Reklama

110 lat Chóru Cordis

2017-11-15 11:25

Joanna Ferens
Edycja zamojsko-lubaczowska 47/2017, str. 2

Joanna Ferens
Pamiątkowa fotografia jubileuszowa

Powstały w 1907 r. chór z parafii pw. Trójcy Przenajświętszej i Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Biłgoraju, obchodził jubileusz 110-lecia istnienia.

Chór Cordis jest jednym z najstarszych chórów działających w regionie. W 1907 r. ks. proboszcz Czesław Koziołkiewicz i organista Władysław Kotowski założyli czterogłosowy chór. Wstąpili do niego uzdolnieni muzycznie mieszkańcy Biłgoraja i okolic.

W 1931 r. odbył się nowy nabór chórzystów, którzy związali się z zespołem aż do lat 80. czy 90. XX wieku. Niestety, okres wojny i okupacji ograniczył działalność muzyków tylko do ważnych świąt, jak Boże Narodzenie, Wielkanoc, czy Boże Ciało i uroczystości odpustowych.

– W 1984 r. organistą i dyrygentem chóru został 23-letni wówczas Józef Wajrak, który pracuje z chórzystami do dnia dzisiejszego, czyli przez 34 lata. Z nim nasz chór odbył wiele pielgrzymek po sanktuariach Polski i Europy.

Reklama

W 2001 r. chór przyjął nazwę Cordis. – Podstawą naszego repertuaru są pieśni religijne, uwzględniające okresy roku liturgicznego, od pieśni adwentowych, poprzez kolędy, pieśni wielkanocne – mówiła na początku jubileuszowych uroczystości jedna z chórzystek, Elżbieta Kmieć, przybliżając historię zespołu.

Mszy św. w intencji chórzystów przewodniczył i homilię wygłosił bp pomocniczy naszej diecezji Mariusz Leszczyński. Podczas kazania nawiązywał do słów św. Jana Pawła II, który mówił do muzyków kościelnych: „Śpiew pozwala przeżywać wiarę jako żywiołową radość i miłość, jako ufne oczekiwanie na zbawczą interwencję Boga. Kompozycja i śpiew natchnionych psalmów, często z towarzyszeniem instrumentów muzycznych, były ściśle związane z obrzędami Starego Przymierza. Tę tradycję kontynuuje i rozwija Kościół.

Św. Augustyn pisze: »Ileż razy płakałem słuchając hymnów Twoich i kantyków, wstrząśnięty błogim śpiewem Twego Kościoła. Głosy te wlewały się do moich uszu, a gdy Twoja prawda ściekała kroplami do serca, parowało z niego gorące uczucie pobożnego oddania. Z oczu płynęły łzy i dobrze mi było z nimi»”.

Życzenia i gratulacje chórzystom składał proboszcz parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny ks. Jerzy Kołtun. – Dzisiejszy jubileusz to dla mnie ogromna radość, gdyż bardzo doceniam wartość tego zespołu, zaangażowanie każdego z chórzystów. Dziękuję wam za ubogacanie naszej liturgii, gdyż wasz śpiew dociera do naszych uszu i serc. Cieszę się, że przyczyniacie się do tego, że w naszej parafii jest tak pięknie – dodał Ksiądz Proboszcz.

Również bp Leszczyński gratulował chórzystom jubileuszu. – Pięknie o muzyce i śpiewie kościelnym mówił św. Jan Paweł II do artystów z 1999 r.: „Kościół potrzebuje muzyków. Ileż utworów muzyki sakralnej zostało skomponowanych w ciągu stuleci twórców przenikniętych głębokim zmysłem tajemnicy. Tysiące wierzących umacniało swoją wiarę muzyką, która wypływała z serc innych wierzących i stawała się częścią liturgii, a przynajmniej bardzo cenną pomocą w jej godnym sprawowaniu”. Dziękuję za wieloletni śpiew w chórze Cordis, istniejącym od 110 lat przy tej parafii w Biłgoraju. Chór ten swym śpiewem zachwyca i wzrusza serca oraz uświetnia uroczystości kościelne na chwałę Boga. Niech dobry Bóg błogosławi, a św. Cecylia, patronka muzyki kościelnej, wyprasza łaskę zdrowia i wszelkiej pomyślności – zwrócił się do zebranych bp Leszczyński.

Każdy z chórzystów otrzymał z rąk Księdza Biskupa specjalny dyplom i podziękowanie. Życzenia chórzystom składali także burmistrz Janusz Rosłan i sekretarz powiatu biłgorajskiego Małgorzata Liwosz-Rudy. Nie zabrakło również wielu chwil wzruszeń i czasu na wspomnienia, szczególnie tych chórzystów, którzy już odeszli do Domu Ojca, a którzy przez wiele lat chwalili Pana swoim śpiewem w szeregach chóru Cordis. – Bogu dzięki za te wszystkie lata, ale mimo wszystko ciągle nas mało. Z otwartymi ramionami przyjmiemy chętnych lubiących śpiewać, z talentem otrzymanym od Boga. Prosimy, przychodźcie do naszego chóru i wspólnie twórzmy dalszą jego historię. Niech Bóg Trójjedyny będzie uwielbiony za wszelkie dobro, za ponad stuletnie śpiewanie i piękne wpisanie się w historię parafii. Dziękujemy wszystkim chórzystom, którzy byli z nami od początku, gdyż razem tworzymy wspaniałą i wyjątkową wspólnotę – mówiła w imieniu chórzystów Elżbieta Kmieć.

Na zakończenie chór wystąpił przed zgromadzoną w kościele publicznością z jubileuszowym koncertem.

Tagi:
jubileusz chór

Reklama

Konsekracja i jubileusz

2019-08-13 12:55

Ks. Adrian Put
Edycja zielonogórsko-gorzowska 33/2019, str. 1

Parafia bł. Karoliny Kózkówny w Połupinie świętuje w sierpniu ważne uroczystości. Mija właśnie 30 lat od rozpoczęcia budowy kościoła. Przed 25 laty utworzono tu samodzielny wikariat, który w styczniu 1995 r. przemianowano na parafię. 18 sierpnia ksiądz biskup konsekruje świątynię parafialną

Ks. Adrian Put
Ks. Andrzej Cieślak zaprasza do kościoła bł. Karoliny w Połupinie

Parafia w Połupinie powstała z podziału parafii św. Jadwigi Śląskiej w Krośnie Odrzańskim. Nową wspólnotę utworzyli mieszkańcy następujących miejscowości: Połupin, Nowy Zagór, Stary Raduszec, Retno i Strumienno.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Jędraszewski: módlmy się za ofiary tragedii w Tatrach

2019-08-23 12:29

ja, Archidiecezja Krakowska, lk / Kraków (KAI)

Pragniemy modlić się za tych, którzy stracili swoje życie, zwłaszcza za dzieci, za osoby zaginione, ciągle jeszcze poszukiwane, znajdujące się w szpitalach, które naszego wsparcia bardzo potrzebują, by mogły wrócić do pełni zdrowia i do swoich najbliższych – powiedział abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski po czwartkowej tragedii w Tatrach.

Artur Stelmasiak/Niedziela

W specjalnie wystosowanym nagraniu abp Marek Jędraszewski zapewnił o modlitwie własnej i całej archidiecezji krakowskiej za ofiary tragedii w Tatrach, osoby ranne i ich bliskich. Podziękował też osobom, które zaangażowały się w akcję ratunkową i poleca wszystkich Matce Bożej Królowej Tatr.

"Pragniemy modlić się za tych, którzy stracili swoje życie, zwłaszcza za dzieci. Pragniemy modlić się za osoby zaginione, ciągle jeszcze poszukiwane, za osoby znajdujące się w szpitalach, które naszego wsparcia bardzo potrzebują, by mogły wrócić do pełni zdrowia i do swoich najbliższych" – powiedział abp Marek Jędraszewski.

Według najnowszych informacji, w wyniku gwałtownej burzy od uderzeń piorunów po polskiej i słowackiej stronie Tatr zginęło 5 osób, w tym dwoje dzieci, a ponad 150 osób jest poszkodowanych. To jedno z najtragiczniejszych wydarzeń w historii polskich gór. Akcja poszukiwawcza zaginionych osób ciągle trwa.

Tymczasem w piątek przed południem zakończona została akcja ratownicza grotołazów, którzy utknęli w Jaskini Śnieżnej. Dwaj mężczyźni byli poszukiwani od soboty 17 sierpnia. W czwartek wieczorem udało się zlokalizować ciało jednego z grotołazów. Ratownicy TOPR zakładają, że drugi zaginiony mężczyzna również nie żyje. Wkrótce rozpocznie się akcja wydobywania ich ciał.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Górale zawsze bronili Krzyża na Giewoncie i będą bronić go do końca

2019-08-24 08:13

wpolityce.pl

Po czwartkowej tragicznej burzy w Tatrach, w których zginęło pięć osób pojawiły się głosy, żeby usunąć Krzyż z Giewontu.

Bożena Sztajner

Krzyż na Giewoncie był ustawiony dużo wcześniej niż czerwona i tęczowa zaraza próbuje nas zniszczyć. To wotum postawione przez górali w 1901 r. — komentuje, dla portlau wpolityce.pl, stryjeczny prawnuk Józefa Kurasia „Ognia”, Bartłomiej Kuraś.

Przez lata niejedna burza uderzała w niego i chciała go zniszczyć. Czwartkowy wypadek jest przykrą i tragiczną sprawą, ale to nie jest powód do usunięcia symbolu wiary — podkreśla.

Jeżeli dojdzie do próby usunięcia Krzyża górale będą go bronić. Górale zawsze bronili Krzyża na Giewoncie i będą bronić go do końca. Pan Hartman nie jest pierwszą osobą i zapewne nie ostatnią, która domaga się usunięcia Krzyża z Giewontu — dodaje Bartłomiej Kuraś.

Dziennikarz, zakopiańczyk, Witold Gadowski dla portalu wpolityce.pl mówi: mój wuj, ks. Walenty Gadowski wytyczył szlak na Orlą Perć. Papież Jan Paweł II poświęcił jego tablicę na Kasprowym Wierchu. Moja mama codziennie patrzy się na Krzyż na Giewoncie i modli się. Jeżeli ktoś spróbuje zniszczyć Krzyż na Giewoncie, zobaczy co znaczy gniew górali. Nie wolno tknąć pamiątki męki i śmierci naszego Zbawiciela! To nasze, góralskie wotum dla Pana Boga.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem