Reklama

ŻYCZENIA BISKUPA WIESŁAWA LECHOWICZA

2014-12-18 08:53

bp Wiesław Lechowicz

ŻYCZENIA BISKUPA WIESŁAWA LECHOWICZA
DELEGATA KEP DS. DUSZPASTERSTWA EMIGRACJI POLSKIEJ
NA ŚWIĘTA BOŻEGO NARODZENIA I NOWY ROK 2015



Umiłowani Bracia i Siostry,
złączeni więzami tej samej wiary i tego samego, polskiego pochodzenia!

W imieniu własnym i polskich biskupów pragnę Was bardzo serdecznie pozdrowić i wyrazić łączność z Wami, przebywającymi czasowo lub na stałe z dala od naszej Ojczyzny, niejednokrotnie z dala od swych najbliższych. Święta Bożego Narodzenia są doskonałą okazją, aby potwierdzić tę łączność, zapewniając Was o płynącej z Kościoła w Polsce modlitwie za Was i w Waszych intencjach.

Jako Delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej wypowiadam też słowa gorącego podziękowania pod adresem kapłanów, sióstr zakonnych i świeckich angażujących się w duszpasterstwo wśród polskich emigrantów. Dzięki Waszej miłości i odpowiedzialności ewangelizacyjnej wielu naszych rodaków doświadcza we wspólnocie Kościoła atmosfery domu i przyjęcia, co pozwala im przetrwać trudny czas integracji w nowym środowisku. Wszyscy natomiast dzięki Waszej duszpasterskiej posłudze mogą oddawać cześć Bogu sercem wypełnionym wiarą zgodnie z polską tradycją chrześcijańską.

Reklama

W tę tradycję wpisuje się łamanie się opłatkiem i składanie sobie życzeń z okazji Bożego Narodzenia. Pragnę i ja stanąć wobec Was, Kochani Rodacy, by nie tyle z tradycji, co z poczucia więzi opartej na przynależności do tych samej rodziny, której na imię Kościół i Polska złożyć Wam jak najserdeczniejsze życzenia.

„Na początku było Słowo,
a Słowo było u Boga,
i Bogiem było Słowo” /J 1,1/.

Początek w życiu łączy się z niepewnością i nieporadnością. Dotyczy to też początku życia w nowym środowisku, np. poza granicami kraju rodzinnego. W tej sytuacji człowiek zazwyczaj szuka oparcia, rozgląda się za kimś, kto przyszedłby mu z pomocą. W kontekście słów św. Jana i świąt Bożego Narodzenia życzę Wam, byście wiedzieli, że u początku zawsze jest Bóg. W Nim - Emmanuelu, niezależnie od czasu, jaki spędzacie poza krajem ojczystym szukajcie sił do pięknego i dobrego życia oraz mocy do przezwyciężenia wielorakich trudności. Wracajcie też, nie tylko od święta, ale na co dzień, do początku, czyli do źródła Waszej wiary, pamiętając sercem wdzięcznym i przepełnionym miłością o tych, którzy przekazali Wam wiarę i nauczyli ją wyrażać we wspólnocie Kościoła. Wracajcie do początku, dbając o zachowywanie tradycji chrześcijańskich w Waszych rodzinach i domach. Wracajcie do początku, czyli do Boga, który dzięki obecności w sakramentach świętych dotrzymuje danego słowa: „Ja jestem z Wami po wszystkie dni aż do skończenia świata” (Mt 28,20).

Tam, gdzie jest obecny Bóg, tam również jest i człowiek. Święta Bożego Narodzenia przypominają nam, że Bóg stał się człowiekiem i postanowił wzrastać we wspólnocie rodzinnej. Dlatego życzę Wam, by przeżywanie narodzin Dzieciątka Jezus pozwoliło Wam także wrócić do początku Waszych wzajemnych relacji małżeńskich i rodzinnych, czyli do pierwotnej miłości - zażyłości, czułości, troski i odpowiedzialności. Bliskość świętej Rodziny niech ożywi i jeśli trzeba odnowi Wasze więzi z tymi, z którymi jesteście związani więzami krwi i wzajemnych ślubów. Bliskość świętej Rodziny niech stanie się dla Was zachętą do oddalenia od siebie wszystkiego, co mogłoby te święte, sakramentalne więzi rozluźnić lub wręcz rozerwać. Obejmujcie też spojrzeniem, modlitwą i konkretną pomocą związki małżeńskie i rodziny, które przeżywają kryzys wierności lub doświadczają poważnych braków materialnych.

Tegoroczne święta Bożego Narodzenia przypadają w roku duszpasterskim, który w Polsce przebiega w myśl zawołania Pana Jezusa: „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” (Mk 1,15). Nawrócenie to także powrót do początku, czyli zwrócenie się ku Temu, w którym żyjemy, poruszamy się i jesteśmy (por. Dz 17,27). Niech więc tak się dzieje w Waszym osobistym i rodzinnym życiu. Zwracajcie się ku Bogu, a On wypełni każdą chwilę Waszego życia swoją wyzwalającą i miłującą obecnością!

W Kościele powszechnym bieżący rok został ogłoszony przez papieża Franciszka jako „rok życia konsekrowanego”. Drodzy Bracia i Siostry zakonne, doceniając Waszą rolę w życiu Kościoła i w środowisku polskiej emigracji życzę Wam, byście z wiernego świadectwa na wzór Jezusa i z ofiarnej służby naszym Rodakom czerpali jak najwięcej radości i satysfakcji, spotykając się ze zrozumieniem i życzliwością tych, wśród których i dla których oddajecie swoje życie.

O jeszcze jednym kontekście tegorocznych świąt chcę wspomnieć. Po raz pierwszy obchodzimy Boże Narodzenie, radując się ogłoszoną i uznaną przez Kościół świętością Jana Pawła II. Powróćmy więc i do początku jego pontyfikatu, do słów wypowiedzianych podczas Mszy świętej inaugurującej jego papieską posługę. 22 października 1978 rok wołał z Placu św. Piotra w Rzymie: „Nie bójcie się! Otwórzcie drzwi Chrystusowi!”. Dołączam się do tego papieskiego życzenia. Nie bójcie się, mimo że tak wielu decydujących o obrazie i sytuacji współczesnego świata boi się Chrystusa, traktując Go jako zagrożenie dla własnych pomysłów urządzania życia na ziemi tak jakby Boga nie było. Miejcie odwagę budować i opierać swe życie na wierze w Jezusa Chrystusa, który jest kluczem do spełnienia świątecznych i noworocznych życzeń. Tam bowiem, gdzie Jego miłująca obecność tam panuje radość i pokój, miłość i dobro, a jeśli pojawi się krzyż, to staje się bramą.

Kochani Rodacy, Bracia i Siostry, przyjmijcie te z serca płynące życzenia, wsparte modlitwą i pasterskim błogosławieństwem! Niech Boże błogosławieństwo towarzyszy Wam podczas świąt Bożego Narodzenia i każdego dnia nowego roku!

bp Wiesław Lechowicz
Delegat KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej
Warszawa, 14 listopada 2014 roku

Tagi:
emigracja bp Wiesław Lechowicz

Delegat KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej prosi o duszpasterzy dla Polonii

2019-06-07 08:57

BPKEP / Warszawa (KAI)

Zwracam się z prośbą do kapłanów, którzy mogliby jakiś czas swego kapłańskiego życia poświęcić, pracując wśród Polonii: pomyślcie, przemódlcie i porozmawiajcie ze swoimi biskupami diecezjalnymi, być może Duch Święty poprowadzi was do pracy wśród Polonii - powiedział bp Wiesław Lechowicz, delegat KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej. Jak podkreślił, miejsca, w których jest największa potrzeba polskich duszpasterzy to obecnie Niemcy, Francja, Anglia i Skandynawia.

KEP

Delegat KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej w ramach swojej posługi odwiedził ostatnio m.in. Bułgarię, Włochy i Francję. W najbliższym czasie planuje wyjazd do Norwegii, Niemiec i Anglii. "Wszędzie, gdzie jestem, spotykam się - zarówno ze strony księży pracujących wśród Polonii, jak i samych Polaków - z prośbą o kapłanów, którzy mogliby jakiś czas być duszpasterzami wśród naszych rodaków żyjących poza granicami kraju" - powiedział bp Wiesław Lechowicz.

Mówiąc o zapotrzebowaniu na polskich księży i specyfice posługi za granicą, podkreślił, że łączy się ona często z pracą na rzecz Kościoła lokalnego. "Czasami są to parafie dwujęzyczne, gdzie używany jest język lokalny i polski" - powiedział.

"Zwracam się w z wielkim apelem do naszych kapłanów żyjących w Polsce, aby swoim wielkodusznym spojrzeniem ogarnęli często swoich parafian, którzy wyjeżdżają za granicę, a którzy również tam chcą mieć kontakt z Panem Jezusem, poprzez Słowo Boże, poprzez uczestnictwo w Eucharystii, katechizację dzieci i młodzieży, aby poświęcili jakiś okres swojego życia pracy wśród Polonii" - powiedział. Zachęcił kapłanów, by pomyśleli o tej propozycji, przemodlili ją i zwrócili się w tej sprawie do swojego biskupa diecezjalnego.

"Niemcy, Francja, Anglia, Skandynawia to są kierunki, które wydają się w tej chwili najważniejsze i gdzie Polacy w sposób szczególny sobie cenią polskich duszpasterzy i na księży z Polski oczekują" - podkreślił bp Lechowicz.

Więcej informacji na temat posługi duszpasterskiej za granicą można znaleźć na stronie internetowej www.emigracja.episkopat.pl.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przez ciasne drzwi

2016-08-17 08:31

O. Stanisław Jarosz OSPPE
Niedziela Ogólnopolska 34/2016, str. 32-33

rcher10-(Dennis)--Foter.com--CC-BY-SA

Słowa Pana Jezusa nie zostawiają wątpliwości, jaka jest droga zbawienia: „Usiłujcie wejść przez ciasne drzwi; gdyż wielu, powiadam wam, będzie chciało wejść, a nie zdołają”– dosłownie: nie będą mieli siły. Możemy mieć wejściówkę do nieba „wypracowaną” przez Zbawiciela, ale możemy nie mieć sił wejść, ponieważ straciliśmy je na wysiłki nieprowadzące do zbawienia. Być może po drodze będę niósł bagaż trosk, będę zmęczony staraniem tylko o to, co ziemskie. Droga jest wąska i stroma. Św. Paweł wprost stwierdza: „walcz o życie wieczne” (por. 1 Tm 6,12).

Niebo jest dla nas, ale mamy ruszyć w drogę jak Abraham, jak Mojżesz z Izraelitami do Ziemi Obiecanej, pójść za Jezusem Jego śladami. My najczęściej boimy się wędrówki, wolimy stabilizację. Chcemy Pana Boga zatrzymać i zaprosić Go, by nam pomagał w naszej koncepcji życia bez zmian, bez niepewności, jaka wynika z wędrówki, z Paschy.

Jak rozumieć słowa Pana: „Nie wiem, skąd jesteście”. Jeżeli ja bym nie wiedział, skąd jest mój rozmówca, to jest pewne, że on mnie nie zna, a ja jego. Zmartwychwstały Pan będzie wiedział, skąd jesteśmy – „z wielkiego utrapienia” (por. Ap 7,14). Bóg powie: Znam ciebie, jesteś podobny do Ukrzyżowanego. Masz Jego życie, myślenie, poglądy, Jego punkt widzenia.

Werset „Alleluja” jest kluczem rozumienia Ewangelii: „Ja jestem drogą, prawdą i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie”.

Również drugie czytanie o karceniu daje światło na nasze życie w drodze do zbawienia. Bóg nie karze nas dla kary. Będąc Ojcem, jest pedagogiem, wie, czego potrzeba dzieciom. Nie zapominajmy, że mamy naturę grzeszników i potrzebujemy korygowania. Mamy powszechnie fałszywe widzenie karcenia: jeśli ktoś karze, to musi się gniewać, być oburzony. Bóg się nie denerwuje, Bóg się nie złości. Jeżeli Biblia mówi o gniewie Pana, to ukazuje pewien obraz tego, czego nie można inaczej wyrazić – Bóg jest sprawiedliwy. Bóg nie podlega nastrojom, negatywnym emocjom, chociaż czuje, ponieważ jest osobą. Dlatego ważne są słowa: „nie upadaj na duchu, gdy On cię doświadcza”.

Patrząc na nasze dzieciństwo, rzadko dostrzegamy to, że błogosławieństwem był fakt, iż rodzice nas karcili. Dzięki temu, że ojciec mnie przywoływał do porządku, dziś wiem, iż bardzo mu na mnie zależało, że chciał mojego dobra.

Karcenie ma doprowadzić do tego, byśmy się nauczyli opierać grzechowi (por. Hbr 12, 4). Oprze się ten, kto potrafi z nim walczyć, jest zdyscyplinowany, wyćwiczony. Jak sportowcom potrzebny jest trening, tak i nam potrzebne jest zmaganie. Bóg chce doprowadzić do zbawienia wszystkie ludy i narody – według pierwszego czytania, dlatego potrzebuje doświadczonych uczniów – śpiewamy wszak w psalmie: „Całemu światu głoście Ewangelię”.

Polecamy „Kalendarz liturgiczny” – liturgię na każdy dzień
Jesteśmy również na Facebooku i Twitterze

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rzecznik Episkopatu: Maryja z Jasnej Góry łączy Polaków

2019-08-26 07:59

BP KEP / Warszawa (KAI)

Nie ma drugiego takiego miejsca, które łączy Polaków tak bardzo, jak Jasna Góra. Nie ma drugiego takiego obrazu, który tak bardzo kojarzy się z Polską, jak obraz Matki Bożej Jasnogórskiej – powiedział ks. Paweł Rytel-Andrianik, rzecznik Konferencji Episkopatu Polski z okazji przypadającej 26 sierpnia uroczystości Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej.

Graziako/Niedziela
Ks. Paweł Rytel-Andrianik

Rzecznik Episkopatu zauważył, że obraz Matki Bożej Jasnogórskiej jest znakiem rozpoznawczym Polaków na całym świecie. „Kiedy widzimy ten obraz, od razu kojarzymy go z Polską i Polakami. To właśnie przed jasnogórskim obrazem śpiewamy apel: Maryjo, Królowo Polski!” – powiedział ks. Rytel-Andrianik. Zwrócił też uwagę na większą liczbę pielgrzymów przybywających do jasnogórskiego sanktuarium. „Według najnowszych danych w tym roku było o ponad 4 tys. więcej pieszych pielgrzymów niż w roku minionym. W sumie w 182 pielgrzymkach pieszych wzięło udział 86 tysięcy osób. A rocznie Jasną Górę odwiedza ponad 4 miliony pielgrzymów” – powiedział ks. Rytel-Andrianik. Dodał, że przed jasnogórską ikoną ludzie podejmują ważne życiowe decyzje.

Rzecznik Episkopatu zachęcił, by jak najczęściej odwiedzać Jasną Górę. „Obchodzona 26 sierpnia uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej to kolejna okazja do tego, by być razem u naszej Matki. Księża biskupi zachęcają byśmy spotykali się u Niej jak najczęściej. Jeśli zaś nie możemy być na Jasnej Górze, pójdźmy tego dnia do kościoła pod Jej wezwaniem. Warto podkreślić, że w Polsce co czwarta parafia jest pod wezwaniem Matki Bożej” – powiedział ks. Rytel-Andrianik.

Głównym punktem uroczystości Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej będzie Msza święta 26 sierpnia o godz. 11.00 z udziałem Episkopatu Polski. Przewodniczyć jej będzie i homilię wygłosi abp Wojciech Polak, Prymas Polski. Podczas uroczystości zostanie dokonany Akt Odnowienia Ślubów Jasnogórskich. Dzień później na Jasnej Górze będzie miało miejsce zebranie Rady Biskupów Diecezjalnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem