Reklama

Wiadomości

30 lat Duchowej Adopcji

Dzieło Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego obchodzi 30-lecie swego istnienia. Warto wspomnieć, jakie były jego początki

Inicjatywa Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego zrodziła się po objawieniach fatimskich i stała się odpowiedzią na wezwanie Matki Bożej do modlitwy różańcowej, pokuty i zadośćuczynienia za grzechy, które najbardziej ranią Jej Niepokalane Serce. Na grunt polski została przeniesiona w 1987 r. przez działającą w obronie życia młodzież akademicką skupioną w Straży Pokoleń przy kościele Ojców Paulinów pw. Świętego Ducha w Warszawie. Stało się to za sprawą artykułu polskiego dziennikarza Pawła Milcarka zamieszczonego w „Rycerzu Niepokalanej”. Pierwsze przyrzeczenia duchowej adopcji zostały złożone 2 lutego 1987 r. w kościele Ojców Paulinów w Warszawie. Od tej pory przyrzeczenia składane są w każde święto Matki Bożej.

Dlaczego tu

Miejsce złożenia pierwszych przyrzeczeń nie jest dziełem przypadku. To właśnie tutaj po najeździe szwedzkim, w podzięce za obronę Jasnej Góry, król Jan Kazimierz oddaje ojcom paulinom gruzy zniszczonej świątyni i rozpoczyna w ten sposób dzieło odnowy moralnej narodu. W tej świątyni o. Krzysztof Kotnis, począwszy od lat powojennych, organizuje czuwania pokutne wynagradzające Niepokalanemu Sercu Maryi za grzechy dzieciobójstwa. W swoich kazaniach odważnie podejmuje tematy związane z poszanowaniem życia – stając w jego obronie. Za tę działalność jest wielokrotnie szykanowany przez władze komunistyczne. Cierpienie to owocuje ideą Straży Pokoleń, która kontynuuje jego dzieło, broniąc życia i wypełniając Jasnogórskie Śluby Narodu.

Reklama

W 1994 r. modlitwa otrzymuje błogosławieństwo Ojca Świętego Jana Pawła II, zawarte w liście skierowanym na ręce przeora Jasnej Góry o. Szczepana Kośnika.

Czym jest DADP

Duchowa Adopcja Dziecka Poczętego polega na indywidualnym modlitewnym zobowiązaniu podjętym w intencji dziecka zagrożonego zabiciem w łonie matki. Trwa 9 miesięcy. Osoba podejmująca modlitwę odmawia jedną dowolnie wybraną tajemnicę Różańca oraz modlitwę w intencji dziecka i jego rodziców. Można dołączyć dodatkowe postanowienia: czytanie Pisma Świętego, adorację Najświętszego Sakramentu, Komunię św., praktyki ascetyczne, a także konkretną pomoc osobom potrzebującym. Należy podejmować postanowienia realne, mając na uwadze indywidualne możliwości ich wypełnienia.

Dzisiaj modlitwa ta znana jest w wielu krajach Europy i świata. Jest to o tyle niezwykłe, że jako ruch nie mamy żadnych struktur, sponsorów, reklamy. Naszym charyzmatem jest wychodzenie z modlitwy ku działaniu i całkowite zawierzenie Bożej Opatrzności. Dzieła Boże wzrastają powoli, znaczone cierpieniem, prześladowaniem i doświadczeniem krzyża. Dzisiaj również jesteśmy często „znakiem sprzeciwu”.

Istota – modlitwa

Reklama

Wielu przeciwników DADP uważa np., że ta forma obrony życia skupia obrońców wyłącznie na modlitwie, a zapomina się o konkretnej pomocy matkom i rodzinom wielodzietnym, borykającym się z materialnymi trudnościami. Osoby, które stawiają takie zarzuty, czym skutecznie zniechęcają do podjęcia duchowej adopcji, albo nie doceniają mocy płynącej z modlitwy, albo – co jest zjawiskiem znacznie częstszym – nie znają w pełni założeń naszego ruchu. Duchowa adopcja nie zamyka się bowiem w samej modlitwie – ona przez modlitwę otwiera serca na działanie łaski Bożej, pomaga wyjść ku człowiekowi i jego potrzebom. Każdy człowiek może się znaleźć w sytuacji, w której ze względu na swoje ubóstwo materialne lub chorobę nie będzie mógł się podzielić z biednym, ale zawsze może ofiarować swoją modlitwę. I właśnie ta modlitwa, dotykając serca jakiejś osoby zamożnej, może spowodować uwrażliwienie na potrzeby innych i chęć podzielenia się swoimi dobrami materialnymi. Myślę, że w dzisiejszych czasach, gdy światem rządzi pieniądz, bardzo ważne jest, by o tym nie zapominać. Przytoczę tutaj słowa św. Jana od Krzyża, które powinny być dla nas ważną wskazówką, a zarazem przestrogą: „Zauważcie więc wy, którzy jesteście bardzo aktywni, którzy zamierzacie opasać świat swoimi zewnętrznymi dziełami, że bylibyście o wiele większą przyczyną postępu w Kościele, o wiele bardziej podobalibyście się Bogu, jeśli zostawiając na boku sprawę dobrego przykładu, który sami sobie dajecie, poświęcilibyście przynajmniej połowę tego czasu, aby pozostawać z Bogiem na modlitwie. Z pewnością zrobilibyście więcej i z mniejszym nakładem pracy w jednym lub tysiącu dzieł, gdybyście poświęcając należną Mu modlitwę, odzyskali dzięki niej siły duchowe; inaczej wszystko jest męczeniem się i robieniem niewiele więcej niż nic, a czasami robieniem niczego, a nawet robieniem krzywdy”. Na tej maksymie oparte jest działanie animatorów skupionych przy Jasnogórskiej Pani, a także moja osobista przygoda w dziele obrony życia.

Moje świadectwo

Zaczęła się w latach 80. ubiegłego wieku, ugruntowała w 1984 r. w Fatimie. Pewien zakonnik podarował mi dwie figurki: Matki Bożej Fatimskiej i Matki Bożej Karmiącej Małego Jezusa. Niedługo po tym wydarzeniu zaczęłam uczęszczać na spotkania modlitewne grupy Odnowy w Duchu Świętym. Podczas modlitwy wstawienniczej o wylanie darów Ducha Świętego Jezus bardzo mocno dotknął mojego serca. Znakiem, który wtedy szczególnie do mnie „przemówił”, była podarowana mi przez kogoś fotografia nienarodzonego dziecka ukrytego w ludzkiej dłoni, z podpisem: „Jestem bezpieczny”. Od tamtej pory pragnienie ratowania życia nigdy już mnie nie opuściło. Wierzyłam, że Pan Bóg stworzy takie okoliczności, w których moje pragnienia się urzeczywistnią. Tak też się stało. Niedługo potem zostałam poproszona o spotkanie z młodzieżą w jednym z warszawskich liceów. Z tego spotkania zrodziły się następne – w szkołach, we wspólnotach, na pielgrzymkach. Z Duchową Adopcją Dziecka Poczętego zetknęłam się przez grupę młodzieży zaangażowanej w obronę życia, skupionej w Straży Pokoleń, działającej przy kościele Ojców Paulinów w Warszawie. W 1989 r. odbyłam pielgrzymkę do Ziemi Świętej. W Betlejem – w miejscu narodzenia Jezusa – położyłam maleńkie upostaciowienie dziesięciotygodniowego dziecka i modliłam się, aby to modlitewne dzieło dotarło do wszystkich miejsc na świecie. Dokładnie 9 miesięcy później zostałam zaproszona z modlitwą DADP do pierwszej parafii. Od tego czasu zaczęła się moja nieustanna wędrówka apostolska. Do chwili obecnej odbyłam tysiące spotkań, na których dzieliłam się osobistym świadectwem i promowałam duchową adopcję: podczas pielgrzymek, rekolekcji kapłańskich, młodzieżowych, w szkołach, seminariach duchownych, zakładach karnych, mediach katolickich oraz parafiach polskich i zagranicznych (m.in. na Ukrainie, Białorusi, Litwie, w Niemczech, Anglii, Francji, Chorwacji, na Węgrzech, w Izraelu). Świadczy to o tym, jak wielkie jest zapotrzebowanie na tę formę obrony życia. Byłam świadkiem uzdrawiającej mocy Boga, płynącej z tej skromnej modlitwy, oraz wielu łask i cudów, które zgromadziłam w obszernej dokumentacji. Te cuda to dzieci, które przyszły na świat, chociaż miały się nie urodzić, uszczęśliwione darem macierzyństwa matki, które bezskutecznie leczyły bezpłodność, to łaska wiary dla osób niewierzących, spowiedzi po kilkudziesięciu latach, uwolnienie zniewolonych z wielkich nałogów.

Obfity owoc duchowej adpocji

Istotą DADP jest ochrona życia – daru samego Boga. Jest ona również dziękczynieniem za własne życie, a zarazem dopełnieniem daru rodzicielstwa dla tych, którzy nie mogą mieć własnych dzieci. Stanowi też szansę ekspiacji – wynagrodzenia – dla kobiet, które zabiły swoje nienarodzone dziecko. Chętnie modlą się tą modlitwą dzieci, czym często inspirują dorosłych i przez co odradzają się wspólna modlitwa w rodzinach oraz odpowiedzialność za dar życia. Bardzo przydatna w tym względzie jest książka Katarzyny Pazdan „Mali pomocnicy Boga. Przewodnik po duchowej adopcji”. W wielu parafiach, zwłaszcza w okresie adwentowym i wielkopostnym, najmłodsze dzieci włączają się w obronę życia przez różne formy modlitwy, podejmując także drobne wyrzeczenia czy konkretne dobre uczynki. Wyrażają to w postaci kolorowych serduszek: czerwone to modlitwa, zielone – konkretny czyn, fioletowe – małe wyrzeczenie. Serduszka te składane są przy betlejemskim żłóbku, a w okresie wielkopostnym – przy grobie Pana Jezusa. Od wielu lat modlitwa duchowej adopcji przynosi również wielkie owoce wśród młodzieży, która dzięki niej w sposób bardziej dojrzały przygotowuje się do sakramentu małżeństwa. Tysiące młodych ludzi, podejmujących tę formę obrony życia, powierza swoje życie Matce Bożej i zobowiązuje się żyć w czystości przedmałżeńskiej. Wyrazem tego zobowiązania są przyjęcie szkaplerza oraz modlitwa za Kościół święty.

Cenną inicjatywą promującą modlitwę jest aplikacja mobilna (na smartfony) Powerbank for life. Powstała ona na Światowe Dni Młodzieży, a jej myślą przewodnią było zachęcenie młodych ludzi na całym świecie do modlitwy w obronie życia oraz do odpowiedzialnego przeżywania własnej seksualności. Aplikacja tłumaczona jest na wiele języków i można ją darmowo pobrać na stronie internetowej: www.powerbank4life.com . Szczególnym darem Opatrzności Bożej było dla nas włączenie się do tworzenia angielskiej wersji aplikacji Heleny Kmieć, która 24 stycznia 2017 r. została zamordowana na misji w Boliwii. Przetłumaczyła ona na język angielski wszystkie stałe elementy aplikacji, część rozważań i świadectw.

Dziękujmy Bogu za dar życia i Jego wielkie dzieło.

* * *

Wiesława Grzeszczak-Kowalska
Pedagog, animatorka Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego w kraju i za granicą.

2017-03-22 09:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

30-lecie Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego

„Naród, który zabija własne dzieci, jest narodem bez przyszłości” Św. Jan Paweł II.

Kościół pw. Ducha Świętego w Warszawie stanowi cząstkę kościoła warszawskiego i od kilku wieków posługują w nim Ojcowie Paulini. Na przestrzeni lat Duch Święty wzbudzał wiele inicjatyw, do których należy zaliczyć między innymi:

CZYTAJ DALEJ

Jak będzie w Niebie? Poznaj kilka niezwykłych wizji od św. Faustyny!

2021-09-13 08:44

[ TEMATY ]

duchowość

niebo

św. Faustyna

Mazur/episkopat.pl

Cela s. Faustyny Kowalskiej

Cela s. Faustyny Kowalskiej

Każdy z nas przynajmniej kilka razy zastanawiał się „jak tam będzie?”. Czy Niebo to miejsce czy stan? Czy w Niebie może być nudno? Czy można być tam szczęśliwym będąc z dala od bliskich na Ziemi? Przekonajmy się! Oto kilka cytatów św. Faustyny mówiących o wizji Nieba.

„Dziś w duchu byłam w niebie i oglądałam te niepojęte piękności i szczęście, jakie nas czeka po śmierci. Widziałam, jak wszystkie stworzenia oddają cześć i chwałę nieustannie Bogu; widziałam, jak wielkie jest szczęście w Bogu, które się rozlewa na wszystkie stworzenia, uszczęśliwiając je, i wraca do Źródła wszelka chwała i cześć z uszczęśliwienia, i wchodzą w głębie Boże, kontemplują życie wewnętrzne Boga – Ojca, Syna i Ducha Św., którego nigdy ani pojmą, ani zgłębią” (Dz. 777)

CZYTAJ DALEJ

Sakramentalia - akt wiary czy magiczne myślenie?

2021-09-17 10:13

[ TEMATY ]

duchowość

Karol Porwich/Niedziela

Błogosławieństwo przy użyciu dwóch poświęconych świec w dzień św. Błażeja (3 lutego) wyprasza ochronę od chorób gardła i języka, a poświęcony chleb św. Agaty (5 lutego) - przypomina, że Bóg ma władzę zachować nas od pożaru. Jak korzystać z sakramentaliów, by nie mylić ich z sakramentami, ani nie ulegać magicznemu myśleniu o nich?

Różnica pomiędzy sakramentami i sakramentaliami jest zasadnicza. Sakramenty to spotkanie z żywym Bogiem. Podczas ich przyjmowania mamy pewność, że Bóg przychodzi przez nie z konkretną łaską, typową dla danego sakramentu (np. podczas godnie przyjętego sakramentu pokuty otrzymujemy m.in. odzyskanie łaski uświęcającej, Eucharystia pogłębia nasze zjednoczenie z Bogiem i chroni przed grzechem; podczas bierzmowania otrzymujemy moc Ducha Świętego do szerzenia wiary słowem i czynem). To, na ile łaska objawia się w naszym życiu, zależy od naszego usposobienia i dojrzałości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję