Reklama

Jak budowała się wolna Polska

2018-12-11 12:41

Grzegorz Gadacz
Niedziela Ogólnopolska 50/2018, str. 34

Tydzień 6.
17-23 grudnia 1918

Na wschód od byłego Królestwa i Galicji, w których z mozołem formowała się odrodzona polska państwowość, stacjonowały nadal kilkusettysięczne oddziały niemieckie. Zajmowały one znaczne obszary na Suwalszczyźnie, w Białostockiem, a także na Litwie, Łotwie, w Estonii i na Białorusi. Działała tam niemiecka administracja pod nazwą Oberkommando Ost (Ober-Ost). Rozejm pokojowy przewidywał wprawdzie ewakuację tych wojsk do Niemiec, ale na skutek interwencji Romana Dmowskiego alianci postanowili, że o czasie ich wycofania miały zdecydować państwa koalicji, biorąc pod uwagę miejscową sytuację wewnętrzną. Dmowski obawiał się, że opuszczone przez Niemców tereny natychmiast zajmą bolszewicy, a polskie siły zbrojne były jeszcze zbyt słabe, by się temu przeciwstawić.

Próba rozbrojenia Niemców w Międzyrzecu Podlaskim na terenie Ober-Ostu w końcu listopada skończyła się krwawo dla polskich patriotów. Kilkudziesięciu członków Polskiej Organizacji Wojskowej zamordowano, miasto zostało spacyfikowane. Pogromu ludności dokonano także w Białej Podlaskiej. W grudniu mnożyły się gwałty na Polakach w innych miejscowościach. Z okupowanych obszarów wojska niemieckie wycofywały się stopniowo w faktycznym porozumieniu z bolszewikami – pozostawiały wkraczającej na opuszczone tereny Armii Czerwonej broń i amunicję, rozbrajały natomiast tworzące się oddziały polskiej samoobrony. Starcie Polski z Rosją Radziecką było nieuniknione.

W całej Polsce trwała akcja zbierania darów na urządzenie wieczerzy wigilijnej dla polskich żołnierzy. „Goniec Częstochowski” ogłaszał listy darczyńców: m.in. Centralny Komitet Żywnościowy ofiarował 3 tys. marek i worek kaszy, Miejska Deputacja – worek mąki pszennej, Mieczysław Hoffman – 3 pudy jabłek, ogrodnik Garus – kartofle i kapustę, kinematograf „Odeon” – 650 biletów na przedstawienia...

Reklama

Krakowski „Ilustrowany Kurier Codzienny”, informując o ciągle trwających walkach z Ukraińcami, pisał o bohaterskiej postawie uczniów gimnazjalnych. Za przykład stawiał sanitariuszkę Irenę Benschównę z Poznańskiego, która zginęła, broniąc Przemyśla: „Tylu młodych mężczyzn uchyla się od obowiązku bronienia Ojczyzny, gdy tymczasem młodziutkie dziewczęta giną. Niechże duch tej bohaterki narodowej zapali serca wszystkich opieszałych mężczyzn ogniem czynu do walki za świętą sprawę naszą”.

19 grudnia rozpoczął się strajk powszechny w Zagłębiu Dąbrowskim z powodu nieuwzględnienia przez przedsiębiorców żądań Rady Delegatów Robotniczych, w której duże wpływy mieli komuniści. Liczyli oni na rewolucyjny odzew robotników i strajki w całym kraju.

Zmarł 11-miesięczny Szymonek, który został odłączony od aparatury podtrzymującej życie

2019-06-18 13:58

wpolityce.pl/polsat

Sprawa Szymonka z Radomia poruszyła całą Polskę. Niespełna 11-miesięczny chłopczyk w styczniu trafił do szpitala. Rodzice walczyli o jego życie. Dziś dziecko zostało odłączone od aparatury podtrzymującej życie. Taką decyzję po wtorkowym konsylium podjęli lekarze. Dziecko zmarło. Przed szpitalem odbył protest przeciwników tej decyzji. Mówi się, że polski przypadek Alfiego Evansa.

Rano 18 czerwca pojawiły się informacje o odłączeniu Szymonka od aparatury. Trwało wówczas konsylium, w którym uczestniczyli lekarze i rodzice. Szpital zgodził się na podjęcie rozmów i współpracy z lekarzami z zagranicy, o co prosiła rodzina dziecka.

Około godziny 11 dnia 18 czerwca pojawiła się informacja, że Szymon zmarł. Informację potwierdzono na facebookowej stronie „Szymonku walcz”, prowadzonej przez rodzinę chłopca.

„16 stycznia chłopiec został zaszczepiony przeciwko pneumokokom. Cztery dni później wystąpiła u niego gorączka oraz drgawki. Ostatecznie 21 stycznia dziecko zostało przyjęte do szpitala. Było reanimowane, wykonano kolejną tomografię komputerową głowy, powstał obrzęk mózgu” — informował tygodnik „Wprost”.

Po badaniach okazało się, że obrzęk mózgu jest poważny, a jego stan jest krytyczny. Lekarze chcieli odłączyć Szymonka od respiratora, ale matka nie wyraziła na to zgody. Rodzice mieli też zostać poinformowani, że nastąpiła śmierć mózgu. Całą sprawę opisała na Facebooku ciocia Szymona. Zrozpaczona matka chłopczyka poinformowała lekarza, że ona nie wyraża zgody na odłączenie.

Szymonek trafił na OIOM w szpitalu dziecięcym w Warszawie przy ul. Niekłańskiej. Lekarze nie dawali chłopcu żadnych szans, rodzina chciała spróbować terapii alternatywnej zaproponowanej przez kilku specjalistów z całego świata. Rozpoczęła się zbiórka pieniędzy na leczenie. Lekarze ze szpitala nie godzili się na niekonwencjonalne leczenie, a chłopiec słabł z dnia na dzień.

Na OIOM-ie lekarze leczyli chłopca już tylko paliatywnie

– Usłyszałam też od lekarzy, że nie będą wentylować zwłok — opowiada matka Szymona.

Przez kolejne miesiące trwała walka o uratowanie chłopczyka…

CZYTAJ DALEJ

Reklama

O. Szustak doszedł do Papieża Franciszka

2019-06-18 22:42

Langusta na Palmie

Na profilu langusta na palmie pojawię się wpis potwierdzający, ze o. Szustak,  jak obiecał, dotarł do Watykanu i spotkał się z Papieżem. "Więc tak. Jakimś cudem doszedłem do Rzymu:) Na pełnej petardzie wbiłem do Watykanu i mówię im tam, że się muszę widzieć z Franciszkiem. Dorwałem go na kilka minut przed śniadaniem, kard. Konrad mnie poratował i mówi Franciszkowi, że jest tu taki zwariowany dominikanin, który musi go zobaczyć. Papież uśmiechnął się i powiedział (true story, nie ściemniam): skoro zwariowany to na pewno z Polski! Więc ja mówię: Ojcze! Tyle tu lazłem, to mnie pobłogosław. Położył mi rękę na głowie jak tato, pobłogosławił i pokornie poprosił: zanieś też grzechy papieża do Bożego Grobu. No to nie mam wyjścia, trzeba iść dalej. Spłakałem się jak dziecko. Połowa za mną, połowa przede mną. Ściskam Was jak nie wiem co i błogosławię. Do sierpnia, bączki drogie. o. adam. +"

Langusta na Palmie
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem