Reklama

Niedziela Rzeszowska

Jubileusz w Seminarium

Niedziela rzeszowska 16/2018, str. IV-V

[ TEMATY ]

seminarium

Archiwum WSD w Rzeszowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dziękujmy Panu Bogu za dar naszego Seminarium – tak ksiądz rektor Paweł Pietrusiak zainaugurował uroczystości rocznicowe w Wyższym Seminarium Duchownym w Rzeszowie. W kaplicy seminaryjnej odprawiona została Msza św., której przewodniczył biskup rzeszowski Jan Wątroba, a koncelebrowali biskup pomocniczy Edward Białogłowski, biskup senior Kazimierz Górny – inicjator powstania i założyciel Seminarium – oraz kapłani związani z WSD w Rzeszowie: byli i obecni profesorowie, rektorzy, prefekci, ekonomowie, ojcowie duchowni, spowiednicy.

W Seminarium powinno streszczać się życie Kościoła, zarówno w Jego wymiarze krajowym, jak i lokalnym – diecezjalnym, ale także parafialnym – mówił Biskup Jan w homilii podczas Mszy św. – Jest ono szczególnym miejscem, sercem diecezji. Wskazał na pierwotną wspólnotę uczniów i ich trzyletnią, intensywną formację u boku Jezusa, która miała ich przygotować na „głoszenie Ewangelii wszelkiemu stworzeniu”. Jest ona dla nas wszystkich wzorem, do którego mamy zdążać.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Po Eucharystii miała miejsce druga część obchodów, która odbyła się w auli Instytutu Teologiczno-Pastoralnego. Po wprowadzeniu Księdza Rektora kolejnym punktem programu był wykład ks. dr. Sławomira Zycha, historyka Kościoła, pracownika naukowego KUL-u, na temat formacji do kapłaństwa na przestrzeni wieków. Już na wstępie swojego wystąpienia prelegent wskazał, iż mimo że Seminarium duchowne jako struktura formacyjna pojawiła się w Kościele dopiero po Soborze Trydenckim (1545-63 r.), to swoimi początkami sięga już starożytnego chrześcijaństwa. Ks. Zych, „wędrując” przez kolejne epoki, przybliżał historię kształtowania się instytucji przygotowującej do kapłaństwa.

Następnie miała miejsce premiera blisko 25-minutowego filmu dokumentalnego „Historia pisana wiarą”, zrealizowanego przez kleryków z okazji 25-lecia rzeszowskiego Seminarium. To pierwsza tego typu multimedialna inicjatywa alumnów. Film w „telegraficznym skrócie” przedstawia historię WSD w Rzeszowie, jest niejako zekranizowaną kroniką seminaryjną, zawiera liczne materiały archiwalne – przede wszystkim zdjęcia, wspomnienia, a także wywiady z osobami związanymi z Seminarium, m.in. z pierwszym rektorem – ks. dr. Wiesławem Szurkiem, jego następcą – ks. dr. hab. Jerzym Buczkiem, a także ks. dr. Piotrem Mierzwą i ks. dyrektorem Andrzejem Cyprysiem.

Po wyświetleniu filmu wystąpił chór seminaryjny pod dyrekcją ks. dr. Andrzeja Widaka, który wykonał dwa utwory „Cantatę – Powołanie” i „Laudate Dominum”.

Po występie chórzystów głos zabrał biskup senior Kazimierz Górny, który wspominał wydarzenia związane z początkami Seminarium i jego tworzeniem. Wyraził wdzięczność wszystkim, którzy przyczynili się do powstania WSD w Rzeszowie.

Słowo wieńczące tę część uroczystości skierował do wszystkich bp Jan Wątroba. Zaprosił do tego, by nadal odważnie tworzyć historię naszego Seminarium i pięknymi zgłoskami wypełniać oczekujące, puste kartki na seminaryjnych kronikach.

Oprócz wspomnianych księży, swoją obecnością na jubileuszu zaszczycili nas także przyjaciele naszego Seminarium, świeccy pracownicy WSD w Rzeszowie, profesorowie, a także osoby posiadające znaczący wkład w powstanie Seminarium – wśród nich były prezydent miasta Rzeszowa – Mieczysław Janowski.

Pełni wdzięczności Bogu i ludziom za WSD w Rzeszowie chcemy nadal współtworzyć rzeczywistość Seminarium, starać się, aby było ono jak najlepszym miejscem rozeznawania powołania, odczytywania i spełniania Bożej woli.

2018-04-18 12:13

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dzień Otwarty w seminarium

Niedziela zamojsko-lubaczowska 16/2015, str. 5

[ TEMATY ]

seminarium

Zamość

Bożena Sztajner/Niedziela

Wspólnota Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej w Lublinie przy ul. Orzechowskiego 10 zaprasza młodzież męską szkół średnich i wyższych na Dzień Otwarty, który odbędzie się w sobotę 25 kwietnia.
CZYTAJ DALEJ

Będzie zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez działaczki proaborcyjne

2026-05-25 12:36

[ TEMATY ]

aborcja

Adobe Stock

W ostatnich dniach temu jedna z aktywistek z organizacji Aborcyjny Dream Team i Aborcja bez Granic „pochwaliła się” w mediach społecznościowych, że działaczki Aborcji bez Granic pomogły parze w zabiciu swojego nienarodzonego dziecka. Chociaż stale przyzwyczajani jesteśmy do podobnych wystąpień aktywistek aborcyjnych – które z niezrozumiałych powodów nie spotykają się z żadną reakcją organów ścigania – niektóre przejawy ich skandalicznej działalności szczególnie poruszają opinię publiczną. Tak było w przypadku wypowiedzi aktywistki o udzielonej przez organizację aborcyjną pomocy w tzw. selektywnej aborcji na życzenie, której ofiarą jest jedno z bliźniąt. W związku z tym, Instytut Ordo Iuris przygotowuje zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez działaczki proaborcyjne.

Najprościej rzecz ujmując, terminem tym określa się zabicie w drodze aborcji wybranego albo wybranych (kilkoro) dzieci w ciąży mnogiej. W sprawie, o której mowa, doszło do poczęcia dwójki dzieci zamiast – jak to przedstawiła aktywistka w swoim nagraniu – planowanego jednego. Rzecz wydawałoby się normalna – przypuszczać można, że niewiele jest małżeństw albo par, które planują posiadanie na raz dwójki lub większej liczby dzieci, a to, że takie sytuacje się zdarzają zwyczajnie jest kwestią biologii. Ale nie tym razem. Rodzice zaplanowali sobie jedno dziecko i koniec, natura musi ustąpić, a w to miejsce wkracza Aborcja bez Granic ze swoją śmiercionośną „pomocą”… Organizują parze dostęp do aborcji selektywnej, czyli zabicia jednego z dzieci, tak aby plany życiowe rodziców mogły zrealizować się za wszelka cenę. Nawet za cenę życia ich własnego dziecka.
CZYTAJ DALEJ

Krzyż z najwyższego szczytu Pirenejów... ponownie usunięty przez nieznanych sprawców

2026-05-25 14:32

[ TEMATY ]

krzyż

zrzut ekranu/x.com

Po zniknięciu historycznego krzyża na Pico de Aneto, ustawionego w 1951 roku najwyższym szczycie Pirenejów o wysokości 3404 metrów, nastolatek z południowo-zachodniej Francji wyrzeźbił nowy krzyż i osobiście wniósł go na szczyt. Kilka dni później krzyż został ponownie usunięty przez nieznanych sprawców, jednak odnaleźli go i przywrócili go na swe miejsce hiszpańscy alpiniści.

O sprawie pisaliśmy tutaj: niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję