Reklama

Rudawa

Bliskie spotkania

2017-07-12 14:40

Małgorzata Cichoń
Edycja małopolska 29/2017, str. 4

Małgorzata Cichoń

Co łączy bł. ks. Władysława Bukowińskiego i Stasia z „W pustyni i w puszczy”? Podkrakowska Rudawa. Pierwszy miał tu swoje prymicje, drugi donosił świeże mleko Henrykowi Sienkiewiczowi...

Wakacje w pełni. Nie każdy ma szansę podróżować w dalekie kraje. Ale to nie znaczy, że nie może stać się wakacyjnym odkrywcą. Niedaleko nas ukryte są perełki, o których istnieniu nie wiemy. Czas odkryć jedną z nich.

Skarb Rudawy

Jadąc od Krakowa trasą do Krzeszowic, mijamy Zabierzów i Kleszczów. Za chwilę odbijamy w prawo, do wioski Rudawa. W jej centrum stoi kościół, któremu patronują Wszyscy Święci. Trwa właśnie remont świątyni, jednej z najstarszych w Małopolsce!

Założono ją prawdopodobnie w II połowie XI wieku – informują badacze jej historii. Przytaczają też tajemniczo brzmiący przekaz: „Według lokalnej tradycji kościół został wzniesiony przez Radwana, zaufanego rycerza króla Bolesława Śmiałego, jako akt ekspiacji za udział w zabójstwie św. Stanisława Biskupa. Pierwotnie świątynia miała powstać w sąsiednich Radwanowicach, jednakże gromadzone tam materiały budowlane były w cudowny sposób przenoszone nocą na oddalone o 2 km na południe wzgórze. Uznano, iż miejsce to zostało wybrane przez Boga i postawiono tutaj kościół”.

Reklama

Druga część opisu może wzbudzić uśmiech i może dlatego, dla równowagi, warto ją dopełnić relacją Jana Długosza. Kronikarz zapisał, że właścicielem Rudawy w XII wieku był rycerz Jan, zwany również Gniewomirem, który w 1185 r. podarował ją (wraz z kościołem) Kapitule Krakowskiej. Z kolei znawcy sztuki wyjaśniają, że pierwotny kościół w Rudawie był zbudowany z drewna. Najstarszą zachowaną do dziś częścią świątyni jest niewielkie, ceglane prezbiterium, datowane na przełom XIII i XIV stulecia.

W centrum największy Skarb skrywa oczywiście tabernakulum. Ale nasze oczy w naturalny sposób kierują się na umieszczony ponad nim obraz, z którego patrzy Maryja z Dzieciątkiem. Powstały ok. połowy XV wieku wizerunek bardzo przypomina mi ten, który znam z jednego z najstarszych i najpiękniejszych krakowskich kościołów: św. Krzyża. Tutejsze malowidło powstało jednak wcześniej. Cieszy się czcią. Co czwartek rozbrzmiewa przed nim modlitwa do Pani Rudawskiej.

Prymicje Błogosławionego

Z miejscowym kościołem ściśle wiąże się postać beatyfikowanego blisko rok temu Apostoła Kazachstanu, ks. Władysława Bukowińskiego (1904-74). Późniejszy więzień łagrów, w którego sercu nie było nienawiści do prześladowców, odprawił w Rudawie swą Mszę św. prymicyjną – było to 12 lipca 1931 r.

W bieżącą niedzielę, 16 lipca, tutejsi parafianie będą modlić się za przyczyną Błogosławionego podczas Eucharystii o godz. 9.30. Przypomną tym samym wydarzenie sprzed 86 lat. Warto wyjaśnić, że ojciec przyszłego błogosławionego doglądał majątku Potockich w położonych przy Rudawie Pisarach. Władysław mieszkał w nich od 1921 r., a potem odwiedzał rodzinę, gdy był klerykiem krakowskiego seminarium. Dziś ma przed kościołem Wszystkich Świętych swój skwer i pamiątkowy obelisk. Jego relikwie znajdują się w świątyni. Jak mówi ks. proboszcz Andrzej Badura, co sobotę odprawiana jest specjalna nowenna, a w czasie wieczornej Mszy św. wierni modlą się o kanonizację bł. Parafianina.

Inspiracja pisarzy

Właściwie tuż po dotarciu do centrum wioski przywitała nas tablica „Małopolskiego szlaku literackiego”. Informuje, że lato 1908 r. w tutejszej „willi z wieżyczką”, należącej do prof. Stanisława Domańskiego i jego żony Antoniny, spędził sam autor „Trylogii”: „W Rudawie właśnie Sienkiewicz poznał woźnicę Wojciecha Tarkowskiego i jego rezolutnego syna Stasia, który kilka razy w tygodniu przynosił pisarzowi mleko prosto od krowy”. Dalej czytamy, że twórca obiecał uczynić chłopca sławnym. Słowa dotrzymał, czyniąc go bohaterem „W pustyni i w puszczy”.

Ten „smaczek” zostawiliśmy sobie na koniec wycieczki. Odwiedziliśmy grób Stanisława Tarkowskiego na pobliskim cmentarzu, a następnie udaliśmy się do willi, znajdującej się na rogu ul. Sienkiewicza i Domańskiej. Jedna z mieszkanek Rudawy wyjawiła nam, że obecnie właścicielem domu jest prywatna osoba, niespokrewniona z Domańskimi. Wspominając p. Stanisława Tarkowskiego, seniorka z miejscowego klubu „Sami Swoi” opowiedziała, że pochodził on z pobliskiej wsi Nielepice, a pracował w Zabierzowie. Pomimo „literackiej sławy” był na co dzień skromnym człowiekiem.

Trwa remont posiadłości, w której powstawały niektóre sienkiewiczowskie nowele oraz kilka rozdziałów powieści „Wiry”. Patrząc na budynek z zewnątrz, można wyobrazić sobie siedzącego na werandzie czy w ogrodzie autora „Quo vadis” lub Antoninę Domańską piszącą „Historię żółtej ciżemki”... Jedno jest pewne, wycieczka jak ta, zachęci niejednego turystę do sięgnięcia po dawno nieczytane książki. I do odkrywania kolejnych perełek Małopolski.

Tagi:
Małopolska

Rusza XII edycja projektu Mieć Wyobraźnię Miłosierdzia

2018-09-11 20:07

Do 1 października szkoły z Małopolski mogą rejestrować się do XII edycji projektu Mieć Wyobraźnię Miłosierdzia, organizowanego corocznie przez Instytut Dialogu Miedzykulturowego im. Jana Pawła II w Krakowie.

Projekt powstał w odpowiedzi na przesłanie Papieża, który apelował podczas ostatniej wizyty w Ojczyźnie, abyśmy „dawali świadectwo miłosierdzia”. Głównym celem projektu jest niesienie pomocy innym, a także uwrażliwienie młodego pokolenia na potrzeby drugiego człowieka, tworzenie trwałych podstaw wolontariatu w małopolskich szkołach oraz przygotowanie młodzieży do społecznego działania na rzecz osób potrzebujących.

Projekt jest realizowany we współpracy z Kuratorium Oświaty w Krakowie i Województewm Małopolskim.

Laureaci oraz finaliści otrzymują atrakcyjne nagrody. Główną nagrodą jest wycieczka - pielgrzymka do Włoch

TERMINY

I Etap szkolny

− przesłanie deklaracji uczestnictwa do 1 października 2018 r.

− przesłanie szkolnych projektów do 12 października 2018 r.

− realizacja projektów od 3 września 2018 r. do 20 czerwca 2019 r.

− przesłanie sprawozdań z realizacji projektów do do 26 kwietnia 2019 r.

− ocena projektów i sprawozdań przez Komisje Oceniające powołane przez Małopolskiego Kuratora Oświaty, złożone z przedstawicieli Komitetu Organizacyjnego i instytucji wspomagających do 10 maja 2019 r.

− ostateczna decyzja dotycząca wyboru finalistów, tj. zespołów szkolnych do prezentacji w rejonach dokonana przez Komitet Organizacyjny po dokładnej analizie i konsultacjach z Komisjami Oceniającymi - do 15 maja 2019 r.

II Etap – przeglądy rejonowe

− prezentacje projektów w Tarnowie, Nowym Sączu, Nowym Targu, Wadowicach i Krakowie

III Etap

Uroczyste podsumowanie Projektu w Krakowie:

− prezentacja zespołów wybranych po przeglądach rejonowych;

− wręczenie dyplomów, nagród i wyróżnień.

Patronat honorowy nad Projektem:

Jacek Krupa - Marszałek Województwa Małopolskiego

Jacek Majchrowski – Prezydent Miasta Krakowa

Ksiądz Kardynał Stanisław Dziwisz – Arcybiskup Senior Archidiecezji Krakowskiej

Ksiądz Biskup Andrzej Jeż – Biskup Tarnowski

Barbara Nowak – Małopolski Kurator Oświaty

Organizatorzy projektu:

Instytut Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II w Krakowie

Kuratorium Oświaty w Krakowie

Współorganizatorzy:

Departament Edukacji i Kształcenia Ustawicznego Urzędu Marszałkowskiego

Województwa Małopolskiego

Małopolskie Centrum Doskonalenia Nauczycieli

Wydział Katechetyczny Kurii Metropolitalnej w Krakowie

Wydział Katechetyczny Kurii Diecezjalnej w Tarnowie

Instytucje wspomagające:

Caritas Archidiecezji Krakowskiej

Caritas Diecezji Tarnowskiej

Towarzystwo Przyjaciół Chorych - Hospicjum Św. Łazarza w Krakowie

Wolontariat Św. Eliasza w Krakowie

Miasta, powiaty i gminy - organy prowadzące szkół, które zgłoszą swój udział w realizacji Projektu

Szczegółowe informacje, regulaminy, karty zgłoszeń dostępne są na stronie http://mwm.edu.pl

Projekt realizuje Instytut Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II w Krakowie ul. Totus Tuus 30, 31-610 Kraków

Koordynator projektu: Dorota Boczkowska-Molenda tel. 12 25 75 321 lub 12 422 03 44 (sekretariat Instytutu), e-mail: instytut@idmjp2.pl lub dorota.boczkowska@idmjp2.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

„Dar na Stulecie” – 18 maja startuje ogólnopolski projekt na 100. urodziny św. Jana Pawła II

2019-04-24 16:27

tk / Warszawa (KAI)

Już 18 maja startuje wielka ogólnopolska akcja „Dar na Stulecie”, która ma upamiętnić przypadającą 18 maja przyszłego roku 100. rocznicę urodzin Jana Pawła II. Pomysłodawca, o. Maciej Zięba, ma nadzieję, że akcja zaowocuje podjęciem szeregu dzieł charytatywnych, modlitewnych, edukacyjnych i kulturalnych oraz, że pomysł zjednoczy wszystkich Polaków.

Biały Kruk/Adam Bujak, Arturo Mari

Zachęcając do podjęcia akcji organizatorzy wymieniają przykłady różnego typu działań. Może to być osobiste zaangażowanie poprzez podjęcie dodatkowych praktyk związanych z modlitwą, postem i jałmużną, zaangażowanie się w pomoc osobom potrzebującym w najbliższym otoczeniu czy systematyczne studiowanie Pisma Świętego lub nauczania Jana Pawła II.

Wśród proponowanych, przykładowych działań wymienia się też m.in. działania w najbliższym otoczeniu na rzecz wzmocnienia pobożności, działań kulturalnych, charytatywnych, samokształcenia czy edukacji.

Uczestnictwo w „Darze na Stulecie” może też polegać na zorganizowaniu nabożeństw i innych form modlitewnych w intencji Ojczyzny i pokoju na świecie oraz wydarzeń promujących i upowszechniających nauczanie Jana Pawła II. Może to być także zaangażowanie duchowe, fizyczne lub materialne w konkretne potrzeby lokalnego Kościoła np. poprzez wolontariat lub wsparcie misji.

„W Polsce jest wielki potencjał społeczny do czynienia dobra, ale nie jest on uruchamiany” – powiedział o. Zięba podczas dzisiejszego spotkania w Centrum Medialnym KAI. Zapowiedział, że w ramach projektu uruchomiona zostanie „mapa dobrych inicjatyw”, na którą nanoszone będą kolejne pomysły i przedsięwzięcia, zgłaszane z całego kraju. „Chodzi o multiplikowanie dobrych inicjatyw” – tłumaczy zakonnik.

O. Zięba zaznacza, że inicjatywa ma być formą odpowiedzi na papieskie wezwanie by „duchowe dziedzictwo, któremu na imię Polska, raz jeszcze przyjąć z wiarą, nadzieją i miłością”. Stąd pomysł stworzenia pomnika z serc i umysłów tysięcy Polaków, zbudowanego z inicjatyw modlitewnych i charytatywnych, naukowych i artystycznych, edukacyjnych i wychowawczych wspierających pomnażanie owego duchowego dziedzictwa.

Projekt „Dar na Stulecie” zostanie zainaugurowany 18 maja bieżącego roku na Wawelu. Natomiast 18 maja przyszłego roku, w 100. rocznicę urodzin Karola Wojtyły, w sanktuarium Jana Pawła II w Krakowie złożone zostanie wotum – księga ze spisem wszystkich działań duchowych i materialnych podjętych w ramach projektu.

Kilka dni wcześniej, 15 maja w Warszawie odbędzie się konferencja prasowa promująca cały projekt. W trakcie spotkania zostanie uruchomiona specjalna strona internetowa, dziennikarze zobaczą też specjalny spot telewizyjny zachęcający do włączenia się w akcję.

Do włączenia się w inicjatywę zaproszeni są wszyscy Polacy, żyjący w kraju jak i za granicą oraz wszystkie grupy społeczne. „Nauczanie Jana Pawła II nazywam 'odkrywkową kopalnią złota'” – wskazuje o. Zięba dodając, że ta kopalnia „trochę nam zarasta, ale chaszcze są małe i jeszcze można je usunąć”. Temu właśnie, jak tłumaczy, służyć ma "Dar na Stulecie", a jego celem nie jest przekonywanie kogokolwiek, iż papież Wojtyła był „wielki” tylko pokazanie, że może być patronem różnych dzieł „tu i teraz”.

Organizatorzy podkreślają, że wyzwania stojące przed Polską i Kościołem domagają się ewangelicznej odpowiedzi – odważnej i wyrazistej. Ich zdaniem, nie istnieje lepsza inspiracja, aby sprostać tym wyzwaniom niż przesłanie Jana Pawła II do rodaków. Jest to zarazem odpowiedź na apel papieża Franciszka: „Niech ponowne odkrycie świadectwa wierności Bogu i miłości do człowieka mojego czcigodnego poprzednika zachęci wszystkich, zwłaszcza młodych, do tego, by otworzyli na oścież drzwi Chrystusowi na rzecz wielkodusznego zaangażowania dla pokoju, braterstwa i solidarności”.

W ramach akcji do 6 maja rozesłane zostaną pakiety informacyjne do wszystkich, ponad 10. tys., parafii w Polsce. Przewiduje się także uruchomienie strony internetowej i specjalnej aplikacji.

„Dostrzegamy znamiona pełzającej sekularyzacji i element religijnego ożywienia jest niezbędny” – powiedział KAI o. Zięba. Zaznaczył, że Jan Paweł II jest wpisany w wiele polskich serc, dlatego wydaje się, że łatwo będzie wzbudzić takie ożywienie oraz poczucie wspólnoty, które On tworzył przez prawie 30 lat. „Każdy może dołożyć swoją cegiełkę, niezależnie od tego czy jest stary czy młody, prawicowy czy lewicowy, praktykujący czy też nie” – zaznacza zakonnik.

Organizatorami akcji „Dar na Stulecie” są: Stowarzyszenie Lednica 2000, Centrum Myśli Jana Pawła II, Fundacja Dzieło Nowego Tysiąclecia, Instytut Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II, Stowarzyszenie „Środowisko Ks. Karola Wojtyły - św. Jana Pawła II”, Instytut Tertio Millennio.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Stanisław Dziwisz obchodzi 80. rocznicę urodzin (sylwetka)

2019-04-25 15:33

Magda Dobrzyniak / Kraków (KAI)

Były sekretarz św. Jana Pawła II, opiekun jego dziedzictwa, krakowski metropolita senior obchodzi 27 kwietnia 80. rocznicę urodzin. Hierarcha podkreśla, że życie u boku polskiego papieża było dla niego „niezasłużonym przywilejem”. „Spłacam życiowy dług i będę to robił, dopóki sił wystarczy” – mówi hierarcha.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

W Rabie Wyżnej i w Krakowie

Stanisław Dziwisz urodził się 27 kwietnia 1939 r. w Rabie Wyżnej w rodzinie rolniczo-kolejarskiej. Był piątym z siedmiorga dzieci Stanisława i Zofii z domu Bielarczyk. W 1957 r. ukończył I Liceum Ogólnokształcące im. Seweryna Goszczyńskiego w Nowym Targu i wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Krakowie. Święcenia kapłańskie przyjął 23 czerwca 1963 r. z rąk bp. Karola Wojtyły, po czym przez dwa lata pracował jako wikariusz parafii w Makowie Podhalańskim.

W 1966 r. został kapelanem i sekretarzem metropolity krakowskiego. Jednocześnie wykładał liturgikę w Wyższym Instytucie Katechetycznym w Krakowie i redagował pismo urzędowe krakowskiej kurii „Notificationes a Curia Metropolitana Cracoviensi”. Był członkiem i sekretarzem Archidiecezjalnej Komisji Liturgicznej, która przygotowała dwa projekty dokumentów: „Uświęcenie czasu chrześcijańskiego życia” i „Struktury diecezjalne”. Wszedł w skład Rady Kapłańskiej Archidiecezji Krakowskiej. Należał do zespołu redakcyjnego „Ceremoniału diecezjalnego” oraz „Podręcznika parafialnego”. Był członkiem Komitetu Roku Świętego 1974-1975, Komisji ds. Kultu Bożego i Komisji Uświęcania Czasu Duszpasterskiego Synodu Krakowskiego oraz Głównej Komisji Synodu. Odbywał studia doktoranckie na KUL, ale – z powodu licznych obowiązków sekretarza – tytuł doktora teologii uzyskał w 1981 r. na Papieskim Wydziale Teologicznym w Krakowie na podstawie rozprawy „Kult św. Stanisława Biskupa w Krakowie do Soboru Trydenckiego”.

Październik 1978

„Byłem na Placu św. Piotra, oczekując na ogłoszenie nowego papieża. Gdy usłyszałem, że został nim kard. Wojtyła, moje serce zadrżało” – tak wspominał dzień, który dla niego oznaczał nowy etap posługi w Kościele. „Zdawałem sobie sprawę, że nowe zadania dotychczasowego metropolity krakowskiego oznaczają wzięcie na barki odpowiedzialności za Kościół i równocześnie za świat” – dodał. Tę odpowiedzialność „Don Stanislao” wiernie dzielił z papieżem Janem Pawłem II. Był, jak to określił po latach kard. Stanisław Nagy, „Cyrenejczykiem nie z przymusu, ale z synowskiej potrzeby miłującego serca, czujnym, gotowym do każdej pomocy”.

Sekretarz i kapelan arcybiskupa krakowskiego został sekretarzem Biskupa Rzymu. Był odtąd jego najbliższym towarzyszem, pierwszym, któremu papież przekazywał swe plany i dzielił się troskami. Podtrzymywał go, gdy kula zamachowca przeszyła jego ciało 13 maja 1981 r. na Placu św. Piotra i to m.in. jego błyskawicznym decyzjom można zawdzięczać fakt, że Ojciec Święty ocalał.

Osobisty sekretarz Ojca Świętego towarzyszył mu we wszystkich podróżach zagranicznych, po Włoszech i w odwiedzinach parafii rzymskich, podczas środowych audiencji ogólnych i niezliczonych uroczystości w bazylice św. Piotra i na Placu św. Piotra, podczas wielu spotkań i ceremonii liturgicznych w Watykanie.

W 1985 r. został mianowany przez Jana Pawła II prałatem Jego Świątobliwości, a w 1996 r. -protonotariuszem apostolskim numerowanym, co uprawniało go do stwierdzania autentyczności papieskiego podpisu. Był w tym gronie jedynym nie-Włochem. W 1995 r. otrzymał godność kanonika lwowskiej kapituły katedralnej, a w 1997 - krakowskiej kapituły metropolitalnej.

Sursum corda

7 lutego 1998 r. Jan Paweł II mianował swego najbliższego współpracownika biskupem tytularnym San Leone, a 19 marca tego samego roku osobiście udzielił mu święceń biskupich. Herb bp. Dziwisza przedstawia gołębicę symbolizującą Ducha Świętego, sześcioramienną gwiazdę oraz wizerunek Giewontu z krzyżem. Jego zawołaniem biskupim są słowa „Sursum corda” (W górę serca). Słowa te nawiązują do wezwania Jana Pawła II, wypowiedzianego w Zakopanem pod Wielką Krokwią 6 czerwca 1997 r. Papież mówił wtedy „Ten krzyż mówi całej Polsce: Sursum corda – w górę serca!”.

Jednocześnie Jan Paweł II powołał bp. Dziwisza na stanowisko prefekta pomocniczego Domu Papieskiego - instytucji odpowiedzialnej za organizowanie wszystkich spotkań publicznych i prywatnych papieża. 29 września 2003 r. Ojciec Święty wyniósł bp. Dziwisza do godności arcybiskupiej.

Dyskretny świadek świętości

„Największą przygodą mojego życia jest to, że mogłem być i pracować u boku kard. Karola Wojtyły, a potem papieża Jana Pawła II przez trzydzieści dziewięć lat. Wszystko zaczęło się prozaicznie pewnego dnia w 1966 roku, kiedy poprosił mnie, bym został jego sekretarzem. Miałem wtedy dwadzieścia siedem lat. Nie mogłem przypuszczać, że przez kilkadziesiąt lat, dzień po dniu, będę świadkiem życia, pracy, modlitwy i świętości człowieka, który wyrósł na jednego z wielkich, duchowych liderów współczesnego świata” - mówił w 2010 r. w przemówieniu na Międzynarodowym Kongresie "Legado De Juan Pablo II El Magno!" w Bogocie.

Papieski sekretarz nie zabierał głosu publicznie. Jedna z niewielu takich okazji nadarzyła się, gdy 13 maja 2001 r. odbierał tytuł doktora honoris causa KUL za „pełne oddania i odpowiedzialne pełnienie posługi sekretarza Ojca Świętego Jana Pawła II, przyczynienie się do upowszechnienia nauczania papieskiego, pomoc w kształceniu młodzieży z krajów postkomunistycznych”. Wspominając dzień zamachu na papieża, bp Dziwisz wyraził wówczas przekonanie, że „krew przelana na Placu św. Piotra (...) zaowocowała wiosną Kościoła roku 2000".

W listopadzie 1999 r. jego przemówienie otworzyło 69. rok pracy Godziny Różańcowej Ojca Justyna, katolickiego programu radiowego dla Polonii w USA i Kanadzie, prowadzonego od 1931 r. przez franciszkanów.

W lipcu 2002 r. bp Dziwisz opowiedział dziennikarzom „La Stampa” i „Il Giornale” o przypadku chorego na raka Amerykanina żydowskiego pochodzenia, uzdrowionego po spotkaniu z papieżem. Amerykanin pragnął przed śmiercią spotkać się z Ojcem Świętym. Doszło do tego w Castel Gandolfo, gdzie mężczyzna wziął udział w prywatnej Mszy św. sprawowanej przez Jana Pawła II i podczas niej przystąpił do Komunii św. Jakiś czas potem sekretarz papieża dowiedział się, że nowotwór zniknął bez śladu w ciągu kilku godzin. Bp Dziwisz, jak relacjonują Marco Tosatti i Andrea Tornielli, mówił nie o cudzie, lecz o „znaku, jak moc Boża przerasta wszelkie ludzkie schematy”.

Śmierć w blasku świętości

Abp Stanisław Dziwisz wiernie czuwał przy umierającym Janie Pawle II. „Byłem przy nim, gdy odchodził do domu Ojca. Daję świadectwo o jego świętości, bo to ona najbardziej zajaśniała, gdy odchodził z tego świata” – wspominał po latach, wyznając, że życie i praca u boku „wielkiego człowieka, odważnego świadka wiary, niezmordowanego pasterza Kościoła powszechnego i duchowego przywódcy świata” była największym przywilejem jego kapłańskiego życia.

Po pogrzebie Jana Pawła II abp Dziwisz, zgodnie z kościelnymi przepisami, opuścił Watykan. Przeniósł się do Domu Polskiego przy Via Cassia. Ponieważ Benedykt XVI pozostawił go na stanowisku prefekta pomocniczego Domu Papieskiego. W tym charakterze nadal uczestniczył w watykańskich uroczystościach u jego boku.

3 czerwca 2005 r. Benedykt XVI mianował go arcybiskupem metropolitą krakowskim. 29 czerwca w Watykanie abp Dziwisz odebrał z rąk Ojca Świętego paliusz metropolity.

Powrót do Krakowa

27 sierpnia 2005 r. abp Stanisław Dziwisz uroczyście rozpoczął posługę w archidiecezji krakowskiej. „Staję przed wami jako wasz brat, ale również jako wasz pasterz” - mówił w homilii wygłoszonej podczas Mszy na Rynku Głównym. Zapowiedział, że program jego posługi streszczać się będzie w słowach zmarłego papieża: „Drogą Kościoła jest człowiek”.

Mówił wówczas, że biskup „nie jest najemnikiem, któremu nie zależy na owcach, a dba tylko o własne korzyści”, a istotę jego posługi prezentuje ikona Chrystusa Dobrego Pasterza. Jest to więc człowiek, który zna owce swoje, jest z nimi, dzieli ich los, strzeże, broni i prowadzi je bezpieczną, wypróbowaną drogą. Szuka też zagubionej owcy a poranionej opatruje rany.

„Dzieje Krakowa kształtowali ludzie święci. To Kościół, który zawsze stawiał w centrum ubogich, chorych i potrzebujących, Kościół miłosierdzia” – mówi o rodzinnej diecezji, której był pasterzem przez niemal 12 lat.

Na konsystorzu w 2006 r. papież Benedykt XVI kreował metropolitę krakowskiego kardynałem.

Jako arcybiskup metropolita krakowski objął urząd wielkiego kanclerza Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie. Przyczynił się do podniesienia uczelni do godności Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie.

Był członkiem czterech dykasterii watykańskich: Kongregacji ds. Wychowania Katolickiego, Papieskiej Rady ds. Środków Społecznego Przekazu, Papieskiej Rady ds. Świeckich i Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia.

W Kościele polskim pełnił funkcję przewodniczącego Komisji Duchowieństwa oraz przewodniczącego Zespołu KEP ds. wizyty Ojca Świętego w Polsce w 2016 r. Należał do Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski.

Jako metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz był wielkim promotorem spraw beatyfikacyjnych i kanonizacyjnych. W czasie jego posługi odbyły się trzy kanonizacje krakowskich świętych – św. Szymona z Lipnicy, kapłana bernardyna (Rzym, 3 czerwca 2007 roku), św. Stanisława Kaźmierczyka, kapłana z Zakonu Kanoników Regularnych Laterańskich (Rzym, 17 października 2010 roku) i św. Jana Pawła II, papieża (Rzym, 27 kwietnia 2014 roku; wcześniej, 1 maja 2011 roku miała miejsce beatyfikacja, też w Rzymie).

Ponadto, w tym samym okresie odbyło się pięć beatyfikacji błogosławionych związanych z archidiecezją krakowską – bł. Celiny Borzęckiej, współzałożycielki sióstr zmartwychwstanek (Rzym, 27 października 2007 roku), bł. Małgorzaty Łucji Szewczyk, założycielki sióstr serafitek (Kraków, 9 czerwca 2013 roku), bł. Zofii Czeskiej z Maciejowskich, założycielki sióstr prezentek (Kraków, 9 czerwca 2013 roku), bł. Klary Ludwiki Szczęsnej, współzałożycielki sióstr sercanek (Kraków, 27 września 2015 roku) oraz bł. Władysława Bukowińskiego, kapłana, apostoła Kazachstanu (Karaganda, 11 września 2016 roku).

Jest autorem wielu książek: „Kult św. Stanisława biskupa w Krakowie do Soboru Trydenckiego”, wspomnień o zamachu na Jana Pawła II „Dotknąłem tej tajemnicy”, „Miłością mocni”, „Więcej sportu”, „Pielgrzym miłości”, książki o tajemnicy kapłaństwa „Bo wezwał Cię Chrystus”, „U boku Świętego. Rozmowa z Gian Franco Svidercoschim” oraz współredaktorem kolejnych tomów tekstów papieskich wydawanych w języku polskim przez Libreria Editrice Vaticana.

Największym sukcesem wydawniczym okazała się książka „Świadectwo”, wydana w 2007 r. i przetłumaczona na 18 języków. Kard. Dziwisz był też narratorem filmu pod tym samym tytułem, który w 2008 r. został nakręcony na podstawie bestsellerowej publikacji.

W kwietniu 2014 r., w związku z ukończeniem 75 lat i zgodnie z przepisami prawa kanonicznego, oddał się do dyspozycji papieża, jednak Franciszek zlecił mu dalsze sprawowanie urzędu arcybiskupa krakowskiego. Rezygnacja została przyjęta 8 grudnia 2016 r., ale do 28 stycznia 2017 r., kiedy to jego następca abp Marek Jędraszewski kanonicznie objął urząd, pełnił funkcję administratora apostolskiego archidiecezji krakowskiej.

„Pierwszy raz dziś wyznam, że Jan Paweł II przewidywał moją służbę w Krakowie. Dlatego przyjąłem z pokorą nominację, zdając sobie sprawę z moich ograniczeń, ale jednocześnie ufając i licząc na pomoc z wysoka tego, u którego boku służyłem w Krakowie i w Watykanie 39 lat” – mówił kard. Dziwisz, gdy po niemal 12 latach posługi w Kościele krakowskim żegnał się ze swoją archidiecezją.

Światowe Dni Młodzieży w Krakowie

W zgodnej opinii współpracowników, komentatorów i publicystów, najpiękniejszym zwieńczeniem posługi kard. Dziwisza były Światowe Dni Młodzieży, które w 2016 r. odbyły się w Krakowie, gromadząc ponad 2,5 mln młodych ludzi z całego świata.

Sam kardynał w rozmowie z KAI mówił: „Moje życie związało się z papieżem, a dzięki niemu - również z wielką sprawą Światowych Dni Młodzieży. Światowe Dni Młodzieży w Krakowie, choć nigdy tego nie planowałem, stały się uwieńczeniem mojej posługi pasterskiej. Wciąż dziękuję Panu Bogu za to, że Opatrzność przygotowała mi tak wielkie wydarzenie, które stało się ogromnym błogosławieństwem dla Kościoła w Krakowie i Polsce. To jak klamra spinająca moje życie, byłem przecież od samego początku u źródeł tej idei. Światowe Dni Młodzieży powstawały na moich oczach: w Rzymie i poza Rzymem”.

Jak podkreślał, młodzi przyjechali do Krakowa i Polski, bo byli zainteresowani krajem, z którego wyszedł papież, który zmienił historię świata i życie Kościoła. „Poprzez Światowe Dni Młodzieży Jan Paweł II wciąż prowadzi młodych do Jezusa. Bardzo wyczuwałem jego obecność w Krakowie. Te Dni stały się dniami wielkiej radości, przeżycia wspólnoty, przeżycia bliskości Jezusa. Nie będzie przesadą, jeśli powiem, że był to czas, który zapoczątkował coś ważnego w życiu Kościoła i społeczeństwa” – podsumował.

Opiekun dziedzictwa św. Jana Pawła II

Utrwalanie pamięci o świętym papieżu i pielęgnowanie jego dziedzictwa kard. Dziwisz pojmuje jako swój obowiązek i przywilej. „W osobie świętego papieża Kościół trzeciego tysiąclecia, a więc my wszyscy otrzymaliśmy szczególnego przewodnika, a także patrona i orędownika naszych spraw u tronu Bożego. Na naszych oczach, po odejściu do domu Ojca pasterza, którego nazywaliśmy Piotrem naszych czasów, w krótkim czasie urzeczywistniło się wołanie ludu Bożego, wyrażone w dwóch słowach: Santo subito” – mówił po latach. Kard. Dziwisz konsekwentnie pełni swoją misję świadka świętości polskiego papieża.

Osobisty sekretarz Jana Pawła II czuwał nad przebiegiem procesów beatyfikacyjnego i kanonizacyjnego polskiego papieża.

Był inicjatorem budowy Centrum Jana Pawła II „Nie lękajcie się!” na krakowskich Białych Morzach, która ruszyła w październiku 2008 roku. „To sanktuarium jest jego domem. Ono wyrosło z ludzkiej miłości do św. Jana Pawła II, a w jego budowę, którą przez lata kierował z poświęceniem ks. Jan Kabziński, angażowali się nie tylko wierni z Polski. Dlatego jest ono własnością Kościoła powszechnego, a jego kolejni opiekunowie – tylko stróżami tego miejsca” – podsumowuje dzisiaj.

W czasie sprawowania przez niego biskupiej posługi w archidiecezji krakowskiej, obok Centrum Jana Pawła II „Nie lękajcie się!” powstało w Wadowicach poświęcone papieżowi Muzeum Dom Rodzinny Jana Pawła II w Wadowicach.

W ostatnich miesiącach kard. Dziwisz kilka razy zabierał publicznie głos w reakcji na kierowane wobec św. Jana Pawła II zarzuty, że nie reagował na przestępstwa seksualne na małoletnich. „Nie ma we mnie zgody na to, by szargano pamięć o nim i fałszywie oskarżano. Nie mogę się temu biernie przyglądać. Jan Paweł II był człowiekiem Ewangelii i miłości do drugiego człowieka. Był w tym nieskazitelny i jednoznaczny” – podkreśla jego sekretarz. „Jestem pewien, że próby splamienia pamięci o nim są daremne, choć bolesne dla wszystkich, którym papież był i jest bliski. Również dla mnie” – dodaje.

Krakowski metropolita senior nie narzeka na nadmiar wolnego czasu. Drzwi jego mieszkania na Kanoniczej są otwarte, często jest zapraszany do parafii, szpitali, szkół i innych instytucji w Polsce i na świecie, które pielęgnują pamięć o św. Janie Pawle II. Porządkuje również notatki poczynione w ciągu pontyfikatu polskiego papieża. „Moim zadaniem jest dawać świadectwo o jego świętości i strzec dziedzictwa, jakie pozostawił. Spłacam życiowy dług i będę to robił, dopóki sił wystarczy” – wyznaje.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem