Reklama

Świat

Mówi „Łowca Pedofilów”

Z ks. Fortunato Di Noto – sycylijskim kapłanem broniącym dzieci będące ofiarami przemocy – rozmawia Włodzimierz Rędzioch

Niedziela Ogólnopolska 25/2017, str. 14-15

[ TEMATY ]

dzieci

Loredana Rędzioch

7 maja 2017 r. na Dzień Ofiar Przemocy, Wykorzystywania i Obojętności ks. Fortunato Di Noto przybył z grupą „Meter”. Dołączył do nich Włodzimierz Rędzioch, rzymski korespondent „Niedzieli”

7 maja 2017 r. na Dzień Ofiar Przemocy,
Wykorzystywania i Obojętności
ks. Fortunato Di Noto przybył z grupą „Meter”.
Dołączył do nich Włodzimierz Rędzioch,
rzymski korespondent „Niedzieli”

7 maja 2017 r. papież Franciszek po odmówieniu modlitwy „Regina Caeli” pozdrowił grupy wiernych zebrane na Placu św. Piotra. Wśród nich było stowarzyszenie „Meter”, które – jak powiedział Papież – „od ponad 20 lat walczy z wszelkimi formami wyzysku wobec małoletnich. Dziękuję za wasze zaangażowanie w Kościele i w społeczeństwie. Śmiało idźcie naprzód!”.

Stowarzyszenie to założył sycylijski kapłan z miasta Avola – ks. Fortunato Di Noto, a jego celem jest ochrona dzieci przed wszelkimi formami przemocy i wykorzystywania. Jako nazwę wybrano greckie słowo „meter”, które oznacza „łono”, ale także „ochronę, pomoc”. Przez te wszystkie lata „Meter” działa, aby zapobiegać nadużyciom przeciwko nieletnim, a równocześnie zajmuje się pomocą ofiarom przemocy seksualnej. Jednak ks. Fortunato słynie przede wszystkim jako „łowca pedofilów”, gdyż od kiedy pojawił się Internet, zwalcza pedofilię i pornografię dziecięcą w sieci, współpracując z policjami pocztowymi w różnych krajach świata. Poza tym „Meter” zainicjowało obchody specjalnego Dnia Dziecka – Dnia Ofiar Przemocy, Wykorzystywania i Obojętności, aby uwrażliwić światową opinię publiczną na problem przemocy wobec nieletnich i ich wykorzystywania.

Reklama

Również w tym roku – w pierwszą niedzielę maja ks. Di Noto był wraz ze swoimi współpracownikami na Placu św. Piotra, aby się modlić z Papieżem i przypominać wszystkim o tym wielkim problemie. Ja również przyłączyłem się do grupy „Meter”, by w ten sposób wyrazić moją solidarność z sycylijskim kapłanem, któremu już nie raz grożono śmiercią za jego działalność zwalczania pedopornografii. Ale bardziej niż gróźb ks. Di Noto obawia się obojętności na zbrodnie, których ofiarami padają najmłodsi. Niestety, tak było i w tym roku – włoskie i światowe media prawie całkowicie zignorowały obchody XXI Dnia Ofiar Przemocy, Wykorzystywania i Obojętności oraz słowa skierowane przez Papieża do Stowarzyszenia „Meter”. Gdy potem zadzwoniłem do ks. Fortunato, naszą rozmowę zacząłem od zwrócenia uwagi na tę obojętność.

W. R.

* * *

WŁODZIMIERZ RĘDZIOCH: – Czy nie jest Ksiądz rozczarowany brakiem zainteresowania mediów XXI Dniem Ofiar Przemocy, Wykorzystywania i Obojętności?

KS. FORTUNATO DI NOTO: – Oczywiście, że jestem trochę rozczarowany. My po raz 21. staramy się uwrażliwiać ludzi na te problemy i chociaż media nie reagują tak, jak powinny, cieszymy się, że powstaje oddolny ruch w społeczeństwie. Nam zależy na „rewolucji sumień”, aby nie tolerować już więcej tego światowego dramatu, jakim jest seksualne wykorzystywanie dzieci, pedofilia i pedopornografia.

– Jakie są rozmiary tego dramatu?

– Ostatnie badania wskazują, że w Europie mamy 18 mln dzieci wykorzystywanych seksualnie, a na całym świecie dziesiątki milionów dzieci w wieku od 0 do 12 lat zmuszane są do prostytucji. Za prostytucją dziecięcą i pedopornografią często stoją prawdziwe organizacje przestępcze. Coraz częściej dzieci stają się przedmiotem handlu.

Reklama

– Są to przerażające liczby. Dlaczego więc nie mówi się na co dzień o tym dramacie najmłodszych i najbardziej bezbronnych z ludzi?

– Chciałbym podkreślić, że istnieją tzw. intelektualiści pedofilii, którzy starają się ukazywać pedofilię jako coś prawie normalnego, usprawiedliwiają stosunki płciowe między dziećmi i dorosłymi. Krytykują oni prawa zabraniające takich stosunków. Dlatego aby zwalczać zjawisko pedofilii, trzeba działać na płaszczyźnie kultury i mentalności.

– To trudne zadanie, zważywszy na fakt, że działalność taka, jak Waszego stowarzyszenia, jest ignorowana przez media...

– To prawda, ale my nie rezygnujemy z naszej codziennej działalności, tym bardziej że Kościół i Papież zachęcają nas, abyśmy kontynuowali nasze dzieło. A pomogliśmy już ponad 1400 ofiarom nadużyć, zasygnalizowaliśmy policji pocztowej 3 mln stron pedopornograficznych, dążymy do tego, aby wszyscy uznawali nadużycia na nieletnich za zbrodnię przeciwko ludzkości.

– Kim jest dzisiejszy pedofil?

– Pedofil jest „efektem” mentalności dzisiejszego społeczeństwa, gdzie toleruje się wykorzystywanie seksualne dzieci. Dlatego pedofile wywodzą się ze wszystkich grup społecznych i zawodowych. Są nimi nauczyciele, trenerzy, lekarze, krewni, matki i ojcowie, ludzie biedni i bogaci, wyznawcy różnych religii – każdy może się stać pedofilem.

– Dlaczego akurat teraz zjawisko pedofilii stało się tak powszechne? Czy ma to coś wspólnego z rewolucją seksualną z lat 70. ubiegłego wieku?

– To cały proces, który ma na celu przekonanie ludzi, że w gruncie rzeczy pedofilia jest czymś pozytywnym dla dzieci. Wpływowe grupy pedofilskie na całym świecie, niektóre partie polityczne i związki dążą do obalenia tego, co nazywają „ostatnim tabu” w sferze seksualnej, i chcą, aby stosunki między dorosłymi i dziećmi w sferze emocjonalnej i seksualnej uznać za normalne. A do tego nie możemy dopuścić!

2017-06-12 14:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dzieci z Drohobycza na krzeszowskim odpuście

Niedziela legnicka 35/2014, str. 8

[ TEMATY ]

dzieci

Legnica

Ukraina

KS. WALDEMAR WESOŁOWSKI

Grupa dzieci z Drohobycza na Ukrainie odwiedziła Krzeszów. Przebywały wraz z opiekunami na koloniach w Karpaczu, których organizatorem było legnickie Towarzystwo Przyjaciół Dzieci oraz Urząd Miasta Legnicy przy wsparciu Fundacji Polska Miedź. Dzieci zwiedziły opactwo krzeszowskie, wzięły też udział w wielkim odpuście ku czci Maryi Wniebowziętej. Jak powiedział Kazimierz Pleśniak, prezes legnickiego oddziału TPD, od wielu lat istnieje współpraca między Legnicą a Drohobyczem. Stały się one miastami partnerskimi. Takie kolonie, w których uczestniczą również dzieci z Polski, to okazja do wzajemnego poznania zwyczajów, kultur, języka. Pobyt kolonistów zza wschodniej granicy jest tym bardziej ważny, w sytuacji gdy na Ukrainie trwa wojna. Dzieci, choć na chwilę mogły się oderwać od dramatycznych wydarzeń, jakie rozgrywają się w ich ojczyźnie. Lilia Terlecka, opiekunka dzieci, już kilka razy odwiedzała nasz kraj. Jest wdzięczna organizatorom za tak wspaniały wypoczynek. – Z takich dziecięcych kontaktów zaczyna rodzić się przyjaźń. Dzieci dogadują się bez problemów, uczą się nawzajem swojego języka – mówi Lilia. Marta jest nauczycielką tańca, w Polsce jest drugi raz i już nauczyła się mówić trochę po polsku. Czyta i rozumie wiele, nieco gorzej z mówieniem, ale radzi sobie doskonale. – Dolny Śląsk, Karkonosze to bajkowy świat. Mam nadzieję, że jeszcze niejeden raz przyjadę tutaj – powiedziała. Zosia jest uczennicą gimnazjum. Na Dolnym Śląsku jest pierwszy raz. Dobrze mówi po polsku, ponieważ chodziła do sobotniej polskiej szkoły, jej prababcia jest Polką. Jest wdzięczna za ten czas kolonii, za wspaniałą atmosferę. – Zwiedziliśmy Wrocław, Legnicę, Jelenią Górę i Karpacz. Przyjechaliśmy do Krzeszowa, a to przepiękne miejsce – mówi Zosia. – Mamy możliwość podróżowania i poznawania innych krajów, uczenia się od nich tego, co najlepsze dla nas. Mam nadzieję, że będziemy mogli to przenieść do nas, na Ukrainę, bo dzieci i młodzież są przyszłością swojego kraju – dodała Zosia. W przyszłości chciałaby studiować w Polsce. Pozostaje mieć nadzieję, że jej marzenia spełnią się.

CZYTAJ DALEJ

Na tydzień przed pielgrzymką na Jasną Górę

2021-07-26 23:49

[ TEMATY ]

pielgrzymka świdnicka

archiwum prywatne

Pielgrzymka Świdnicka

Pielgrzymka Świdnicka

Już za kilka dnia ze świdnickiej katedry wyruszy 18. Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę. Po raz pierwszy wszystkie grupy wyjdą razem.

Tydzień przed wyjściem pielgrzymki skontaktowaliśmy się z Centrami Pielgrzymkowymi poszczególnych grup z zapytaniem, jak idą przegotowania: - W grupie 1 – świdnickiej – na liście mamy 63 osoby, z pewnością także kilkanaście osób dołączy wraz z ks. Adamem z Wir. Cały czas monitorujemy i oświadczenia o zdrowiu, a także ilość osób zaszczepionych i niezaczepionych. Dużo w tym roku jest biurokracji, ale czuwamy nad tym – mówi Anna Iwancz.

CZYTAJ DALEJ

Archidiecezja Łódzka: Aktywnie i po łódzku

2021-07-27 16:45

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Helena Lopes

W dniu dzisiejszym swoje wakacje w Stolicy Węgier rozpoczęła młodzież także z naszej Archidiecezji ze wspólnota Chemin Neuf. Do 1.08.2021 młodzi będą przebywać w Budapeszcie, gdzie przygotowany został dla nich bardzo wyjątkowy plan pobytu. W programie zarówno spotkania całej grupy jak i formacja i działanie w małych podgrupach. Młodzież mają do wyboru 5 ścieżek:

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję