Reklama

Apostołowie Krzyża

2017-02-01 13:32

Lilianna Sicińska
Edycja wrocławska 6/2017, str. 1

Podczas niedawnych rekolekcji archidiecezjalnych, które zgromadziły tysiące osób w Hali Orbita, o. Antonello Caddedu powiedział: „Świat zmienia się dzięki tobie! Nie jesteś jakąś szarą masą. Każdy z nas jest wezwany! Bóg cię posyła!”. Słuchały tego tłumy, a wśród nich – chorzy. Osoby niepełnosprawne, z chorobą widoczną jak na dłoni, ale też ci, którzy cierpienie noszą głęboko schowane. „Bóg cię posyła!” – to było także do nich. A może przede wszystkim? Pragnieniem wielu jest pełnia zdrowia. Jednak wielu chorych przyznaje, że cierpienie przynosi deszcz błogosławieństw, pozwala im w pełni zrozumieć człowieczeństwo, przybliża do Boga, umożliwia dotknięcie rzeczywistości mistycznej.

Kluczową sprawą w zrozumieniu swojej choroby i jej sensu jest stanięcie w prawdzie. Ks. Jan Kaczkowski, kapłan, który odszedł do Domu Ojca blisko rok temu, mówił kiedyś we wrocławskim Hospicjum, że chorych nie wolno okłamywać, że są zdrowi, że nie wolno pocieszać, że wyzdrowieją. Jednak ten sam kapłan daleki był od przejmowania się swoją chorobą na tyle, by nie podejmować każdego dnia zadań, które mógł wykonać. O swoim życiu mówił „cud pełzający”, czyli taki, który pozwala na dokonanie wielu rzeczy, które ze względu na chorobę można by zarzucić.

Reklama

Włoski kapłan ks. Luigi Novarese, znany dziś jako założyciel wspólnot Cichych Pracowników Krzyża, w młodości doświadczył choroby, a z nią frustracji i buntu. Po cudownym uzdrowieniu ślubował, że całkowicie poświęci się chorym i cierpiącym. Tak zaczęło się jego apostolstwo wśród chorych, których przekonywał, że ich choroba to potężny dar. Uczył, jak cierpienie przekłuwać nie tylko dla swojego zbawienia, ale także dla duchowego pożytku innych. Bo chorzy to ogromna armia Boga, którzy dysponują niezwykłą siłą modlitwy wzmocnionej cierpieniem. W naszej archidiecezji działa dziś kilka grup Cichych Pracowników Krzyża. Każdy z uśmiechem potwierdza, że choroba to niezwykle sprawne narzędzie modlitwy.

„Nie jesteście nieużyteczni, drogie córki, drodzy synowie! Gdy cierpiący się modlą, wówczas stanowią w niebie siłę, niejako zmuszającą Serce Jezusa, aby odpowiedziało na ich wołania. Ściągacie łaski dla świata. Dzięki wam powraca miłość, powraca życie” – mówił do chorych Papież Pius XII. Warto pamiętać o tych słowach podczas zbliżającego się 11 lutego Dnia Chorego. I warto tego dnia skorzystać z sakramentów – pokuty, Eucharystii, namaszczenia chorych.

Tagi:
hospicjum chorzy

Reklama

Koncert w Hospicjum

2019-11-14 11:12

Krystyna Dolczewska

W zielonogórskim Hospicjum 13 listopada odbył się koncert. Śpiewali i grali wolontariusze hospicjum pochodzący z wszystkich parafii Zielonej Góry.

Krystyna Dolczewska
Wolontariusze umilają chorym czas muzyką

Hospicjum zielonogórskie ufundowała Angielka Susan Ryder (+ 2000). Po wojnie zakładała, hospicja, domy opieki i szpitale - w Polsce 30 takich instytucji. Za swą działalność otrzymała tytuł „Lady” i dodała do niego „z Warszawy” – „of Warsaw”. Razem z mężem Leonardem Cheshire przeszli na katolicyzm i są kandydatami na ołtarze.

Koncert odbył się 13 listopada w świetlicy hospicjum. Śpiewali i grali wolontariusze hospicjum pochodzący z wszystkich parafii Zielonej Góry. Umilają chorym czas muzyką. Nie mają nazwy, ani stałego składu liczebnego.

Cały artykuł w wydaniu drukowanym.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Duka: to Jan Paweł II położył kres fałszywej tolerancji

2019-12-05 18:22

Krzysztof Bronk /vaticannews / Praga (KAI)

Jedną z przyczyn skandali seksualnych w Kościele jest osłabienie prawa kanonicznego, które w przeszłości funkcjonowało bardziej precyzyjnie i bezwzględnie – uważa kard. Dominik Duka, prymas Czech. Podkreśla on, że w przeszłości biskup nie miał trudności z rozwiązywaniem takich problemów. Kiedy na przykład okazywało się, że ktoś jest homoseksualistą – mówi kard. Duka - to natychmiast trzeba go było wydalić. Potem jednak w czasach rewolucji seksualnej i soboru wszystko to stało się bardziej dyskusyjne. Twierdzono, że nie można karać człowieka za to, na co nie ma wpływu. Było większe otwarcie, pozostawała tylko spowiedź i nikt sobie z tym nie radził – wspomina 77-letni kard. Duka. Podkreśla on, że przełom wprowadził dopiero Jan Paweł II, który w pewnym momencie jasno powiedział „dość”, położył kres tej fałszywej tolerancji i wskazał na potrzebę współpracy z policją i sądownictwem.

Vatican News / ANSA
kard. Dominik Duka, prymas Czech

Skandale seksualne to jeden z tematów obszernej rozmowy pomiędzy kard. Duką i czołowym czeskim reżyserem filmowym Jiřím Strachem, opublikowanej w miesięczniu Xantypa. Arcybiskup Pragi przypomina, że jeśli chodzi o wykorzystywanie nieletnich, to w czeskim Kościele wciąż są to przypadki marginalne. Od 1990 r. tylko w dziesięciu sprawach zapadły wyroki. Jiří Strach pyta się również o uwidaczniające się coraz bardziej rozbicie czeskiego Kościoła. Kluczową rolę odgrywa tu postać praskiego kapłana Tomáša Halíka, który publicznie krytykuje kard. Dukę i skupia wokół własnej osoby jego przeciwników. „Gdyby ktoś na planie filmowym przez cały czas mówił mi, że wszystko, co robię jest złe i nieustannie rzucał mi kłody pod nogi, to moim świętym prawem reżysera byłoby go wyrzucić. Czy arcybiskup Pragi nie może tego zrobić?” – pyta czeski reżyser. „Nie mogę sobie na to pozwolić i nawet nie chcę – odpowiada kard. Duka. Jeśli łączy cię z kimś kawał wspólnego życia, dużo z nim przeżyjesz, współpracujesz, to potem nie jest tak łatwo powiedzieć: zejdź mi z oczu!”.

Zdaniem arcybiskupa Pragi dzielenie Kościoła na dwa obozy świadczy o nieumiejętności prowadzenia dialogu, o brakach w postawie demokratycznej. Problemem dzisiejszego społeczeństwa jest straszna nienawiść. Jeśli ktoś mi nie pasuje, to wszystko będę robił przeciwko niemu. Jeśli nie wybraliście mojego kandydata, to nie będę z wami współpracował. Pod tym względem, zauważa kard. Duka, doszło do strasznego upolitycznienia życia społecznego, kulturalnego i religijnego.

Arcybiskup Pragi odniósł się również do stawianego mu często zarzutu, że za bardzo przyjaźni się czeskimi prezydentami. Przyznał, że z Milošem Zemanem zna się od dawna, wie dużo o jego życiu osobistym i problemach. „Skłamałbym, gdybym powiedział, że nie utrzymujemy przyjacielskich relacji, choć niekiedy się nie zgadzamy” – powiedział Prymas Czech. Z Václavem Klausem odbył wiele dyskusji, również na tematy religijne. „Wzajemnie się szanujemy i w wielu sprawach się rozumiemy” – potwierdza kard. Duka. Sięgając natomiast do przyjaźni z Václavem Havlem, przypomina, że zawiązała się ona w komunistycznym więzieniu. Przywołuje też swe ostatnie spotkanie z byłym prezydentem, kiedy to w słowach na pożegnanie, Havel, który przez całe życie deklarował się jako agnostyk, przyznał się jednak do wiary w Boga. „Jaroslavie – mówił Vaclav Havel, zwracając się do kard. Duki, jego cywilnym, więziennym, a nie zakonnym imieniem – przecież to wiemy, On istnieje!”

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Ryś do uczniów szkół katolickich: spotkaliście Jezusa w swoim życiu?

2019-12-06 14:39

Ks. Kłys

- Jezus nie przychodzi w nasze życie, żeby sobie pogadać. Nie przychodzi, żeby wygłosić nawet najpiękniejsze teorie. Jezus przychodzi po to, żeby nasze życie zmieniać – mówił arcybiskup Grzegorz Ryś.

ks. Paweł Kłys

Uczniowie i nauczyciele łódzkich szkół katolickich wzięli udział w adwentowym dniu skupienia, w którego centrum była Msza święta celebrowana w samo południe w katedrze łódzkiej. Liturgii przewodniczył arcybiskup Grzegorz Ryś.

- Nauczanie Jezusa to nie jest tylko informacja. Żyjemy dzisiaj w świecie, gdzie informacji jest bardzo, bardzo dużo. Otwieracie wasze komputery, wasze ipady, wasze – co tam macie po kieszeniach – informacji jest potąd. Ale co was formuje? Co sprawia, że stajecie się co raz bardziej dojrzałymi ludźmi? Co was w życiu zmienia? Czy jest w tym Jezus? Dajecie Jezusowi prawo, by wszedł w wasze życie i działał, zwłaszcza tam, gdzie doznajecie takiej biedy, na którą sami nie znajdujecie lekarstwa? - pytał w homilii arcybiskup łódzki.

Łódzki pasterz zwrócił uwagę na to, że - Ewangelia nie jest gadaniną o Bogu, który kocha i jest miłosierny. (…) Posłuchaliśmy tego Słowa, wcielicie je w swoje życie? To jest właśnie adwent. Bóg w Jezusie przychodzi do nas ze Słowem, ale i z mocą i z działaniem. Z takim działaniem, które ma nas dotknąć intymnie, blisko. – podkreślił kaznodzieja.

- Są rzeczy pomiędzy tobą, a Bogiem, które powinny zostać tajemnicą. Nawet jak będziesz się starać, to i tak o tym nie opowiesz. Wiec zostaw to w sobie, jako doświadczenie osobiste, indywidualne. Spotkałeś Jezusa w domu z bliska, On cię dotknął, ty Go dotknąłeś, zmieniło to cos w tobie? Jesteś inny po tym spotkaniu? Nie musisz o tym gadać, tylko idź i rób tak samo. – dodał arcybiskup.

Na terenie Łodzi działają cztery szkoły katolickie: Katolicka Szkoła Podstawowa i Liceum Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich, Zespół Szkół Katolickich im. Jana Pawła II, Zespół Szkół Salezjańskich im. ks. Jana Bosko oraz Katolickie Liceum Ogólnokształcące oo. Bernardynów im. o. Anastazego Pankiewicza.

• KATOLICKA SZKOŁA PODSTAWOWA I KATOLICKIE LICEUM

Stowarzyszenia Przyjaciół Szkół Katolickich,

93-262 Łódź, ul. Z. Nałkowskiej 2, tel. 643-46-12

• ZESPÓŁ SZKÓŁ KATOLICKICH

im. Jana Pawła II

91-170 Łódź, ul. K. Baczyńskiego 156, tel.42 613-18-60, fax 42 613-18-65

• ZESPÓŁ SZKÓŁ SALEZJAŃSKICH

im. ks. Jana Bosko

90-046 Łódź, ul. Wodna 34, tel. 42 674-14-04, fax 42 676-13-68

• KATOLICKIE LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCE

oo. Bernardynów im. O. Anastazego Pankiewicza

91-738 Łódź, ul. Bł. Anastazego Pankiewicza, tel. 42 656-11-24

x.Paweł Kłys

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem