Reklama

Srebrny jubileusz u Świętej Rodziny

2019-01-08 12:01

Ks. Piotr Nowosielski
Edycja legnicka 2/2019, str. I

Ks. Piotr Nowosielski
Wspólnota parafii Świętej Rodziny

Dzień 30 grudnia 2018 r. był dniem srebrnego jubileuszu parafii pw. Świętej Rodziny w Legnicy. Dziękczynnej Eucharystii przewodniczył legnicki biskup pomocniczy Marek Mendyk

W homilii ksiądz biskup nawiązał do kondycji współczesnej rodziny, która staje się coraz bardziej rozchwiana. Rodzina przestaje być święta, poddawana jest rozmaitym zagrożeniom płynącym ze strony różnych ideologii i mód. Coraz częściej są to nieformalne związki, bez zobowiązań, co sprawia, że zapomina się o regułach życia małżeńskiego i doprowadza często do jego rozpadu. Na co trzeba zwrócić uwagę, aby przywrócić mocniejszą kondycję rodziny?

– Obudzić w sobie przekonanie, że drugi człowiek, nawet jeśli nie jest mi z nim zbyt łatwo w tej drodze do nieba, jest darem Boga dla mnie – mówił ksiądz biskup. – Mając tę świadomość, człowiek nie zapomni o regułach życia rodzinnego, małżeńskiego: o miłości i wierności, o oddaniu i poświęceniu, o cierpliwości i radości. A Stwórca, który ich wzajemnie sobą obdarował, który im zaufał i powierzył potomstwo, wyznacza im nowe zadania i większymi siłami ubogaca i większe dary daje takim właśnie ludziom. Jesteśmy dla siebie darem Boga. Dlatego nie wystarczy dwoje partnerów. Potrzebna jest rodzina, święta rodzina.

A nawiązując do jubileuszu parafii zachęcał: – Dzisiaj, kiedy wasza parafia obchodzi swój odpust i jubileusz, trzeba byśmy w naszych sercach i umysłach ożywili tę świadomość, że potrzeba dziś świętych rodzin. Ale żeby się to dokonało, potrzeba odnowy sumienia każdego człowieka, a zwłaszcza odnowy sumienia młodego człowieka. Aby człowiekowi nie zdawało się, że sam dla siebie jest miarą dobra i zła – apelował ksiądz biskup. Homilię zakończył modlitwą św. Jana Pawła II za rodziny.

Reklama

Z okazji jubileuszu swoje podziękowania na ręce księdza biskupa oraz proboszcza złożyli także przedstawiciele parafii. A ksiądz proboszcz powiedział: – Bogu niech będą dzięki za tę parafię, za jej 25 lat istnienia. Za to, że ludzie tu przychodzą, że się angażują, że chcą pracować w tym kościele, że rozumieją czym jest Kościół żywy, że jesteśmy nim my i im więcej będzie w nim osób, tym parafia będzie bardziej żywa, bardziej prężna i za to wam dziękuję – mówił ks. prał. Bronisław Kryłowski, dziękując wszystkim uczestnikom wydarzenia.

Liturgia zakończyła się nabożeństwem eucharystycznym, uroczystym hymnem „Ciebie Boga wysławiamy” i błogosławieństwem Najświętszym Sakramentem udzielonym przez bp. Marka Mendyka.

Parafia zaczęła pisać swoją historię 30 grudnia 1992 r., kiedy to ówczesny biskup legnicki Tadeusz Rybak ustanowił Samodzielny Ośrodek Duszpasterski pod wezwaniem Świętej Rodziny. Natomiast w Kronice Parafialnej czytamy, że w II Niedzielę Wielkanocną, Niedzielę Miłosierdzia Bożego, 18 kwietnia 1993 r., została oficjalnie zainaugurowana jej działalność. „Na kaplicę otrzymaliśmy obiekt – garaż-warsztat po wojskach radzieckich. Budynek ten był bardzo zniszczony, wymagał wiele pracy i modernizacji żeby mógł być Domem Bożym” – zapisano w Kronice. Poświęcenia tej tymczasowej kaplicy dokonał bp Tadeusz Rybak. Natomiast erygowanie parafii nastąpiło 17 marca 1994 r.

Kolejne lata upływały na równoległej budowie świątyń – tej materialnej i duchowej. Obok prac związanych ze wznoszeniem kościoła, osiąganych m.in. z pomocą powołanej do życia firmy budowlanej, dzięki której pozyskiwano materiały z rozbiórek różnych obiektów (od 1997 r.), trwało ożywianie życia religijnego w parafii, od udziału w odprawianych Mszach św., nabożeństwach, przez rekolekcje, peregrynacje czy pielgrzymki.

Plebania i stworzona przy niej świetlica parafialna stały się miejscem spotkań i integracji parafian, rodzenia się nowych pomysłów i podejmowania działań na rzecz tej wspólnoty. Tu narodził się np. pomysł gazetki parafialnej, wydawanej nieprzerwanie od 1993 r., informującej o aktualnych wydarzeniach w parafii, o „otwartych drzwiach” na budowie kościoła, powołaniu do życia Katolickiej Szkoły Podstawowej (2006 r.), organizacji festynów, zabaw, wydarzeń sportowych i kulturalnych.

Parafia miała też swoje przykre chwile, jak wtedy gdy został zniszczony krzyż (1994 r.), czy też dokonano włamania i kradzieży w kaplicy (1995 r.). Wśród chwil radości dla parafii na pewno znalazł się dzień konsekracji kościoła, której dokonał bp Stefan Cichy 28 grudnia 2008 r. Te i wiele innych wydarzeń dokumentuje przygotowana na jubileusz monografia parafii, której autorami są jej mieszkańcy.

Aktualnie prezbiterium kościoła zdobione jest ikonograficznym przedstawieniem Świętej Rodziny. Pierwsza część projektu już jest wykonana. Ponadto trwają ostatnie prace przed przeniesieniem prowadzonej przez parafię Niepublicznej Katolickiej Szkoły Podstawowej do nowej, remontowanej od 2017 r. siedziby, która znajduje się przy ul. Szewczenki.

Księdzu proboszczowi, parafianom i wszystkim związanym w jakikolwiek sposób z parafią Świętej Rodziny życzymy obfitości Bożych łask i opieki Świętej Rodziny na dalsze lata.

Tagi:
jubileusz

Reklama

Srebrny Jubileusz

2019-10-08 14:19

Kamil Krasowski
Edycja zielonogórsko-gorzowska 41/2019, str. 1

Diecezjalny Instytut Akcji Katolickiej obchodzi srebrny jubileusz. Został powołany 25 lat temu dekretem ówczesnego ordynariusza diecezji zielonogórsko-gorzowskiej bp. Adama Dyczkowskiego

Archiwum DIAK
Obecny Zarząd Diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej

Iskra odrodzenia Akcji Katolickiej w naszej Ojczyźnie wyszła od św. Jana Pawła II w 1993 r. W zatroskaniu o Kościół wyraził wolę reaktywowania jej struktur podczas wizyty biskupów polskich „ad limina”. W naszej diecezji bardzo konkretnie odpowiedział na nią ówczesny ordynariusz bp Adam Dyczkowski, który zachęcał do tego zarówno kapłanów, jak i świeckich, którzy utworzyli grupę inicjatywną, mającą swój trzon w Klubie Inteligencji Katolickiej w Zielonej Górze.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek u św. Marty: zamiast obłudy nauczmy się oskarżać samych siebie

2019-10-15 12:07

st (KAI) / Watykan

O potrzebie nauczenia się oskarżania samych siebie, by nie popaść w obłudę mówił dziś Ojciec Święty podczas porannej Eucharystii w Domu Świętej Marty. Papież nawiązał do czytanego w liturgii fragmentu Ewangelii (Łk 11, 37-41), mówiącego o tym, że Pan Jezus zaproszony przez pewnego faryzeusza na posiłek, spotkał się krytyką pana domu, ponieważ przed posiłkiem nie dokonał obmyć rytualnych.

Grzegorz Gałązka

Franciszek zauważył, że w postawie faryzeusza dostrzec można obłudę, ponieważ zaprosił on Pana Jezusa na posiłek, lecz nie po to, by nawiązać z Nim przyjaźń, lecz aby Go osądzić. Papież przypomniał, że obłuda polega na stwarzaniu pozorów: co innego mówimy, a co innego myślimy. Dodał, że Pan Jezus nie znosi hipokryzji, często nazywając faryzeuszów obłudnikami i grobami pobielanymi. „Z zewnątrz jesteś idealny, nawet sztywny, zachowujesz się właściwie i poprawnie, ale wewnątrz jesteś kimś innym” – zauważył Ojciec Święty. Zaznaczył, że „postawa obłudna pochodzi od wielkiego kłamcy, diabła”. On jest „wielkim obłudnikiem”, a hipokryci są jego „dziedzictwem”.

„Obłuda jest językiem diabła, jest językiem zła, który wnika do naszego serca i jest zasiewany przez diabła. Nie można wytrzymać z ludźmi obłudnymi, ale są tacy. Jezus lubi obnażyć hipokryzję. Wie, że to właśnie ta postawa obłudna doprowadzi Go na śmierć, ponieważ obłudnik nie myśli, czy używa środków godziwych czy też nie” - powiedział papież.

Następnie Franciszek podkreślił, że obłuda jest trucizną, która zabija i ludzie posługują się nią często w walce o władzę. Zaznaczył, że lekarstwem na tę pokusę jest stawanie w prawdzie przed Bogiem i oskarżanie samych siebie.

„Jest to ćwiczenie duchowe, które nie jest powszechne, nie jest nawykiem, lecz staramy się je uczynić: oskarżajmy siebie samych, dostrzeżmy nasz grzech, obłudę niegodziwości, która jest w naszym sercu. Bowiem diabeł sieje niegodziwość i trzeba powiedzieć Panu: «Ależ popatrz Panie, jaki jestem»”, i powiedzieć to z pokorą” – wskazał Ojciec Święty.

Na zakończenie papież zauważył, że chrześcijanin, który nie umie oskarżać samego siebie, nie jest dobrym chrześcijaninem i grozi mu popadnięcie w obłudę. Przypomniał też modlitwę św. Piotra, gdy powiedział do Pana Jezusa: „Odejdź ode mnie, Panie, bo jestem człowiek grzeszny” (Łk 5,8). „Obyśmy nauczyli się oskarżać samych siebie” – powiedział Franciszek kończąc dzisiejszą homilię.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Znaleziska z Ochędzynia Starego już w Muzeum Ziemi Wieluńskiej

2019-10-16 08:34

Zofia Białas

W dniu 15.10 o godz. 11.00 w Muzeum Ziemi Wieluńskiej nastąpiło przekazanie przedmiotów z ekshumacji w Ochędzynie Starym w gminie Sokolniki.

Zofia Białas

W jednym grobie po 2 września 1939 roku spoczęli trzej żołnierze. Byli to Stanisław Kim, Józef Dudaczyk i Zygmunt Piechociński. Poszukiwania prowadzone wiosną 2019 roku dotyczyły jednego z żołnierzy, członka Wieluńskich Batalionów Obrony Narodowej. Trzej żołnierze, wedle opowieści mieszkańców zginęli k. Ochędzyna podczas wycofywania się po bitwie pod Krajanką. Wszyscy zostali pochowani pod płotem, a po miesiącu ciała dwóch przeniesiono do środka cmentarza. Tylko jeden pozostał na miejscu pierwszego pochówku, mówił dr Krzysztof Latocha z Łódzkiego Oddziału IPN. Ekshumacja dotyczyła właśnie tego jednego, pozostawionego w starej mogile.

Podczas prac ekshumacyjno – poszukiwawczych prowadzonych przez pracowników Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN znaleziono drobiazgi świadczące o tym, że spoczywa tu żołnierz polski. Odnalezione artefakty mówią, że był to żołnierz września 1939 roku. Odnaleziono czaszkę żołnierza, kości (materiał porównawczy do identyfikacji), elementy umundurowania, grzebień, dwie rogatywki, paski, kompas, bagnet, niezbędniki, guziki. Do którego z nich te przedmioty należały? Na to pytanie nie ma jeszcze odpowiedzi.

 Badania rozpoczęto dzięki zabiegom Stowarzyszenia Historycznego „Wieluńskie Bataliony Obrony Narodowej ”i do których, jak mówił Przemysław Bucki – prezes Stowarzyszenia Historycznego „ Wieluńskie Bataliony Obrony Narodowej - zachęcał IPN Dawid Boryczko z Chobanina, jeden z tych mieszkańców, którzy kultywowali pamięć o żołnierzach sprzed 80 lat, świadek wydarzeń.

Odnalezione artefakty, zrekonstruowane w pracowni archeologicznej prof. Anny Drążkowskiej Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, zostały protokolarnie przekazane do Muzeum Ziemi Wieluńskiej i wzbogaca już istniejąca wystawę stałą „Świadkowie mówią”.

Epilogiem ekshumacji i kończonych prac badawczych będzie uroczysty pochówek znalezionych szczątków wieluńskiego żołnierza.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem