Reklama

Niedziela Częstochowska

Znajdź męża i żonę – Msza św. dla singli

Do miast, w których odprawiane są Msze św. dla osób poszukujących męża czy żony dołącza Częstochowa. W parafii p.w. Bożego Miłosierdzia pierwsza taka Eucharystia sprawowana będzie w sobotę, 31 stycznia o godz. 18.00. Kolejne zaplanowane są na każdą ostatnią sobotę miesiąca. Każdorazowo po wspólnej modlitwie odbędzie się spotkanie integracyjne w salce parafialnej.

[ TEMATY ]

Msza św.

Tomasz Lewandowski

„Na wielu katolickich stronach internetowych możemy wyczytać o szczęśliwych małżeństwach, które poznały się w kościele. Czemu w naszym mieście nie stworzyć ku temu okazji? - zastanawiają się organizatorzy. Okazuje się, że w Częstochowie jest wcale niemało ludzi, którzy zakładają swoje profile na katolickich portalach dla singli, np. www.przeznaczeni.pl i www.zapisanisobie.pl. „Chcemy stworzyć kolejną okazję do spotkania się w realu” – deklarują organizatorzy.

Miejsce sprawowania Mszy św. nie zostało wybrane przypadkowo. Dolina Miłosierdzia w Częstochowie znana jest z organizowania wielu nietypowych akcji modlitewnych, ewangelizacyjnych czy społecznych. Tylko w zeszłym roku odbył się tam m.in. marszobieg, w trakcie którego zbierano fundusze na funkcjonowanie kuchni dla osób bezdomnych.

Zgodnie z ideą wydarzenia różne instytucje/firmy zaprzyjaźnione z parafią zobowiązały się do przekazania na rzecz prowadzonej przez pallotynów stołówki 1 zł za każdy pokonany kilometr. Każdy uczestnik biegnąc, bądź maszerując, w koszulce z logo sponsora, pokonał zaplanowaną trasę i w ten sposób wspomógł kuchnię. Dla bezdomnych otwarto także całoroczną łaźnię, w której mogą zadbać o niezbędną dla zdrowia higienę.

Reklama

Natomiast w czerwcu zorganizowano tzw. tatową sobotę, czyli wycieczkę rowerową dla ojców i ich pociech połączoną z wieloma atrakcjami, m. in. paintballem, strzelaniem z łuku, zwiedzaniem jaskini w Rezerwacie przyrody Zielona Góra i ścianką wspinaczkową oraz wspólnym ogniskiem.

Od prawie roku w Dolinie Miłosierdzia działa również parafialna szkoła tańca prowadzona przez sędziego z Olimpijskiego Centrum Sportowego Tańca Towarzyskiego. Nie tylko uczestnicy tychże zajęć, ale także pozostali parafianie, mieli okazję sprawdzić swoje umiejętności taneczne w trakcie organizowanej u pallotynów tegorocznej zabawy sylwestrowej. Z działań stricte religijnych pamiętać należy o dorocznym koncercie kolęd zespołu „Cantabile i Przyjaciele”, rodzinnych jasełkach, w których biorą udział całe rodziny i Mszach św. dla przedszkolaków.

Kościół pod wezwaniem Miłosierdzia Bożego usytuowany jest na zachodnim zboczu Jasnej Góry. Budowy świątyni podjęli się w roku 1949 księża pallotyni. Jej poświęcenia dokonał pierwszy ordynariusz częstochowski, ks. bp. Teodor Kubina.

2015-01-26 11:03

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież razem z Argentyną świętuje rocznicę pierwszej Mszy

2020-04-02 16:33

[ TEMATY ]

Msza św.

Argentyna

przesłanie

papież Franciszek

Vatican News

Wczoraj w południe obchodzono 500. rocznicę celebracji pierwszej Mszy na terytorium Argentyny. Z tej okazji biskup diecezji Rio Gallegos, Jorge García Cuerva przewodniczył Eucharystii w swojej siedzibie.

Msza miała być pierwotnie celebrowana w Puerto San Julián, tam gdzie odprawiono ją pierwszy raz w 1520 roku, ale została przeniesiona ze względu na restrykcje podjęte w związku z pandemią koronawirusa. Specjalne przesłanie z tej okazji skierował Papież Franciszek.

Wspomina w nim o bolesnej i niepokojącej sytuacji, która dotyka niemal wszystkie regiony świata. Zmusiło to organizatorów do odwołania obchodów tej rocznicy.

Ojciec Święty zaznaczył, że jesteśmy dzisiaj jak uczniowie, którzy ze smutnymi twarzami wędrowali do Emaus, pełni niepewności, jak rozwinie się sytuacja i co przyniesie przyszłość.
W tym trudnym momencie historii cisną się na usta słowa, które uciekający z Jerozolimy uczniowie skierowali do Jezusa: „Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił” (Łk 24, 29). Obecność Jezusa w Eucharystii, która po cichu i dyskretnie towarzyszy nam od 500 lat jest sakramentem przymierza, które Bóg chciał zawrzeć ze swoim ludem. On jest pokarmem w drodze. To poczucie – pisze dalej Franciszek, które „odziedziczyliśmy po naszych rodzicach i dziadkach pozostaje źródłem duchowej mocy, które kształtowało duszę naszego narodu. Pragniemy, aby inspirowało ono także przyszłość naszych dzieci i wnuków”.

W tym szczególnym momencie, kiedy jesteśmy pozbawieni bliskiego kontaktu z innymi – kontynuuje Franciszek „ważne jest abyśmy pamiętali i uczyli się, że tylko Pan może zaspokoić najgłębszy głód naszego serca. Nie traćmy okazji do przyjęcia naszej teraźniejszości jako chwalebnego czasu łaski i zbawienia”. Słowa Pana: „Czyńcie to na moją pamiątkę” (Łk 22, 19) wciąż rozbrzmiewają na ołtarzach całego świata, aby ludziom nie brakowało chleba, który daje życie. Te słowa stanowią także wezwanie do miłości bliźniego, którą Pan wyraził, obmywając uczniom nogi. Z Eucharystii płynie wezwanie do okazywania miłości miłosiernej, która ma podnosić upadających, uwalniać uciśnionych oraz obdarzać wzrokiem ślepych. Eucharystia jest pamiątką współczucia Pana. Jest dana jako chleb pojednania, aby leczyć rany. „Czyńcie to na moją pamiątkę” to uczestniczyć w ofierze komunii, która zaprasza, aby widzieć nie tylko problem, który nas dotyka w obecnym czasie, ale zobaczyć także świadków dobra, którzy śpieszą z pomocą potrzebującym. „Czyńcie to na moją pamiątkę” to pozwolić się wziąć, pobłogosławić oraz dać jak łamany i dzielony chleb za życie świata.

Papież wspomniał, że chciaż biskup, samotnie celebrował Eucharystię, to jednak lud mu towarzyszył. Nakrycie ołtarzowe zostało utkane symbolicznie przez ludzi z całej Argentyny. To świadczy o tym, że lud pragnie być blisko Pana i również pośród ograniczeń i przeszkód znajduje sposoby, aby „dotknąć się Jego płaszcza” i złożyć swoje historie na ołtarzu, aby Pan je pobłogosławił.

CZYTAJ DALEJ

Prymas Polski o wyborach 10 maja: pierwszorzędne jest życie i zdrowie człowieka

2020-04-06 09:38

[ TEMATY ]

wybory

Polak

wybory 2020

Radio Zet

Prymas Polski abp Wojciech Polak, pytany czy 10 maja powinny odbyć się wybory prezydenckie, stwierdził, że pierwszorzędne jest życie i zdrowie człowieka. "Jeżeli jest ryzyko dla życia i zdrowia, to nie powinniśmy narażać ani siebie, ani innych" - podkreślił.

Prymas Polski w poniedziałek był pytany w Radiu Zet o podtrzymywanie przez rządzących terminu wyborów prezydenckich, które mają się odbyć 10 maja.

"Nie chcę rozstrzygać kwestii politycznych - czy one się powinny odbyć czy nie powinny. Jeżeli stan zagrożenia jest taki, jaki dziś przeżywamy, jeżeli ciągle widzimy, że są ograniczenia, które pokazują, że jedyną rzeczą jest właśnie izolacja, to zawsze musimy pamiętać, że pierwszorzędne jest życie i zdrowie człowieka. I dopóki to zagrożenie życia i zdrowia człowieka istnieje, to myślę, że to, co powiedział arcybiskup Gądecki jest mi bliskie - powinno być zawieszenie tej rywalizacji politycznej i ograniczenie, które dotyczy także wyborów" - odpowiedział prymas Polski.

W ubiegły piątek przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki wystosował apel do wszystkich ugrupowań i komitetów wyborczych o ograniczenie i czasowe zawieszenie wszelkiej rywalizacji politycznej dotyczącej wyborów prezydenckich. Przypominając w poniedziałek ten apel abp Polak podkreślił, że jednoznacznie on pokazuje, że najistotniejsza i najważniejsza jest troska o życie i zdrowie obywateli.

"Uważam, że jeżeli jest ryzyko dla życia i zdrowia, to nie powinniśmy narażać ani siebie, ani innych" - podkreślił prymas Polski.

Dopytywany, czy jeżeli jednak odbędą się wybory 10 maja, to czy on weźmie w nich udział, abp Polak odpowiedział: "Tego nie wiem; nie będę narażał swojego życia i zdrowia". "Tu nie chodzi o mnie osobiście, o tylko moje życie i zdrowie, ale także o to, żeby inni się nie narażali" - dodał.

Prymas Polski był także pytany o wcześniejsze rozporządzenie rządowe, zgodnie z którym od 12 kwietnia aż do odwołania w kościołach lub na pogrzebach będzie mogło być obecnych do 50 osób. Abp Polak zaznaczając, że zapisy te nie były konsultowane z Konferencją Episkopatu Polski, opowiedział się za pozostawieniem obecnych ograniczeń limitujących udział wiernych w mszach św. do pięciu osób (z wyłączeniem osób sprawujących posługę).

"Jeżeli słyszymy to, co się dzieje dzisiaj (liczba zakażonych i ofiar epidemii - PAP), oczekuję, że w tym tygodniu na pewno pan minister powie, że przedłuży także ten czas restrykcji i taka sytuacja się nie wydarzy, a to, co zostało kiedyś zapisane nie będzie aktualne. Nic się nie zmienia (...). Jestem przekonany, że jeżeli będzie to apogeum (epidemii), że takie ogłoszenie będzie lada moment, że dalej jesteśmy w ograniczeniu, które dzisiaj przeżywamy" - tłumaczył abp Polak. Zachęcał także wiernych do pozostania w domach i uczestnictwa w mszach online lub za pośrednictwem radia i telewizji. (PAP)

CZYTAJ DALEJ

Dobra współpraca Szpitala Wojewódzkiego i Akademii im. Jakuba z Paradyża w Gorzowie

2020-04-07 21:56

[ TEMATY ]

gorzów

AJP

Wielospecjalistyczny Szpital Wojewódzki

szpital.gorzow.pl

40 litrów płynu do dezynfekcji powierzchni – wyprodukowanego przez naukowców z Akademii im. Jakuba z Paradyża - otrzymał Wielospecjalistyczny Szpital Wojewódzki w Gorzowie Wlkp. Płyn wytworzony przy użyciu nanocząsteczek srebra ma właściwości odkażające i bakteriobójcze i będzie wykorzystany w Jednoimiennym Szpitalu Zakaźnym przy ul. Walczaka w Gorzowie Wlkp.

- Przekazana ilość wystarczy nam na około 2 tygodni – mówi Dorota Mądrawska, kierownik Działu Higieny Szpitalnej w lecznicy. - Tylko do dezynfekcji namiotów przy ul. Walczaka dziennie zużywamy około 5 litrów płynu.

Metodę wytwarzania płynu na bazie nanocząsteczek srebra naukowcy z Gorzowa opracowali już trzy lata temu. Teraz ją zmodyfikowali.

- Metody łukowe wytwarzania takich płynów są znane od lat 60. ubiegłego wieku - mówi Krzysztof Jankowski z laboratorium nanotechnologii i nanobiologii AJP w Gorzowie Wlkp. - My zmodyfikowaliśmy tę najbardziej powszechną. Zamiast prądu stałego wykorzystaliśmy prąd zmienny. Zamiast wysokiego amperażu i niskiego napięcia – niski amperaż i wysokie napięcie. To pozwoliło nam otrzymać odpowiednią dla naszych potrzeb charakterystykę napięciowo-prądową. Tym sposobem opracowaliśmy metodę na efektywne wytwarzanie płynu z właściwościami dezynfekującymi.

- Przekazując szpitalowi płyn zalecamy, aby był wykorzystywany do fumigacji (czyli zamgławiania) powierzchni przy użyciu areozolu - tłumaczy Joanna Jabłońska, doktorantka na Politechnice Poznańskiej. - Po jego użyciu należy odczekać około godziny, by pozwolić nanoczastkom dokładnie osiąść i działać. Dopóki nie zostaną one starte z powierzchni, z którą mają kontakt – skutecznie ją chronią. Przeprowadzone badania potwierdzają trwałość takiego zabezpieczenia na ok. 3 dni.

Wytworzenie 40 litrów gotowego do użycia płynu zajmuje naukowcom ok. 10 godzin.

Informacja i zdjęcie ze strony: szpital.gorzow.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję