Reklama

Dom modlitwy i wiedzy

2016-11-03 09:50

Bartłomiej Kucharuk, współpraca Urszula Buglewicz
Edycja lubelska 45/2016, str. 1, 5

Marek Kuś
Rektor KUL ks. prof. Antoni Dębiński wręczył indeksy studentom I roku

Metropolitalne Seminarium Duchowne w Lublinie uroczyście rozpoczęło nowy rok akademicki. Zgodnie z tradycją inauguracja na najstarszej lubelskiej uczelni, która nieprzerwanie kształci i wychowuje do kapłaństwa od 1714 r., odbywa się zawsze w czwartą niedzielę października. Tym razem ze względu na Narodową Pielgrzymkę do Rzymu uroczystości odbyły się 25 października. W spotkaniu uczestniczyli: abp Stanisław Budzik, bp Ryszard Karpiński, bp Mieczysław Cisło i bp Józef Wróbel oraz abp Jan Martyniak, senior archidiecezji przemysko-warszawskiej obrządku bizantyjsko-ukraińskiego. Lubelskie seminarium jako jedyne w Polsce przygotowuje do kapłaństwa duchownych obrządku greckokatolickiego, dlatego w inauguracji udział wzięli także archimandryta o. Sergiusz Gajek MIC – wizytator apostolski dla katolików obrządków bizantyjskich na terytorium Białorusi oraz mitrat Wasyl Howera – wizytator apostolski dla katolików obrządku bizantyjsko-ukraińskiego w Kazachstanie. Wśród uczestników byli także przedstawiciele lubelskich uniwersytetów i instytucji oraz władz państwowych i samorządowych z wojewodą Przemysławem Czarnkiem i prezydentem miasta Krzysztofem Żukiem. Obecni byli delegaci seminariów diecezjalnych (Siedlce, Sandomierz i Zamość) oraz zakonnych (ze Zgromadzenia Księży Marianów, Towarzystwa św. Pawła, Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów i Zgromadzenia Misjonarzy Afryki). Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II reprezentowali rektor ks. prof. Antoni Dębiński oraz dziekan Wydziału Teologii ks. prof. Sławomir Nowosad.

Pod znakiem Maryi

Ks. prof. Jarosław Marczewski, rektor seminarium, w inauguracyjnym przemówieniu zwrócił uwagę na podstawowe zadanie formacji, jakim jest nawiązanie przez alumnów osobistej więzi z Chrystusem. Podsumowując miniony rok akademicki, przywołał udział kleryków w obchodach 1050. rocznicy Chrztu Polski oraz Światowych Dniach Młodzieży w Lublinie i Krakowie. Poinformował również o nowym aspekcie formacji, czyli o pielgrzymce diakonów do Rzymu. – Od tego roku alumni rozpoczynający ostatni rok studiów mają odbywać pielgrzymkę do Rzymu, gdzie będą spotykać się z Ojcem Świętym, poznawać poszczególne dykasterie Kurii Rzymskiej i podziwiać architekturę Wiecznego Miasta, aby mocniej poczuć powszechność Kościoła i świadomość swojej misji pasterskiej – wyjaśniał Ksiądz Rektor. Pierwszy wyjazd do Watykanu, który odbył się we wrześniu, ks. Marczewski podsumował jako bardzo owocny; zachęcał zebranych do zobaczenia zdjęć z podróży, które zostały zaprezentowane na specjalnej wystawie. Rozpoczynający się rok akademicki Ksiądz Rektor określił jako „wpisany pod znakiem setnej rocznicy objawień fatimskich, tak ważnych dla Kościoła, a także skupiający się na podnoszeniu poziomu kształcenia przyszłych duchownych”. Zacytował też słowa skierowane przez Ojca Świętego Franciszka do lubelskich alumnów: „Nie zapominaj o Maryi!”, mające podkreślić wagę właściwego kultu maryjnego w życiu kleryka.

Reklama

Nauka i spotkanie

Podczas inauguracji głos zabrał ks. prof. Sławomir Nowosad. Dziekan Wydziału Teologii KUL podkreślał, że we współczesnych czasach wzrośnie ciężar odpowiedzialności za wiarę, ponieważ Europa jest w zaawansowanym stadium dechrystianizacji. Nawiązując do słów papieża Benedykta XVI, ks. Nowosad zwrócił uwagę, że zadaniem przyszłych kapłanów będzie podtrzymywanie pamięci o Bogu w świecie, który przestaje być chrześcijański. Studentom teologii gratulował wyboru takiej ścieżki nauki, na której możliwa jest integracja wielu dziedzin wiedzy z zachowaniem perspektywy ostatecznego sensu ludzkiego życia. Na początku nowego roku akademickiego z mocą przypomniał, że „teologia to nie tylko uczenie się, ale osobiste spotkanie z Tym, który jest Drogą, Prawdą i Życiem”. Następnie odbyła się immatrykulacja studentów I roku. Nowi alumni otrzymali indeksy od rektora KUL ks. prof. A. Dębińskiego. Ksiądz Rektor wygłosił wykład inauguracyjny pt. „Akropol – Kapitol – Golgota. O europejskich fundamentach kultury”. Na zakończenie wszyscy otrzymali pasterskie błogosławieństwo od abp. Stanisława Budzika. Metropolita Lubelski przywołał ostatnie spotkania z papieżem Franciszkiem, a także pogratulował alumnom odwagi kroczenia drogą Chrystusa w czasach trudnych dla Kościoła. Rok akademicki 2016/2017 na Wydziale Teologii KUL (kurs A dla alumnów) rozpoczęło 57 rzymskokatolickich alumnów lubelskiego Metropolitalnego Seminarium Duchownego, 15 alumnów greckokatolickich z Greckokatolickiego Metropolitalnego Seminarium Duchownego oraz 72 alumnów z seminariów diecezji zamojsko-lubaczowskiej, Zgromadzenia Księży Marianów, Towarzystwa św. Pawła, Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów i Zgromadzenia Misjonarzy Afryki. Na pierwszy rok studiów zdecydowało się 9 alumnów rzymskokatolickich, 6 alumnów greckokatolickich, 3 marianów, 3 kapucynów i 1 paulista. Łącznie na KUL wiedzę zdobywać będzie 144 przyszłych duchownych Kościoła Katolickiego.

Tagi:
seminarium

Reklama

Włocławek: uroczystości 450-lecia Wyższego Seminarium Duchownego

2019-10-13 09:44

ks. an / Włocławek (KAI)

Msza św. pod przewodnictwem abp. Salvatore Pennacchio, nuncjusza apostolskiego w Polsce i uroczysta inauguracja nowego roku akademickiego, to główne punkty obchodów jubileuszu 450-lecia Wyższego Seminarium Duchownego, jakie odbyły się 12 października we Włocławku. Wszystkich powitał biskup włocławski Wiesław Mering. Na jubileusz specjalne błogosławieństwo przekazał papież Franciszek.

diecezja.wloclawek.pl

„Dziękując Bogu Wszechmogącemu za 450 lat istnienia i posługi Wyższego Seminarium Duchownego we Włocławku za opiekę i dary Ducha Świętego, którymi wspiera pokolenia Moderatorów, Profesorów i powołanych do kapłaństwa Seminarzystów, zawierzam Bożej Opatrzności teraźniejszość i przyszłość Seminarium oraz Wszystkich, którzy go stanowią, i z serca udzielam Apostolskiego Błogosławieństwa” – napisał Ojciec Święty. Papieskie błogosławieństwo, na zakończenie Mszy św. w katedrze włocławskiej, na ręce biskupa włocławskiego Wiesława Meringa i rektora uczelni ks. prał. Jacka Szymańskiego przekazał abp Salvatore Pennacchio, nuncjusz apostolski w Polsce.

Mszę św. we włocławskiej bazylice katedralnej wraz z abp. Pennacchio sprawowali zaproszeni księża biskupi z Metropolii Gnieźnieńskiej, w tym abp Wojciech Polak, który wygłosił homilię, i były biskup włocławski, a obecnie arcybiskup gnieźnieński senior Henryk Muszyński, biskupi diecezji toruńskiej oraz dawny rektor włocławskiego seminarium abp Marian Gołębiewski z Wrocławia. Na uroczystości obecni byli księża prałaci i kanonicy czterech kapituł funkcjonujących w diecezji.

W homilii metropolita gnieźnieński abp Wojciech Polak zaznaczając, że faktem powstania włocławskiego seminarium „kierowała przecież ręka Boskiej Opatrzności”.

Abp Polak podkreślił, że dzieje każdego seminarium duchownego „to w swej najgłębszej istocie kontynuacja pierwszej wspólnoty apostołów zgromadzonych wokół Chrystusa, słuchających Jego słów, przygotowujących się do przeżycia Paschy, oczekujących na dar Ducha Świętego, by podjąć powierzoną sobie misję”. Członkowie tej wspólnoty powinni otworzyć swe serca na głos wzywającego Pana i dać Jemu odpowiedź, na którą składa się konkretna miłość, czyli służba i dyspozycyjność.

Jako przykład konkretnej miłości świadków wiary abp Polak wskazał profesorów i alumnów włocławskiego seminarium, „aresztowanych osiemdziesiąt lat temu, 7 listopada 1939 roku przez Niemców, i wywiezionych do obozu koncentracyjnego w Dachau, gdzie większość z nich poniosła męczeńską śmierć”. Dali Chrystusowi świadectwo nie słowami, lecz życiem, całkowicie się do Niego upodobniając.

Kaznodzieja wspomniał słowa św. Jana Pawła II, który „wynosząc do chwały ołtarzy w gronie 108 męczenników II wojny światowej rektora włocławskiego seminarium księdza Henryka Kaczorowskiego oraz dwóch jego alumnów Bronisława Kostkowskiego i Tadeusza Dulnego” stwierdził, że „bez względu na okoliczności, we wszystkim możemy odnieść pełne zwycięstwo dzięki Temu, który nas umiłował”.

Ksiądz Prymas przywołał także postać najznamienitszego ze współczesnych wychowanków włocławskiego seminarium, wkrótce już błogosławionego, Sługi Bożego Stefana Kardynała Wyszyńskiego, który ukazał swoim świadectwem życia „drogę zwycięstwa mocą Chrystusa, mocą Ewangelii, mocą Chrystusowego krzyża”.

Hierarcha przypomniał słowa Prymasa Tysiąclecia wypowiedziane na Jasnej Górze podczas spotkania z pielgrzymami z diecezji włocławskiej wyrażające wdzięczność Bogu za powołanie i seminarium włocławskiemu, dzięki któremu „jest przecież kapłanem, który wyrósł pod skrzydłami świętej Matki-Kościoła włocławskiego, który swego ducha wypielęgnował w Katedrze Włocławskiej, który wziął wychowanie kapłańskie od doświadczonych profesorów i wychowawców tego sławetnego seminarium”.

Zwracając się bezpośrednio do kapłanów i alumnów włocławskiego seminarium Metropolita Gnieźnieński zachęcał, by wsparci przykładem znamienitych profesorów i wychowanków tej uczelni podjęli „z nową mocą i na nowy sposób to piękne duchowe dziedzictwo”.

Abp Polak zakończył homilię słowami papieża Franciszka z posynodalnej adhortacji skierowanej do młodych: „Pan nie może nie dotrzymać swojej obietnicy, że nie opuści Kościoła pozbawionego pasterzy, bez których nie mógłby żyć ani wypełniać swojej misji. A jeśli niektórzy księża nie dają dobrego świadectwa, to z tego powodu Pan nie przestanie powoływać. Wręcz przeciwnie, podwaja stawkę, ponieważ nie przestaje troszczyć się o swój umiłowany Kościół”.

Przed Mszą św. abp Salvatorem Pennacchio wraz z biskupem włocławskim Wiesławem Meringiem złożyli kwiaty pod płaskorzeźbą Piusa XI znajdującą się na północnej ścianie włocławskiej katedry. Achilles Ratti jako nuncjusz apostolski w Polsce odwiedził Włocławek 22 września 1918 r. Był to akcent związany z obchodami stulecia nawiązania relacji dyplomatycznych ze Stolicą Apostolską. Do tej okoliczności w auli seminaryjnej nawiązał abp Salvatore Pennacchio podkreślając w przemówieniu miłość nuncjusza Rattiego do Polski i jego szczególne związki z biskupem włocławskim Stanisławem Zdzitowieckim, czego dowodem był fakt, że ten właśnie biskup był współkonsekratorem abp. Rattiego podczas jego święceń biskupich w Warszawie. Po Mszy św. Nuncjusz Apostolski poświęcił odnowioną aulę seminaryjną im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego i wziął udział w uroczystej akademii połączonej z inauguracją nowego roku akademickiego. Wykład inauguracyjny o historii włocławskiego seminarium wygłosił ks. prał. Kazimierz Rulka. Swoimi wspomnieniami podzielili się też goście, a wśród nich abp Henryk Muszyński i abp Marian Gołębiewski.

Ostatnim akcentem uroczystości było poświęcenie przez nuncjusza Pennacchio jubileuszowej tablicy oraz otwarcie wystawy poświęconej włocławskiemu seminarium.

Wyższe Seminarium Duchowne we Włocławku zostało założone 16 sierpnia 1569 r. przez biskupa Stanisława Karnkowskiego, późniejszego Prymasa Polski. Jest jedną z najstarszych w Polsce i Europie uczelni kształcących przyszłych księży. Wśród absolwentów tegoż seminarium był m.in. Sługa Boży kard. Stefan Wyszyński, Prymas Tysiąclecia, który pełnił też funkcję rektora uczelni. Obecnie w seminarium kształci się 36 alumnów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prezes Dzieła Nowego Tysiąclecia: jesteśmy już w Polsce bardzo dobrą marką

2019-10-14 14:43

tk / Warszawa (KAI)

Jestem bardzo zadowolony z przebiegu tegorocznego Dnia Papieskiego – powiedział KAI ks. Dariusz Kowalczyk prezes Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia (FDNT), która jest organizatorem wydarzenia. Misją Fundacji jest formacja stypendystów, ich integracja i wyzwalanie wiary we własne siły – podkreśla szef Fundacji dodając, że Dzień Papieski jest bardzo żywa ideą zaś Fundacja dopracowała się w Polsce bardzo dobrej marki.

dzielo.org.pl
Ks. Dariusz Kowalczyk

Duchowny wyraził uznanie wobec wszystkich, którzy włączyli się w przygotowanie Dnia, w tym stypendystów Fundacji oraz Ogólnopolskiego Komitetu Organizacyjnego Dnia Papieskiego, w skład którego wchodzi prawie 20 organizacji.

Hasłem XIX Dnia Papieskiego, obchodzonego wczoraj w całej Polsce były słowa "Wstańcie, chodźmy!". Poprzez szereg wydarzeń duchowych i kulturalnych przypominano nauczanie św. Jana Pawła II. We wszystkich kościołach i na ulicach miast odbyła się zbiórka na „żywy pomnik” Papieża – Polaka, czyli stypendia dla zdolnej młodzieży z ubogich rodzin.

„Choć słowa Chrystus wypowiada do apostołów na krótko przed męką i śmiercią, to my odczytujemy je jako wezwanie do nadziei, bo każdy musi przejść przez chwile trudne i przez śmierć i w tym doświadczeniu nie jesteśmy sami, bo przeszedł przez to nasz Mistrz a także Jan Paweł II” – mówi ks. Kowalczyk. – Patrząc na takie wzory wiemy, że w tych chwilach będzie dojrzewała nasza wiara” – dodaje.

Zdaniem szefa FDNT tak rozumiane hasło „Wstańcie, chodźmy!” jest nieco podobne do myśli Franciszka, który zachęcał młodzież by „wstała z kanapy” i pokazywała innym radość, głębię i piękno wiary.

Duchowny zwraca uwagę na formacyjny aspekt działalności Fundacji. „Kiedy to, co dla chrześcijanina jest najświętszą wartością, jest wystawione pośmiewisko, wyszydzone, zamienione na antykulturę, czego doświadczaliśmy w Polsce – nie powinniśmy się załamywać bo to jeszcze bardziej hartuje nasz charakter. Nie w walce lecz poprzez przekonanie do Ewangelii tych, którzy z wartości szydzą. To jest prawdziwe zwycięstwo, i o takie zwycięstwo nam chodzi” – podkreśla ks. Kowalczyk.

Nawiązując do programu stypendialnego Fundacji jej prezes przypomniał, że 2 lata temu udało się zwiększyć kwotę stypendium dla uczniów do 400 zł miesięcznie. W tej chwili korzysta z tego programu około tysiąca osób, co daje wraz z kosztami około miliona złotych. Było to możliwe dzięki dobrym zbiórkom przykościelnym ale i wpłatom dokonywanym przez około dziesięć tysięcy okazjonalnych lub stałych darczyńców.

Fundacja chciałaby utrzymać wspieranie dwóch tysięcy podopiecznych ale nie tylko przez stały system stypendialny ale też – w konkretnych, indywidualnych przypadkach – udzielanie dodatkowego wsparcia. Chodzi na przykład o zakup profesjonalnego instrumentu dla wybitnie uzdolnionego stypendysty tak, by mógł rozwijać międzynarodową karierę muzyczną. „Szukamy wtedy sponsorów, darczyńców i sami włączamy się w taki wsparcie” – mówi szef Fundacji. Zapowiada uelastycznienie programu tak, by reagować w zależności od potrzeb.

Ks. Kowalczyk zwraca uwagę na ogromne walor integracyjny Fundacji, zwłaszcza dwutygodniowych, letnich obozów, które są znakomitą okazją do formacji w duchu Jana Pawła II i Franciszka. Młodzież bardzo sobie takie wyjazdy ceni i żyje nimi długo po ich zakończeniu.

Ponadto – wskazuje duchowny – dzięki Fundacji młodzi nabierają przekonania: stać mnie na coś. Bardzo często zdarza się bowiem, że pomimo wielu zdolności i różnych predyspozycji, młodzi ludzie nie mają wiary we własne siły. Po prostu nigdy, nawet w rodzinie, nie nikt usłyszeli słów wsparcia, zachęty, uznania: „jesteś dobrym uczniem”, „jesteś wspaniałym człowiekiem” – mówi ks. Kowalczyk. W dodatku młodzi często myślą, że jeśli sytuacja rodziny była zła, to „na pewno niczego nie osiągnę”. Kiedy natomiast widzą starszych kolegów z Fundacji i byłych już stypendystów i słyszą od nich: jesteś świetny – nagle zaczynają w siebie wierzyć. Aspekt formacyjny, integracyjny i wyzwalanie wiary we własne siły – to jest misja Fundacji – podkreśla duchowny.

Fundacja „Dzieło Nowego Tysiąclecia” została powołana przez Konferencję Episkopatu Polski w 2000 r. Powstała jako owoc pielgrzymki św. Jana Pawła II do ojczyzny w 1999 r. W ciągu dziewiętnastu lat swojej działalności Fundacja objęła opieką kilkanaście tysięcy młodych ludzi z całej Polski zgodnie z wezwaniem Ojca Świętego do „nowej wyobraźni miłosierdzia”. Najważniejszym elementem obchodów Dnia Papieskiego jest zbiórka pieniędzy na stypendia dla uzdolnionej i niezamożnej młodzieży z małych miejscowości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek u św. Marty: zamiast obłudy nauczmy się oskarżać samych siebie

2019-10-15 12:07

st (KAI) / Watykan

O potrzebie nauczenia się oskarżania samych siebie, by nie popaść w obłudę mówił dziś Ojciec Święty podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. Papież nawiązał do czytanego w liturgii fragmentu Ewangelii (Łk 11, 37-41), mówiącego o tym, że Pan Jezus zaproszony przez pewnego faryzeusza na posiłek, spotkał się krytyką pana domu, ponieważ przed posiłkiem nie dokonał obmyć rytualnych.

Grzegorz Gałązka

Franciszek zauważył, że w postawie faryzeusza dostrzec można obłudę, ponieważ zaprosił on Pana Jezusa na posiłek, lecz nie po to, by nawiązać z Nim przyjaźń, lecz aby Go osądzić. Papież przypomniał, że obłuda polega na stwarzaniu pozorów: co innego mówimy, a co innego myślimy. Dodał, że Pan Jezus nie znosi hipokryzji, często nazywając faryzeuszów obłudnikami i grobami pobielanymi. „Z zewnątrz jesteś idealny, nawet sztywny, zachowujesz się właściwie i poprawnie, ale wewnątrz jesteś kimś innym” – zauważył Ojciec Święty. Zaznaczył, że „postawa obłudna pochodzi od wielkiego kłamcy, diabła”. On jest „wielkim obłudnikiem”, a hipokryci są jego „dziedzictwem”.

„Obłuda jest językiem diabła, jest językiem zła, który wnika do naszego serca i jest zasiewany przez diabła. Nie można wytrzymać z ludźmi obłudnymi, ale są tacy. Jezus lubi obnażyć hipokryzję. Wie, że to właśnie ta postawa obłudna doprowadzi Go na śmierć, ponieważ obłudnik nie myśli, czy używa środków godziwych czy też nie” - powiedział papież.

Następnie Franciszek podkreślił, że obłuda jest trucizną, która zabija i ludzie posługują się nią często w walce o władzę. Zaznaczył, że lekarstwem na tę pokusę jest stawanie w prawdzie przed Bogiem i oskarżanie samych siebie.

„Jest to ćwiczenie duchowe, które nie jest powszechne, nie jest nawykiem, lecz staramy się je uczynić: oskarżajmy siebie samych, dostrzeżmy nasz grzech, obłudę niegodziwości, która jest w naszym sercu. Bowiem diabeł sieje niegodziwość i trzeba powiedzieć Panu: «Ależ popatrz Panie, jaki jestem»”, i powiedzieć to z pokorą” – wskazał Ojciec Święty.

Na zakończenie papież zauważył, że chrześcijanin, który nie umie oskarżać samego siebie, nie jest dobrym chrześcijaninem i grozi mu popadnięcie w obłudę. Przypomniał też modlitwę św. Piotra, gdy powiedział do Pana Jezusa: „Odejdź ode mnie, Panie, bo jestem człowiek grzeszny” (Łk 5,8). „Obyśmy nauczyli się oskarżać samych siebie” – powiedział Franciszek kończąc dzisiejszą homilię.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem