Reklama

Dziękczynienie za posługę biskupa Tadeusza Rakoczego

2017-05-10 14:19

Ks. Piotr Bączek
Edycja bielsko-żywiecka 20/2017, str. 4-5

PB

Mszę św. w bielskiej świątyni celebrował Biskup Jubilat w dniu 26 kwietnia, czyli dokładnie ćwierć wieku od przyjęcia sakry na Watykanie z rąk papieża Jana Pawła II. Razem z biskupem Tadeuszem liturgię celebrowali: emerytowany metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz, abp senior Stanisław Nowak z Częstochowy, arcybiskup senior Marian Gołębiewski z Wrocławia, biskup kaliski Edward Janiak, bp pomocniczy senior archidiecezji krakowskiej Jan Zając, ordynariusz diecezji bielsko-żywieckiej bp Roman Pindel i bielsko-żywiecki biskup pomocniczy Piotr Greger. W uroczystości wziął udział także emerytowany biskup pomocniczy diecezji bielsko-żywieckiej Janusz Zimniak. Razem z hierarchami Eucharystię celebrowali licznie zgromadzeni kapłani z całej diecezji. Obecni byli także przedstawiciele wspólnoty ewangelicko-augsburskiej. W dziękczynnej Eucharystii wzięli również udział przedstawiciele władz państwowych i samorządowych oraz delegacje różnych środowisk życia społecznego i religijnego.

Dzieło budowania Kościoła

Na początku liturgii bp Roman Pindel odczytał list papieża Franciszka, w którym Ojciec Święty przypomniał zasługi Jubilata w budowaniu Kościoła bielsko-żywieckiego i podejmowanych działań ekumenicznych.

W homilii bp Piotr Greger przywołał wydarzenia święceń sprzed 25 lat oraz słowa, jakie Jan Paweł II wypowiedział do pierwszego ordynariusza nowo powstałej diecezji. Odnosząc słuchaczy do biskupiego zawołania Jubilata: „In aedificationem corporis Christi” wyliczył, że biskup Tadeusz erygował 15 nowych parafii, konsekrował 77 kościołów i przeprowadził 253 wizytacje kanoniczne parafii na terenie diecezji. – Kościół na Podbeskidziu dalej kontynuuje dzieło budowania wspólnoty wierzących w duchu Pawłowego zawołania „Verbum vitae continentes”. Jako cząstka Kościoła powszechnego, świętująca srebrny jubileusz istnienia, mamy wiele powodów dziękowania dziś Bogu, będącemu źródłem wszelkich łask, które się stały twoim udziałem, Księże Biskupie Tadeuszu! – mówił kaznodzieja.

Rozumieć czym jest wiara

W imieniu diecezjan życzenia biskupowi Tadeuszowi złożył burmistrz Żywca Antonii Szlagor. – Dzięki twoim słowom, dzięki twoim działaniom, dzięki twojej bytności w tej diecezji potrafiliśmy lepiej zrozumieć czym jest wiara i przywiązanie do Kościoła, czym jest umiłowanie Boga – powiedział samorządowiec, który wręczył kwiaty Jubilatowi wspólnie z wójtem Gilowic, rodzinnej wioski biskupa Rakoczego. Słowa życzeń w imieniu kapłanów diecezji wypowiedział rektor Papieskiego Uniwersytetu Jana Pawła II, ks. prof. Wojciech Zyzak.

Reklama

Sam biskup Rakoczy zaznaczył, że 25. rocznica jego sakry biskupiej to moment szczególnego dziękczynienia. – To dziękczynienie Panu Bogu za wszystkie łaski tak hojnie mi udzielane przez minione lata, za dar święceń kapłańskich i biskupich, za moją rodzinę i ludzi, których spotykałem na drogach mojej kapłańskiej i biskupiej posługi – powiedział Jubilat.

Piękno ...

Drugą odsłoną jubileuszu sakry biskupiej stanowił okolicznościowy koncert zorganizowany 29 kwietnia w Bielskim Centrum Kultury. Występy regionalnych zespołów z Podbeskidzia, Śląska Cieszyńskiego i ziemi oświęcimskiej poprzedziła projekcja filmu poświęconego osobie Jubilata. W krótkim dokumencie przygotowanym przez Bernadettę Klich, swoimi wspomnieniami na temat biskupa Rakoczego dzielili się m.in.: koleżanki ze szkolnej ławy, kard. Stanisław Dziwisz, kapłani, którzy współtworzyli struktury diecezji bielsko-żywieckiej oraz biskup ewangelicki Paweł Anweiler. W dokumentalnym obrazie nie brakowało głębokiej refleksji, znalazły się tam także akcenty humorystyczne. W części artystycznej wystąpiły zespoły z różnych części diecezji bielsko-żywieckiej: Hajduki z Oświęcimia, Pilsko z Żywca, Bielsko z BCK z Bielska-Białej, Równica z Ustronia oraz Zespół Tańca i Piosenki Jarzębinki. Na trombicie i drumli zagrał Joszko Broda. Odczytano także wiersz Kazimierza Węgrzyna dedykowany bp. Tadeuszowi Rakoczemu.

Order od Prezydenta RP

Posługę biskupa Tadeusza docenił prezydent RP Andrzej Duda. Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski „Za wybitne osiągnięcia w pracy duszpasterskiej, za działalność na rzecz rozwoju społeczności lokalnej oraz dialogu ekumenicznego” w imieniu głowy Państwa Polskiego wręczył Jubilatowi sekretarz stanu w ministerstwie rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed wraz z senatorem Andrzejem Kamińskim. Specjalny list z gratulacjami przesłała także premier Beata Szydło. „Pozostaje Ksiądz Biskup wzorem społecznego zaangażowania i duszpasterskiej ofiarności” – napisała m.in. szefowa rządu, dołączając do pisma obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem.

Siedzącemu na honorowym miejscu Biskupowi Seniorowi życzenia złożyli prezydent Bielska-Białej Jacek Krywult oraz rektor Akademii Techniczno-Humanistycznej prof. Jarosław Janicki. Obaj podkreślali zasługi pierwszego ordynariusza diecezji bielsko-żywieckiej dla rozwoju społeczności Podbeskidzia i dziękowali za wielowymiarową współpracę Kościoła z instytucjami życia społecznego i naukowego.

Naucz nas liczyć dni nasze

Zwieńczeniem składanych życzeń były słowa bp. Romana Pindla. Odwołując się do słów„ Naucz nas liczyć dni nasze, abyśmy zdobyli mądrość serca” duchowny zaznaczył, że chrześcijańska interpretacja tych wersów każe w nich upatrywać zachętę, by dostrzegać w upływie czasu znaki i przejawy łaskawości Boga, dobroci doznawanej od innych oraz dobra, jakie udało się uczynić wobec innych ludzi. – Życzę obiecanego przez Słowo Boże owocu liczenia dni naszych, czyli zdobywania takiej mądrości, w której liczy się przede wszystkim Bóg i to, co od Niego pochodzi – mówił bp Roman Pindel do swojego poprzednika.

Nie będę spał tej nocy

Na koniec głos zabrał sam Jubilat. Wzruszony dziękował za wypowiedziane słowa i zaprezentowane występy artystyczne. – Myślę, że tej nocy już nie zasnę. To, co zobaczyłem dziś, nie pozwoli mi zamknąć oczu, lecz będzie pobudzać do wdzięcznej myśli i modlitwy – mówił bp Rakoczy. – Dziękuję za wszystko, co piękne i dobre, co wydarzyło się na naszej wspólnej drodze życia i oby tego było jeszcze jak najwięcej – dodał.

Dni jego ...

Bp Tadeusz Rakoczy urodził się w 1938 r. w Gilowicach k. Żywca. Po ukończeniu miejscowej szkoły podstawowej oraz Liceum Ogólnokształcącego w Żywcu, przez rok pracował w Bielskim Przemysłowym Zjednoczeniu Budowlanym. Potem wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Krakowie. Był wikariuszem w parafii Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny w Wadowicach. W 1967 r. został prefektem seminarium. Studiował na Uniwersytecie Gregoriańskim i w Papieskim Instytucie Biblijnym w Rzymie, gdzie uzyskał tytuł licencjata w dziedzinie nauk biblijnych. Od 1979 r. wraz z ks. Józefem Kowalczykiem, przyszłym nuncjuszem apostolskim w Polsce, organizował polską sekcję Sekretariatu Stanu.

25 marca 1992 r. Jan Paweł II mianował ks. prał. Tadeusza Rakoczego biskupem ordynariuszem diecezji bielsko-żywieckiej. 26 kwietnia 1992 r. w Bazylice św. Piotra w Rzymie papież Jan Paweł II udzielił mu święceń biskupich. Uroczysty ingres hierarchy do katedry św. Mikołaja w Bielsku-Białej odbył się 9 maja 1992 r., natomiast do konkatedry w Żywcu – 30 maja 1992 r.

Jego zawołaniem biskupim są słowa z Listu do Efezjan: „In aedificationem Corporis Christi” – „Ku budowaniu Ciała Chrystusowego”.

Lui se lo merita

„Non me lo merito” („Mnie się to nie należy, nie zasługuję na to”) – słowa te wypowiedział bp Tadeusz Rakoczy w reakcji na laudacje przypominające jego zasługi dla Kościoła i dla wielorakiego rozwoju społeczności zamieszkującej tereny naszej diecezji. Jubileuszowe uroczystości, a przede wszystkim trwająca ponad dwie dekady posługa pierwszego biskupa bielsko-żywieckiego dają prawo, by to włoskie zdanie zamienić na inne: „On na to zasługuje”. Zasługuje na wdzięczność i modlitwę wszystkich diecezjan.

Tagi:
jubileusz bp Tadeusz Rakoczy

Reklama

Państwowe odznaczenie na 80. urodziny biskupa

2018-04-04 10:33

Ks. Piotr Bączek
Edycja bielsko-żywiecka 14/2018, str. V

W 80-lecie urodzin bp senior Tadeusz Rakoczy został odznaczony medalem Primus in Agendo. Wręczenie honorowego tytułu odbyło się w Teatrze im. Adama Mickiewicza w Cieszynie 24 marca – w przededniu rocznicy mianowania pochodzącego z Gilowic duchownego pierwszym biskupem bielsko-żywieckim

Robert Karp
Uhonorowany biskup Tadeusz Rakoczy pośród aktorów cieszyńskiego Misterium Męki Pańskiej

Odznaczenie „za szczególne zaangażowanie na rzecz rodziny, polityki społecznej oraz ludzi pracy” jubilat otrzymał z rąk wicepremier Beaty Szydło i ministra Stanisława Szweda. – Żadne słowa nie oddadzą naszej wdzięczności, którą żywimy do Księdza Biskupa. Wiele lat pracy, która przyniosła piękne owoce w diecezji bielsko-żywieckiej, to jest dzieło Ekscelencji – mówiła Beata Szydło, życząc odznaczonemu pomyślności i błogosławieństwa Bożego. Oprócz medalu wręczono Biskupowi pamiątkową tablicę przedstawiającą najważniejsze miejsca i wydarzenia związane z jego życiową drogą.

Uroczystą galę poprzedziło przedstawienie Misterium Męki Pańskiej kolejny raz wystawione na deskach cieszyńskiego teatru przez grupę teatralną działającą przy parafii św. Elżbiety pod kierownictwem s. Jadwigi Wyrozumskiej. Po występach Biskup Jubilat zajął honorowe miejsce w fotelu ustawionym na środku sceny pośród wszystkich aktorów. – Życzenia składają Ci ukochane przez Ciebie jasełkowe owieczki przywodzące na myśl Twoją owczarnię, którą przez lata wiodłeś do Chrystusa – zwróciła się do bp. Tadeusza s. Jadwiga, wręczając Jubilatowi statuetkę Matki Bożej z Ziemi Świętej.

Sam Jubilat w okolicznościowym słowie podziękował przedstawicielom władz państwowych za odznaczenie, a grupie teatralnej za artystyczno-religijne przeżycia. – Z wyroków Opatrzności Bożej wiek mego życia dobiegł lat osiemdziesięciu – mówił Biskup, przywołując przy tym biblijną modlitwę Symeona: „Teraz, o Panie, pozwól odejść słudze twojemu”. Wspomnieniami przywołał rodzinne Gilowice, najbliższe mu osoby – rodziców, siostrę, babcię. – Nade wszystko dziękuję Bogu za to, co udało się uczynić razem z wami wszystkimi pod opieką Matki Bożej. Jak nie dziękować za to wszystko. Z wdzięcznym sercem staję przed Bogiem i obejmuję wszystkich, którzy od pierwszych chwil aż po dzień dzisiejszy, przez serdeczną przyjaźń i codzienną troskę, nadawali kształt mojemu człowieczeństwu i kapłaństwu – powiedział Biskup Senior.

Życzenia Jubilatowi na scenie złożyli także: poseł do Parlamentu Europejskiego Jadwiga Wiśniewska, senator RP Andrzej Kamiński, wicewojewoda śląski Jan Chrząszcz, starosta cieszyński Janusz Król, burmistrz Cieszyna Ryszard Macura oraz przedstawiciele rady miasta. Uroczystość zakończyło pamiątkowe zdjęcie z całym zespołem teatralnym.

Odznaka Primus in Agendo (Pierwszy w działaniu) ustanowiona została rozporządzeniem Rady Ministrów. Nadanie odznaczenia jest wyrazem uznania dla aktywnej, pełnej zaangażowania postawie wyróżnionego, najciekawszych oraz najbardziej wartościowych inicjatyw nowatorskich osiągnięć oraz innowacyjnych projektów, a także rzetelności i ofiarności w podejmowanych działaniach.

Przypomnijmy, że bp Tadeusz Rakoczy urodził się w 1938 r. w Gilowicach k. Żywca. Po ukończeniu seminarium i trwającej krótko pracy duszpasterskiej podjął studia w Rzymie, gdzie uzyskał tytuł licencjata w dziedzinie nauk biblijnych. Od 1979 r. pracował w polskiej sekcji Sekretariatu Stanu. 25 marca 1992 r. Jan Paweł II mianował ks. prał. Rakoczego biskupem ordynariuszem diecezji bielsko-żywieckiej. 26 kwietnia 1992 r. w Bazylice św. Piotra w Watykanie papież Jan Paweł II udzielił mu święceń biskupich. Uroczysty ingres Hierarchy do katedry pw. św. Mikołaja w Bielsku-Białej odbył się 9 maja 1992 r., natomiast do konkatedry w Żywcu – 30 maja 1992 r. Jego zawołaniem biskupim są słowa z Listu do Efezjan: „In aedificationem Corporis Christi” – Ku budowaniu Ciała Chrystusowego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Siła modlitwy

2019-10-01 13:55

Beata Pieczykura
Niedziela Ogólnopolska 40/2019, str. 10-11

Ma moc większą od bomby atomowej. Jest najpotężniejszą bronią znaną ludziom wszystkich czasów, także w XXI wieku. To nie slogan – mówią ci, którzy doświadczyli siły modlitwy różańcowej. Dzięki niej niektórzy wciąż żyją

stock.adobe.com

Chwycili za różaniec, a sam Bóg uczynił cud we właściwym czasie. Zaufali, są pewni, że On wie, co robi. Wojownicy Maryi opowiadają o cudownej ingerencji Boga w swoim życiu.

Ocalony i nawrócony

Wielkiej siły modlitwy różańcowej, która ratuje od samobójstwa i kompletnie zmienia życie, doświadczył Marcin. Przez 15 lat pił i zrobił w życiu wiele złych rzeczy. Któregoś dnia, w 1. rocznicę śmierci swojej ukochanej babci, postanowił pójść trzeźwy na jej grób. Pamiętał, że babcia przez całe życie odmawiała Różaniec, głównie w jego intencji, więc zabrał ze sobą ten sznurek paciorków.

– W drodze na cmentarz próbowałem odmawiać Różaniec, choć właściwie nie wiedziałem jak, bo zapomniałem po I Komunii św. – opowiada Marcin. – Miałem omamy, jakbym widział diabła, który namawiał mnie, żebym się powiesił. W tym amoku zwątpiłem we wszystko i poszedłem na pole. Wiedziałem, że tam jest takie miejsce, gdzie są schowane sznury. Szukałem gorączkowo powroza, ale nie mogłem go znaleźć. To mi uświadomiło, że ta modlitwa ma wielką moc. Jestem pewny, że dzięki Różańcowi nie odebrałem sobie życia. Oszołomiony wróciłem na cmentarz i modliłem się, jak umiałem. Wtedy postanowiłem świadomie i dobrowolnie iść na terapię odwykową. Najpierw przez 3 miesiące byłem na oddziale detoksykacyjnym, a potem na oddziale odwykowym. Tam, po 15 latach, przystąpiłem do spowiedzi generalnej. Spowiednik powiedział mi, jak odmawiać Różaniec. Po powrocie do normalnego życia było mi ciężko, ale najważniejsze było to, aby „nie popłynąć”. Moją siłą i pomocą stał się Różaniec. Tak pozostało do dziś. Otrzymałem tyle łask – nie piję już 10 lat, a od 2 lat odmawiam Nowennę Pompejańską, jedną za drugą, zwłaszcza za kapłanów. Wierzę, że we współczesnym świecie najskuteczniejszą bronią jest Różaniec.

54 dni do szczęścia

Niełatwe życie odebrało jej radość i pokój serca, wszystko przestało mieć sens. Pracowała po 12 godzin dziennie, także w soboty i niedziele. Zaczęło jej szwankować zdrowie, pojawiły się konflikty w niedawno zawartym małżeństwie. Nie miała czasu dla przyjaciół, więc powoli ich traciła. Nie widziała wyjścia z tej sytuacji, a z całego serca pragnęła zmiany. – Wtedy przyjaciółka powiedziała mi, że Różaniec ma moc zmienić to wszystko – wspomina Magdalena. – Pomyślałam sobie: czemu nie, i postanowiłam spróbować. Byłam tak zdesperowana, że zdecydowałam się odmawiać Nowennę Pompejańską – każdego dnia przez 54 dni nie rozstawałam się z różańcem. Walczyłam ze sobą, z czasem, ze zniechęceniem. Wytrwałam. Dziś wiem jedno – niezależnie od tego, co by się działo, Bóg zawsze wyciągnie rękę, bo nie odmawia Matce Jezusa. Jestem szczęśliwa, wszystko powoli wraca do normy. Różaniec totalnie odmienił moje życie.

Potężniejszy od kul

Zenon różaniec otrzymał w dniu I Komunii św. i nie rozstaje się z nim do dziś. Od wielu lat modli się na nim codziennie. O trudnych dniach i modlitwie wbrew nadziei tak dziś mówi:

– Pamiętam, jak wiosną 1945 r. pijany radziecki żołnierz chciał rozstrzelać mojego ojca Jana. Mama klęczała na podwórku, na śniegu, przy ul. Paderewskiego w Grudziądzu, płakała i głośno odmawiała Różaniec, a my, dzieci, razem z nią. Baliśmy się. Po chwili przyszedł pułkownik, przełożony żołnierza, który trzymał ojca pod bronią, i zażądał dokumentów. Wtedy okazało się, że ojciec nie jest Niemcem. Pułkownik oddał ojcu dokumenty i powiedział mu, że jest niewinny. Potem znowu rosyjscy żołnierze zabrali ojca na przesłuchanie i uwięzili w piwnicach jednego z domów w Owczarkach k. Grudziądza. Długo nie wracał. Mama i ja poszliśmy tam. Cudownym trafem ojca właśnie zwolnili. Po wyzwoleniu Grudziądza całą rodziną wróciliśmy do domu – był zniszczony, ale stał. Jestem pewny, że codzienna modlitwa różańcowa naszej wieloosobowej rodziny ocaliła ojca od czerwonego zniewolenia i śmierci. Dlatego pytam młodych: Czy odmówiłeś Różaniec choć jeden raz? Może teraz weźmiesz go do ręki i będziesz się na nim modlić... To piękna przygoda spotkać Boga w tajemnicach rozważanych we wspólnocie Kościoła lub osobiście w domu, szpitalu, drodze, gdziekolwiek jesteście...

* * *

Powiedzieli o Różańcu

„Czepił się chłop Różańca jak tonący liny. Ale czegóż dzisiaj uchwycić się można, kiedy wszystko tak szybko się zmienia, przemija? Czegóż uchwycić się można w tym świecie, gdzie tempo przemian i zmian oszałamia, onieśmiela, ogłupia? Różańca babci, matki, swojego Różańca. Tego samego Różańca, co wczoraj, dziś i jutro. Najprostszego, jak prosta jest miłość. Uchwycić jego rytm, wejść w ten rytm, żyć tym rytmem – to uratować i ocalić siebie” – o. Jan Góra OP

„Nie ma w życiu problemu, którego by nie można rozwiązać z pomocą Różańca” – s. Łucja z Fatimy

„Różaniec jest modlitwą maluczkich i pokornych, ale też modlitwą najwznioślejszych duchów w Kościele; jest modlitwą teologów, doktorów, myślicieli i świętych” – kard. Stefan Wyszyński

„Jesteśmy szczęściarzami. Bo mamy Różaniec. Bo się możemy uczepić tajemnic, które dokonały największych rewolucji w dziejach świata. Bo się możemy dać wciągnąć w te tajemnice. Zresztą, czy nie są to też nasze tajemnice? Pełne radości i bólu, światła i chwały. Może dlatego modlitwa różańcem staje się wciąż, tak jak niegdyś, początkiem wielu rewolucji, w naszym życiu i życiu całej ludzkości” – ks. Rafał J. Sorkowicz SChr

„Różaniec to nie wypracowanie teologiczne. Odmawiany w chorobie, w trudnej podróży, w oczekiwaniu na wyniki badań, przed drzwiami egzaminatora – jest najmądrzejszą modlitwą” – anonim z internetu

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Modlitewne popołudnie u św. Barbary w Wieluniu

2019-10-22 21:49

Zofia Białas

22 października w parafii św. Barbary w Wieluniu stał się dniem szczególnym. W tym dniu zbiegły się tu trzy ważne ewangelizacyjne wydarzenia: Różaniec Święty dla dzieci, wspomnienie św. Jana Pawła II i inauguracji jego pontyfikatu oraz comiesięczne nabożeństwo i Eucharystia ku czci św. Rity.

Zofia Białas

Wszystkim modlitwom towarzyszyły Relikwie św. Rity i św. Jana Pawła II oraz wiele róż, w tym jeden bukiet szczególny - bukiet wdzięczności dla św. Rity od młodej matki za cud narodzenia dziecka i decyzji narzeczonego o zawarciu sakramentalnego małżeństwa.

Nabożeństwo różańcowe dla dzieci zakończyło się mini sprawdzianem wiadomości na temat tajemnic światła. Pomocą były piękne ilustracje ze scenami chrztu w Jordanie, cudu w Kanie, nauczania Pana Jezusa, przemienienia na Górze Tabor i ustanowienia Eucharystii. Mini sprawdzian przeprowadziła jedna z matek, która przed każdą tajemnicą czytała proste rozważania wyjaśniające tajemnice życia Jezusa i Jego Matki.

Tuż po Różańcu rozpoczęło się nabożeństwo do św. Rity połączone Litanią, koronką, prośbami i podziękowaniami. Było to już 10. Nabożeństwo w tym roku i 11. od chwili uroczystego wprowadzenia Jej Relikwii do kościoła w grudniu 2018 roku.

Ilość wiernych na nabożeństwie i Eucharystii ku Jej czci z miesiąca na miesiąc jest coraz większa. Coraz więcej czcicieli świętej od spraw beznadziejnych przybywa z różami, które po Eucharystii są uroczyście poświęcane.

Coraz więcej czcicieli świętej Rity zabiera do domów książeczki z modlitwami na każdy miesiąc i coraz więcej z nich wie, że trzeba mieć silną wiarę, modlić się sercem i być w modlitwie wytrwałym, bo tylko taką ufną modlitwę święta zaniesie przed Boży tron.

Eucharystia zakończyła się błogosławieństwem relikwiami św. Jana Pawła II i ucałowaniem Relikwii świętej Rity.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem