Reklama

Nowe krzyże powstańcze

2017-06-29 10:21

Agnieszka Dziarmaga
Edycja kielecka 27/2017, str. 3, 7

TD
Na Bruszni stanął nowy krzyż powstańczy

Nowe, ale nawiązujące do historycznych, upamiętniających szlak powstańców styczniowych na Kielecczyźnie. W czerwcu zrekonstruowany krzyż stanął na górze Brusznia k. Kielc oraz w gminie Gnojno

W miejscowości Wólka Bosowska z inicjatywy społecznej i dzięki zaangażowaniu gminy Gnojno, parafii Kargów i parafii Gnojno, Nadleśnictwa Chmielnik, przedsiębiorców oraz wielu ludzi dobrej woli stanął krzyż dedykowany powstańcom styczniowym.

– Gdy pisałem książkę o kapliczkach i krzyżach, rozmawiałem z ludźmi, którzy pomagali mi odnaleźć ślady nawet nieistniejących już obiektów – i tak trafiłem na historię krzyża powstańczego – opowiada Stanisław Wcisło, przewodniczący Rady Gminy, regionalista i społecznik, który uruchomił tę inicjatywę. – W Bosowicach był dwór, ludzie obok krzyża przechodzili do dworu, do pracy, zdejmowali czapki, żegnali się... Pamiętali to miejsce, mówili, że to ważny krzyż – podkreśla Wcisło. Z dawnego krzyża powstańczego zostały resztki, na szczęście nowy właściciel terenu starannie je zabezpieczył.

Ksiądz Marek Wesołowski, wikariusz z Gnojna, z życzliwą akceptacją proboszcza – ks. Adama Pajdy, w imieniu parafii mocno zaangażował się w sprawę, podobnie samorząd miejscowości. Na podstawie pozostałości po zniszczonym krzyżu zdołano odtworzyć jego konstrukcję i postawić go w miejscu, w którym stał kiedyś. Nie jest znana dokładna historia krzyża, ale przez lata był on miejscem kultu i pamięci mieszkańców. – Tutaj prawdopodobnie stacjonowały oddziały powstańców, a krzyż ku ich pamięci postawili mieszkańcy. Chcieliśmy zachować go dla przyszłych pokoleń i podobnie jak nasi przodkowie oddać w symboliczny sposób cześć wszystkim, którzy walczyli za naszą wolność i za nią zginęli – podkreśla Stanisław Wcisło. Pozostałości po zniszczonym krzyżu trafiły do szkolnej izby pamięci w Raczycach; jest szereg pomysłów duszpasterskich i edukacyjnych związanych z tymi szczątkami.

Reklama

Ktoś nieodpłatnie ofiarował dębinę, przedsiębiorca nie wziął pieniędzy za wykonanie drewnianego krucyfiksu („krzyż otwiera ludzi na wszystko”, mówi Stanisław Wcisło), w sfinansowaniu reszty pomógł Urząd Marszałkowski w Kielcach. I tak został odtworzony blisko 7-metrowy dębowy Krzyż Bohaterów Powstania Styczniowego. U jego podstawy umieszczono tablicę z napisem „Bohaterom Powstania Styczniowego – wdzięczne społeczeństwo”, natomiast na pionowej belce wyryto hasło „Bóg, Honor, Ojczyzna”; na ramionach są daty: 1863 – 2017.

Zaistnienie krzyża w przestrzeni publicznej miało bogatą oprawę. 9 czerwca br. odbyła się Msza św. polowa koncelebrowana, z udziałem m.in. ks. Leszka Bujaka – proboszcza w Kargowie, ks. Marka Wesołowskiego, ks. Franciszka Beraka, ks. Stanisława Kondraka, ks. Zdzisława Skrobota. Był także wicewojewoda Andrzej Będkowski, reprezentowane było m.in. Nadleśnictwo Chmielnik, szkoły, historyczne stowarzyszenie rekonstrukcyjne Żuawi Śmierci, liczne sztandary. Uczniowie – laureaci konkursu pieśni patriotycznych, zapewnili oprawę artystyczną.

Powstańcy i harcerze

Karkołomnym przedsięwzięciem okazała się trwająca kilka dni operacja montażu nowego krzyża na górze Brusznia, czyli w historycznym, dobrze pamiętanym w Kielcach miejscu. Krzyż ma 28 m wysokości, 7 m rozpiętości i średnicę 40 cm. Całość waży około 8 t. Jest dedykowany pamięci powstańców styczniowych, którzy w nocy z 22 na 23 stycznia 1863 r. przegrupowywali się w tamtym miejscu, planując atak na stacjonujący w Kielcach oddział Rosjan. Aby ułatwić montaż i transport, wykonany z ocynkowanej stali krzyż został podzielony na trzy części. W ramach inwestycji wybudowano nowy postument. Dodatkowo zamontowana zostanie instalacja odgromowa i oświetlenie. Pomysł postawienia tego krzyża był jednym ze zwycięskich projektów budżetu obywatelskiego na 2017 r. Poświęcono go 18 czerwca 2017 r.

Wcześniej już kilkukrotnie wznoszono krzyże w tym miejscu. Pierwszy miał charakter prowizoryczny i na Karczówce stanął 22 stycznia 1916 r. z inicjatywy Komitetu Obchodów Rocznicy Powstania Styczniowego, powstałego po wkroczeniu żołnierzy Józefa Piłsudskiego do Kielc. Ustawiła go I Kielecka Drużyna Harcerska im. płk. Dionizego Czechowskiego. 28 maja 1917 r., podczas trwania I Zlotu Okręgowego Harcerzy, krzyż został poświęcony. Od tego czasu pod krzyżem na Bruszni odbywały się uroczyste przyrzeczenia harcerskie. Kilkanaście lat po tym wydarzeniu krzyż runął. Dwa następne rozpadły się na skutek zniszczenia spowodowanego upływem czasu. Okazją do ustawienia pierwszego z nich były obchody 25-lecia harcerstwa polskiego. 17 maja 1937 r. na wzgórzu Brusznia odbyła się uroczysta Msza św. polowa, podczas której kanclerz kurii biskupiej – ks. Antoni Żrałek, dokonał poświęcenia krzyża na mogile powstańczej. Przy tym krzyżu po raz pierwszy spotkali się potajemnie członkowie Szarych Szeregów. PRL jednak był czasem „bezpańskości” krzyża i jego chylenia się ku upadkowi. Dopiero w 1987 r. dh Tadeusz Paradowski ponowił starania o jego wymianę. Uroczystość jego poświęcenia, 29 maja 1988 r., poprzedziła Msza św. w Białogonie, której przewodniczył bp Mieczysław Jaworski w asyście sztandaru 4. PP Leg. AK i chorągwi harcerzy kieleckich. W 2003 r. w betonową podstawę krzyża wmurowana została z inicjatywy Związku Piłsudczyków w Kielcach i redakcji „Oleandrów”, pamiątkowa kamienna płyta z inskrypcją: „Pamięci bohaterów powstania 1863 r. krzyż ten postawiono”. W 2007 r. także i ten krzyż zawaliła styczniowa wichura, zaś monument ustawiony w tym samym roku również wymagał wymiany. Podczas jego demontażu została odnaleziona butelka, w której znajdowała się kartka papieru z datą 12 maja 1937 r. Reszta napisu nie była czytelna. Pamiątka trafiła do Muzeum Historii Kielc.

Zapewne ten najnowszy krzyż przetrwa niejedną burzę, ale aby świadomość i troska społeczna o nowe krzyże były porównywalne z rozmiarem i sensem tego typu inicjatyw, warto zadbać o dobre oznaczenie miejsca: dojazdu, dojścia, punktu na mapie. Na razie pod Brusznią błąkają się piesi i rowerzyści...

Tagi:
krzyż

Dzieje szczególnego krzyża

2019-12-04 07:37

Aleksander Waberski
Edycja zielonogórsko-gorzowska (Aspekty) 49/2019, str. VI

Podczas ostatniego remontu babimojskiego kościoła parafialnego odkryto dwie daty z historii tej świątyni. Jedna – na co dzień jest niewidoczna – ujrzała światło dzienne dopiero podczas prac restauracyjnych zabytkowego krzyża

Kazimierz Furman
Zagadką okazuje się zidentyfikowanie fundatora krzyża

Krzyż zdobi zewnętrzną ścianę prawej bocznej nawy kościoła. W tym roku mija 275 lat od jego ufundowania. W celu odnowienia zabytku zdjęto krzyż ze ściany i rozebrano go na części, by odrestaurować polichromię. Oczywiście zdjęto też tabliczkę z napisem „INRI” z drzewca krzyża.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

50. rocznica święceń kapłańskich papieża Franciszka

2019-12-13 08:23

KAI

13 grudnia papież Franciszek będzie świętował 50. rocznicę przyjęcia święceń kapłańskich w stopniu prezbiteratu. Z tej okazji mieszkańcy diecezji Rzymu będą modlić się specjalną modlitwą.

Grzegorz Gałązka

“Módlmy się za papieża Franciszka, który 13 grudnia będzie obchodził 50. rocznicę święceń kapłańskich. Niech Pan, który powołał go do bycia szafarzem Świętych Misteriów i biskupem Rzymu, prowadzi go i wspiera łaską Swego Ducha oraz obdarza pociechą, pochodzącą z modlitwy całego Kościoła” – tak brzmi specjalna intencja modlitwy wiernych, którą w najbliższą niedzielę 8 grudnia będą modlić się wierni we wszystkich kościołach rzymskiej diecezji.

Vatican.news

Poczta Watykańska uczciła dwoma znaczkami przypadającą 13 grudnia 50. rocznicę święceń kapłańskich Jorge Mario Bergoglio – papieża Franciszka.

Pierwszy znaczek, o wartości 1,10 euro, przedstawia młodego Bergoglio w czarnej sutannie na tle jego parafialnego kościoła św. Józefa w Buenos Aires i wizerunku Matki Bożej Rozwiązującej Węzły, który odkrył w Niemczech i upowszechnił w stolicy Argentyny. Drugi znaczek, o wartości 1,15 euro, przedstawia Franciszka w białej sutannie na tle bazyliki św. Piotra w Watykanie i wizerunku Jezusa Miłosiernego (z wizji św. Faustyny Kowalskiej), przypominającego słowa papieża, że „kapłan, na wzór Dobrego Pasterza, jest człowiekiem miłosierdzia i współczucia, bliski swojemu ludowi i sługą wszystkich. Kapłan jest tym, kto leczy rany”.

Autorem wykorzystanych na znaczkach obrazów jest malarz Raúl Berzosa z Malagi w Hiszpanii. Jest on autorem m.in. portretu Benedykta XVI.

Z okazji jubileuszu 50-lecia święceń kapłańskich papieża Franciszka, wikariusz generalny Rzymu kard. Angelo de Donatis, napisał do wiernych list, w którym zachęca do wspólnego dziękczynienia za posługę kapłańską obecnego papieża. Wspomina też dzień wyboru kard. Bergoglio na Stolicę Piotrową i przypomina o nieustającej prośbie papieża Franciszka o modlitwę w jego intencji.

Papież Bergoglio przyjął święcenia kapłańskie w stopniu prezbiteratu 13 grudnia 1969 r. z rąk abp. Ramón José Castellano. Z okazji jubileuszu Poczta Watykańska wprowadziła do obiegu pamiątkowe znaczki pocztowe o nominale 1,10 oraz 1,15 euro.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rada UE - Polityka klimatyczna

2019-12-13 19:00

Jadwiga Wiśniewska, Poseł do Parlamentu Europejskiego

Szczyt klimatyczny COP25 w Madrycie miał dokończyć wysiłki COP24 w Katowicach, podczas którego wypracowano zasady wdrażania Porozumienia Paryskiego, tzw. Katowicką Księgę Zasad. Pozostał do uzgodnienia mechanizm rozliczania uprawnień do emisji wynikających z projektów robionych wspólnie przez różne państwa tak, aby zgodnie z Art. 6 Porozumienia Paryskiego nie powodowało to podwójnego rozliczenia tego samego projektu.


Jadwiga Wiśniewska

W Katowicach okazało się to niemożliwe głównie ze względu na opór Brazylii, która ma najwięcej takich uprawnień. Brazylia miała zorganizować COP25, a po jej wycofaniu organizację przejęło Chile. Po wybuchu zamieszek w Santiago organizację szczytu przejęła Hiszpania, ale Chile utrzymało prezydencję. Niestety to zamieszanie odbiło się nie tylko na organizacji, ale również znacząco spowolniło tempo prac. Prawdopodobnie nie uda się uzgodnić zasad działania Art. 6. Delegaci na COP25 zwracają uwagę na zachowanie właściwych proporcji w działaniach w skali globalnej, tak by strony Konwencji Klimatycznej podejmowały działania zgodnie ze swoimi możliwościami.

Drugim głównym zagadnieniem na COP25 jest transfer pieniędzy między państwami rozwiniętymi, a państwami rozwijającymi się. Te ostatnie domagają się więcej pieniędzy od państw rozwiniętych, choć niektóre z nich (jak Arabia Saudyjska) są bogate. A poza tym polityka ta opiera się na założeniu, że państwa rozwinięte emitują więcej, niż rozwijające się. A prawda jest taka, że od kilku lat role odwróciły się.

Prawdziwym problemem okazały się jednak Chiny, które nagle zerwały negocjacje nad poprawą przejrzystości sprawozdawczości. To kluczowa sprawa by ocenić, czy strony faktycznie wywiązują się ze swoich zobowiązań. Gdy wydawało się, że do uzgodnienia pozostają już tylko bardzo techniczne szczegóły, takie jak format składania sprawozdań, delegacja chińska nagle zerwała rozmowy wprowadzając powszechną konsternację. Widać jak na dłoni, że jest problem z wdrożeniem Porozumienia Paryskiego.

Tymczasem Unia Europejska na COP25 tradycyjnie gra rolę prymusa. Frans Timmermans, który oficjalnie reprezentuje UE wraz z prezydencją fińską, chwali się Zielonym Ładem (Green Deal), którego głównym założeniem jest osiągniecie neutralności klimatycznej do 2050 r. , a także zwiększenie celu redukcji emisji na 2030 r. Obawiam się, że Green Deal jest nie tylko sposobem na ratowanie klimatu, ale także na stworzenie rynków dla nowych technologii, których promotorami są głównie państwa zachodnie.

Podczas spotkania z delegacją Parlamentu Europejskiego Fatih Birol, szef Międzynarodowej Agencji Energetycznej, powiedział że bardzo podoba mu się Green Deal, ale globalnie niczego on nie zmieni. Na innym spotkaniu dowiedzieliśmy się, że Japonia buduje 22 elektrownie węglowe.

W międzyczasie dobiegł końca Szczyt Rady Europejskiej poświęcony neutralności klimatycznej. Przed Szczytem Premier Mateusz Morawiecki podkreślał: „Nie możemy zgodzić się na taki model transformacji gospodarczej, aby polskie społeczeństwo na tym ucierpiało”.

Twarda postawa Premiera przyniosła efekty. Brukselski szczyt to ogromny sukces Polski. Polska uzyskała zwolnienie z zasady zastosowania polityki neutralności klimatycznej już w 2050 r. Będziemy dochodzić do niej w swoim tempie. Ten wyjątek został wpisany do konkluzji szczytu.

We wnioskach ze szczytu znalazł się również zapis o utworzeniu Funduszu Sprawiedliwej Transformacji z budżetem 100 mld euro, który ma wspomagać proces dochodzenia do neutralności klimatycznej. Znaczna część tego funduszu przypadnie Polsce na sprawiedliwą transformację. Podczas szczytu podjęto również decyzję o przeznaczeniu przez Europejski Bank Inwestycyjny dużych środków na transformację energetyczną, a we wnioskach pojawiło się także bezpośrednie odniesienie do energetyki jądrowej, co wsparła Polska. Dzięki skutecznym zabiegom Premiera Morawieckiego będziemy dochodzić do neutralności klimatycznej w sposób bezpieczny i korzystny gospodarczo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem