Reklama

Dookoła świata

2018-06-19 11:34


Niedziela Ogólnopolska 25/2018, str. 5

Chcemy rzetelnej oceny reform

Długo była to tylko niepotwierdzona informacja, pogłoska, teraz wiadomo oficjalnie: Komisja Europejska wystąpiła do Rady Unii Europejskiej o zorganizowanie formalnego wysłuchania Polski. Oznacza to dalszy ciąg procedury przeciwko naszemu krajowi. Wiceszef KE Frans Timmermans poinformował o tym podczas mało znaczącej debaty na temat praworządności w Polsce w siedzibie Parlamentu Europejskiego w Strasburgu.

Jak zwraca uwagę Konrad Szymański – wiceminister spraw zagranicznych ds. europejskich – podczas debaty w PE żaden z mówców krytykujących reformę sądownictwa w Polsce nie odniósł się szczegółowo do zmian legislacyjnych zaproponowanych przez polski rząd w ostatnim czasie. Tak jakby nic się nie stało albo nie mieli na ten temat żadnych informacji. – Polska oczekuje obiektywnej i rzetelnej oceny reform oraz ostatnich zmian – podkreśla min. Szymański. – Jesteśmy przygotowani do przedstawienia tych argumentów także w ramach wysłuchania na forum Rady UE – dodał.

KE uruchomiła wobec Polski formalne postępowanie w grudniu 2017 r., zarzucając władzom w Warszawie naruszenie zasad praworządności w zapisach ustaw reformujących sądownictwo. Część spornych kwestii została już przedyskutowana przez obie strony, jednak Timmermans i jego otoczenie domagają się od Warszawy dalszych ustępstw. Na te Polska nie chce się już zgodzić, gdyż oznaczałyby one całkowite przekreślenie reform.

Reklama

Wojciech Dudkiewicz

Chiny wciąż ćwiczą

Narazie to tylko zapowiedź bardzo prawdopodobnego konfliktu amerykańsko-chińskiego na Dalekim Wschodzie. Chińska marynarka wojenna przeprowadziła ćwiczenia na Morzu Południowochińskim, podczas których symulowano odparcie ataku z powietrza na okręty. Tydzień wcześniej w rejonie Wysp Paracelskich, które są przedmiotem sporu terytorialnego między Chinami a bliskimi USA: Tajwanem, Wietnamem, Malezją, Brunei i Filipinami, pojawiły się amerykańskie bombowce B-52. USA oskarżają Chiny o militaryzację rejonu, z kolei Chiny zarzucają USA wywoływanie napięcia działaniami amerykańskiej floty na tym terenie. Przebywający w Pekinie sekretarz stanu USA Mike Pompeo w rozmowie z przewodniczącym Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinpingiem wyraził głębokie zaniepokojenie militaryzacją chińskich przyczółków na spornym akwenie, bo działania te „zwiększają napięcie, komplikują i nasilają spory, zagrażają wolnemu przepływowi handlu i szkodzą stabilności regionu”.

wd

Nie koniec sporu

Macedoński prezydent Gorge Iwanow zapowiedział, że nie podpisze nowego porozumienia z sąsiednią Grecją, które miałoby zakończyć trwający kilkadziesiąt lat spór o nazwę jego kraju. Iwanow powiedział, że podpisanie porozumienia oznaczałoby zbyt wiele ustępstw wobec Grecji. Zgodnie z porozumieniem zawartym między premierami obu krajów, Macedonia miała zostać przemianowana na Macedonię Północną, a Grecja miała odblokować temu krajowi możliwości wstąpienia do UE i NATO. Decyzję prezydenta może zmienić parlament.

jk

Chcą żołnierzy USA

Norwegia zwróciła się do Stanów Zjednoczonych o dwukrotne zwiększenie liczby amerykańskich żołnierzy stacjonujących w tym kraju. Wiąże się to z zaniepokojeniem rządu w Oslo działaniami Rosji na Ukrainie, w tym aneksją Krymu. w styczniu 2017 r. przybył pierwszy kontyngent, aby szkolić się do walki w warunkach zimowych. 330 amerykańskich żołnierzy miało opuścić Norwegię pod koniec br. Teraz Oslo zwraca się do Waszyngtonu z prośbą o wysłanie 700 żołnierzy. Wojska miałyby stacjonować bliżej granicy z Rosją. – To wyraźnie nieprzyjazne działanie, które nie pozostanie bez konsekwencji – oświadczyła rosyjska ambasada.

jk

Premier na urlopie

Premier Nowej Zelandii Jacinda Ardern, która niebawem urodzi dziecko, uda się na sześciotygodniowy urlop macierzyński. W ten sposób będzie pierwszą w Europie szefową rządu, która skorzysta z takiej możliwości. Dotychczas tylko raz się zdarzyło, by urzędująca szefowa rządu urodziła dziecko – w 1990 r. premier Pakistanu Benazir Bhutto urodziła córkę Bakhtawar. W czasie urlopu macierzyńskiego Ardern w rządzie będzie ją zastępował wicepremier Winston Peters.

jk

Wcześniej dorosną

Władze Japonii obniżą z 20 do 18 lat wiek, w którym będzie można zawrzeć małżeństwo czy ubiegać się o kredyt. Nowa regulacja ma wejść w życie za 4 lata. Na dotychczasowym poziomie – minimum 20 lat – pozostanie utrzymana możliwość legalnego picia alkoholu, palenia papierosów czy uprawiania hazardu.

jk

Teraz Sztokholm

Rada miejska Sztokholmu zdecydowała o zakazie reklam, które „przedstawiają kobiety lub mężczyzn jako obiekty seksualne”, „pokazują stereotypowy obraz ról płciowych” lub „w jakikolwiek inny poniżający sposób są dyskryminujące pod względem seksualnym”. Jeśli firma zdecyduje się na pokazanie takiej reklamy w przestrzeni publicznej, władze będą miały prawo do jej usunięcia. Sztokholm to kolejne – po Paryżu, Londynie i Genewie – miasto, w którym zakazuje się prezentowania reklam epatujących seksualnością.

jk

Reklama

Ona by tak chciała służyć ze mną - ministranci stworzyli muzyczny hit!

2019-12-09 09:40

Red.

“Ona by tak chciała służyć ze mną” to pierwsza amatorska superprodukcja Ministranckiej Wytwórni Muzycznej - która od wczoraj podbija Internet! Zrealizowana została na terenie parafii pw. św. Szczepana w Katowicach - Bogucicach i parafii pw. św. Antoniego z Padwy w Dąbrówce Małej.

youtube.com

Utwór w jeden dzień zdobył 120 tyś wyświetleń na serwisie Youtube. Jak piszą sami twórcy ministranckiego hitu: Nasza parodia została stworzona w celach humorystycznych przez prawdziwych ministrantów, a nie jakichś podrabiańców i nie ma na celu nikogo obrazić.

Ministranci stworzonym hitem ukazują, że nie wstydzą się wiary i służby liturgicznej. W humorystyczny sposób dają piękne świadectwo radosnego życia w Kościele.

Utwór "Ona by tak chciała służyć ze mną" spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem słuchaczy, poniżej zamieszczamy kilka ciekawych komentarzy:

- Chciałbym to oficjalnie ustanowić hymnem Ministrantów

- chłopaki mam nadzieje ze to dopiero poczatek i jeszcze cos nagracie!

- A jednak ktoś mnie jeszcze zaskoczył XD

- Nooo takie "Ona by tak chciała" to ja rozumiem. Po prostu rewelacja! Świetna robota kochani gratulacje!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rada UE - Polityka klimatyczna

2019-12-13 19:00

Jadwiga Wiśniewska, Poseł do Parlamentu Europejskiego

Szczyt klimatyczny COP25 w Madrycie miał dokończyć wysiłki COP24 w Katowicach, podczas którego wypracowano zasady wdrażania Porozumienia Paryskiego, tzw. Katowicką Księgę Zasad. Pozostał do uzgodnienia mechanizm rozliczania uprawnień do emisji wynikających z projektów robionych wspólnie przez różne państwa tak, aby zgodnie z Art. 6 Porozumienia Paryskiego nie powodowało to podwójnego rozliczenia tego samego projektu.


Jadwiga Wiśniewska

W Katowicach okazało się to niemożliwe głównie ze względu na opór Brazylii, która ma najwięcej takich uprawnień. Brazylia miała zorganizować COP25, a po jej wycofaniu organizację przejęło Chile. Po wybuchu zamieszek w Santiago organizację szczytu przejęła Hiszpania, ale Chile utrzymało prezydencję. Niestety to zamieszanie odbiło się nie tylko na organizacji, ale również znacząco spowolniło tempo prac. Prawdopodobnie nie uda się uzgodnić zasad działania Art. 6. Delegaci na COP25 zwracają uwagę na zachowanie właściwych proporcji w działaniach w skali globalnej, tak by strony Konwencji Klimatycznej podejmowały działania zgodnie ze swoimi możliwościami.

Drugim głównym zagadnieniem na COP25 jest transfer pieniędzy między państwami rozwiniętymi, a państwami rozwijającymi się. Te ostatnie domagają się więcej pieniędzy od państw rozwiniętych, choć niektóre z nich (jak Arabia Saudyjska) są bogate. A poza tym polityka ta opiera się na założeniu, że państwa rozwinięte emitują więcej, niż rozwijające się. A prawda jest taka, że od kilku lat role odwróciły się.

Prawdziwym problemem okazały się jednak Chiny, które nagle zerwały negocjacje nad poprawą przejrzystości sprawozdawczości. To kluczowa sprawa by ocenić, czy strony faktycznie wywiązują się ze swoich zobowiązań. Gdy wydawało się, że do uzgodnienia pozostają już tylko bardzo techniczne szczegóły, takie jak format składania sprawozdań, delegacja chińska nagle zerwała rozmowy wprowadzając powszechną konsternację. Widać jak na dłoni, że jest problem z wdrożeniem Porozumienia Paryskiego.

Tymczasem Unia Europejska na COP25 tradycyjnie gra rolę prymusa. Frans Timmermans, który oficjalnie reprezentuje UE wraz z prezydencją fińską, chwali się Zielonym Ładem (Green Deal), którego głównym założeniem jest osiągniecie neutralności klimatycznej do 2050 r. , a także zwiększenie celu redukcji emisji na 2030 r. Obawiam się, że Green Deal jest nie tylko sposobem na ratowanie klimatu, ale także na stworzenie rynków dla nowych technologii, których promotorami są głównie państwa zachodnie.

Podczas spotkania z delegacją Parlamentu Europejskiego Fatih Birol, szef Międzynarodowej Agencji Energetycznej, powiedział że bardzo podoba mu się Green Deal, ale globalnie niczego on nie zmieni. Na innym spotkaniu dowiedzieliśmy się, że Japonia buduje 22 elektrownie węglowe.

W międzyczasie dobiegł końca Szczyt Rady Europejskiej poświęcony neutralności klimatycznej. Przed Szczytem Premier Mateusz Morawiecki podkreślał: „Nie możemy zgodzić się na taki model transformacji gospodarczej, aby polskie społeczeństwo na tym ucierpiało”.

Twarda postawa Premiera przyniosła efekty. Brukselski szczyt to ogromny sukces Polski. Polska uzyskała zwolnienie z zasady zastosowania polityki neutralności klimatycznej już w 2050 r. Będziemy dochodzić do niej w swoim tempie. Ten wyjątek został wpisany do konkluzji szczytu.

We wnioskach ze szczytu znalazł się również zapis o utworzeniu Funduszu Sprawiedliwej Transformacji z budżetem 100 mld euro, który ma wspomagać proces dochodzenia do neutralności klimatycznej. Znaczna część tego funduszu przypadnie Polsce na sprawiedliwą transformację. Podczas szczytu podjęto również decyzję o przeznaczeniu przez Europejski Bank Inwestycyjny dużych środków na transformację energetyczną, a we wnioskach pojawiło się także bezpośrednie odniesienie do energetyki jądrowej, co wsparła Polska. Dzięki skutecznym zabiegom Premiera Morawieckiego będziemy dochodzić do neutralności klimatycznej w sposób bezpieczny i korzystny gospodarczo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem