Reklama

Wiara

Homilia

Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje

Niedziela Ogólnopolska 27/2017, str. 33

[ TEMATY ]

homilia

Graziako

Marko Ivan Rupnìk – wizerunek Jezusa (XXI wiek)

Marko Ivan Rupnìk – wizerunek Jezusa (XXI wiek)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W pierwszym czytaniu mszalnym wyjętym z Drugiej Księgi Królewskiej dominuje motyw gościnności. Szunemitka, mieszkanka pogańskiej okolicy położonej na północ od Ziemi Świętej, bezinteresownie udzielała gościny Eliaszowi. Ale będąc osobą zamożną, pozostawała bezdzietna, nie miała więc pełni szczęścia. Prorok dostrzegł i docenił jej życzliwą postawę, zaś dobroć jej serca została sowicie wynagrodzona: Szunemitka doczekała się upragnionego syna. Nie stałoby się tak, gdyby nie cnota gościnności, dzięki której jej życie nabrało nowego sensu. Gościnność – jako wyraz otwarcia się na drugiego człowieka – skutkowała głębszym doświadczeniem dobroci Boga. Zarówno prorok, jak i kobieta mogli włączyć się do chóru tych, którzy wraz z psalmistą śpiewają: „Na wieki będę sławił łaski Pana”.

Reklama

List św. Pawła do Rzymian dobitnie akcentuje radykalną nowość życia ochrzczonych. Wynika ona ze zbawczych owoców śmierci i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Chrzest, na co wyraźnie wskazuje obrzęd zanurzenia w wodzie, „zanurza” człowieka w śmierci Zbawiciela i nasuwa skojarzenia z pogrzebaniem w grobie. Jednak miłość Boga, która znalazła wyraz we wskrzeszeniu Jezusa, jest mocniejsza niż śmierć. Łaska chrztu św. wszczepia w życie, które stało się udziałem zmartwychwstałego i uwielbionego Pana. Apostoł Narodów wzywa wszystkich ochrzczonych: „Tak i wy rozumiejcie, że umarliście dla grzechu, żyjecie zaś dla Boga w Chrystusie Jezusie”. Jak Chrystus raz umarł i zmartwychwstał, tak również chrześcijanin powinien definitywnie i stanowczo zerwać ze wszystkim, co złe i grzeszne.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nowe życie Szunemitki obdarzonej darem macierzyństwa jest w pewien sposób obrazem nowego życia wyznawców jedynego Boga, który najpełniej objawił siebie w Jezusie Chrystusie. Aby mogło ono zaistnieć, potrzebna jest łaska chrztu św., aby zaś mogło trwać i się rozwijać, potrzebna jest osobista decyzja opowiedzenia się za Chrystusem. Jego słowa są dosadne i mocne, w czym znajduje wyraz nie tylko specyfika hebrajskiej mentalności i semickiego sposobu wyrażania się. Takie wyjaśnienia bywają podawane po to, by osłabić jednoznaczność tej wypowiedzi. W nawiązaniu do ojca, matki, syna i córki nie chodzi o uczucia i sferę emocjonalną, lecz o dokonanie klarownego wyboru w sytuacjach, gdy nawet najbliższe osoby mogą stanąć jako przeszkoda na drodze wierności Ewangelii. Jej sedno stanowi Krzyż Chrystusa. Mogą od Krzyża odwodzić inni, można też samodzielnie wybrać życie bez Krzyża. Jezus ostrzega przed takimi pokusami i wzywa do wiernego naśladowania Go w tym, co stało się Jego udziałem.

Życie zgodne z Ewangelią ma być czytelne dla innych. Gdy tak się dzieje, natrafia się z jednej strony na sprzeciwy, a z drugiej – na aprobatę i uznanie. W reakcjach na głoszenie Ewangelii uwidacznia się też cnota gościnności – albo jej brak. Głosząc Ewangelię i o niej świadcząc, powinniśmy pamiętać, że w rozmaitych postawach ludzi znajduje wyraz ich nastawienie nie tyle wobec nas, ile wobec Boga. Dlatego nie należy się zrażać przeciwnościami, lecz radować się z najdrobniejszych sukcesów misyjnych, bo stanowią zadatek nowego życia.

Polecamy „Kalendarz liturgiczny” – liturgię na każdy dzień
Jesteśmy również na Facebooku i Twitterze

2017-06-28 09:33

Oceń: +17 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odważnie nazywał dobro dobrem, a zło złem

Niedziela Ogólnopolska 5/2013, str. 48-52

[ TEMATY ]

kardynał

kazanie

homilia

kard. Józef Glemp

Dominik Cywiński

Uroczystości pogrzebowe kard. Józefa Glempa

Uroczystości pogrzebowe kard. Józefa Glempa

Homilia abp. Józefa Kowalczyka, metropolity gnieźnieńskiego, prymasa Polski, wygłoszona podczas Mszy św. pogrzebowej śp. kard. Józefa Glempa
Warszawa, bazylika archikatedralna, 28 stycznia 2013 r.

Błogosławieni, którzy w Panu umierają - już teraz. Zaiste, mówi Duch, niech odpoczną od swoich mozołów, bo idą wraz z nimi ich czyny. (Ap 14, 13)
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Miedniewice - Cud w stodole i Święta Rodzina przy stole

2026-05-20 20:58

[ TEMATY ]

Święta Rodzina

Majowe podróże z Maryją

Miedniewice

diecezja.lowicz.pl

Sanktuarium w Miedniewicach

Sanktuarium w Miedniewicach

Nasza jubileuszowa droga prowadzi nas do Miedniewic – miejsca, które udowadnia, że Bóg wybiera to, co pokorne, by objawić swoją wielkość. Choć dziś wznosi się tu monumentalna świątynia, wszystko zaczęło się w 1674 roku w zwykłej, chłopskiej stodole. To właśnie tam pobożny gospodarz, Jakub Trojańczyk, umieścił zakupiony na odpuście w Studziannie mały drzeworyt przedstawiający Świętą Rodzinę.

Miedniewicka historia jest niezwykła: Jakub powiesił odpustowy obrazek na dębowym słupie wspierającym dach stodoły i tam każdego dnia żarliwie się modlił. Wkrótce mieszkańcy zaczęli dostrzegać nad stodołą dziwny blask, który brano za pożar. Gdy okazało się, że to nadprzyrodzone zjawisko, do Miedniewic zaczęły płynąć rzesze pielgrzymów. Sam wizerunek – choć wykonany na skromnym papierze – przedstawia Jezusa, Maryję i Józefa siedzących przy wspólnym stole, co czyni go wyjątkowym znakiem bliskości Boga w codzienności domowego życia.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Miedniewice - Cud w stodole i Święta Rodzina przy stole

2026-05-20 20:58

[ TEMATY ]

Święta Rodzina

Majowe podróże z Maryją

Miedniewice

diecezja.lowicz.pl

Sanktuarium w Miedniewicach

Sanktuarium w Miedniewicach

Nasza jubileuszowa droga prowadzi nas do Miedniewic – miejsca, które udowadnia, że Bóg wybiera to, co pokorne, by objawić swoją wielkość. Choć dziś wznosi się tu monumentalna świątynia, wszystko zaczęło się w 1674 roku w zwykłej, chłopskiej stodole. To właśnie tam pobożny gospodarz, Jakub Trojańczyk, umieścił zakupiony na odpuście w Studziannie mały drzeworyt przedstawiający Świętą Rodzinę.

Miedniewicka historia jest niezwykła: Jakub powiesił odpustowy obrazek na dębowym słupie wspierającym dach stodoły i tam każdego dnia żarliwie się modlił. Wkrótce mieszkańcy zaczęli dostrzegać nad stodołą dziwny blask, który brano za pożar. Gdy okazało się, że to nadprzyrodzone zjawisko, do Miedniewic zaczęły płynąć rzesze pielgrzymów. Sam wizerunek – choć wykonany na skromnym papierze – przedstawia Jezusa, Maryję i Józefa siedzących przy wspólnym stole, co czyni go wyjątkowym znakiem bliskości Boga w codzienności domowego życia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję