć nie znaczy tyle, co nic nie powiedzieć, przemilczeć, znieść wyrządzoną sobie krzywdę, przecierpieć, wziąć na siebie krzyż niesprawiedliwości i nieść go bez otwierania ust. Nie tego oczekuje od nas Bóg.

Jezus powiedział do swoich uczniów: Piotr podszedł do Jezusa i zapytał: «Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy?» Jezus mu odrzekł: «Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy. Dlatego podobne jest królestwo niebieskie do króla, który chciał się rozliczyć ze swymi sługami. Gdy zaczął się rozliczać, przyprowadzono mu jednego, który był mu winien dziesięć tysięcy talentów. Ponieważ nie miał z czego ich oddać, pan kazał sprzedać go razem z żoną, dziećmi i całym jego mieniem, aby dług w ten sposób odzyskać. Wtedy sługa padł mu do stóp i prosił go: „Panie, okaż mi cierpliwość, a wszystko ci oddam”. Pan ulitował się nad owym sługą, uwolnił go i dług mu darował. Lecz gdy sługa ów wyszedł, spotkał jednego ze współsług, który mu był winien sto denarów. Chwycił go i zaczął dusić, mówiąc: „Oddaj, coś winien!” Jego współsługa padł przed nim i prosił go: „Okaż mi cierpliwość, a oddam tobie”. On jednak nie chciał, lecz poszedł i wtrącił go do więzienia, dopóki nie odda długu. Współsłudzy jego, widząc, co się działo, bardzo się zasmucili. Poszli i opowiedzieli swemu panu wszystko, co zaszło. Wtedy pan jego, wezwawszy go, rzekł mu: „Sługo niegodziwy! Darowałem ci cały ten dług, ponieważ mnie prosiłeś. Czyż więc i ty nie powinieneś był ulitować się nad swoim współsługą, jak ja ulitowałem się nad tobą?” I uniósłszy się gniewem, pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu nie odda całego długu. Podobnie uczyni wam Ojciec mój niebieski, jeżeli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję