Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Spokojnie, To Tylko Pokusa

Niedziela zamojsko-lubaczowska 10/2018, str. VI

[ TEMATY ]

wywiad

egzorcysta

Archiwum autora

W Bożym Miłosierdziu człowiek odnajduje sens swojego istnienia

W Bożym Miłosierdziu człowiek odnajduje
sens swojego istnienia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ewa Monastyrska: – Czas Wielkiego Postu jest idealnym momentem do tego, aby porozmawiać o pokusach. W końcu sam Pan Jezus był niegdyś kuszony. Nie rozumiem tylko po co? Czy rzeczywiście szatan myślał, że Syn Boga ulegnie pokusie?

Ks. prał. Eugeniusz Derdziuk: – Zły duch robi wszystko, aby odciągnąć od zbawienia. To kuszenie miało odwieść Chrystusa Pana od tej misji. Zwłaszcza od misji uniżenia, która miała doprowadzić do krzyża. Jezus był też człowiekiem. Odczuwał głód. Szatan myślał, że wciągnie także i Jego w swój sposób myślenia.

– Czy my dajemy się wciągnąć w jego sposób myślenia? Zły kusi nas tak samo jak Jezusa?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Te trzy pokusy, które zły podsuwał Panu, czyli przemiana kamieni w chleb, oddanie pokłonu szatanowi czy też rzucenie się z narożnika świątyni, by Bóg posłał aniołów, to jest to, co powie św. Jan. Jest to pożądliwość ciała, oczu i pycha tego żywota. My, w tych trzech obszarach, jesteśmy także w szczególny sposób kuszeni przez złego. Jako ludzie wolni możemy wybierać sami zło. Nie ulega jednak wątpliwości, że gdzieś koło nas jak lew ryczący kręci się zły duch.

– Słyszałam o takich pokusach, wręcz niekiedy spektakularnych, które zły podsyła ludziom bezpośrednio. Cechują się one gwałtownością i mają swoją specyfikę. Spotkał się Ksiądz z taką sytuacją?

Reklama

– Oczywiście. Św. Ignacy z Loyoli mówi, że jeśli dusza idzie od dobrego ku lepszemu, to Duch Boży zachęca łagodnie, z miłością, a duch zły uderza wątpliwościami, nagłymi myślami, jak kropla wody w blachę. Nagle pojawiają się wielkie przestrachy, wątpliwości, odciąganie od dobrego celu. Myślę, że wszyscy w jakiś sposób tego doświadczamy. Wybieramy się na Mszę św. do kościoła i nagle akurat coś wychodzi, jakaś wątpliwość, coś mnie zatrzyma przy telewizorze. Spotykałem się z osobami w jakiś sposób już otwartymi na działanie złego ducha, które opowiadały, że gdy miały iść do kościoła, nagle np. dostawały 40-stopniowej gorączki. Nagle pojawiał się na przykład ból brzucha. Musimy liczyć się z tym, że jeśli zbliżamy się do Pana Boga, wówczas zły tego nienawidzi i robi wszystko, żeby nas od tego odciągnąć. Są pokusy nęcące. Takich doświadczał Chrystus, pokazujące, co może otrzymać, jeśli ulegnie. W Ogrójcu z kolei, Jezus doświadczył pokus straszących. Niektórzy mistycy opowiadali, że widzieli Jezusa borykającego się z myślami, że będzie osamotniony, że męka będzie nadaremna. Pan przeżywał straszną walkę, o czym świadczy Jego krwawy pot.

– Straszące pokusy? To bardzo ciekawe. Spotkał się Ksiądz z takimi przypadkami?

– A skąd na świecie teraz tyle depresji? Tą dziedziną zajmują się specjaliści, psychiatrzy i Bogu dzięki, że są. Jeśli głębiej wejdzie się w to, można zobaczyć w tym diabelski, straszący ząb. Często ulegamy wyobraźni. Mistrz kłamstwa podsuwa obrazy do przyszłości. Banalny przykład: student ma egzaminy, a licealiści niebawem zasiądą do pisania matur. Zaczyna tu działać wyobraźnia: nie zdam, na pewno noga mi się powinie, co powiedzą inni, jestem do niczego… Te myśli pojawiają się w głowie. Teoretycznie może się to wydarzyć, najczęściej jednak nigdy to nie ma miejsca, ale lęk i koncentracja na strachu działa i niszczy. Obroną jest bycie myślami tu i teraz. Wszyscy jesteśmy w jakiś sposób straszeni apokaliptyką przyszłości, że nie damy rady, że coś nas przerośnie. Boża pomoc przywiązana jest do zdarzeń, a nie wyobrażeń. W wyobraźni jesteśmy kuszeni aż do dziwnych natręctw.

– Czy zły działa w naszej przeszłości? Zwłaszcza w naszych bolesnych doświadczeniach?

Reklama

– Tak bywa. Jeśli ktoś nas skrzywdził, zostaje rana, najczęściej emocjonalna i na tej bazie działa zły. Stąd też chęć zemsty. Jezus przynosi nam nie tylko przykazanie miłości nieprzyjaciół, ale i moc Ducha Świętego do wypełnienia tego. Jeśli chcemy przebaczyć wolą, to na matrycy emocjonalnej pozostaje ból. I to już od nas nie zależy. I tu działa zły, zwłaszcza jeśli skrzywdzi nie tylko nas, ale na przykład dziecko. Potrzeba Ducha Świętego, by się nad to wznieść. Nieprzebaczenie nas niszczy. Ktoś powiedział kiedyś, że życząc komuś źle i nosząc zemstę w środku, zażył arszenik, myśląc, że w ten sposób komuś zaszkodzi.

– Najgorsze jest to, że zły straszy nas Panem Bogiem…

– Myślę, że to jest klasyka w kuszeniu diabelskim. Widzimy to w przypadku pierwszych rodziców, którzy po spożyciu zakazanego owocu zaczynają się bać Boga. Najpierw zły duch ciągnie w swe sieci, a potem mówi: patrz, ty jesteś do niczego, ty się nie nadajesz, Bóg cię skarze, nie zwracaj się do Niego, bo zbawienie jest dla wszystkich, ale nie dla ciebie. Wiele osób boi się sakramentu spowiedzi, bo diabeł straszy spowiednikiem, tym, że nie dostanie się rozgrzeszenia.

– Co zrobić, by nie ulec pokusie?

– Musimy mieć świadomość, że wszyscy jesteśmy kuszeni. Zamiast bać się pokus, trzeba nam wypełniać nasze myśli dialogiem z Bogiem. Tym, że On patrzy na mnie i jest ze mną. Podobnie modlitwa, Słowo Boże, życie sakramentalne, rachunek sumienia. Wtedy Duch Święty puka do nas i prowadzi nas. Od kiedy Pan Jezus za nas umarł i zmartwychwstał, nie ma sytuacji bez wyjścia. Niech Bóg wam wszystkim błogosławi.

2018-03-07 11:22

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo egzorcysty

W ramach spotkań z ciekawymi ludźmi, odbywającymi się w Szczyrku pod szyldem „Świadectwa życia”, 23 listopada w sali kina „Beskid” gościł ks. Maciej Chmielewski, egzorcysta z diecezji bydgoskiej

W pewnym sensie nasza słabość w kapłaństwie polega na tym, że zlekceważyliśmy przeciwnika. Do tego stopnia, że gdy teraz zaczyna on atakować prowokowany naszym zachowaniem, no to oczy się nam szeroko otwierają. Zauważamy, że mamy do czynienia z problemem społecznym, a nie tylko problemem Kościoła, czy ludzi wierzących - mówi ks. Maciej Chmielewski.
CZYTAJ DALEJ

Wyjaśnienie Sekretariatu Stanu ws. zakonów rycerskich

2026-10-11 15:04

[ TEMATY ]

Watykan

Vatican Media

Sekretariat Stanu, w związku z licznymi prośbami o informacje, dotyczącymi stanowiska Stolicy Apostolskiej wobec zakonów rycerskich noszących wezwanie świętych lub mających wezwania o charakterze sakralnym, uznaje za stosowne ponownie potwierdzić to, co zostało już wcześniej opublikowane - czytamy w komunikacie.

Sekretariat Stanu Stolicy Apostolskiej podkreśla, że „oprócz własnych orderów rycerskich – Najwyższego Orderu Chrystusa, Orderu Złotej Ostrogi, Orderu Piusa IX, Orderu Świętego Grzegorza Wielkiego oraz Orderu Świętego Sylwestra Papieża – Stolica Apostolska uznaje i otacza opieką jedynie Suwerenny Zakon Maltański – czyli Suwerenny Rycerski Zakon Szpitalników Świętego Jana Jerozolimskiego zwanego Rodyjskim i Maltańskim – oraz Zakon Rycerski Świętego Grobu w Jerozolimie, i nie zamierza w tej materii wprowadzać żadnych zmian”.
CZYTAJ DALEJ

Bliski współpracownik Jana Pawła II, służył siedmiu papieżom odchodzi na emeryturę

2026-10-11 20:59

[ TEMATY ]

kardynał

Włodzimierz Rędzioch

kard. Giovanni Battista Re

kard. Giovanni Battista Re

Zmiana na czele Kolegium Kardynalskiego. Leon XIV przyjął rezygnację z urzędu Dziekana Kolegium złożoną przez kard. Giovanniego Battistę Re, który piastował tę funkcję od 2020 r., i jednocześnie zatwierdził wybór na ten sam urząd kard. Luisa Antonio Tagle, Filipińczyka urodzonego w 1957 r., powołanego do Kurii Rzymskiej w 2019 r. przez papieża Franciszka.

Został on wybrany na urząd Dziekana Kolegium przez kardynałów biskupów, czyli kardynałów, którym papież nadał tytuł Kościoła podmiejskiego Rzymu, oraz patriarchów Wschodnich Kościołów Katolickich. Obecnym zastępcą Dziekana Kolegium Kardynalskiego jest 82-letni kard. Leonardo Sandri, który pełni swój urząd od stycznia 2020 r.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję