Reklama

Ewangelizacyjna rEwolucja

2017-04-11 10:22

Ks. Piotr Bączek
Edycja bielsko-żywiecka 16/2017, str. 4-5

PB
Bp Grzegorz Ryś przemawia do kilku tysięcy zasłuchanych uczniów

Sukcesem okazał się pomysł wielkopostnej ewangelizacji uczniów bielskich szkół ponadgimnazjalnych. W kościele św. Maksymiliana Kolbego w Aleksandrowicach 31 marca zebrało się blisko 4 tys. młodzieży. Uczestniczyli oni w spotkaniu ewangelizacyjnym, któremu przyświecało hasło: „Duchowa rEwolucja”

Dzień ewangelizacji rozpoczął się od wystąpienia znanego w środowisku hip-hopowym rapera Arkadio. Artysta, który nagrał m.in. muzykę, jaka towarzyszyła wyjściu na ring Tomasza Adamka, opowiadał zgromadzonej w świątyni młodzieży o swoim nawróceniu i doświadczeniu wiary. – Bardzo lubię, gdy jest dużo ludzi w jednym miejscu. Oczywiście to jest większe wyzwanie dla mówiącego. Ale gdy się zdobędzie już słuchaczy, to oni oddziałują na innych – mówił w rozmowie z naszą redakcją Arkadio.

– Początkowo młodzi byli trochę spięci, trzeba było tę ścianę trochę rozwalić, ale potem z każdym słowem czułem, że do nich trafiam. Starałem się przekonać, że nie ma takich problemów w życiu człowieka, z których Pan Bóg nie mógłby go wyciągnąć. Tak, by potem mógł robić to, co kocha, by spełniał swoje marzenia i był szczęśliwym na tej drodze, na jaką go Bóg powołuje – mówił w rozmowie z „Niedzielą” raper.

Arkadio swą opowieść przeplatał swoimi kompozycjami oraz improwizowanym freestylem. Zachęcał młodych do poszukiwania prawdy o sobie i Bogu oraz do gruntownej spowiedzi wyzwalającej człowieka od lęku i niszczącego działania grzechu. Podkreślił także, że dzięki oddaniu się Bogu człowiek może w życiu dokonać wielkich rzeczy. Na poparcie tych słów podał przykład swojego nawrócenia w 17 roku życia. Od tego momentu udało się mu nagrać sześć płyt, wydać audiobooka i kilka książek.

Reklama

Wystąpienie muzyka zrobiło duże wrażenie na młodzieży. Wielu uczniów przyznawało, że tego rodzaju świadectwa są dla nich wiarygodne i przekonujące, także dlatego, że muzyka hip-hopowa jest dziś bliska młodemu pokoleniu, które przyjmuje tego rodzaju muzyczny przekaz.

Kolejnym punktem programu ewangelizacyjnego było nabożeństwo Słowa Bożego. Wybrani uczniowie przynieśli w procesji do ołtarza Księgę Pisma Świętego, a bp Grzegorz Ryś z Krakowa odczytał fragment Ewangelii o kobiecie cudzołożnej, którą faryzeusze i uczeni w Piśmie przyprowadzili do Jezusa. Interpretując tę ewangeliczną scenę krakowski biskup pomocniczy podkreślił, że to, co zrobił Jezus – wybaczenie kobiecie – było dużym problemem i zgorszeniem dla wspólnoty pierwszych chrześcijan. Jednocześnie podkreślił, że ten ewangeliczny obraz warto dogłębnie odczytać, bo opowiada on o kluczowej dla człowieka sprawie: spotkaniu miłosiernego Boga z ludzką nędzą. Jezusowe pisanie na piasku gość z Krakowa interpretował podkreślając, że Chrystus, wybaczając cudzołożnicy, nie bagatelizował ciężaru jej grzechu. – Jezus wypisał przed nią jej grzech. Jak przychodzisz do Jezusa, to On ci wypisze twój grzech, żebyś go zobaczył, żebyś wiedział. Jezus nie mówi: nic się nie stało, nie ma sprawy. Nie powie tak, bo przecież się stało, stało się! – mówił bp Grzegorz Ryś, dopowiadając, że wedle interpretacji św. Augustyna wypisane na piasku słowo: „cudzołóstwo” zniknęło sprzed oczu kobiety, bo rozwiał je wiatr – symbol Ducha Świętego. Biskup tłumaczył młodym, że Jezusowi nie chodzi o tanie wybaczenie, bagatelizowanie ciężaru grzechów. – To jest drogie przebaczenie. On zapłaci za jej grzech. Weźmie dosłownie grzech w swoje Ciało i zaniesie na Kalwarię. Gdy zostanie przybity do krzyża, to ten grzech umrze razem z Nim – mówił bp Ryś, podkreślając, że Jezusowe słowa: „ja Ciebie nie potępiam”, w rzeczywistości oznaczają: „umrę z Ciebie”.

Konferencja o przebaczeniu była wstępem do nabożeństwa adoracji Krzyża. Na środek prezbiterium został procesyjnie wniesiony krzyż, a ks. Przemysław Sawa wraz z członkami Szkoły Ewangelizacji Cyryl i Metody zachęcał młodych do osobistego oddania siebie Chrystusowi, wyznania Mu swych grzechów i pójścia za Zbawicielem. W osobistych wystąpieniach członkowie ewangelizacyjnej wspólnoty dzielili się świadectwem własnego nawrócenia. Młodzi mieli okazję do skorzystania z sakramentu pokuty i pojednania. Zwieńczeniem ewangelizacji była adoracja Najświętszego Sakramentu i namaszczenie młodzieży olejkiem radości i przebaczenia.

Uczestnicy spotkania w kościele św. Maksymilian pytani o wrażenia, zwracali uwagę na różne punkty programu. – Na mnie ogromne wrażenie zrobiła liczba osób, które zdecydowały się przyjść na tę ewangelizację. Prawdę mówiąc początkowo nie wierzyłam, że będzie nas tylu, nie spodziewałam się, że tyle osób chce tutaj przyjść – powiedziała Klaudia z Jaworza, uczennica pierwszej klasy Zespołu Szkół Budowlanych. Jak przyznała, radością było także to, że udało się jej namówić kilka osób w klasie, by wzięły udział w spotkaniu ewangelizacyjnym.

Dopełnieniem Duchowej rEwolucji była wieczorna Msza św. sprawowana w aleksandrowickim kościele o owoce ewangelizacji i w intencji młodzieży. Po liturgicznej celebracji, której przewodniczył wikariusz generalny ks. dr Marek Studenski, odbył się Wieczór Chwały z udziałem przedstawicieli różnych wspólnot działających w parafiach naszej diecezji.

Zorganizowana przez Wydział Katechetyczny naszej Kurii oraz duszpasterstwo młodzieży ewangelizacja była pierwszą taką inicjatywą w stolicy Podbeskidzia. Jak podkreślają organizatorzy, dużą pomoc w realizacji tego przedsięwzięcia okazali przedstawiciele Miejskiego Zarządu Oświaty, Urząd Miasta Bielsko-Biała, Bielskie Centrum Kultury, dyrektorzy i nauczyciele szkół ponadgimnazjalnych.

Tagi:
szkoła ewangelizacja

Reklama

Papież do kapucynów: angażujcie się w ewangelizację Europy

2019-10-11 15:35

vaticannews.va / Watykan (KAI)

Do radości, która jest programem życiowym zachęcił papież Franciszek kapucynów, z włoskiej prowincji Marche, z którymi spotkał w czwartek, 10 października.

Grzegorz Gałązka

Przestrzegł zakonników przed postawą ciągłego, duchowego niezadowolenia, która prowadzi do złego samopoczucia. W ten sposób można czuć się ciągle prześladowanym i stale narzekać. Taka postawa przeczy potrzebie nieustannego nawracania się, do której wzywa nas Bóg. Należy więc ciągle dążyć do pokory, która jest owocem nawrócenia. Ona także pomaga w przezwyciężaniu pokusy klerykalizmu, która czyha na każdego duchownego.

Papież zachęcił także kapucynów do jasnego świadczenia swoim życiem o Chrystusie. Nie tyle ważne są słowa, ale konkret życia oparty o ubóstwo, które, jak mawiał św. Ignacy z Loyoli, jest matką i murem życia zakonnego.

Papież wezwał także duchowych synów św. Franciszka do zaangażowania się w ewangelizację Europy, która „z matki stała się babcią i nie jest w stanie rodzić dzieci w wierze”. „Niech nowe wspólnoty kościelne pomogą Staremu Kontynentowi – powiedział Franciszek – w nowym rozpaleniu płomienia wiary, który jeszcze się tli.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wspomnienie św. Jana Pawła II w jego watykańskiej Bazylice

2019-10-22 16:47

Włodzimierz Rędzioch

Tego roku, 22 października w Kościele obchodzone jest już po raz piąty święto liturgiczne św. Jana Pawła II. Dlatego szczególnie uroczysty charakter miała Msza św. odprawiona w tym dniu na grobie Świętego w Bazylice Watykańskiej.

Włodzimierz Rędzioch

Przewodniczył jej kard. Stanisław Ryłko, emerytowany przewodniczący Papieskiej Rady ds. Świeckich, archiprezbiter bazyliki Matki Bożej Większej a zarazem Przewodniczący Rady Administracyjnej Fundacji Jana Pawła II. Koncelebrowało kilkudziesięciu kapłanów pracujących w Watykanie i w Rzymie a wśród nich kard. Konrad Krajewski. Kaplica św. Sebastiana, w której znajdują się doczesne szczątki Karola Wojtyły była szczelnie wypełniona pielgrzymami, wśród których widoczni byli członkowie Zakonu Rycerzy Jana Pawła II w swych charakterystycznych stojach – czarnych mantullach z żółtym obszyciem i herbem Jana Pawła II.

Oto tekst homilii kard. Stanisława Ryłki.

Święty Jan Paweł II: dar i zadanie...

1. Pomimo upływu lat, osoba Św. Jana Pawła II nie przestaje ludzi fascynować. Jan Paweł II żyje w sercach ludzi i w ich wdzięcznej pamięci... Świadczą o tym tak liczni pielgrzymi, którzy klękają przy ołtarzu Jego relikwii w głębokim rozmodleniu... Można powiedzieć, i przy ołtarzu jego relikwii, trwa bez końca ta jedyna w swoim rodzaju audiencja papieska Św. Jana Pawła II... To jest cecha charakterystyczna Świętych: oni żyją... Po odejściu do domu Ojca, staja się jeszcze bardziej obecni dla nas, niż za życia...

W perspektywie przyszłorocznych obchodów 100-lecia urodzin naszego wielkiego rodaka, powraca pytanie podstawowe: kim właściwie był Św. Jan Paweł II dla Kościoła, dla świata, dla Polski, dla każdego z nas... Obok Jana Pawła II nie mona przejść obojętnie...

Jan Paweł II to przede wszystkim człowiek niezłomnej wiary... Homo Dei

Boży człowiek... Człowiek wielkiej modlitwy i kontemplacji, mistyk cały zanurzony w Bogu... Gdy się modlił, gdy odprawiał Mszę Św., gdy przesuwał paciorki różańca, przenosił się w inny, Boży wymiar. I to się czuło!... Wielu ludzi nawracało się, widząc Go zatopionego w modlitwie...

Jan Paweł II to również człowiek wielkiego czynu, niezmordowany pielgrzym Ewangelii, który przemierzył wzdłuż i wszerz wszystkie kontynenty. “Otwórzcie drzwi Chrystusowi! Nie bójcie się! Chrystus wie co jest w człowieku! ...“ To by! podstawowy program duszpasterski jego długiego, bo prawie 27 letniego pontyfikatu,.. Nie oszczędzał się... Umiał być cały dla Boga i cały dla ludzi... Odbył 104 podróże apostolskie do 135 krajów na wszystkich kontynentach... Wygłosił ponad 3.000 przemówień... Przemierzył około półtora miliona kilometrów... Wiele milionów ludzi miało okazję spotkać Go osobiście i słuchać jego słów wypowiadanych w ich własnym języku... Był autorem 14 encyklik i 14 posynodalnych adhortacji apostolskich ... Sam zwołał 15 Synodów Biskupów..

Jan Paweł II jak Dobry Samarytanin, pochylał się z miłością nad bolesnymi ranami współczesnej ludzkości... Stawał sic głosem tych, którzy nie mają głosu, upominał się o prawa do godności i do wolności tych, którzy tych praw byli pozbawieni. To dzięki niemu, Europa zaczęła znowu oddychać obydwoma płucami na Zachodzie i na Wschodzie... Jan Paweł II to prawdziwy prorok naszych czasów: odważnie upominał się o respektowanie praw ludzkich, ale także - i przede wszystkim - praw Boskich w świecie... Jak każdy prorok, Jan Paweł II był dla wielu środowisk niewygodny, gdyż nie bal się głosić prawdy... Dlatego w pamiętnym roku 1981 dosięgła Go na Placu w. Piotra kula zamachowca...

I wreszcie: Jan Paweł II to wielki Apostoł Bożego miłosierdzia... Głoszenie światu Boga bogatego w miłosierdzie, było linią przewodnią całego jego Pontyfikatu... To nie był przypadek, i powrócił do domu Ojca w wigilię Uroczystości Bożego Miłosierdzia w 2005 roku, a jego beatyfikacja i kanonizacja miała miejsce dokładnie w Święto Bożego Miłosierdzia. To On, w łagiewnickim Sanktuarium Jezusa miłosiernego w roku 2002 zawierzył świat Bożemu miłosierdziu, a słowa tego zawierzenia w dzisiejszej sytuacji - gdy świat przeżywa tak głęboki kryzys - nabierają szczególnej wymowy. Słabnącym już wówczas głosem Papież mówił: “Boże Ojcze miłosierny /…/ Tobie zawierzamy dziś losy wiata i każdego człowieka. Pochyl sic nad nami grzesznymi, ulecz naszą słabość, przezwycięż wszelkie zło, pozwól wszystkim mieszkańcom ziemi doświadczyć twojego miłosierdzia, aby w Tobie Trójjedyny Boże, zawsze odnajdywali źródło nadziei... Ojcze przedwieczny, dla bolesnej męki i zmartwychwstania Twojego Syna, miej miłosierdzie dla nas i całego świata...”

Jan Paweł II - wielki świadek nadziei w świecie, który coraz bardziej nadzieję traci...

2. Jak wielkie bogactwo kryje w sobie osoba i dzieło św. Jana Pawła II!... On był i jest do dzisiaj wielkim darem dla Kościoła, dla świata, a w szczególny sposób dla nas - Jego rodaków, dla Polski.. Jako Polacy, musimy się czuć coraz bardziej odpowiedzialni za to wielkie dziedzictwo duchowe, jakie nam zostawił… Jesteśmy Jego dłużnikami!

Jan Paweł II darzył swoją Ojczyznę i swych Rodaków wielką miłością i dlatego stawiał przed nami wysokie wymagania... Wiele się po swoich rodakach spodziewał... Uczył nas cierpliwie, iż bez Chrystusa człowiek nie jest w stanie zrozumieć siebie... Że tylko w Chrystusie człowiek może osiągnąć pełnię życia... Pisał w swojej pierwszej encyklice “Redemptor hominis”: “Człowiek, który chce zrozumieć siebie do końca - nie wedle jakichś tylko doraźnych, częściowych, czasem powierzchownych, a nawet pozornych kryteriów i miar swojej własnej istoty - musi ze swoim niepokojem, niepewnością, a także słabością i grzesznością, ze swoim życiem i śmiercią, przybliżyć się do Chrystusa. Musi niejako w Niego wejść, z sobą samym, musi sobie przyswoić, zasymilować cała rzeczywistość Wcielenia i Odkupienia, aby siebie odnaleźć....” (n. 10). Uczył nas przestrzegać Bożych przykazań, pokazując, iż nie są one ograniczeniem ludzkiej wolności, ale - wręcz przeciwnie - stanowią najpewniejszą drogę do jej pełni... Są też drogą do pełnego i dojrzałego człowieczeństwa... Uczył nas okrywać niezastąpioną wartość i piękno rodziny chrześcijańskiej, zbudowanej na nierozerwalnym małżeństwie mężczyzny i kobiety... “Przyszłość ludzkości przechodzi poprzez rodzinę...” (Familiaris consortio, n.76) - podkreślał z naciskiem... Papież Franciszek we Mszy Św. Kanonizacyjnej nazwał Go “Papieżem rodziny”... Nawoływał do obrony życia od poczęcia do naturalnej śmierci...

Jan Paweł II uczył nas właściwego korzystania z daru wolności. Przewodnikiem wolności jest prawe i wrażliwe sumienie. Bez sumienia wolność jest bowiem ślepa, łatwo błądzi, obraca sic przeciw człowiekowi... Uczył nas trudnej sztuki wyboru pomiędzy dobrem i ziem... Mówił: “Polska woła nade wszystko o ludzi sumienia! Być człowiekiem sumienia, to znaczy przede wszystkim w każdej sytuacji swojego sumienia słuchać i jego głosu w sobie nie zagłuszać, choć jest on nie raz trudny i wymagający; to znaczy angażować się w dobro i pomnażając je w sobie i wokół siebie, a także nie godzić się nigdy na zło, w myśl słów św. Pawła: “Nie daj sic zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj!” (Rz 12,2 1). /…/ to znaczy także /…/ nie zamykać oczu na biedy i potrzeby bliźnich, w duchu ewangelicznej so1idarności: “Jeden drugiego brzemiona noście...” (Gal 6,2)...” (Homilia w Skoczowie, 1994)

Jakże wielkie jest bogactwo tego duchowego dziedzictwa, jakie Św. Jan Paweł II nam zostawił! Jego osoba i jego pontyfikat są dla nas dzisiaj nie tylko darem - ale także wielkim wyzwaniem i pilnym zadaniem... Nie wystarczy Jana Pawła II podziwiać! To za mało! Mamy przede wszystkim Jego nauczanie poznawać i wprowadzać je w czyn... Stulecie urodzin Ojca Świętego Jana Pawła II - jakie będziemy świętować w przyszłym roku - to wielkie wezwanie do podjęcia tego ważnego zadania!

Święty Janie Pawle II - Patronie i obrońco wiary w naszych trudnych czasach - módl się za nami!... Ojcze Święty, błogosław nam! Amen...

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zielona Góra: Ks. Andrzej Ziombra o Cudzie Eucharystycznym w Legnicy

2019-10-23 00:22

Kamil Krasowski

Ks. Andrzej Ziombra, proboszcz parafii pw. św. Jacka w Legnicy 22 października wygłosił prelekcję nt. Cudu Eucharystycznego w Legnicy. Spotkanie odbyło się z inicjatywy Klubu Inteligencji Katolickiej w kościele pw. Najświętszego Zbawiciela w Zielonej Górze.

Karolina Krasowska
Ks. Andrzej Ziombra przedstawił faktografię oraz swoje refleksje nt. Cudu Eucharystycznego w Legnicy

Spotkanie z kustoszem sanktuarium św. Jacka w Legnicy, gdzie przed 6 laty wydarzył się cud eucharystyczny, poprzedziły Różaniec i Msza św. Po nich odbyła się prelekcja ks. Andrzeja wzbogacona projekcją zdjęć nt. cudu, do którego doszło nad Kaczawą. - Cud miał swój początek 25 grudnia 2013. Ponieważ niechcący wypadła Hostia księdzu wikariuszowi, później po badaniach okazało się, że naukowcy znaleźli w niej fragmenty mięśnia sercowego oraz rodzaj tkanek przez DNA podobny do ludzkiego, co było wielkim odkryciem - mówił proboszcz z Legnicy. - Ksiądz biskup zawiózł te informacje do Stolicy Apostolskiej, a Watykan wydał pozytywną aprobatę dla tego wydarzenia, dlatego nasz biskup Zbigniew Kiernikowski 10 kwietnia 2016 roku wydał komunikat "o wydarzeniu eucharystycznym o znamionach cudu", do którego doszło w kościele św. Jacka w Legnicy. Od tego czasu rozpoczęła się nowa era w naszej parafii, która odtąd funkcjonuje również jako miejsce pielgrzymek. Jeździmy nie tylko po Polsce, ale także po Europie. Zapraszają nas na różne konferencje, odczyty, bo chcą się dowiedzieć, co wydarzyło się w naszym kościele. Przede wszystkim mamy jednak teraz takie poczucie misji, żeby mówić o tym, co się stało, bo widzimy w tym wyraźny znak. Pan Bóg wzywa nas do tego, żebyśmy zainteresowali się Eucharystią  oraz żebyśmy odkryli jej tajemnicę i piękno.

Zobacz zdjęcia: Prelekcja nt. Cudu Eucharystycznego w Legnicy.

Spotkanie w kościele Najświętszego Zbawiciela składało się z dwóch części. Ks. Andrzej Ziombra przedstawił faktografię, a następnie podzielił się swoimi refleksjami dotyczącymi Cudu Eucharystycznego i tego co on oznacza dla każdego z nas.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem