Reklama

Nowi lektorzy w rejonie biłgorajskim

2018-06-28 10:24

Joanna Ferens
Edycja zamojsko-lubaczowska 26/2018, str. II

Zdjęcia: Joanna Ferens
Kandydaci na lektorów

74 nowych ministrantów rejonu biłgorajskiego 15 czerwca przyjęło błogosławieństwo do pełnienia funkcji lektora. Uroczystość odbyła się w sanktuarium św. Marii Magdaleny w Biłgoraju

Eucharystii przewodniczył ks. dziekan Witold Batycki, który witając zebranych, mówił: – Przeżywamy piękne wydarzenie. Oto stoją tu ci, którzy będą w naszych kościołach czytać Słowo Boże. Jest to wielki zaszczyt, ale i wielka odpowiedzialność, bo ministranci to są ci, którzy służą. Bardzo się cieszę i dziękuję za waszą obecność, waszych rodziców i księży opiekunów. Módlmy się wszyscy o Boże błogosławieństwo i potrzebne łaski dla was na wypełnianie tej pięknej i wyjątkowej posługi.

Homilię wygłosił duszpasterz Liturgicznej Służby Ołtarza rejonu biłgorajskiego ks. Adrian Borowski. – To, że tutaj dzisiaj jesteście, to nie przypadek. To, że macie na sobie alby, i że od pięciu, a może nawet i dziesięciu lat służycie do Mszy św., to nie przypadek – to działanie Pana Boga. Bóg wybiera sobie ludzi. Nie tylko wybiera księży. Wybiera też ministrantów. Wybrał was. To jest powołanie. To, co pojawiło się w waszym wnętrzu kilka lat temu, ta chęć bycia ministrantem, to właśnie było powołanie, jakim was Pan Bóg obdarzył. On zaprosił was do służby, wy na nią odpowiedzieliście i przez lata formacji odpowiadacie Panu Bogu „tak”. A przez dzisiejszą uroczystość chcecie jeszcze bardziej służyć Panu Bogu. Chcecie pięknie czytać lekcje na Mszach św. To jest wasza gotowość do służenia, do poświęcania swojego czasu. Stajecie się wybraną częścią Kościoła. Nie jesteście sami. Z wami jest Jezus – podkreślił.

Ministrantów do grona lektorów włączył ks. Witold Batycki, który również przekazał im krzyże lektorskie na znak pełnienia funkcji, do której przygotował ich 8-miesięczny kurs. Ks. Batycki gratulował nowym lektorom oraz życzył im wytrwałości na drodze do świętości. – Wraz z księżmi tutaj obecnymi serdecznie wam gratuluję. Jesteście wielką pomocą w Kościele, dlatego życzymy wam i waszym rodzicom, abyście swoje życie doprowadzili do mistrzostwa. Trwają teraz mistrzostwa świata w piłce nożnej i wiemy, że tylko jedna drużyna zdobędzie złoty medal. Niech te dzisiejsze krzyże, które otrzymaliście, zamienią się kiedyś w złoto świętości. Życzę wam, abyście się w tej świętości realizowali, czy to w służbie Panu Bogu przez kapłaństwo lub w rodzinach, w małżeństwie. Przekujcie te krzyże na świętość, abyście byli przez to ludźmi szczęśliwymi – apelował.

Reklama

Przedstawiciele lektorów wyjaśniali, jakie znaczenie dla nich ma bycie lektorem. – To wielki przełom w moim życiu, ale też swojego rodzaju przywilej i obowiązek. Mam piękną, białą albę, jestem widoczny, ale przez to muszę być przykładem, prezentować właściwą postawę, żyć w prawdzie, być dobrym i sprawiedliwym człowiekiem. Dzisiejsza uroczystość jest dla mnie wielkim świętem i nową drogą do dalszego życia w Kościele – tłumaczył Tomasz Dyrka z parafii w Łukowej. – Dziś rozpoczęła się jakby nowa epoka w moim życiu i z pewnością pozostawi on trwały ślad, gdyż czuję, że jestem bliżej Boga – wyjaśniał Mikołaj Kalinowski z parafii w Goraju.

Lektorzy podziekowali wszystkim uczestnikom uroczystości. – Wdzięczni Panu Bogu za możliwość pełnienia przy ołtarzu służby liturgicznej, pragniemy podziękować za przyjęcie nas do grona lektorów diecezji zamojsko-lubaczowskiej. Słowa wdzięczności kierujemy w stronę ks. dziekana Witolda Batyckiego. Dziękujemy za przewodniczenie dzisiejszej uroczystości oraz za włączenie nas do grona lektorów. Dziękujemy przede wszystkim za umożliwienie nam spotykania się na kursie w Księdza parafii. Wyrazy wdzięczności składamy księżom: Adrianowi Borowskiemu, Sebastianowi Koprowi i Grzegorzowi Korgulowi za zorganizowanie i przeprowadzenie kursu lektorskiego dla ministrantów rejonu biłgorajskiego. Dziękujemy naszym Księżom Proboszczom, Księżom Wikariuszom, Rodzicom i wszystkim tu obecnym za wasze wsparcie i modlitwę – mówił przedstawiciel nowo ustanowionych lektorów.

Uroczystość zakończyło pamiątkowe zdjęcie i wielka radość lektorów, którą dzielili się z kapłanami i swoimi rodzinami.

Tagi:
ministrant lektorat lektor ministranci

W szkole słowa Bożego

2019-06-17 13:28

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 25/2019, str. 6-7

Na drodze formacji chłopców w Liturgicznej Służbie Ołtarza ważne miejsce zajmuje lektor. Czyta on podczas celebracji liturgicznych słowo Boże, ale również tak kształtuje swoje życie, aby czytane teksty z Pisma Świętego oddziaływały na jego życie. Spójrzmy na przygotowanie, jakie przeżywają chłopcy pragnący w świątyni czytać słowo Boże

Ks. Adam Stachowicz
Podczas jednego ze spotkań w dekanacie Pysznica

Przygotowanie do posługi lektora w zgromadzeniu liturgicznym odbywa się na czterech poziomach: formacja ascetyczna, formacja liturgiczna, formacja biblijna i formacja fonetyczna. Organizatorzy kursów w dekanatach powinni przewidzieć również dzień skupienia oraz uroczyste błogosławieństwo do posługi.

Dobre przygotowanie

Przygotowanie chłopców najczęściej koordynują dekanalni duszpasterze dzieci i młodzieży. – Szkoła lektora jest prowadzona w formie trzech spotkań. Obejmuje wykład o tematyce liturgicznej, biblijnej i ćwiczenia fonetyczne. Na spotkaniu liturgicznym kandydaci na ministrantów słowa Bożego dowiadują się, jaką rolę pełni lektor w zgromadzeniu liturgicznym, jakie ma prawa i obowiązki oraz jak może rozwijać się duchowo poprzez obcowanie z Pismem Świętym. Spotkanie biblijne obejmuje podstawowe informacje dotyczące Biblii. Czas powstania, historię, autorów, miejsce powstania, język itd. oraz podstawy posługiwania się siglami biblijnymi. Ćwiczenia fonetyczne zawsze prowadzi polonistka, która służy fachową wiedzą i radą. Kurs kończy się uroczystym błogosławieństwem, najczęściej z rąk księdza dziekana – informuje ks. Damian Stala, duszpasterz dzieci i młodzieży w dekanacie Pysznica.

Człowiek z zasadami

Kandydaci do posługi zapoznają się również z zasadami lektora. W nich możemy dowiedzieć się, że lektor powinien Jezusa Chrystusa czynić swoim „światłem i życiem oraz drogą do Ojca”, a przez to „dążyć do zjednoczenia z Nim poprzez wiarę i miłość w słowie Ewangelii, w Eucharystii i w bliźnich”. Lektor powinien wzrok swój zwracać ku Maryi, a Kościół ma stanowić dla niego dom i rodzinę. Jak mówi: „Chcę wzrastać coraz głębiej w jego braterską wspólnotę, czując się jej żywą komórką i pragnąc, aby objęła ona wszystkich ludzi”.

Oczywistym dla lektora powinna być regularna lektura Pisma Świętego czy wierność praktyce namiotu spotkania. Nie do przecenienia jest – jak mówią – „kształtowanie w sobie nowego człowieka” czy „kierowanie się sumieniem oświeconym słowem Bożym” – to jest walka wydana bezmyślności i nieodpowiedzialności.

W życiu ministranta, który żyje słowem Bożym, istotne miejsce zajmuje zasada zaczerpnięta z przekazu sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego, założyciela Ruchu Światło-Życie, mocno zatroskanego o formację Liturgicznej Służby Ołtarza. Sługa Boży mawiał, że ideał osoby, która „nie może odnaleźć się w pełni inaczej, jak tylko poprzez bezinteresowny dar z siebie”, to drogowskaz w życiu każdego człowieka pragnącego wzrastać ku Bogu.

Ważną rolę, o czym możemy dowiedzieć się z zasad lektora, jest bycie wolnym w dążeniu do wyższych wartości, które powinien on uznać za swoje. Stąd ma wypływać odwaga w przeciwstawianiu się egoizmowi oraz wszelkiego rodzaju nowomodom, a stawianie na kultywowanie wartości.

Lektora powinna charakteryzować postawa czystości w myślach, słowach i uczynkach. Stara się być wolnym od używania alkoholu, tytoniu i oczywiście narkotyków. Czytamy: „Dla dobra swojego oraz w poczuciu odpowiedzialności za drugich decyduję się na świadomą i dobrowolną abstynencję”.

W ostatnim punkcie znajdziemy stwierdzenie: „Moja droga nie jest łatwą. Dlatego nie mogę i nie chcę iść nią samotnie, moją potrzebą i radością jest cotygodniowe spotkanie we wspólnocie tych, którzy chcą iść razem ze mną przy stole ewangelicznej rewizji życia”.

Stosowanie tych zasad jest nie tylko kształtowaniem własnego charakteru, ale również gwarancją przeżycia własnego życia w sposób godny.

Przyrzeczenie lektorskie

Znamienne są też słowa przyrzeczenia, jakie każdy kandydat na lektora składa w sposób uroczysty. Warto je przytoczyć, aby uświadomić sobie, że czytanie słowa Bożego nie można powierzać przypadkowej osobie, ale traktować jako wyróżnienie i solidnie się do tego przygotowywać.

Swoje pragnienie wyraża, mówiąc: „Chcę wypełniać obowiązki lektora w Liturgicznej Służbie Ołtarza mojej parafii. Przyrzekam święte czynności lektora wypełniać pobożnie, gorliwie i radośnie, na chwałę Bożą i dla dobra wspólnoty parafialnej. Ponadto przyrzekam, troszczyć się o stan łaski Bożej w mojej duszy, a także żyć według głoszonego słowa Bożego”.

Podczas przyrzeczenia chłopcy przywołują również wstawiennictwa swojego świętego patrona, bł. Piotra Jerzego Frassati.

Diecezjalni Moderatorzy LSO w Diecezji Sandomierskiej: ks. Damian Szypuła i ks. Wojciech Zając. e-mail: lso.sandomierz@gmail.com .

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Hołd poległym i pomordowanym

2019-09-17 18:45

prezydent.pl

Przy budynku b. Sowieckiego Trybunału Wojennego, prokuratury i NKWD na warszawskiej Pradze Prezydent Andrzej Duda złożył wieniec przed tablicą upamiętniającą Bezimiennych Żołnierzy Polskiego Państwa Podziemnego, zamordowanych przez NKWD.

Jakub Szymczuk/KPRP
Prezydent RP złożył wieniec przy budynku b. Sowieckiego Trybunału Wojennego, prokuratury i NKWD na warszawskiej Pradze

– Wierzę, że to, co stało się we wrześniu 1939 roku, nigdy w naszej historii już się nie powtórzy, że będziemy budowali bezpieczne, silne państwo – powiedział Andrzej Duda.

Jak podkreślił, należy szukać takich sojuszników, „którzy są poważni, odpowiedzialni, którzy nam sprzyjają i którzy są godni zaufania”. – Mam nadzieję, że dzisiaj takich sojuszników mamy – dodał.

17 września 1939 r., łamiąc obowiązujący polsko-sowiecki pakt o nieagresji, Armia Czerwona wkroczyła na teren Rzeczypospolitej Polskiej, realizując tym samym ustalenia zawarte w tajnym protokole paktu Ribbentrop-Mołotow. Konsekwencją sojuszu dwóch zbrodniczych totalitaryzmów był rozbiór osamotnionej w walce Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

V. Messori: Kościół to nie firma, nie upadnie. Chrystus go nie opuści!

2019-09-18 17:03

vatcannews / Rzym (KAI)

„Wielu katolików jest zaniepokojonych, a nawet zrozpaczonych. Jako człowiek wierzący, chciałbym przypomnieć, że Kościół to nie firma, międzynarodowa korporacja czy państwo. A zatem nie może upaść” – powiedział Vittorio Messori. Czołowy katolicki apologeta, współtwórca książkowych wywiadów z kard. Ratzingerem, odniósł się do kryzysu we współczesnym Kościele.

Tama66/pixabay.com

Przyznał on, że powodów do zmartwień nie brakuje. Niepokój budzą na przykład niejasności związane z Synodem Biskupów o Amazonii. Szerzy się zamęt, ludzie są zdezorientowani. Messori przypomina jednak, że Kościół należy do Chrystusa, który kieruje nim z mądrością. „Myślę, że na koniec Ojciec zainterweniuje. Bóg przekracza nasze ograniczone możliwości postrzegania” – dodał włoski pisarz w wywiadzie dla portalu La Fede Quotidiana.

Niepokoi go natomiast narastający w Kościele konformizm. „Mówi się, że żyjemy w Kościele miłosierdzia, otwartego dialogu i szczerości, a zarazem wielu kardynałów i biskupów boi się podzielić swymi obawami”. Messori wspomina, że kiedy on sam postanowił się kiedyś podzielić swymi wątpliwościami na łamach dziennika Corriere della Sera, spotkały go za to obelgi i ostry atak ze strony niektórych katolickich mediów. Powstał nawet komitet, który domagał się, aby ten mediolański dziennik zerwał z nim współpracę. „Jestem zatem zaniepokojony, ale nie zrozpaczony. Chrystus nie opuści swego Kościoła” – dodaje na zakończenie włoski pisarz i apologeta.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem