Reklama

Życie – Nauczanie – Świadectwo

2017-11-15 11:25

Oprac. AS
Edycja wrocławska 47/2017, str. 5

Archiwum Postulatora
Ks. Aleksander Zienkiewicz

Ksiądz Zienkiewicz był człowiekiem bardzo aktywnym, zaangażowanym na wielu polach duszpasterskiego działania. Opiekował się Rodziną Nowogródzką – dawnymi mieszkańcami Nowogródczyzny, którzy po przesiedleniu do Polski zaczęli odszukiwać bliskich i rekonstruować kresową społeczność. „Wujek” podtrzymywał te więzi, dbał o podopiecznych, prowadził korespondencję. Pomagał także strajkującym w stanie wojennym, wspierał utworzony Arcybiskupi Komitet Charytatywny, wiele osób ustrzegł przed więzieniem czy internowaniem.

W 1988 r. „Wujek” obchodził 50-lecie kapłaństwa, a jubileusz ten świętował w kilku miejscach – Drohiczynie nad Bugiem, we Wrocławiu i na Jasnej Górze. Posługę duszpasterską przestał pełnić w 56. roku kapłaństwa. Ze względu na coraz słabszy stan zdrowia zamieszkał w Domu Księży Emerytów przy ul. Katedralnej we Wrocławiu, gdzie do ostatnich dni życia odwiedzali go przyjaciele i wychowankowie. Zmarł w szpitalu 21 listopada 1995 r. W pogrzebie ks. Zienkiewicza wzięło udział kilka tysięcy osób.

Opinia świętości towarzyszyła „Wujkowi” już za życia i utrzymuje się nadal. 5 lat po śmierci kapłana w gronie jego wychowanków, którzy spotykają się co roku, by wspominać ks. Zienkiewicza, zrodziła się myśl, by uczynić go dla przyszłych pokoleń patronem wychowawców, kapłanów, młodzieży i rodzin. Proces beatyfikacyjny rozpoczął się w 2010 r., a po ostatniej publicznej sesji zamknięcia dokumentacja procesowa zostanie przekazana do Stolicy Apostolskiej.

Reklama

Nauczanie – fragment testamentu ks. Zienkiewicza

Do wszystkich wątpiących w Boga, w Jezusa, w Odkupiciela i życie wieczne wołam z całych sił i przekonaniem: Jest Bóg Osobowy, jest życie wieczne; wołam z całą pewnością, bo tych prawd i tego świata doświadczam... Nie dość tego: Zawierzcie i zaufajcie Chrystusowi! Trzymajcie Jego zbawczą dłoń w swojej dłoni, nie wypuszczajcie jej nigdy! Wszyscy z Nim i w Nim! Zawierzcie Jezusowi, który przyjął z miłości ku nam okrutną mękę za nasze grzechy i otworzył nam bramy zbawienia – nieskończonego szczęścia. Mam w Jego Miłosierdziu nadzieję, że się wszyscy spotkamy przy uczcie niebiańskiej, tak jak nam obiecywał. A więc – do widzenia za grobem!

Świadectwa

Ks. Andrzej Dziełak

Został dany (ks. Zienkiewicz – przyp. red.) wrocławskiemu Kościołowi na jego trudne, bardzo trudne czasy jako nauczyciel wiary i moralności chrześcijańskiej, przepełniony duchem autentycznego patriotyzmu. Całkowicie zawierzył Panu Bogu i ufał, że to On koniec końców wszystkim kieruje – życiem ludzkim, życiem narodu.

Ks. Mirosław Drzewiecki

Ks. Zienkiewicz żył życiem kapłańskim w wierności ideałowi Chrystusa Oblubieńca – czystego. Życie wiódł świątobliwe, oddane tej jednej miłości, jaka zeń promieniowała do serc tych wszystkich młodych, których Pan Jezus mu posyłał do pokoju na pierwszym piętrze przy Katedralnej 4. [...] „Wujek” do końca swoich dni nie przestał pracować nad sobą wewnętrznie. W ostatnich latach życia uczył się ciągle na nowo, bo sił brakowało, cierpliwego kochania wciąż przychodzących doń nowych studentów. Umiał pokochać każdego. Jego modlitwa obejmowała wszystkich, dobrych i złych, szła za każdym człowiekiem, gdziekolwiek był. Jego kartki, listy, które przechowujemy w naszych domach, świadczą aż nadto o tym. Tak, „Wujek” pamiętał o wszystkich i o każdym, bo wkładał każdą poznaną osobę w skarbonę swoich modlitw. Wspólna z „Wujkiem” Msza św., zwłaszcza w ostatnich latach jego życia, była przeżyciem prawdziwej Tajemnicy – dotykaniem Boga stającego się na ołtarzu w chlebie i winie, ale też Boga mieszkającego w człowieku.

Na podstawie materiałów udostępnionych przez Biuro Postulatora Procesu oraz strony internetowej www.wujek.wroc.pl

Tagi:
ks. Aleksander Zienkiewicz

Reklama

Imieniny „Wujka”

2018-02-24 21:11

Agnieszka Bugała

Kolejny raz od śmierci sługi Bożego ks. Aleksandra Zienkiewicza (1995 r.) świętowanie jego imienin rozpoczął wspólny różaniec przy jego grobie na cmentarzu św. Wawrzyńca we Wrocławiu. Spotkanie zakończyła modlitwa w intencji rychłej beatyfikacji wrocławskiego „Wujka”.

Agnieszka Bugała

Przypominamy, że proces na poziomie diecezjalnym już się zakończył, a akta procesu dotarły już do Rzymu w styczniu br.

Więcej o tym pisaliśmy tutaj:

Przeczytaj także: „Wujek” jest już w Rzymie!

Po wspólnej modlitwie zebrani udali się do kościoła pw. śś. Piotra i Pawła na wspólną Eucharystię.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Premier Morawiecki modlił się w Piekarach Śląskich

2019-08-19 16:33

ks. sk / Piekary Śląskie (KAI)

Premier Mateusz Morawiecki odwiedził w poniedziałek sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich. Po modlitwie złożył kwiaty na grobie ks. Jana Ficka, apostoła trzeźwości oraz pod tablicą upamiętniającą ofiary komunizmu.

ks. S. Kreczmański/archidiecezja Katowicka

Podczas wizyty premier RP wyraził nadzieję, że Matka Boża Piekarska będzie czuwała nad naszą Ojczyzną. – Niech ogień niesiony przez naszych przodków, także w ciemnych czasach Kulturkampfu i najczarniejszej nocy Drugiej Apokalipsy, a potem „czerwonej zarazy” – niech ten ogień rozświetla naszą drogę w przyszłość – ku sprawiedliwej, dobrej, wielkiej Polsce – Polsce wiernej wierze naszych ojców – napisał Mateusz Morawiecki w piekarskiej księdze pamiątkowej.

Podczas wizyty premier modlił się przy grobie wielkiego śląskiego apostoła trzeźwości ks. Jana Ficka, który rozpoczął swoją działalność propagującą trzeźwość w 1844.

Premier wraz z księżmi posługującymi w sanktuarium udał się także na Rajski Plac, gdzie złożył kwiaty pod tablicą upamiętniającą ofiary komunizmu.

Sanktuarium piekarskie jest jednym z najważniejszych ośrodków kultu maryjnego w archidiecezji katowickiej. Czczona w Piekarach Matka Boża nosi tytuł Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej. Do najsłynniejszych pielgrzymek należą pielgrzymki stanowe: mężczyzn i młodzieńców w ostatnią niedzielę maja, kobiet i dziewcząt w niedzielę po 15 sierpnia.

Do szczególnych piekarskich pielgrzymów należał św. Jan Paweł II, który jako metropolita krakowski przez wiele lat głosił kazania podczas stanowej pielgrzymki mężczyzn a po wyborze na Stolicę Piotrową co roku przesyłał swoje słowo pozdrowienia do pielgrzymów zgromadzonych na piekarskim wzgórzu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Trybunał w Strasburgu stanął po stronie ojca, któremu niesłusznie odebrano dzieci

2019-08-19 15:53

Ordo Iuris

Trybunał w Strasburgu stanął po stronie ojca, któremu niesłusznie odebrano dzieci (informacja prasowa)

BOŻENA SZTAJNER

Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł, że pozbawienie ojca możliwości kontaktów z córką z powodu fałszywego oskarżenia o przemoc domową stanowi pogwałcenie jego prawa do poszanowania życia rodzinnego. W toku sprawy hiszpańskie sądy pominęły wiele istotnych okoliczności. Władze Hiszpanii powinny teraz ponownie rozpatrzeć sprawę tej rodziny.

W 2012 roku W. Haddad, ojciec trójki dzieci, w tym półtorarocznej córki, został oskarżony przez swoją żonę o rzekome stosowanie przemocy w domu. W odpowiedzi na zarzuty sąd karny wydał zarządzenie tymczasowe, na mocy którego odebrał ojcu prawa rodzicielskie oraz zakazał mu kontaktów z żoną oraz dziećmi. Kilka miesięcy później, małoletni zostali wbrew ich woli odseparowani od ojca oraz skierowani do domu opieki społecznej. W 2013 roku sąd oczyścił mężczyznę ze wszystkich zarzutów. Mimo to synowie wrócili do ojca dopiero w 2016 roku, natomiast córka została przekazana przez sąd rodzinny do pieczy zastępczej. Apelacje obojga rodziców od ostatniego rozstrzygnięcia zostały oddalone.

Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu stwierdził, że działanie sądu rodzinnego było pochopne i stanowiło pogwałcenie prawa ojca do poszanowania jego życia rodzinnego (art. 8 Konwencji). Sąd rodzinny powinien był uwzględnić okoliczność, że zarzuty, które stanowiły podstawę odebrania ojcu prawa kontaktów z córką, okazały się bezzasadne. Trybunał podkreślił, że władze hiszpańskie decydując się na jej umieszczenie w opiece zastępczej ani razu nie rozważyły takich okoliczności jak bardzo młody wiek dziewczynki (półtora roku), istniejąca więź między córką a jej rodzicami, upływ czasu od momentu separacji rodziców, konsekwencje odizolowania dla kontaktów między całą trójką rodzeństwa. Ponadto, sąd oddalający skargę ojca na decyzję o umieszczeniu dziewczynki w rodzinie zastępczej nie zbadał czy występują problemy w relacjach ojca z córką ani też jakie zdolności emocjonalne i edukacyjne reprezentuje mężczyzna. Nie wziął również pod uwagę zdrowia dziecka, sytuacji materialnej, ani warunków w jakich żyje. Trybunał zauważył również, że hiszpańskie władze powinny rozważyć najpierw mniej radykalne środki niż umieszczanie córki w opiece zastępczej.

Trybunał przypomniał, że z art. 8 Konwencji wynika prawo rodzica do ponownego zjednoczenia z dzieckiem, które mu bezprawnie odebrano. Hiszpańskie władze odpowiedzialne za opiekę społeczną nie wywiązały się z obowiązku zagwarantowania mężczyźnie tego prawa. Zdaniem Trybunału urzędnicy są odpowiedzialni za zerwanie kontaktów ojca z córką, co najmniej od momentu kiedy zarzuty o stosowanie przemocy przez ojca okazały się bezzasadne. Ponadto, władze jedynie powielały swoje pierwotne decyzje bez opierania ich na aktualnych okolicznościach sprawy i dostępnych dowodach, ukazując tym samym determinację w umieszczeniu dziewczynki w pieczy zastępczej z możliwością jej późniejszej adopcji przez rodzinę zastępczą. Trybunał przyznał, że najlepszą formą słusznego zadośćuczynienia dla skarżącego ojca będzie ponowne rozpatrzenie tej sprawy przez hiszpańskie organy w oparciu o ustalenia niniejszego wyroku, zagwarantowanie prawa do życia rodzinnego skarżącego oraz zabezpieczenie dobra dziecka.

„Wyrok Trybunału w Strasburgu potwierdza, że rodzicowi, któremu bezprawnie odebrano dziecko, przysługuje prawo do przywrócenia władzy rodzicielskiej w sytuacji, gdy zarzuty mu stawiane okazały się bezpodstawne. Dodatkowo opisywany wyrok podnosi jeszcze jedną istotną kwestię w sprawach, w których odebranie dziecka zostało zarządzone jako tymczasowy środek. Odmowa przywrócenia kontaktów z dzieckiem oraz decyzja o jego umieszczeniu w opiece zastępczej nie może być poparta tłumaczeniem, że kontakty z dzieckiem nie są już utrzymywane od dłuższego czasu. Inaczej, każde odpowiednio długie odseparowanie dziecka od rodzica prowadziłoby do odebrania mu władzy rodzicielskiej” – skomentowała Rozalia Kielmans-Ratyńska Dyrektor Centrum Prawa Międzynarodowego Instytutu Ordo Iuris.

https://ordoiuris.pl/ochrona-zycia/trybunal-w-strasburgu-stanal-po-stronie-ojca-ktoremu-nieslusznie-odebrano-dzieci

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem