Reklama

Wiara

Homilia

Królestwo Boże jest pośród nas

2016-11-16 10:54

Niedziela Ogólnopolska 47/2016, str. 33

[ TEMATY ]

homilia

Artur Stelmasiak

Większość krajów ma ustrój demokratyczny. W królestwie prawo stanowi król, władzą wykonawczą jest król, władzą sądowniczą jest król, królestwa broni król. Królestwo Pana naszego jest całkowicie inne i kieruje się innymi regułami niż rządy monarchii politycznych. To Jezus powiedział: „Oto bowiem królestwo Boże pośród was jest” (Łk 17, 21). Ono jest i spełnia się w Kościele.

To Kościół pielęgnuje i strzeże depozytu wiary. Dziś wielu wypowiada się np.: „Uważam, że Kościół powinien zmienić nauczanie”. Prawa Bożego nie można zmienić, obowiązuje nas posłuszeństwo w wierze. To Jezus w Kościele i przez Kościół pełni władzę przez liturgię, posługę słowa Bożego i sakramentów. To Jezus sądzi grzeszników w sakramencie pokuty. Ile razy mówiłem: „Wysoki sądzie, jestem przestępcą, proszę o wyrok!” – zawsze mogłem usłyszeć: „Na tej podstawie, że Jezus za ciebie karę poniósł, a ty prosisz o miłosierdzie, On ciebie nigdy nie oskarży”. To w Kościele jestem broniony przed zaciekłym agresorem, jakim jest diabeł.

Pierwsze czytanie w obrazie króla Dawida pokazuje posługę pasterską w królestwie – król jest pasterzem swego ludu i jego obrońcą. Jak mówi apostoł Paweł: „Bóg uzdolnił nas do uczestnictwa w dziale świętych w światłości” (por. Kol 1, 12). Kiedy mówię do wiernych po przyjęciu Komunii św., że są święci, patrzą na mnie ze zdziwieniem. A przecież żarówka nie sobą świeci, ale prądem. Jesteśmy święci świętością Jezusa, święci obecnością Ducha Świętego.

Reklama

„On jest Głową Ciała – Kościoła”. Ciałem Jezusa my jesteśmy, ochrzczeni, trwający w Jezusie, a także ci, którzy są w niebie. To my na tej ziemi jesteśmy dziećmi Boga, rodziną Jezusa, rodzeństwem między sobą, ponieważ mówimy „Ojcze nasz”. Spokrewnieni ze sobą nie przez krew przodków, ale przez Krew i Ciało Jezusa, które przyjmujemy. Królestwo Boże rodzi się w nas przez powtórne narodzenie w Duchu Świętym. To narodzenie jest świadomą decyzją, aby poddać całe swoje życie Jego Panowaniu. Ciało, dusza, umysł, nasze emocje muszą zostać przekształcone przez Ducha, aby to królestwo było obecne w świecie.

Królestwo Jezusa daje wolność, można go nie przyjąć i odrzucić jak pierwszy łotr. A można – tak jak drugi złoczyńca – uznać się za grzesznika i wyznać wiarę: „Ty, Jezu, jesteś Królem, ja pragnę Twego królestwa”.

Św. Jan Chryzostom powiedział: „To ten złoczyńca zgarnął sobie raj, nikt wcześniej nie usłyszał takiej obietnicy, ani Abraham, ani Mojżesz, ani prorocy, ani apostołowie, złoczyńca był przed nimi. Ale też wiara jego wyprzedziła tamtych. Zobaczył Jezusa umęczonego, a uwielbił go, jakby był w chwale. Zobaczył Go przybitego do krzyża, a błagał Go, jakby był na tronie. Zobaczył Go potępionego, a prosił o łaskę, jak króla. Przedziwny złoczyńco, zobaczyłeś ukrzyżowanego człowieka, a wyznałeś go jako Boga”.

Polecamy „Kalendarz liturgiczny” – liturgię na każdy dzień
Jesteśmy również na Facebooku i Twitterze

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Franciszek u św. Marty: Bóg darmo daje swe dary, ale trzeba ich strzec

2020-01-21 14:04

[ TEMATY ]

papież

Msza św.

homilia

św. Marta

papież Franciszek

źródło: vaticannews.va

Papież Franciszek podczas Mszy św. w Domu św. Marty

To niechrześcijańskie, jeśli ktoś szuka układów, by wspinać się po szczeblach „kariery kościelnej” - powiedział Ojciec Święty podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. Papież podkreślił, że Bóg darmo wybiera, darmo udziela swych darów, ale trzeba ich strzec. Bycie chrześcijanami, kapłanami lub biskupami jest darmo danym darem Boga. Nie można go kupić, a świętość polega właśnie na „strzeżeniu” tego daru otrzymanego za darmo, a nie za nasze zasługi.

W swojej homilii Franciszek nawiązał do czytań dzisiejszej liturgii, (1 Sm 16,1-13; Ps 89,20.21-22.27-28) mówiących o wyborze i namaszczeniu Dawida na króla przez Samuela. Zauważył, że namaszczenie wskazuje na wybór Boga i jest również dzisiaj używane do konsekracji kapłanów, biskupów, a wszyscy chrześcijanie są namaszczeni olejem podczas sakramentu Chrztu św.

Mówiąc o wyborze Dawida Ojciec Święty podkreślił słowa Boga skierowane do Samuela: „człowiek patrzy na to, co widoczne dla oczu, Pan natomiast patrzy na serce” (1 Sm 16,7).

Zauważył, że bracia Dawida mieli być może więcej zasług w walkach z Filistynami, a sam Dawid niczym szczególnym nie wyróżniał się zewnętrznie, nie miał tytułów – co doskonale ukazuje darmowość Bożego wyboru.

„Kiedy wybiera Bóg, ukazuje swoją wolność i darmowość. Pomyślimy o nas wszystkich, którzy tu jesteśmy: dlaczego Pan nas wybrał? Nie dlatego, ponieważ wywodzimy się z rodziny chrześcijańskiej, z chrześcijańskiej kultury ... Nie. Wielu pochodzących rodzin chrześcijańskich i chrześcijańskiej kultury odrzuca Pana, nie chcą. Ale dlaczego tu jesteśmy, wybrani przez Pana? Darmo, bez żadnych zasług, za darmo.

Pan wybrał nas darmowo. Nic nie zapłaciliśmy, aby zostać chrześcijanami.

My, kapłani, biskupi, nic nie zapłaciliśmy, aby zostać kapłanami i biskupami - przynajmniej tak mi się wydaje, nieprawdaż? Są tacy, którzy chcą awansować w tak zwanej karierze kościelnej, którzy zachowują się w sposób symoniczny, szukają wpływów, aby osiągnąć jakieś stanowisko ... karierowicze – to prawda. Ale to nie jest chrześcijańskie. Bycie chrześcijaninem, bycie ochrzczonym, wyświęcanie na kapłanów i biskupów jest czystą darmowością. Darów Pana nie można kupić” – podkreślił papież.

Następnie Franciszek wskazał, że odpowiedzią człowieka na dar Boga powinno być strzeżenie go, aby Pan był stale obecny w naszym życiu.

Ojciec Święty zaważył, że w życiu codziennym nie rzadko jesteśmy świadkami karierowiczostwa.

„Ale bycie chrześcijaninem, bycie kapłanem, bycie biskupem to wyłącznie dar. I tak rozumiemy naszą postawę pokory, jaką powinniśmy mieć: bez jakichkolwiek zasług. Musimy tylko strzec tego daru, aby się nie zatracił. Wszyscy jesteśmy namaszczeni wyborem Pana; musimy strzec tego namaszczenia, które uczyniło nas chrześcijanami, uczyniło nas kapłanami, uczyniło nas biskupami. To jest świętość. Inne rzeczy nie są potrzebne. Pokora, by strzec. I podobnie dar. Jaki jest wielki dar Boży? Duch Święty! Kiedy Pan nas wybrał, dał nam Ducha Świętego. I to jest czysta łaska, to czysta łaska. Bez naszych zasług” – stwierdził papież.

Franciszek zauważył, że Dawid został zabrany „z trzody”, „ze swojego ludu”.

„Jeśli my, chrześcijanie, zapomnimy o ludzie Bożym, także ludzie niewierzącym, jeśli my, kapłani, zapomnimy o naszej owczarni, jeśli my, biskupi, o tym zapomnimy i poczujemy się ważniejsi od innych, odrzucimy dar Boży” – przestrzegł Ojciec Święty.

Kończąc swą homilię papież zachęcił:

„Prośmy dzisiaj Pana, myśląc o Dawidzie, aby dał nam łaskę dziękczynienia za dar, który nam dał, abyśmy byli świadomi daru, tak wielkiego, tak pięknego, i aby strzegli go - tej darmowości, tego daru – strzegli go naszą wiernością”.

CZYTAJ DALEJ

Nawracajcie się

2020-01-21 09:37

Niedziela Ogólnopolska 4/2020, str. IV

[ TEMATY ]

homilia

adobe.stock.pl

Człowiek został stworzony przez Boga do szczęścia, które jest komunią ze Stwórcą i całym stworzeniem. Niestety, grzech pierworodny zniszczył tę harmonię jedności człowieka z Bogiem, między ludźmi i ze światem. Oddalenie od światłości Pana i atak złych duchów pchnęły ludzi do wojen w ciemności fałszywych ideologii i prądów myślowych wymierzonych w Boże przykazania, w ciemności błądzenia bez Boga.

Człowiek sam z siebie nie byłby w stanie powrócić do Boga i osiągnąć z Nim komunii, trzeba było, aby Bóg, który jest Miłością, okazał jej pełnię w swoim Synu – Mesjaszu i Zbawicielu, dlatego przez proroka Izajasza zapowiedział: „Naród kroczący w ciemnościach ujrzał światłość wielką; nad mieszkańcami kraju mroków światło zabłysło. Pomnożyłeś radość, zwiększyłeś wesele” (9, 1-2).

Prorok wyjaśnił, co jest powodem tej radości: „Bo złamałeś jego ciężkie jarzmo i drążek na jego ramieniu, pręt jego ciemięzcy” (9, 3). Grzech pierworodny był poddaniem się pod władzę diabła i to, co człowiek zniszczył grzechem, tylko Bóg Człowiek mógł naprawić, dlatego Jezus naucza i mówi: „Nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie” (Mt 4, 17). Mateusz nawiązuje w Ewangelii do proroka Izajasza: „Lud, który siedział w ciemności, ujrzał światło wielkie, i mieszkańcom cienistej krainy śmierci wzeszło światło” (4, 16). Misja odkupieńcza Chrystusa jest dla każdego człowieka, On przyszedł głosić dobrą nowinę o zbawieniu, On przynosi światło pełnego objawienia miłosiernego Boga Ojca w słowach, czynach, a zwłaszcza w Paschalnej Ofierze odkupienia. Dlatego dzisiaj trzeba z odwagą wołać słowami Psalmu 27: „Pan moim światłem i zbawieniem moim, kogo miałbym się lękać? Pan obrońcą mego życia, przed kim miałbym czuć trwogę?” (por. 1). Te słowa muszą być inspiracją do wiary odważnej, do świadectwa o Jezusie Chrystusie – Zbawicielu człowieka i świata, o czym mówi św. Paweł: „Upominam was, bracia, w imię Pana naszego, Jezusa Chrystusa, abyście byli zgodni i by nie było wśród was rozłamów; byście byli jednego ducha i jednej myśli” (por. 1 Kor 1, 10).

W dzisiejszej Ewangelii Jezus powołuje pierwszych uczniów, wzywa ich, aby poszli za Nim. I oni zostawili wszystko, i poszli. Jest to również wezwanie dla nas, chrześcijan, abyśmy zostawili wszystko, co nieistotne, a szli z Jezusem i głosili Ewangelię życiem. Dzisiaj świat zalany jest różnymi wymiarami ciemności wojen i konfliktów. Świat, a wraz z nim współczesny człowiek, tonie w ciemności fałszywych ideologii, manipulacji i kłamstwa, dlatego każdy z nas potrzebuje światłości i prawdy, które są w Jezusie Chrystusie, Synu Bożym, Jedynym Odkupicielu i Pośredniku między Bogiem i ludźmi. Psalmista podpowiada nam, co teraz mamy czynić: „(...) bądź mężny, nabierz odwagi i oczekuj Pana”.

CZYTAJ DALEJ

Auschwitz to szczyt nienawiści do człowieka

2020-01-26 14:39

[ TEMATY ]

Auschwitz

Mazur/episkopat.pl

Auschwitz-Birkenau

Auschwitz-Birkenau to „szczyt nienawiści do człowieka” – napisali biskupi europejscy w liście z okazji 75-ej rocznicy wyzwolenia obozu. Sprzeciwiają się w nim wszelkim przejawom deptania godności człowieka, w tym rasizmowi, ksenofobii i antysemityzmowi.

Hierachowie zaapelowali do współczesnego świata o pojednanie i pokój oraz o poszanowanie prawa każdego narodu do istnienia, a także do wolności, niepodległości i zachowania własnej kultury. Zauważyli, że mimo dramatycznych doświadczeń przeszłości, świat, w którym żyjemy, ciągle jest pełen zagrożeń i przemocy. „Nadal mają miejsce okrutne wojny, przypadki ludobójstwa, prześladowania, różne formy fanatyzmu, mimo iż historia uczy nas, że przemoc nigdy nie prowadzi do pokoju, ale rodzi cierpienie i śmierć” – czytamy w liście.

Następnie biskupi przypomnieli słowa wypowiedziane przez kolejnych Papieży w miejscu zagłady. „Nigdy jeden naród nie może rozwijać się kosztem drugiego, za cenę drugiego, za cenę jego uzależnienia, podboju, zniewolenia, za cenę eksploatacji, za cenę jego śmierci” – powiedział, zatrzymując się przed tablicą w języku hebrajskim, Jan Paweł II, podczas swojej pierwszej pielgrzymki do Polski w 1979 r. Z kolei Benedykt XVI, 27 lat później, zauważył, że ofiary nazistów nie chcą „wywoływać w nas nienawiści, ale raczej pokazują, jak straszne jest jej dzieło”. Papież Franciszek odwiedził obóz w 2016 r., ale nie wygłosił tam przemówienia. Zostawił za to wpis w księdze pamiątkowej: „Panie miej miłosierdzie nad Twym ludem! Panie przebacz tak wielkie okrucieństwo”. W liście biskupi cytują też słowa Franciszka, wypowiedziane kilka dni temu, w których wzywa, aby rocznica wyzwolenia obozu stała się dla każdego okazją do zatrzymania, zamilknięcia i powrotu do pamięci. „Potrzebujemy tego, aby nie stać się obojętnymi” – mówił Ojciec Święty.

Przypomnieli wymowny znak pojednania, którym był list biskupów polskich do biskupów niemieckich z 1965 r. „Chociaż po II wojnie światowej pojednanie między narodami wydawało się po ludzku niemożliwe, to jednak – zjednoczeni w miłości do Jezusa Chrystusa – potrafiliśmy przebaczać i prosić o przebaczenie. Doświadczenia z przeszłości uczą, jak ważne i owocne jest budowanie Europy narodów pojednanych i wybaczających sobie nawzajem” – czytamy w liście.

Na koniec zapraszają, aby 27 stycznia o godzinie 15.00, czyli w godzinie wyzwolenia Auschwitz-Birkenau, zapalić świecę i pomodlić się za ludzi pomordowanych w obozach zagłady ze wszystkich narodowości i wyznań oraz za ich bliskich. „Niech nasza modlitwa pogłębi pojednanie i braterstwo, którego przeciwieństwem jest wrogość oraz niszczycielskie konflikty i podsycane nieporozumienia. Niech zwycięża w nas moc miłości Jezusa Chrystusa” – zaapelowali biskupi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję