Reklama

Duchowa podróż do Panamy

Brak finansów? Za duża odległość? To żadne przeszkody! Światowe Dni Młodzieży odbędą się nie tylko w Panamie. Miejscem spotkania młodych będzie także Kraków, Warszawa, Gliwice, Ełk, Kalisz oraz wiele innych polskich miast. Wspólne spotkania w duchu ŚDM to propozycja dla tych, którzy z różnych powodów nie będą mogli wybrać się w podróż do Panamy

2019-01-02 11:07

Niedziela Ogólnopolska 1/2019, str. 50-53

[ TEMATY ]

Niedziela Młodych

Paulina Krzyżak

W wielu polskich diecezjach są organizowane wydarzenia, podczas których wszyscy młodzi – wiekiem i duchem – mogą wspólnie przeżyć czas spotkania w duchowej łączności z uczestnikami ŚDM w Panamie. Prezentujemy niektóre z propozycji wspólnego przeżycia czasu ŚDM.

ŚDM znów w Krakowie

W Krakowie, mieście będącym gospodarzem minionych Światowych Dni Młodzieży, młodzi i ich duszpasterze nie wyobrażają sobie czasu ŚDM bez wspólnego spotkania. – Potrzebujemy poczucia prawdziwej wspólnoty. Można ŚDM oglądać przed telewizorem w cieple swojego domu, ale to nigdy nie będzie to samo, co wspólne przeżycie ŚDM, w jednym miejscu – mówi ks. Marcin Rozmus, zastępca duszpasterza młodzieży archidiecezji krakowskiej i jednocześnie koordynator spotkania „Panama w Krakowie”. Wydarzenie pod hasłem „24h z Panamą” odbędzie się w Krakowie w Sanktuarium św. Jana Pawła II w dniach od 26 do 27 stycznia. Dzięki transmisji telewizyjnej młodzi będą mogli uczestniczyć w wydarzeniach nad Zatoką Panamską – czuwaniu z papieżem Franciszkiem oraz Mszy Posłania. W programie spotkania w Krakowie znajdą się także inspirujące konferencje, świadectwa, animacje, uwielbienie, wspólna Eucharystia i integracja. Wśród zaproszonych gości będą m.in. Monika i Marcin Gomułkowie oraz przyjaciele Helenki Kmieć z Wolontariatu Misyjnego Salvator. Spotkanie w Krakowie zakończy wieczór taneczny z wodzirejami. Jak zapowiadają organizatorzy, wydarzenie będzie niezwykłą okazją do integracji i przede wszystkim do duchowej odnowy. – „Panama w Krakowie” jest kolejną okazją, aby nie tylko wspominać czas ŚDM w Krakowie, ale poczuć na nowo ducha żywego Kościoła. ŚDM jest nam bardzo potrzebne, by na co dzień ożywiać i odmładzać Kościół – wyjaśnia ks. Rozmus.

Panamski klimat w stolicy

W stolicy Polski panamska radość zagości w Świątyni Opatrzności Bożej, gdzie młodzi spotkają się 27 stycznia, by razem znaleźć odpowiedź na pytania: Jak usłyszeć Boga? Jak odpowiedzieć na Jego wezwanie? Jakie jest moje miejsce?„Panama w Warszawie” będzie czasem wspólnej modlitwy, ale także integracji i wzajemnej inspiracji przez głoszone świadectwa. Wydarzenie poprowadzi raper Michał „PAX” Bukowski, a konferencję nawiązującą do hasła Światowych Dni Młodzieży: „Oto ja, służebnica Pańska” wygłosi abp Grzegorz Ryś, metropolita łódzki. Tego dnia przewidziano także bezpośrednie połączenie z młodymi w Panamie. – Mamy pomysł, by połączyć się z młodymi, którzy jadą z Warszawy do Panamy, i porozmawiać z nimi on-line, żeby młodzież z Polski mogła na żywo zobaczyć, co aktualnie dzieje się w Panamie i jak to przeżywa młodzież, która jest w tym miejscu – wyjaśnia Dominik Ziętara, organizator „Panamy w Warszawie”. W wydarzeniu wezmą udział także przedstawiciele ambasady Panamy, którzy opowiedzą o tamtejszej kulturze, życiu codziennym oraz Kościele w Panamie. Oprócz tego w trakcie spotkania młodzi poznają i nauczą się hymnu ŚDM 2019, będzie czas adoracji, refleksji, ale także okazja do radosnego bycia razem i doświadczenia wspólnoty młodego Kościoła. Spotkanie zwieńczone będzie wspólną modlitwą podczas uroczystej Mszy św. – Liczymy na obecność młodych z parafii. To jest okazja, by ktoś, kto chciał uczestniczyć w Światowych Dniach Młodzieży, a nie mógł, poczuł klimat tego spotkania i zobaczył, jak ono wygląda – zachęca Dominik Ziętara.

Reklama

Rapowana konferencja i Bal Panamski na Śląsku

Panamska atmosfera zagości także na Śląsku. W Jastrzębiu-Zdroju podczas „Panamy na Śląsku” młodzi z archidiecezji katowickiej będą uczestniczyć we wspólnej Eucharystii, koncercie zespołu niemaGOtu, rapowanej konferencji ks. Jakuba Bartczaka oraz uwielbieniu prowadzonym przez zespół ON1, który tworzą wokaliści i zespoły: Mateo, Owca, Gabi Gąsior, Tu Band. Propozycją diecezji gliwickiej jest natomiast „Śląski Bal Panamski”, będący kontynuacją już wcześniej organizowanych i cieszących się popularnością Studniówek ŚDM – spotkań żywej i radosnej wspólnoty młodych ludzi nie wstydzących się swojej wiary, jednocześnie promujących zabawę bezalkoholową wśród młodzieży. Podczas Balu Panamskiego młodzi przejdą w radosnym i barwnym Korowodzie Panamskim z kościoła pw. św. Michała Archanioła w Gliwicach do Areny Gliwice. Tam odbędzie się wspólna zabawa, która – jak zapowiadają organizatorzy – potrwa do białego rana.

Co po ŚDM w Panamie?

Wydarzenia w duchu ŚDM w Panamie będą się odbywać nie tylko w dużych miastach. Rzepedź to wieś położona w województwie podkarpackim, leżąca na pograniczu Beskidu Niskiego i Bieszczad. To właśnie tam w dniach 1-3 lutego odbędą się rekolekcje, podczas których młodzi z archidiecezji przemyskiej postarają się zanalizować słowa wypowiedziane przez papieża Franciszka w czasie ŚDM w Panamie i wdrożyć je w swoją codzienność. – Nasze spotkanie zatytułowaliśmy „Replay. Panama” i jest to oryginalna propozycja, by zaraz po zakończeniu ŚDM w Panamie nie tylko przypomnieć, co wydarzyło się w tym czasie, ale przeanalizować i utrwalić słowa, które w Panamie przekaże nam sam Papież – wyjaśnia Damian Jung z Ruchu Światło-Życie w parafii w Iwoniczu, współorganizator rekolekcji. W planie wydarzenia oprócz katechez i spotkań w grupach jest wspólna Eucharystia, nabożeństwo Drogi Krzyżowej, czuwanie, śpiew, taniec i zabawa.

Dołącz i ty!

To tylko nieliczne z wielu propozycji dla młodych z całej Polski, by pomimo dużej odległości dzielącej Polskę od Panamy pozostać w duchowej łączności z młodymi pielgrzymami i we wspólnocie doświadczyć obecności żywego Boga. Spis miejsc wszystkich spotkań organizowanych w polskich miastach podczas trwania ŚDM w Panamie oraz szczegóły dotyczące dat, miejsc i zapisów dostępne są na stronie internetowej Krajowego Biura Organizacyjnego ŚDM: www.kierunekpanama.pl w zakładce „newsy”. Sprawdź, gdzie w twojej okolicy organizowane są wspólne spotkania, wybierz coś dla siebie i daj się zabrać w duchową podróż do Panamy!

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Opole uwielbia

2019-08-21 11:24

Niedziela Ogólnopolska 34/2019, str. 40-41

[ TEMATY ]

Niedziela Młodych

Michał Banaś

Od 10 lat śpiewają na chwałę Pana

Na początku była myśl, dlaczego by nie zorganizować koncertu uwielbienia będącego uwieńczeniem uroczystości Bożego Ciała, podobnie jak robi to Rzeszów. Było też pragnienie serca, by modlić się za ludzi młodych...

Ksiądz Eugeniusz Ploch, wówczas ojciec duchowny w Wyższym Seminarium Duchownym w Opolu, pragnienie i pytania przekuł w działanie. I tak po raz pierwszy w diecezji opolskiej w 2010 r. z jego inicjatywy i z pomocą raciborskiego zespołu Przecinek odbył się I Koncert Uwielbienia. Była to też doskonała okazja, by oficjalnie rozpocząć w diecezji zorganizowaną modlitwę za młode pokolenie.

Z błogosławieństwem pasterza

Biskupowi opolskiemu Andrzejowi Czai zależało, by parafie stały się Ogniskami Modlitwy za Młode Pokolenie. – W naszej diecezji w wielu parafiach przed codzienną Mszą św. jest odmawiany Różaniec – tłumaczy ks. Marcin Cytrycki, który dołączył do organizatorów koncertów rok później. – W jeden wyznaczony przez proboszcza dzień parafianie modlą się w intencji młodych ludzi. Ta modlitwa w wielu parafiach trwa do dziś – zapewnia ks. Marcin. Podobnie jest z modlitwą uwielbienia. Owocem opolskiego koncertu są m.in. wieczory uwielbienia, które odbywają się regularnie w kilkunastu parafiach diecezji opolskiej. Ci sami ludzie, którzy w wieczór uroczystości Bożego Ciała gromadzą się w Opolu, wracają do swoich domów i chcą dalej modlić się śpiewami uwielbienia.

Z pasją i miłością

Od początku organizatorom zależało, aby zespołowi towarzyszył chór. Przez pierwsze trzy lata zespół wspierały chóry młodzieżowe: Capricolium z Głuchołaz i Silesia Cantat z Głubczyc. – Później pojawiła się idea, aby więcej osób włączyło się w śpiew, dlatego zaprosiliśmy wolontariuszy. To było dobre posunięcie, dziś spora część chóru, ok. 40 osób, to stały skład, na nich zawsze można liczyć. Ci, którzy chcą z nami śpiewać, mogą zgłaszać się przez stronę: koncertuwielbienia.pl – wyjaśnia ks. Cytrycki. Wszyscy, którzy choć raz byli na koncercie uwielbienia, wiedzą, że to nie jest zwykłe śpiewanie. Tu ważny jest Ten, o którym się śpiewa i dla którego się śpiewa. – W naszych działaniach chcemy, by Pan Jezus był na pierwszym miejscu. Zawsze podkreślamy i pamiętamy, że to śpiew dla Niego, stąd #OpoleUwielbia, a słowo „koncert” bardzo świadomie od tego roku pojawia się dopiero w podtytule – tłumaczy ks. Marcin.

Wraz z nową grupą chórzystów wolontariuszy zrodził się pomysł warsztatów uwielbienia. To dwa (początkowo trzy) weekendy, kiedy śpiewający spotykają się i spędzają wspólnie czas nie tylko na nauce emisji głosu, artykulacji, próbach. To w pewnym sensie także duchowa formacja z modlitwą, konferencjami i Eucharystią, z uczeniem się, czym jest uwielbienie.

Za warsztatami i całym muzycznym przedsięwzięciem stoją profesjonaliści. Tak się złożyło, że za przygotowanie chóru przez lata odpowiedzialni byli absolwenci Akademii Muzycznej we Wrocławiu. Dziś chór prowadzi i przygotowuje Anna Sikora, doskonała dyrygentka młodego pokolenia, na co dzień współpracująca z Diecezjalnym Instytutem Muzyki Kościelnej w Opolu. W tym trudnym zadaniu pomaga jej Krzysztof Pytko, od lat zaangażowany muzycznie w wielu miejscach diecezji. Zespół muzyczny to grupa muzyków Opolskich Wieczorów Uwielbienia wspierana przez grupę filharmoników opolskich. Na co dzień profesjonalni muzycy współtworzący różne muzyczne projekty. Udowadniają, że katolicy mogą robić dobrą muzykę, ładnie zaaranżowaną, zagraną i zaśpiewaną. Oczywiście, zespół nie składa się z samych profesjonalistów, ale i z wolontariuszy śpiewających w chórze, którzy wkładają mnóstwo pracy, prywatnego czasu i serca, by robić to dobrze. Mało tego, zaproszeni do tworzenia koncertu są wszyscy przez wspólne uwielbianie Pana Jezusa, w czym pomaga tekst pieśni wyświetlany na telebimie. – Jedynym na widowni jest Pan Jezus! On jest tym, dla którego jest cały ten koncert. To właśnie dla Niego kilkumiesięczne przygotowania, dla Niego cały wysiłek tylu młodych ludzi, dla Niego tak wielkie przedsięwzięcie – mówią inicjatorzy wydarzenia.

Ludzie i idea

Za każdą ideą stoją konkretni ludzie. Opole Uwielbia to przede wszystkim jego pomysłodawca i organizator – ks. Eugeniusz Ploch, obecnie proboszcz parafii Ducha Świętego w Winowie i członek Zespołu ds. Nowej Ewangelizacji przy KEP; to również ks. Marcin Cytrycki, proboszcz parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Gosławicach, były duszpasterz akademicki w DA Resurrexit. W tym roku do zespołu dołączył obecny duszpasterz akademicki ks. Łukasz Knosala. Ważna postać w ekipie to Piotr Kotas, kompozytor i aranżer, pieśni znane i śpiewane od wieków w jego aranżacjach są w nowy sposób odczytywane i odbierane.

Wielu, którzy tworzą Chór Corpus Christi i zaczynali jako młodzi ludzie, dziś dalej przyjeżdża i śpiewa dla Boga, choć ich życie prywatne mocno się zmieniło od pierwszego koncertu zagranego w parku AK w Opolu 10 lat temu. Często mają mężów, żony, dzieci – i w Boże Ciało przyjeżdżają do Opola, by wielbić Boga.

Owoce

Sara Nestorowicz, która przez wiele lat dyrygowała chórem, od trzech lat współtworzy koncert uwielbieniowy we Wrocławiu – wNieboGłosy. Swojego męża Michała poznała właśnie podczas warsztatów w Opolu. Arkadiusz Wiertelak też zaczynał w Opolu, dziś jest kierownikiem artystycznym, aranżerem i głównym organizatorem Zielonogórskiego Koncertu Uwielbienia. Marek Kudra, który pomagał przy kilku edycjach opolskiego koncertu, dziś jest prężnie działającym dyrygentem muzyki klasycznej.

– Opolskie doświadczenie przenoszone jest na dalszy grunt. To bardzo cieszy – przyznają zgodnie księża Marcin i Eugeniusz. W Polsce coraz więcej miast organizuje koncert na kształt Jednego Serca Jednego Ducha z Rzeszowa. Zwłaszcza młodzi ludzie chcą manifestować swoją wiarę w Żywego Boga przez udział w wieczornych koncertach uwielbienia. Są one niczym zwieńczenie uroczystej procesji ulicami miast i wsi, gdzie publicznie wyznaje się wiarę w Boga ukrytego w Najświętszym Sakramencie.

CZYTAJ DALEJ

Niebo dotyka ziemi

2019-12-31 11:21

Niedziela warszawska 1/2020, str. 4

[ TEMATY ]

Niepokalanów

Kaplica Wieczystej Adoracji

Łukasz Krzysztofka

W Kaplicy Wieczystej Adoracji Najświętszego Sakramentu modlitwa trwa dzień i noc

Przychodzący do tej kaplicy odczuwają szczególne wstawiennictwo Niepokalanej. A na to, że Maryja próśb słucha i przekazuje je Jezusowi, są konkretne dowody.

Niepokalanowska Kaplica Wieczystej Adoracji Najświętszego Sakramentu przyciąga tysiące pielgrzymów z Polski i świata. Przy wejściu do świątyni franciszkanie wyłożyli dla wiernych księgę podziękowań i łask. Znajdują się w niej świadectwa cudów, które tu się dokonały – uzdrowień z chorób, pojednań w rodzinie i nawróceń.

Zakonnicy nie dzielą łask na mniejsze i większe. – Dla jednej osoby wielkim cudem będzie uzdrowienie z choroby, a dla kogoś innego pojednanie z dzieckiem – mówi o. Andrzej Sąsiadek OFMConv, proboszcz parafii.

Dla wierzących takie wyjaśnienie jest oczywistością. Sceptycy zapewne wątpiliby nadal, lecz we franciszkańskim archiwum znajduje się także świadectwo cudownego uzdrowienia wraz z opinią lekarza. A taki dowód nawet ludziom dalekim od wiary powinien dać do myślenia.

Nie dla ciebie ta operacja

Problemy ze zdrowiem p. Bogdana zaczęły się w 2018 r., kiedy remontował mieszkanie. Bolał go kręgosłup, potem doszło drętwienie nogi. Mężczyzna nie mógł kontynuować prac w domu ani prowadzić auta. Badania pokazały, że w trzech miejscach na kręgosłupie miał przepuklinę i ucisk na nerwy. Lekarska diagnoza była jednoznaczna – operacja.

W tym samym czasie, kiedy prowadzono badania, żona zabierała p. Bogdana do Niepokalanowa. Tam prosili Maryję o uzdrowienie. Mężczyzna codziennie odmawiał też Różaniec. Pewnego dnia w czasie modlitwy w kaplicy poczuł na plecach ciepło. „Nie wiedziałem, co się dzieje, Niepokalana zabrała ból” – napisał.

Po zrobieniu tomografu okazało się, że po przepuklinie nie ma śladu. „To wszystko dzieło Niepokalanej. (…) Ona zadecydowała o moim życiu”.

Tydzień przed planowaną operacją p. Bogdan miał też sen. „Leżałem na stole operacyjnym (...). Podeszły do mnie dwa anioły, mówiąc do mnie: «Nie dla ciebie ta operacja, nie czas», wzięły mnie pod rękę i wyprowadziły z operacyjnej sali”.

Inne niewytłumaczalne świadectwo uzdrowienia dotyczy p. Iwony, u której podejrzewano sarkoidozę płuc. Kobieta modliła się w kaplicy dzień przed pójściem do szpitala. „Prosiłam, żeby Matka Boża i Pan Jezus postawili na mojej drodze lekarzy, którzy pomogą mi przez to wszystko szczęśliwie przejść” – czytamy. Trzeciego dnia pobytu w szpitalu lekarka oznajmiła kobiecie, że jest zdrowa. „Od razu wiedziałam, że doznałam cudu” – wspomina.

Córka z matką, polityk z politykiem

Niepokalana wyprasza wiele łask pojednania. Jednym z cudów było pogodzenie się po 7 latach matki z córką. – Matka nie mogła być w kaplicy, otworzyła więc transmisję on-line w internecie i modliła się przed komputerem. Na drugi dzień rano córka zadzwoniła do niej, a godzinę później siedziały i płakały razem – opowiada o. Sąsiadek.

Matce Bożej dużo zawdzięczają także samorządowcy. W jednej z parafii proboszcz pogodził włodarzy miasta. Politycy spotkali się na Eucharystii i teraz wspólnie troszczą się o dobro miasta.

W księdze podziękowań i łask jest coraz więcej zadziwiających świadectw. Ale o. Andrzej Sąsiadek przypomina, że w wierze cuda nie są najistotniejsze. – Najważniejsze to usłyszeć głos Boga, bo Jemu najbardziej zależy na tym, abyśmy byli z Nim – podkreśla.

CZYTAJ DALEJ

Nie możemy pogodzić się z podziałami wśród chrześcijan

2020-01-24 12:37

[ TEMATY ]

Sandomierz

ks. Wojciech Kania

W związku z Tygodniem Modlitw o Jedność Chrześcijan, bp Krzysztof Nitkiewicz przewodniczył dzisiaj rano, 24 stycznia, Mszy św. w kaplicy Seminarium Duchownego w Sandomierzu. Eucharystię, podczas której powierzono Bogu dialog ekumeniczny, koncelebrowali: rektor ks. Rafał Kułaga, ojcowie duchowni, wychowawcy oraz profesorowie seminarium.

Bp Krzysztof Nitkiewicz powiedział w homilii, że podziały uniemożliwiające chrześcijanom wspólne sprawowanie Eucharystii są przeciwne woli Chrystusa i nigdy nie można się z nimi pogodzić. Właściwą odpowiedzią na brak widzialnej jedności jest modlitwa i osobiste nawrócenie, a nie nawracanie innych, żeby myśleli tak samo jak my. Każdy wierzący może i powinien zaangażować się w dzieło budowania jedności, natomiast szczególna odpowiedzialność spoczywa tutaj na duchownych oraz na przygotowujących się do kapłaństwa. Biskup Ordynariusz dodał jednocześnie, że droga do jedności z innym Kościołami prowadzi przez budowanie jedności we własnej wspólnocie diecezjalnej, parafialnej i rodzinnej.

Dzisiaj wieczorem klerycy Seminarium Duchownego wezmą udział w spotkaniu ekumenicznym w sandomierskiej bazylice katedralnej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję