Reklama

drogowskazy

O rechrystianizację Europy

2018-06-27 09:37

Ks. Ireneusz Skubiś, Honorowy Redaktor Naczelny „Niedzieli”
Niedziela Ogólnopolska 26/2018, str. 3

Monika Książek

Ukazał się nowy tom wydany przez Fundację Myśląc Ojczyzna. Jest to zapis wypowiedzi ludzi znaczących nie tylko w Kościele, ale również w świecie polityki i życia społecznego na I Międzynarodowym Kongresie Ruchu „Europa Christi”, który odbył się w 2017 r. pod hasłem wziętym z Jana Pawła II „Europo, otwórz drzwi Chrystusowi”. Laicyzacja i ateizacja kontynentu stały się już bowiem faktem. Przekonałem się o tym m.in. podczas uroczystości 150-lecia fabryki papieru w Austrii, na którą przybyło ok. 200 jej klientów. Spotkanie, skądinąd przygotowane znakomicie, było zupełnie pozbawione myśli Bożej, a przecież przy takich okazjach trzeba przede wszystkim dziękować Bogu. Tym bardziej uważamy więc za słuszne podejmować starania o rechrystianizację Europy. Nie można doprowadzić do tego, by Europejczycy zapomnieli o swojej chrześcijańskiej tożsamości.

Co zrobić, żeby nasze drzwi były dla Chrystusa otwarte – u nas, w Polsce, i w całej Europie? Odpowiedzi z pewnością będzie wiele, ale jedno jest niezwykle ważne: otwarcie drzwi oznacza wiarę w zmartwychwstanie Chrystusa i w Jego obecność. W Zmartwychwstaniu zawiera się ogromna siła, moc i dynamika wiary chrześcijańskiej, czego dowodem są Dzieje Apostolskie, gdzie mamy zapis życia Kościoła pierwszych wieków. Musimy jeszcze raz uwierzyć Bogu, Chrystusowi. Nieocenioną wartością będzie tu nasza codzienna zwyczajna modlitwa, która da nam właściwe odniesienie. Św. Paweł przekonuje, że „w rzeczywistości jest On [Chrystus] niedaleko od każdego z nas. Bo w Nim żyjemy, poruszamy się i jesteśmy” (Dz 17, 27-28). Niezbędna jest tylko refleksja. Stąd prośba: teraz, gdy dzieci, młodzież i nauczyciele będą korzystać z wakacji, niech pamiętają, że jest to czas dany na rozwój nie tylko ciała, ale i ducha. Poza wszystkimi atrakcjami letniego wypoczynku zatem powinien się znaleźć czas na zamyślenie, dobrą książkę, katolicką prasę, może na pielgrzymkę, rekolekcje, na analizę ważnych dokumentów Kościoła, nauczania św. Jana Pawła II itp. – dziś te treści są dostępne w różnych postaciach. A nasze parafie, duszpasterze powinni przypominać, zwłaszcza młodym, że Bóg bardzo kocha nas wszystkich, że czeka na nas ze swoją miłością i łaską, i że nikt z nas nie jest sam. Człowiek wierzący powinien żyć z Bogiem, w Jego obecności, a będzie pełen pokoju, otwarty na bliźniego w sposób naturalny i szczery. Mamy zatem środki i możliwości i należy po nie sięgać podczas wakacji.

Reklama

To wszystko mieści się w tytule książki „Europo, otwórz drzwi Chrystusowi”. Bo tylko pod opieką Chrystusa człowiek wie, gdzie jego droga.

Tagi:
Europa Christi

Chrześcijanie, nie dajcie sobie odebrać Europy!

2019-11-26 12:17

Ks. Ireneusz Skubiś
Niedziela Ogólnopolska 48/2019, str. 33

Taki był tytuł mojej wypowiedzi na sesji III Międzynarodowego Kongresu Ruchu „Europa Christi” we Lwowie. Hasło tegorocznego kongresu brzmiało: „Europa Christi – Europa dwóch płuc – Europa Ewangelii, prawdy i pokoju”, we Lwowie zaś podjęto także temat zaproponowany – „Wpływ chrześcijaństwa na stabilność narodów Europy”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Niepokalana – nasz ideał

2019-12-04 07:07

Wincenty Łaszewski
Niedziela Ogólnopolska 49/2019, str. 20-21

Mój przyjaciel powtarza, że Kościół co rusz popełnia błędy. Nie powinien np. ogłosić dogmatu o Niepokalanym Poczęciu. „Dogmat – tłumaczy – dotyczy mojego zbawienia, a ta maryjna prawda nie ma nic wspólnego ze mną. Wiąże się tylko ze zbawieniem Maryi”.
Przyjaciel nie zna nauki Kościoła. Nie wie, że zapatrzeć się w Niepokalane Poczęcie to odkryć siłę, która pcha ku niebu, że zapragnąć być jak Niepokalana to stanąć na drodze wypełnienia największej tęsknoty, która mieszka w ludzkim sercu. Nie wie, że ten dogmat jest potrzebny do zbawienia

Francisco de Zurbaran
"Niepokalane Poczęcie", Francisco de Zurbaran, olej na płótnie, 1630-1635

Być czystym i niewinnym. Mieć oczy, które widzą dobro. Serce, które nie rozumie pokus. Być całym utkanym z myśli Boga i w swej duszy nosić Jego obraz... Każdy z nas tego pragnie.

Tęsknota aż po łzy

Nosimy w sobie tęsknotę za swoim pierwszym domem i pierwszym imieniem. Oglądamy się za rajem. Śnimy o bliskości Boga, aż namacalnej.Marzy nam się zawrócenie z drogi, którą idziemy, i zatoczenie wielkiego koła, by raz jeszcze znaleźć się w punkcie wyjścia – gdzie nie ma grzechu, brudu, skazy. Bywa, że tęsknota za tym „pierwszym sobą” jest tak wielka, iż wyciska łzy.

Mamy za czym tęsknić, bo „na początku tak nie było”. Przypomina nam to Jezus, a my to wiemy w głębi serc. Chcemy, by raz jeszcze nastał „Boży początek”.

To pragnienie jest wypisane w naszych sercach przez samego Stwórcę. Właśnie po to, by się spełniło, potrzebujemy Chrystusa, Jego Krzyża, Jego Zmartwychwstania. Ewangelia jest dobrą nowiną o zbawieniu, czyli o naszym ocaleniu: od złego, od winy, od pokus większych niż my sami. Jezus przyszedł, by imię Boże zajaśniało w nas w pełni i objawiło swą potęgę, by Boże królestwo nastało wśród ludzi, by Jego wola stała się naszą radością. O ten raj modlimy się codziennie w Modlitwie Pańskiej (por. Mt 6, 8-15).

Raj tam, gdzie Maryja

Raj to nie miejsce na mapie ani punkt na linii czasu. Raj to dusza zjednoczona z Panem. Oglądamy go w Sercu Maryi, bliskiej Boga bardziej niż Adam i Ewa z pierwszego Edenu. Ci ostatni słyszeli kroki Stwórcy przechadzającego się po ogrodzie „w porze powiewu wiatru” (Rdz 3, 8), Maryja zaś nosiła Go w swoim łonie, karmiła swym mlekiem, tuliła w ramionach. Ona była stałym mieszkańcem raju, bo trwała w obecności Boga jak kamień leży na dnie oceanu. Dla Niej zawsze, wszędzie i wszystkim był Bóg...

Duch Święty i Kościół stawiają Ją przed nami jako znak – zaproszenie do naśladowania. Jan Paweł II nazywał Ją „początkiem lepszego świata”. Wskazywał na Niepokalaną i mówił: To droga do pełni. Człowiek może być taki!

Czy Apostoł Narodów nie przypomina, że kiedy Bóg wybrał nas dla siebie, miał wobec nas jasny plan, który wpisał na zawsze w nasze serca: „abyśmy byli święci i nieskalani przed Jego obliczem” (Ef 1, 4)? To dlatego do dziś budzi się w nas raz po raz ta tęsknota.

Zachowana od brudu

Ona jest Niepokalana, a my? Czyżbyśmy, nawróceni, niczym nie różnili się od Niej? Musi być jakaś inność, skoro tylko Ona jest „najświętsza”. Nawet najwięksi ze świętych są tylko świętymi. Ona – śpiewa Kościół – jako jedyna jest Niepokalanie Poczęta, czyli zawsze Niepokalana. Nawet ten, kto nigdy nie zgrzeszył, nie jest „jak Ona”. Cóż dopiero my...

Są tacy, którzy uważają, że Matka Najświętsza niczym się od nas nie różni. Ona tylko „mgnienie oka” wcześniej niż my dostąpiła łaski odkupienia. Ją łaska zachowała od brudu, nas z brudu całkowicie obmyła. Teraz jesteśmy tacy sami – wszyscy zanurzeni w Bożym miłosierdziu.

Ale to nieprawda.

Inna suknia ślubna

Jak to wyjaśnić? Może za pomocą pewnej historii...

Moja znajoma mieszkała jakiś czas w Nowym Jorku. Jej przyjaciółki, wiedząc, że przygotowuje się do ślubu, wynalazły wyjątkowo korzystną promocję pięknej sukni ślubnej, dołożyły trochę ze swoich portfeli i... przyszła małżonka wróciła do domu z cudowną suknią. Do ślubu poszła jednak w innej, dużo tańszej i skromniejszej.

Co się stało? Suknia miała na dole kilka drobnych plam. Nie było ich widać, chyba że ktoś szukałby z lupą przy oku, jednak za namową matki oddała ją do pralni. Ślubny strój wrócił „inny”. Suknia była czysta, ale tu i tam pojawiły się zmarszczki, ściągnięcia, nierówności. Dziewczyna przepłakała wiele nocy...

Matka Najświętsza jest odziana dla swego Boskiego Oblubieńca w piękną suknię ślubną niewymagającą ani prania, ani czyszczenia. Nic jej nigdy nie skalało, nie dotknął jej najmniejszy brud. Nasza suknia jest taka sama – w końcu zostaliśmy, jak Maryja, stworzeni na obraz Boga (por. Rdz 1, 26). Została ona jednak natychmiast zabrudzona grzechem pierworodnym – i nie była to garść niedostrzegalnych plamek. Na szczęście można ją zanieść do „Bożej pralni”: wody chrztu oczyszczą suknię – ale nigdy już nie będzie ona taka jak „na początku”. Po sakramentalnym obmyciu jest tu i tam pomarszczona, tu i tam ściągnięta. A skoro jeszcze będziemy ją błocić w grzechu powszednim i porozdzieramy grzechem śmiertelnym, gdy po raz kolejny trafi do duchowej „pralki”, którą jest sakrament pokuty, będzie coraz bardziej „inna” niż przeczysta suknia Maryi.

Czyścimy i cerujemy cenną suknię. Z zazdrością spoglądamy na Niepokalaną, bo nasza dusza pragnie mieć na sobie czystą szatę Boskiej Oblubienicy... Kiedy jednak zawstydzeni patrzymy w oczy Oblubieńca, widzimy w nich radość. Wciąż mamy na sobie czystą szatę godową! Zbawiciel patrzy na nas, szczęśliwy, że przychodzimy do Niego na ucztę weselną gotowi do wiecznych zaślubin. W tych zmarszczkach, cerach, ściągnięciach widzi nasz wysiłek, by zachowywać czystość naszej ślubnej szaty.

Dbamy o nią. Bóg to widzi i nagradza niebem. Spojrzenie na Przeczystą Maryję zaprasza nas jednak do czegoś jeszcze piękniejszego. Dobrze, że powstajemy z grzechu, ale ideałem jest, byśmy nie upadali w brud zła. Maryja Niepokalana to wezwanie, by nie grzeszyć, nie pokalać się grzechem. Zaproszenie i pomoc.

„Niepokalana – wołał o. Kolbe – to nasz ideał!”. Dziś Kościół zapewnia, że z łaską Bożą możemy sięgnąć aż tak wysoko.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Biblijna litania do Najświętszego Imienia Miriam

2019-12-08 23:38

Agnieszka Bugała

Wrocławski biblista ks. Mariusz Rosik napisał książkę o Maryi, pierwszej charyzmatyczce. Już wkrótce będzie można przeczytać całość, ale nam udało się dotrzeć do jej wyjątkowego fragmentu – modlitwy, autorstwa księdza profesora, proponowanej do prywatnego odmawiania. Ks. Rosik wyjawia, że w trakcie pracy nad książką o Matce Jezusa skupił się przede wszystkim na Piśmie Świętym i z niego czerpał po to, aby pokazać, że wszystko to, w co wierzą katolicy odnośnie Maryi ma mocne podstawy biblijne.

pixabay

- Można zapytać: czy Biblia mówi o niepokalanym poczęciu? Owszem, daje solidne przesłanki dla tej prawdy wiary. Tak solidne, że odrzucenie jej wydaje się mniej rozumne i mniej logiczne niż jej przyjęcie – mówi w zapowiedzi.

Biblijna Litania do Najświętszego Imienia Miriam to 33 wezwania – obrazy z niezwykłego życiorysu Maryi – każde z wezwań modlitwy odnajdzie potwierdzenie i rozwinięcie w kolejnych rozdziałach książki. Czy liczba 33 była zamierzoną przez autora? Nie wiemy, ale bez wątpienia oddaje ona prawdziwą pełnię ducha Maryi- życie dla Chrystusa i w Chrystusie, z pełnym zaangażowaniem w każdy rok Jego życia na ziemi.

- Modlitwa zanoszona przez ręce Maryi, zwłaszcza w czasie Adwentu, ma dodatkowy wymiar – Maryja czekała na Jezusa najpiękniej – podkreśla ks. Rosik

Zamieszczamy litanię do prywatnego odmawiania:

Litania do Najświętszego Imienia Miriam

Kyrie, elejson! Chryste elejson, Kyrie elejson!

Chryste, usłysz nas! Chryste, wysłuchaj nas!

Ojcze z nieba, Boże, zmiłuj się nad nami.

Synu, Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami.

Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami.

Miriam, Dziewczyno z Nazaretu, módl się za nami,

Miriam, Oblubienico Józefa cieśli, módl się za nami,

Miriam z rodowodu Zbawiciela, módl się za nami,

Miriam, łaską wypełniona, módl się za nami,

Miriam, przez łaskę odnaleziona, módl się za nami,

Miriam, roztropnie Boga pytająca, módl się za nami,

Miriam, Pani pięknej radości, módl się za nami,

Miriam, Matko oczekująca, módl się za nami,

Miriam, Syna Bożego rodząca, módl się za nami,

Miriam, Dziewico na zawsze, módl się za nami,

Miriam, w dziewictwie mocą Najwyższego osłonięta, módl się za nami,

Miriam, z Bogiem w modlitwie złączona, módl się za nami,

Miriam, w Betlejem Jezusa rodząca, módl się za nami,

Miriam, sprawy Boże sercem medytująca, módl się za nami,

Miriam, z duszą mieczem przeszytą, módl się za nami,

Miriam, wędrowców ze Wschodu przyjmująca, módl się za nami,

Miriam, do Egiptu wędrująca, módl się za nami,

Miriam, Niewiasto z Kany Galilejskiej, módl się za nami,

Miriam, Ewo Nowego Przymierza, módl się za nami,

Miriam, szabat świętująca, módl się za nami,

Miriam, Jezusa poszukująca, módl się za nami,

Miriam, słowa Bożego słuchająca, módl się za nami,

Miriam, pod krzyżem Jezusa bolejąca, módl się za nami,

Miriam, Kościół Chrystusowy rodząca, módl się za nami,

Miriam, piękna Pani z wieczernika, módl się za nami,

Miriam, w niebie królująca, módl się za nami,

Miriam, w słońce obleczona, módl się za nami,

Miriam, Matko Mistycznego Chrystusa, módl się za nami,

Miriam, świątynio Boga, módl się za nami,

Miriam, wierna ikono Kościoła, módl się za nami,

Miriam, Niepokalanie Poczęta, módl się za nami,

Miriam, Arko Nowego Przymierza, módl się za nami,

Miriam, bezinteresownie pomoc niosąca, módl się za nami,

Miriam, światłem tajemnic Chrystusa jaśniejąca, módl się za nami.

Módlmy się:

Miriam, w chwili zwiastowania mocą Ducha Świętego osłonięta, uproś nam łaskę wrażliwości na Jego natchnienia, abyśmy za Twoim przykładem przyjęli do serca Jezusa, Twojego Syna i za Twoim wstawiennictwem kroczyli bezpiecznie drogami Tego, który żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem