Reklama

Echa świąt

Pomoc z Chróstnika

2019-01-08 12:01

Bartłomiej Czubak
Edycja legnicka 2/2019, str. V

Dariusz Hapij
Wyjazd z Chróstnika

W ostatnich dniach minionego roku z dziedzińca parafialnego kościoła w Chróstniku k. Lubina wyruszył transport darów dla Domu Samotnych Matek w Pobiednej, w Górach Izerskich

Organizatorem zbiórki była miejscowa parafia pw. Matki Bożej Bolesnej. Nad sprawnym przebiegiem zbiórki czuwał, jak co roku, ks. proboszcz Kazimierz Rapacz.

W to szlachetne dzieło włączyli się również mieszkańcy Krzeczyna Wielkiego, Lubina, Raszówki. Po raz drugi w akcji uczestniczyły dzieci z Przedszkola Miejskiego nr 1 w Lubinie oraz ich starsi koledzy i koleżanki ze Szkoły Podstawowej im. Marii Konopnickiej w Krzeczynie Wielkim, dla których była to już kolejna zbiórka. W szkole akcja ta trwała już od pierwszych dni grudnia 2018 r., a dary udało się zebrać dzięki pomocy Ochotniczej Straży Pożarnej w Krzeczynie Wielkim. 14 grudnia ub.r. strażacki wóz bojowy szybko wypełnił się darami przygotowanymi przez uczniów. – Do przeprowadzenia zbiórki nie trzeba było nikogo zachęcać. Dzieci same już pamiętają o swoich rówieśnikach w Pobiednej i chcą im pomagać, jak co roku – mówi dumna ze swoich wychowanków Elżbieta Młynek, dyrektor szkoły.

Pomoc dla podopiecznych ośrodka w Pobiednej organizowana jest od wielu lat. – Akcja wpisała się w kalendarz wydarzeń parafii już na stałe – mówi z uśmiechem ks. Kazimierz Rapacz. – W tym roku zbieraliśmy produkty pierwszej potrzeby, takie jak: artykuły czystościowe i AGD, artykuły szkolne, wyposażenie kuchni i jadalni, poszwy, koce, artykuły spożywcze. Przed zbiórką zawsze kontaktujemy się z kierownictwem ośrodka, aby dokładnie poznać potrzeby podopiecznych i dostosować do tego nasze działania – dodaje ksiądz proboszcz.

Reklama

Współpraca z ośrodkiem jest świadectwem wrażliwości parafian i lokalnej społeczności na potrzeby ludzi, których spotkał ciężki los i przez co znaleźli się na peryferiach codziennego życia. Okazana im pomoc spotyka się z wzajemnością. W ramach podziękowań grupa podopiecznych placówki wraz z kierownik Jolantą Fijałkowską uczestniczyła w V Biegu Papieskim w Lubinie.

– W ten sposób chcieliśmy wyrazić naszą wdzięczność i pokazać, że warto wyjść naprzeciw tym, którzy potrzebują pomocy – mówi jedna z uczestniczek biegu, która specjalnie w tym celu przyjechała z Pobiednej.

W tym roku w ośrodku planowane są dalsze prace remontowe przy dociepleniu stropu kuchni i jadalni. Dlatego każde wsparcie jest mile widziane. Zainteresowanych pomocą finansową i materiałową prosimy o kontakt z kierownikiem ośrodka (502 149 104) lub kontakt e-mailowy: pobiedna@monar.org .

Tagi:
pomoc dom samotnej matki

Reklama

Akcja miś w Smolniku

2019-12-04 07:37

AK
Edycja legnicka 49/2019, str. VII

Pluszowa maskotka – czy to dużo, czy też mało? Z inicjatywy ks. Artura Kotrysa, katechety pracującego z klasami 3 i 4 w Szkole Podstawowej im. Jana Pawła II w Smolniku, zorganizowana została zbiórka pluszaków dla dzieci z domu Samotnej Matki w Pobiednej

Marcin Smusz
Chłopcy z Ośrodka Wychowawczego

Dzięki tej zbiórce chcemy przede wszystkim uwrażliwić wyobraźnię i serca dzieci na potrzeby innych i zachęcić do niesienia im pomocy – powiedział ks. Artur. Ta inicjatywa ma również na celu zaangażowanie rodziców, aby wspólnie z dziećmi podjęli to ważne dzieło miłosierdzia. Wspólne zaangażowanie najmłodszych i dorosłych to doskonała szkoła wychowania, okazja do zdania sobie sprawy z tego, że wokół nas są osoby, które można wesprzeć chociażby tym symbolicznym „pluszakiem”. Rodzice chętnie włączyli się w to dzieło, pomogli w przygotowaniu zabawek. Zbiórka trwała zaledwie kilka dni, nie trzeba było namawiać dzieci do tej akcji, same z ogromnym zaangażowaniem podjęły inicjatywę informowania swoich starszych kolegów o podjętej akcji zbierania pluszaków.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pan Bóg wycenił mnie na Parkinsona

2019-04-30 09:16

Łukasz Krzysztofka
Edycja warszawska 18/2019, str. 6

Dobrze znają go ci, którzy poszukują odpowiedzi na kwestie praktyki wiary w życiu codziennym. Ks. Piotr Pawlukiewicz daje teraz swoim życiem odpowiedź na najtrudniejsze pytanie – o sens krzyża i cierpienia

Artur Stelmasiak
Ks. Piotr Pawlukiewicz wycofuje się z dotychczasowych form duszpasterzowania

Znany kaznodzieja i rekolekcjonista w rozmowie z Pawłem Kęską ze Stacji 7 swój krzyż nazwał wprost – pan Parkinson. – Zawitał w moim domu po cichu. Kiedy się o nim dowiedziałem, to już się trochę rozgościł. Na razie ta choroba da się jeszcze jakoś zepchnąć na bok, da się pracować – mówił kapłan, który o swojej chorobie dowiedział się w 2007 r. Nie poddaje się jej jednak.

Ks. Pawlukiewicz uważa, że krzyż od Jezusa jest pomocą w osiągnięciu nieba. – Pan Bóg wycenił mnie na Parkinsona i przyjąłem tę wycenę. Robię co mogę, co będzie, zobaczymy. Co tu się martwić jutrzejszym dniem, jeżeli dzisiejszy może się skończyć przed północą – powiedział rekolekcjonista. – Chrystus daje ci krzyż doważony do ciebie, lekarstwo na zamówienie.

Były duszpasterz parlamentarzystów przyznał, że obecnie robi dużo badań medycznych i wycofuje się ze sposobów duszpasterzowania, które prowadził, poszukując innych. – Chciałbym zmienić akcenty homiletyczne. Mówić o rzeczach, których kiedyś się bałem, o tym, kiedy człowiek jest bezradny, bezsilny, kiedy słyszy, że choroba jest nieuleczalna. Dopóki mnie ludzie rozumieją, dopóki rozumieją moje słowa, to w imię Chrystusa będę głosił Ewangelię – podkreśla.

Ks. Pawlukiewicz stara się teraz nie odprawiać Mszy św. publicznie, ponieważ choroba ma różne kaprysy. Eucharystię odprawia sam u siebie.

Choroba Parkinsona należy do najpoważniejszych schorzeń ośrodkowego układu nerwowego. Jej objawy to przede wszystkim ograniczenie ruchu oraz drżenie. Leczenie choroby Parkinsona jest możliwe, jednak nie da się wyleczyć jej całkowicie. Po pewnym czasie doprowadza do inwalidztwa. Zmagał się z nią św. Jan Paweł II.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zielona Góra: Gala Wolontariatu Caritas

2019-12-10 18:45

Kamil Krasowski

W parafii Ducha Świętego w Zielonej Górze zakończyła się III Diecezjalna Gala Wolontariatu. Znamy zatem najlepszego wolontariusza i najlepszego opiekuna Szkolnych Kół Caritas.

Karolina Krasowska
Wyróżnieni z bp. Tadeuszem Lityńskim, lubuską kurator oświaty Ewą Rawą i dyrektorem diecezjalnej Caritas ks. Stanisławem Podfigórnym

Udział w Gali wziął bp Tadeusz Lityński, który pogratulował młodym wolontariuszom i podziękował ich opiekunom.

- Jest to co prawda trzecia, ale jakże odsłaniająca wiele dobra i piękna Gala Wolontariatu Caritas. Chcę tutaj wyrazić wdzięczność wszystkim wychowawcom, opiekunom  i pogratulować młodym ludziom - mówił bp Lityński. - Jeżeli mówimy Polska to z jednej strony widzimy gdzieś w wyobraźni terytorium naszego kraju na mapie Europy. Wnikając głębiej - pewną historię, czasami dramatyczną. Widzimy dziedzictwo kulturowe,  przemysł i różne obiekty. Ale myślę, że też dostrzegamy ludzi, Polaków. Podobnie jest też, gdy słyszymy i widzimy logo Caritas. To nie tylko to zewnętrzne logo, które przedstawia krzyż i słowo Caritas wpisane w serce, które mieni się barwą czerwieni, ale stołówki, magazyny żywności czy pomieszczenia, w których się udziela się pomocy potrzebującym. Caritas to żywy organizm ludzi wrażliwych i mających serce. I za to chciałbym bardzo serdecznie podziękować - dodał pasterz diecezji.

W czasie uroczystej Gali wręczono 7 statuetek. W kategorii "najlepszy wolontariusz" statuetki otrzymali Sara Gaweł, Alicja Baraniecka, Sara Mazurek, Dominik Mól, Agata Przyborska, Adrianna Bednarz i Lena Tomaszewska.

- W Caritas działam od gimnazjum, czyli już 6 lat, bo w tym roku jestem w klasie maturalnej. Pomagam pani Kamili, robimy razem mnóstwo akcji. Ostatnio u nas w szkole mieliśmy Dzień Wolontariusza. Naprawdę dużo się dzieje. Robię to, bo daje mi to ogromne spełnienie. Wiem, że szczęście, które daje innym wraca do mnie z podwójną siłą. Daje to motywację i podbudowuje człowieka. Wiem, że robię dla kogoś bardzo dobrą sprawę - powiedziała Sara Gaweł z Zespołu Szkół w Drezdenku.


Oprócz wolontariuszy zostali wyróżnieni także ich opiekunowie. W kategorii "najlepszy opiekun" statuetkę otrzymały Kamila Zamerluk oraz Beata Stoińska, opiekunki SKC w Zespole Szkół w Drezdenku.



CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem