Reklama

Koło synodalne ministrantów

2018-03-21 09:42

Bartosz Ptaszyński
Edycja łódzka 12/2018, str. V

Archiwum
Comiesięczne spotkanie formacyjne rozpoczęło też prace synodalne

Jako przedstawiciele Służby Liturgicznej Ołtarza spotkaliśmy się na comiesięcznej formacji. Pierwsza część poświęcona była rozważaniom o sakramentach, a druga była rozpoczęciem działalności koła synodalnego wśród ministrantów. Podzieliliśmy się na cztery grupy i zajęliśmy pierwszymi tematami: „Bez wiary nie można podobać się Bogu”, „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”, „Znać Chrystusa” oraz „Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali”.

Oto nasze przemyślenia: Bóg nas kocha bezgranicznie, czujemy tę miłość przede wszystkim w sakramentach, kiedy doświadczamy łaski Bożej. Ciężko miłość jest opisać, bo my – ludzie – nie potrafimy kochać kogoś aż tak, jak Bóg kocha nas. Często modlimy się do Niego, prosimy o coś, przepraszamy lub dziękujemy za coś. Można porównać tę naszą relację z Bogiem do relacji ze starszym przyjacielem.

Kiedy starsi pytają nas o drogę i szansę budzenia wiary w młodych i dają przykład szkolnych rekolekcji, mówimy – tak. Tylko żeby nie było nudno. To nie powinny być wyłącznie konferencje, gdzie młodzież siedzi przez dwie godziny w ławce, tylko powinno to być połączone z jakimiś zajęciami praktycznymi. Z czymś, co nas pociągnie, zainteresuje, wyrwie z ławki. Także szkolna katecheza powinna być ciekawsza i dobrze przygotowana, nie powinna być nudna. Musi zachęcać młodych ludzi do praktykowania wiary. Jest jeszcze pomysł pozaszkolnej katechezy. Według nas ona przede wszystkim powinna się opierać na wychowaniu rodziców. A rodzice powinni uczyć katechezy swoje dzieci, szkoła powinna być jedynie tego dopełnieniem.

Reklama

Najwięcej wynosi się z domu, i to od rodziców bardzo dużo zależy. To, czy dziecko chce korzystać z sakramentu pokuty, chce chodzić do kościoła. Jeśli rodzice nie chodzą do kościoła, to zwykle dziecko również nie chce tam chodzić. Na młodych ludzi duży wpływ ma też środowisko, w jakim sie znajdują. Dlatego, by ratować osoby zagubione, szukające sensu w życiu, które odeszły od Boga, parafie mogłyby robić spotkania dla młodych. Spotkania z jednym punktem programu, który ich zainteresuje. Możliwe, że na początku chodziliby tylko dla tego jednego punktu, gdzie mogą się pobawić albo dać upust swojej energii, lecz po kilku spotkaniach zaczęliby trochę słuchać, co się do nich mówi, co próbuje się przekazać.

Wiele młodych osób pojmuje wiarę jako coś nudnego, coś, co nie ma sensu. Jednak chyba nie rozumieją, jak ważna jest ona w życiu.

Tagi:
ministranci

Piłkarskie mistrzostwo Hałcnowa

2019-07-10 09:41

Monika Jaworska
Edycja bielsko-żywiecka 28/2019, str. VIII

Piotr Górecki
Najlepsze drużyny tegorocznych letnich fi nałów Bosko Cup

Emocjonujące piłkarskie rozgrywki w Wapienicy przyniosły zwycięstwo ministrantom z Hałcnowa. 22-23 czerwca na stadionie „Sprint” w Wapienicy odbyły się 11. Letnie Finały Turnieju Piłki Nożnej Ministrantów „Bosko Cup”. – Nasze rozgrywki są zawsze czasem dobrej zabawy. Zawodnicy czerpią z gry w piłkę dużo radości, a każdy z meczów jest ciekawy do oglądania i emocjonujący. Łącznie padło 109 bramek w 22 meczach, co daje 4,95 bramki na mecz. Dla porównania rok temu padło 47 bramek w 15 meczach, co daje 3,13 bramki na mecz – mówi ks. Marcin Pomper – prezes Stowarzyszenia „Persette” organizującego turniej.

Tym razem w finałach zagrało 13 drużyn. Ministranci przyjechali z parafii w Hałcnowie, Bystrej Krakowskiej, Kończycach Małych, Leśnej, Łodygowicach Górnych, Polance Wielkiej, Pogórzu, Radziechowach, Rajczy, Rudzicy, Sułkowicach Łęgu, Wapienicy i Żabnicy.

Najlepsi okazali się ministranci z Hałcnowa (I miejsce), którzy w meczu finałowym wygrali z drużyną z parafii w Pogórzu (II miejsce) wynikiem 2:1. III miejsce zdobył zespół z Żabnicy, wygrywając 4:1 z drużyną z Rajczy (IV miejsce). Najlepszym zawodnikiem został Mateusz Pochopień (Żabnica), a bramkarzem – Szymon Mynarski (Hałcnów). Królem Strzelców został Konrad Faber (Hałcnów), strzelając 12 goli. Organizatorzy nagrodzili też najlepszą „7” turnieju. Są nimi: Przemysław Górecki (Pogórze); Łukasz Worek i Filip Ficoń z Rajczy; Szymon Mynarski i Konrad Faber z Hałcnowa; Mateusz Pochopień i Marcin Habdas z Żabnicy. Sędziował Zbigniew Rakus i Dawid Rakus. Mistrz lata – Hałcnów zagra z Kończycami Małymi o Superpuchar.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Małe zwycięstwo Węgrów nad lobby LGBT

2019-08-22 17:25

vaticannews / Budapeszt (KAI)

Węgrzy odnieśli małe zwycięstwo nad lobby homoseksualnym w Budapeszcie, po tym, jak środowiska broniące małżeństwa i rodziny oprotestowały kontrowersyjną kampanię reklamową firmy Coca-Cola.

wikipedia.org

Wcześniej w tym miesiącu największy producent napojów na świecie rozpoczął kampanię promującą LGBT. Na dworcach i przystankach autobusowych zawisły plakaty przedstawiające pary jednopłciowe pijące popularny napój oraz hasła: „Miłość to miłość”, „Zero cukru, zero uprzedzeń”, czy „Bez cukru, bez przesądów”. Kampania spotkała się z szerokim protestem ze strony społeczeństwa i polityków.

Ponad 41 tys. podpisów pod petycją na stronie CitizenGO, a także bojkot produktów firmy Coca-Cola w sklepach spowodowały, że międzynarodowa firma wycofała się z tej kampanii reklamowej w stolicy Węgier. Prezes CitizenGO na Węgrzech, Eszter Zaymus, wzywa do dalszego bojkotowania Coli, która nie przestaje lobbować na rzecz LGBT. Podobny apel, w mediach społecznościowych, skierował premier Victor Orbán.

Petycja obywateli Węgier podkreślała, że instytucja małżeństwa zakłada się na nierozerwalnym związku kobiety i mężczyzny oraz że rodzina jest jednostką fundamentalną dla przetrwania narodu. Wzywała ona władze do „trzymania w ryzach lobby LGBT, aby nie narażać na szwank publicznych morale”. Petycja dotyka również tematu prawa rodziców do decydowania o tym, kiedy i jak będą edukować swoje dzieci w temacie ludzkich relacji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Oświadczenie ws. rzekomych objawień w Ostrożnem

2019-08-24 08:23

KAI

Wizje Jezusa i Najświętszej Maryi Panny, o których mówi pani Czesława Polak, są jej prywatnym doświadczeniem, niepotwierdzonym przez Kościół – informuje biskup łomżyński Janusz Stepnowski w oświadczeniu wydanym w związku z wydarzeniami w Ostrożnem, w diecezji łomżyńskiej.

youtube

W dokumencie opublikowanym na stronie diecezji podkreśla m.in., że Czesława Polak jest osobą świecką, informacje nt. jej rzekomej śmierci i wskrzeszenia są nieprawdziwe a książka nt. objawień w Ostrożnem “Serce w Serce” autorstwa Grzegorza Kasjaniuka nie uzyskała imprimatur Kościoła.

Publikujemy treść oświadczenia:

OŚWIADCZENIE W SPRAWIE WYDARZEŃ W OSTROŻNEM

Czcigodni Kapłani, Drodzy Wierni!

Ze względu na coraz częstsze pytania i wątpliwości dotyczące wydarzeń w Ostrożnem, parafia Szumowo, Diecezja Łomżyńska, przekazuję do publicznej wiadomości następujące informacje:

1. Pani Czesława Polak jest osobą świecką, która dnia 30 czerwca 2000 roku na ręce ówczesnego Biskupa Łomżyńskiego Stanisława Stefanka i za jego zgodą złożyła prywatny ślub czystości oraz uzyskała zgodę na noszenie habitu, jako znaku szczególnego osobistego oddania się Panu Bogu.

2. Wizje Jezusa i Najświętszej Maryi Panny, o których mówi pani Czesława, są jej prywatnym doświadczeniem, niepotwierdzonym przez Kościół. Według relacji pani Czesławy wizje te nadal trwają, co stanowi zasadniczą trudność w ich analizie i ocenie.

3. Informacja przekazywana przez internetowy serwis video, oparta na słowach pani Czesławy, o jej śmierci i wskrzeszeniu do życia, jest nieprawdziwa. Nie ma żadnej dokumentacji medycznej potwierdzającej śmierć pani Czesławy.

4. Stolica Apostolska nigdy nie odnosiła się do wydarzeń w Ostrożnem, ani do osoby pani Czesławy. Nie wydała też żadnego dokumentu wyrażającego zgodę na jej życie pustelnicze.

5. Książka „Serce w Serce” autorstwa Grzegorza Kasjaniuka nie uzyskała imprimatur Kościoła, a jej treść nie była konsultowana ani ze mną, ani z Łomżyńską Kurią Diecezjalną. Tym samym publikacja ta nie jest i nie może być „dokumentem” potwierdzającym prawdziwość wydarzeń.

6. Ostrożne, ze względu na licznych wiernych tam udających się, jest i pozostanie szczególnym miejscem modlitwy, a obecność duchowieństwa w Ostrożnem motywowana jest opieką duszpasterską nad wiernymi, a nie wizjami pani Czesławy.

Łomża, 22 sierpnia 2019 r.

N. 944/B/2019

+Janusz Stepnowski Biskup Łomżyński

Ks. Artur Szurawski

Kanclerz Kurii

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem