Czytania liturgiczne na 20 września 2026;
Z dzisiejszej Ewangelii
Nastał wieczór i właściciel winnicy powiedział do zarządcy: „Zwołaj robotników i wypłać im należność. Zacznij od ostatnich, a skończ na pierwszych”. Przyszli ci, którzy rozpoczęli pracę o godzinie jedenastej, i otrzymali po denarze. Gdy przyszli ci, którzy jako pierwsi rozpoczęli pracę, sądzili, że otrzymają więcej. Ale i oni otrzymali po denarze. Wzięli więc zapłatę i narzekali na właściciela. Mówili: „Ci ostatni pracowali tylko jedną godzinę, a zrównałeś ich z nami. My znosiliśmy trud całego dnia i upał”. On odpowiedział jednemu z nich: „(…) Czy nie mogę uczynić ze swoją własnością tego, co chcę?”.
Rozważanie
To jest typowe w naszym życiu, że często porównujemy się do innych. Ale nie można tego czynić bez końca. Bo nawet to, co mamy, przestaje dawać nam radość. Z czasem i życie może stracić smak. I zamiast wdzięczności wobec Boga pojawiają się kalkulacja i ciągłe napięcie, smutek, a nawet złość. Łatwo liczyć, łatwo przeliczać życie na zasługi, godziny, wysiłek. A Bóg tak nie patrzy. On jest hojny z miłości, z serca. Daje każdemu więcej, niż się należy. I czasem to, co daje innym, budzi w nas opór. Dlaczego? Bo wydaje nam się, że coś nas ominęło. Miłość nie jest systemem wynagrodzeń. To logika Bożego miłosierdzia.
Owoc słowa
Pomodlę się dziś Koronką do Bożego Miłosierdzia.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
