Reklama

Historia w Marmurze

2017-02-01 10:01

Włodzimierz Rędzioch
Niedziela Ogólnopolska 6/2017, str. 10-11

Włodzimierz Rędzioch
Klatka schodowa prowadząca z Bazyliki św. Piotra na dach świątyni (tzw. Schody Sobieski). To tutaj umieszczane są marmurowe płyty upamiętniające poprzednie lata święte, ściągnięte znad Drzwi Świętych

Lata święte kojarzą się zawsze z Drzwiami Świętymi Bazyliki św. Piotra. Każdorazowo ich otwarcie i zamknięcie oznaczało inaugurację i zakończenie obchodów Roku Świętego. Obecne Drzwi Święte znajdujące się w przedsionku bazyliki, pierwsze po prawej stronie, zostały wykonane w 1949 r. przez rzeźbiarza Vico Consortiego i są darem szwajcarskich katolików dla papieża. Artysta wykonał 16 płycin z brązu, które ukazują epizody z Pisma Świętego nawiązujące do tematu winy i przebaczenia. Na jednej z płycin przedstawiony jest Pius XII otwierający Drzwi Święte w Boże Narodzenie 1949 r.

Uwagę pielgrzymów przybywających do bazyliki przyciągają, oczywiście, same Drzwi Święte i mało kto zauważa dwie marmurowe tablice umieszczone ponad nimi. A chodzi o tablice, które upamiętniają dwa ostatnie lata święte. Aż do zamknięcia Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia wisiały tam tablice z napisami w języku łacińskim. Na pierwszej z nich:

IOANNES PAVLVS II P.M.
PORTAM SANCTAM
ANNO IVBILAEI MCMLXXV
A PAVLO PP VI
RESERATAM ET CLAVSAM
APERVIT ET CLAVSIT
ANNO IVB HUMANAE REDMP
MCMLXXXIII – MCMLXXXIV

Reklama

Napis ten można przetłumaczyć w następujący sposób: „Jan Paweł II, Papież, Drzwi Święte, które w Roku Jubileuszu 1975 przez Pawła VI były otwarte i zamknięte, otworzył i zamknął w Roku Jubileuszu Odkupienia Człowieka 1983-1984”. Druga tablica upamiętnia natomiast wielki Jubileusz Roku Świętego 2000 i przypomina, że to Jan Paweł II otworzył i zamknął drzwi bazyliki:

IOANNES PAVLVS II P.M.
ITERVM PORTAM SANCTAM
APERVIT ET CLAVSIT
ANNO MAGNI IUBILAEI
AB INCARNATIONE DOMINI
MM – MMI

Gdy w niedzielę 20 listopada 2016 r. papież Franciszek uroczyście zamknął Drzwi Święte, które zostały zamurowane od wewnątrz, w przedsionku Bazyliki św. Piotra pojawili się robotnicy, który usunęli starszą płytę pamiątkową i umieścili nową z następującym napisem: „Franciszek, Papież, Drzwi Święte, które w Roku Wielkiego Jubileuszu 2000-2001 przez Jana Pawła II były otwarte i zamknięte, otworzył i zamknął w Roku Jubileuszu Miłosierdzia 2015-2016”:

FRANCISCVS PP.
PORTAM SANCTAM
ANNO MAGNI IVB MM – MMI
A IOANNE PAVLO PP. II
RESERATAM ET CLAVSAM
APERVIT ET CLAVSIT
ANNO IVB MISERICORDIAE
MMXV – MMXVI

Pamiątkowe płyty znad Drzwi Świętych od wieków umieszczane są następnie na ścianach klatki schodowej prowadzącej na dach bazyliki. Obecnie zamontowana jest tam winda, którą pielgrzymi i turyści zjeżdżają z dachu kościoła. Ponieważ wejście na klatkę schodową znajduje się pod monumentem nagrobnym Marii Klementyny Sobieskiej, wnuczki króla Jana III Sobieskiego, schody te zwane są zwyczajowo „Schody Sobieski” („Scala Sobieski”). Ostatnia tablica umieszczona na ścianie schodów przypomina Rok Jubileuszowy 1975, ogłoszony przez Pawła VI. Niedługo wmurowana zostanie tutaj płyta upamiętniająca Rok Święty 1983-1984.

Tagi:
Watykan

O. Cantalamessa: moc sługi Bożego jest wprost proporcjonalna do jego wiary

2019-12-06 17:16

Łukasz Sośniak SJ/vaticannews.va / Watykan (KAI)

„Moc sługi Bożego jest wprost proporcjonalna do jego wiary. Zadaniem kapłana jest nie tylko udzielanie sakramentów, ale także rozpalanie wiary i bycie jej świadkiem”. To słowa o. Raniero Cantalamessy OFMCap skierowane do papieża Franciszka i członków Kurii Rzymskiej. Kapucyn wygłosił dziś pierwsze z serii kazań adwentowych w kaplicy Redemptoris Mater w Pałacu Apostolskim. W tym roku ich tematem jest Matka Boża. Dzisiejsza medytacja oparta była na scenie Zwiastowania i dotyczyła wiary Maryi.

Vatican News / ANSA
o. Raniero Cantalamessy OFMCap

Ojciec Cantalamessa zaznaczył, że nikt nie może nas lepiej przygotować do świętowania Bożego Narodzenia niż Maryja. To jej zgoda na propozycję Boga, wyrażoną słowami Archanioła Gabriela, była najbardziej decydującym aktem wiary w historii. Kapucyn zachęcił do ofiarowania się Bogu z ufnością na wzór Matki Bożej.

"Co zatem powinniśmy zrobić? Odpowiedź jest prosta: po modlitwie, aby nasza decyzja nie pozostała powierzchowna, powiedzmy Bogu to samo, co Maryja, używając tych samych słów: Oto jestem sługą Pana, niech mi się stanie według Twego słowa! Oddaję ci samego siebie! Mówię «amen», dla całego Twojego planu, «tak» mój Boże" - wskazał kaznodzieja.

Podkreślił, że sukces apostolski każdego głosiciela Ewangelii zależy właśnie od jego wiary. "«Ciężar właściwy» kapłana zależy od jego wiary. Również jego wpływ na innych od tego zależy. Zadaniem kapłana jest nie tylko udzielanie sakramentów i służba, ale także rozpalanie wiary i bycie jej świadkiem. Będzie on prowadził dusze do Boga w takim stopniu, w jakim wierzy i w jakim oddał swoją wolność Bogu na wzór Maryi. Istotną rzeczą, którą wierni odczuwają w kapłanie lub w pastorze, jest to, czy wierzy, czy też nie; czy wierzy w to, co mówi i w to, co celebruje. To, co może sprowokować do zmiany życia, to nie są najlepsze nawet dyskusje na temat wiary, ale sama prosta wiara" - stwierdził o. Cantalamessa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież spełnił ostatnie życzenie argentyńskiego chłopca

2019-12-07 16:29

Krzysztof Bronk /vaticannews / Watykan (KAI)

Włoska prasa trafiła na ślad wzruszającej historii 11-letniego Argentyńczyka, który w 2013 r. zmarł na raka. Jego ostatnim życzeniem było zostać pochowanym w Watykanie, blisko Papieża Franciszka. W 2015 r. Papież zrealizował jego pragnienie. Urna z prochami małego Tomasito spoczęła na niemieckim cmentarzu, nieopodal Domu św. Marty.

vatican.news

Franciszek poznał chłopca jeszcze w Buenos Aires. Tomasito był bowiem krewnym sekretarki wikariusza generalnego tej diecezji. Odznaczał się wielką zażyłością z Jezusem. Swą postawą i pobożnością nawrócił rodziców, którzy za jego sprawą pobrali się w kościele – wspomina Papież w rozmowie z dziennikiem La Stampa. Chłopiec świadomie przygotowywał się na śmierć. Było to szczególne dziecko, bo całkowicie zanurzone w miłości Boga – dodaje Ojciec Święty.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dziś na Jasnej Górze „Hołd z kwiatów” na wzór rzymski

2019-12-08 11:44

it / Jasna Góra (KAI)

Dziś na Jasnej Górze „Hołd z kwiatów”. Uroczystość stanowi nawiązanie do rzymskiego zwyczaju tzw. omaggio floreale (hołdu z kwiatów), który sięga 1938 r., kiedy to papież Pius XI polecił Papieskiej Akademii Niepokalanej przygotować 8 grudnia na placu Hiszpańskim w Rzymie uroczysty akt oddania czci Maryi Niepokalanej. Odtąd każdego roku Ojciec Święty składa Maryi wieniec z kwiatów. W częstochowskim sanktuarium kwiaty składa nie tylko arcybiskup, ale i pielgrzymi.

Krzysztof Świertok

Na Jasnej Górze hołd Maryi składany jest pod figurą Niepokalanej na placu przed szczytem. Figura stoi pośrodku placu, gdzie do 1917 r. znajdował się pomnik cara Aleksandra II. W stanie wojennym pod tą figurą układany był krzyż z kwiatów i zniczy na znak jedności Polaków, pamięci o aresztowanych i prześladowanych, z prośbą o wyzwolenie z komunistycznej niewoli. Pod rzeźbą Niepokalanej przez cały rok trwa modlitwa pielgrzymów, którzy wchodzą na Jasną Górę od strony Alei NMP. W sezonie pielgrzymek pieszych pątnicy składają Maryi tysiące kwiatów.

Tegoroczne uroczystości „Hołdu z kwiatów” upływają nie tylko w łączności z papieżem Franciszkiem, ale i z kościołem Ducha Świętego w Warszawie, skąd wyrusza Warszawska Pielgrzymka Piesza na Jasną Górę i gdzie rozpoczęła się modlitwa w obronie życia, Duchowa Adopcja Dziecka Poczętego. Świątynia od dziś stanie się Sanktuarium Jasnogórskiej Matki Życia.

Jak powiedział przeor Jasnej Góry, o. Marian Waligóra „w hołdzie z kwiatów będziemy dziękować za Maryję, która jest Matką Życia, i która zaprasza nas do tego, byśmy byli świadkami życia”.

8 grudnia to na Jasnej Górze od 10 lat dzień łączności Wzgórza Jasnogórskiego ze Wzgórzem Watykańskim. - W jakimś sensie ten nasz hołd jest przedłużeniem tego papieskiego w Rzymie. Stamtąd zaczerpnęliśmy wzór, ale tu na Jasnej Górze nie tylko ks. Arcybiskup składa białe róże, lecz czynią to wszyscy, to jest taki jasnogórski zwyczaj, który ma szczególną wymowę - wyjaśnia o. Przeor. Podkreśla, że „w tym symbolicznym kwiecie każdy z nas składa swoje życie Niepokalanej”. - Chcemy wspierać też papieża w jego zmaganiach, w trudnych dla Kościoła czasach, naszą solidarną, wspólną modlitwą - zapewnia o. Waligóra.

Uroczystości jasnogórskie rozpocznie o godz. 16.15 Akatyst w Kaplicy Matki Bożej, po czym w procesji światła pielgrzymi i wierni arch. częstochowskiej przejdą na plac jasnogórski pod figurę Niepokalanej.

Tam ok. godz. 17.15 dokonany zostanie akt zawierzenia Kościoła, Ojczyzny i świata. Po czym na wzór rzymski, główny celebrans w koszu drabiny strażackiej zostanie wyniesiony w górę i złoży u stóp figury Maryi Niepokalanej wiązankę białych róż.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem