Reklama

Prosto i jasno

Rok pod znakiem dobrej zmiany

2016-11-02 11:43

Czesław Ryszka, pisarz i publicysta senator RP w latach 2005-11 i od 2015 r.
Niedziela Ogólnopolska 45/2016, str. 42

Mamy rząd, który robi co może, aby zwykłym Polakom żyło się choć trochę lepiej. Godnie i bezpiecznie.

W listopadzie mija 365 dni „dobrej zmiany”: rok od wyborczego zwycięstwa Prawa i Sprawiedliwości, partii, która po raz pierwszy od 25 lat ma samodzielną większość w Sejmie i Senacie. Należałoby się pochwalić, że „dobra zmiana” jest zmianą realną, skoro po roku PiS jest liderem sondaży, utrzymuje jedność, realizuje obietnice wyborcze. Z okazji „roczku” warto przypomnieć, co już za, a co przed nami. Za – to m.in.: program „Rodzina 500+”, program budowy tanich mieszkań na wynajem „Mieszkanie+”, sześciolatki w domu, zakaz zabierania dzieci rodzicom z powodu biedy, darmowe leki dla seniorów, płaca minimalna na poziomie 2 tys. zł, 12 zł jako minimalna stawka godzinowa za pracę, ustawa chroniąca polską ziemię, 15-procentowa stawka CIT dla przedsiębiorców, dekomunizacja przestrzeni publicznej, polityka historyczna, dywersyfikacja dostaw energii, przekop Mierzei Wiślanej, Via Baltica, modernizacja sił zbrojnych, nowa strategia obrony terytorialnej.

Sukcesem był lipcowy szczyt NATO w Warszawie, którego efektem jest wzmocnienie wschodniej flanki sojuszu: od przyszłego roku w Orzyszu, w pobliżu tzw. przesmyku suwalskiego, będzie stacjonował międzynarodowy batalion, na którego czele staną Amerykanie. Do Polski przyjedzie też amerykańska brygada pancerna.

Są w Sejmie projekty o obniżeniu wieku emerytalnego, o zakazie handlu w niedzielę, o likwidacji gimnazjów, w sprawie tzw. frankowiczów; od 1 marca 2017 r. będzie podwyżka najniższych emerytur – do 1000 zł. W KRUS wprowadzona zostanie gwarancja najniższej emerytury i renty na poziomie 1000 zł. Wzrosną również: renta socjalna – do 840 zł oraz renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy – do 750 zł. Czekamy na projekt ustawy o podniesieniu kwoty wolnej od podatku.

Reklama

Rząd Beaty Szydło przywraca zlikwidowane przez PO-PSL posterunki policji w małych miejscowościach. Jest już Krajowa Mapa Zagrożeń Bezpieczeństwa oraz Program „Dzielnicowy bliżej nas”, a także aplikacja „Moja komenda”, czyli mobilna wyszukiwarka dzielnicowych, zawierająca bazę teleadresową wszystkich komend i komisariatów w Polsce. Zaczęła się reforma prokuratury i wymiaru sprawiedliwości, aby skończyć z zasadą, że są one silne wobec słabszych, a bezradne wobec silnych.

Następuje stabilizacja finansów publicznych. Już dziś mamy większe wpływy do budżetu – dzięki uszczelnieniu systemu podatkowego, a także wprowadzeniu podatku bankowego, pakietu paliwowego, nowego podatku od gier i in. O stabilności finansowej państwa świadczą liczne duże inwestycje zagraniczne, zwłaszcza w branży motoryzacyjnej.

Działa już komisja śledcza w sprawie Amber Gold, a powstaje komisja weryfikacyjna dla wyjaśnienia afery reprywatyzacyjnej. Ostatnio, po 13 latach, Hanna Gronkiewicz-Waltz przypomniała sobie, że jej mąż otrzymał kamienicę w Warszawie, i złożyła wniosek do Samorządowego Kolegium Odwoławczego o wznowienie postępowania w sprawie jej zwrotu. Pani Prezydent w piśmie do SKO przyznaje, że decyzje dotyczące zwrotu tej kamienicy mogły zostać podjęte na podstawie fałszywych dokumentów. Moim zdaniem, to najlepszy dowód na to, jak bardzo potrzebna jest komisja weryfikacyjna, która zbada wszelkie przypadki reprywatyzacji, a właściwie proceder złodziejskiej reprywatyzacji w Warszawie.

Oczywiście, ktoś z opozycji czy tzw. KOD-u wytoczyłby przeciw mojemu wyliczeniu dziesiątki zastrzeżeń, aby utwierdzić Polaków w przekonaniu, że jest gorzej, niż było w minionych 8 latach rządów PO-PSL. Wskazałby, oczywiście, na protesty zwolenniczek aborcji na życzenie, które są przedstawiane za granicą jako rewolucja polskich kobiet. Nie upieram się, że jest już w Polsce dobrze, ale uważam, że mamy rząd, który robi, co może, aby zwykłym Polakom żyło się choć trochę lepiej. Godnie i bezpiecznie.

Reklama

Zmarł o. Łucjan Królikowski OFM Conv, który uratował 150 sierot

2019-10-12 19:32

Dr Małgorzata Brykczyńska

W piątek rano 11 pażdziernika 2019, w Enfield, CT (USA) zmarł o. Łucjan Królikowski OFM Conf, autor książki Skradzione Dziecinstwo i Pamiętnik Sybiraka i Tułacza. Odznaczony najwyższymi orderami Polski, (ostatnio z okazji 100 rocznicy urodzin Prezydent RP przyznał mu order Orła Białego), Harcmistrz, i wielki franciszkanin, który przed miesiącem obchodził 100 urodziny w Chicopee, MA. Na uroczystość zjechali się ludzie z całego świata, włącznie z sierotami z Tengeru których uratował, ich rodzinami i inni “Afrykańczycy”.

Marie Romanagno

Ks Łucjan był seniorem franciszkanów (najstarszy żyjący franciszkanin) i ostatni który jeszcze odbył nowicjat u Św Maksymiliana Kolbe. Ojciec Łucjan zmarł w powszechnej opinii świętości. Wielki człowiek, polak, kapłan.

Łucjan Królikowski urodził się 7 września 1919 r. Do zakonu franciszkanów wstąpił w Niepokalanowie. W 1939 r. udał się na studia do Lwowa, ale już rok później został aresztowany przez NKWD i wywieziony na Syberię. Wolność przyniósł mu układ Sikorski-Majski z 1941 r., który gwarantował „amnestię” dla Polaków. Ojciec Łucjan z trudem przedostał się do Buzułuku, gdzie stacjonował sztab Armii Andersa. Wraz z nią przemierzył Kazachstan, Uzbekistan i Kirgizję. Później ukończył szkołę podchorążych i dotarł do Persji i Iraku.

Nadal jednak chciał być zakonnikiem, nie żołnierzem. Wiosną 1943 r. dotarł do Bejrutu, gdzie rozpoczął studia teologiczne. Ukończył je i otrzymał święcenia kapłańskie. W czerwcu 1947 r. wypłynął do Afryki Równikowej, gdzie podjął pracę wśród polskich dzieci w Tengerze (przebywały tam dzieci z matkami oraz sieroty, które NKWD wywiozło na Sybir – te, które ocalały, zostały uratowane przez Armię Andersa). Po okropieństwach Syberii małym tułaczom osiedle położone niedaleko równika wydawało się rajem.

Szczęście nie trwało jednak długo. Kiedy w 1949 r. Międzynarodowa Organizacja Uchodźców postanowiła zlikwidować polskie obozy w Afryce, a dzieci odesłać do komunistycznej Polski, o. Łucjan zdecydował, by wraz z nimi wyemigrować do Kanady. Na początku czerwca 1949 r. prawie 150 polskich sierot wyruszyło z Afryki.

W Kanadzie o. Łucjan był prawnym opiekunem dzieci, zajmował się także ich edukacją i wychowaniem. Tymczasem w Polsce komuniści wpadli w szał. Do próby odzyskania sierot chciano wykorzystać nawet ONZ. Na próżno – dzieci o. Łucjana były już wolne.

Można zadać sobie pytanie: Skąd ta chęć bezinteresownej pomocy? Sam o. Łucjan udzielał najlepszej odpowiedzi: „Życie człowieka jest grą, sztuką, realizacją Boskiego utworu, który nosi tytuł: miłość. Ona jest tak wpleciona w życie, że stanowi pobudkę ludzkich myśli, słów, czynów i działań. Miłość, która nie skrzywdzi biednego, bezbronnego jak dziecko, nie zerwie kwiatka, by go za chwilę podeptać, ani nie zgładzi psa czy kota”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bielsko-Biała: najstarsza bielska świątynia znowu w średniowiecznym blasku

2019-10-17 19:30

rk / Bielsko-Biała (KAI)

Zakończyły się prace konserwatorskie przy najstarszej na terenie Bielska-Białej, XIV-wiecznej świątyni pw. św. Stanisława BM. Dzięki przedsięwzięciu kościół uchroniono przed postępującym niszczeniem, ale i przywrócono do jego pierwotnego, średniowiecznego kształtu estetycznego. Podczas prac specjaliści odkryli fragmenty barwnej polichromii na wschodniej ścianie prezbiterium.

Silar / Wikipedia
Tryptyk ołtarzowy w kościele św. Stanisława

Radości nie ukrywa proboszcz parafii ks. Zygmunt Siemianowski. „To ważny dzień dla naszej wspólnoty. Świątynia była pęknięta w dwóch miejscach - od fundamentu po strop. Zahamowano dalszy proces niszczenia, przywrócono wygląd oryginalny” – dodał.

Właściciel firmy konserwatorskiej „AC Konserwacja Zabytków” Aleksander Piotrowski poinformował, że w wyniku prac usunięto cementowe tynki na świątyni. „Przywróciliśmy natomiast, o ile to jest dziś możliwe, we wszystkich wymiarach pierwotny aspekt technologiczny budowy tej świątyni, polegający na użyciu wapna gaszonego” – zaznaczył i zaznaczył, że zewnętrzna warstwa obiektu została pomalowana farbą wapienną.

Dzięki inwestycji konserwatorsko-budowlanej wykonane zostały m.in. takie prace jak: izolacja fundamentów kościoła, konserwacja więźby dachowej oraz zabezpieczenie stropu kościoła. Przywrócono nawiązujące do średniowiecza tynki na elewacjach zewnętrznych, które zostały niefortunnie pokryte w minionym wieku tynkami cementowymi. Ich obecność stanowiła zagrożenie dla bezcennych polichromii gotyckich i renesansowych zachowanych w prezbiterium i na łuku tęczowym we wnętrzu świątyni.

Zdaniem ks. dr. Szymona Tracza, konserwatora architektury i sztuki sakralnej diecezji bielsko-żywieckiej, prawdziwą sensacją było odkrycie fragmentów barwnej polichromii na wschodniej ścianie prezbiterium. Historyk sztuki z UPJPII i przypomniał, że na ziemiach polskich na zewnątrz budowli zachowało się bardzo mało średniowiecznych wypraw tynkarskich i dekoracji malarskich.

Zabiegi konserwatorskie związane były z projektem „Stare Bielsko – odNowa – prace konserwatorskie, restauratorskie i roboty budowlane w zabytkowym kościele św. Stanisława BM dla utworzenia nowej oferty kulturalnej regionu”. Jego realizacja stała się możliwa dzięki funduszom z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego, wkładu własnego parafii oraz wydatnej pomocy Urzędu Miasta Bielska-Białej. Koszt realizacji projektu wyniósł ponad 2 miliony złotych.

Gotycki kościół św. Stanisława wybudowano w drugiej połowie XIV w. Został ufundowany przez księcia cieszyńskiego Przemysława I Noszaka. To najstarszy obiekt na terenie miasta. W kościele oprócz imponującego, późnogotyckiego tryptyku z początku wieku XVI, przypisywanego Mistrzowi Rodziny Marii, znajdują się m.in. portale z 1380 roku, drzwi z zakrystii do prezbiterium z 1500 r., gotyckie polichromie.

Świątynia pełniła funkcję kościoła parafialnego dla miasta Bielska i wsi Bielsko do 1447 r. Wówczas stała się kościołem filialnym parafii św. Mikołaja w Bielsku. W 1953 r. została erygowana parafia św. Stanisława w Starym Bielsku. Od 1992 r. parafia należy do diecezji bielsko-żywieckiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem