Reklama

Hiob, czyli Księga Pytań

2019-02-06 11:52

Dominika Szymańska
Edycja łódzka 6/2019, str. I

Dominika Szymańska
Artyści i organizatorzy spotkania

O wyborze między buntem a zaufaniem, dyrektorowaniu archiwum na Wawelu, Tischner mobile i winie przez strzykawkę, o niepełnosprawnych, którzy są mistrzami w nawiązywaniu relacji, a także o mitach dotyczących cierpienia rozmawiał abp Grzegorz Ryś, reżyser teatralny Maciej Sikorski i aktorzy Teatru Exit. A wszystko to za sprawą kolejnego spotkania z cyklu „Wiara Widząca” organizowanego przez wspólnotę twórców chrześcijańskich Vera Icon.

Tym razem w sobotę 2 lutego w Galerii Zielona 12 miał miejsce wernisaż fotografii autorstwa Laury Makabresku zatytułowanych „Diaphanes. Córki i Synowie Milczenia”, a bohaterami jej prac są m.in. aktorzy krakowskiego Teatru Exit. Dlatego samą wystawę poprzedził pokaz etiudy filmowej „Hiob” w interpretacji twórców teatru. I właśnie wokół tematu cierpienia zogniskowała się rozmowa poprowadzona przez Katarzynę Kolską – redaktor dominikańskiego wydawnictwa „W drodze”.

Reklama

Abp Ryś rozprawił się z mitami dotyczącymi cierpienia rozumianego jako kara i chętnie powtarzanymi frazami typu „cierpienie uszlachetnia”. – Cała Księga Hioba jest po to, żeby zaprzeczyć temu myśleniu. To jest to, na co Hiob się nie chce zgodzić – podkreślał, wyjaśniając, że tego typu myślenie zakorzenione jest w naturalnej religijności właściwej człowiekowi, religijności, która jest układem z Bogiem. Łódzki Pasterz zauważył jednak, że „Księga Hioba jest bardziej księgą pytań, niż odpowiedzi. On częściej bardziej stawia pytania, niż ma jakąkolwiek odpowiedź”. Dodał też, że milczenie jest częścią odpowiedzi na pytanie o sens cierpienia i najgorzej, gdy ktoś od razu odpowiada na takie pytania. – Jeśli stajesz przed czymś, co cię przerasta, czego nie rozumiesz, to możliwości są dwie: albo się zbuntujesz, albo zaufasz – wyjaśniał abp Ryś. Podzielił się też swoim własnym świadectwem cierpienia związanego z niesprawiedliwym oskarżeniem i doświadczeniem krzyża chwalebnego, które nie zabija, ale przeprowadza do życia.

Wystawowe prace można oglądać w dominikańskiej Galerii przy Zielonej 12 do końca lutego. Istnieje też możliwość zakupu fotografii, a dochód ze sprzedaży przeznaczony jest na działalność Teatru Exit.

Tagi:
spotkanie

Jak wspierać osoby ze spektrum autyzmu?

2019-10-03 14:47

Organizatorzy

W Specjalnym Ośrodku Wychowawczym „Dom dla Chłopców” w Częstochowie odbyła się kolejna konferencja naukowa dotycząca autyzmu. Tym razem zastanawiano się i dyskutowano bardzo praktycznie – jak wspierać codzienność osób ze spektrum autyzmu. Organizatorami wydarzenia, które odbyło się 27 września 2019 r. była Fundacja Primo Diagnosis oraz SOW „Dom dla Chłopców”.

Organizatorzy

Otwierając konferencję i witając licznie zgromadzonych gości i uczestników organizator s. Małgorzata Pintele – dyrektor SOW „Dom dla Chłopców” podkreśliła potrzebę takich spotkań wynikającą z szybkiego wzrostu liczby chłopców ze spektrum autyzmu w Ośrodku, a tym samym konieczność dostosowania opieki i warunków do ich potrzeb rozwojowych.

Anna Kościańska – prezes fundacji Primo Diagnosis poinformowała zebranych, iż konferencja jest elementem szerszej kampanii wczesnego rozpoznawania zaburzeń ze spektrum autyzmu u małych dzieci realizowanej wspólnie z Urzędem Miasta Częstochowy.

– Jesteśmy jedyną gminą w Polsce realizującą taki zdrowotny program profilaktyczny, tego nam zazdroszczą inne ośrodki i placówki specjalistyczne – mówiła Anna Kościańska. – Współpracując z psychiatrą, neurologiem możemy znacznie skrócić czas oczekiwania na rozpoznanie zaburzeń ze spektrum autyzmu, co jest ważne, gdyż warunkuje szybką, skuteczną pomoc dziecku.

Prezes Fundacji Primo Diagnosis zaapelowała o rozpowszechnianie projektu, wykorzystanie szansy i sprawdzenie rozwoju własnego dziecka w ramach prowadzonych przez fundację nieodpłatnych badań diagnostycznych.

Konferencja zgromadziła ponad 120 uczestników: rodziców, terapeutów, wychowawców. Obok wykładów dużym zainteresowaniem cieszyły się zajęcia warsztatowe z technik muzykoterapii i zajęć ruchowych. Szczęśliwcy, którzy odpowiednio wcześniej zarejestrowali się na konferencję i warsztaty, mogli poznać skuteczne techniki pracy przekazane przez specjalistów, pracowników SOW „Dom dla Chłopców”. Konferencję prowadziła dr Anna Banasiak z Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego im. Jana Długosza w Częstochowie i jednocześnie wiceprezes fundacji Primo Diagnosis.

Rozpoczynając obrady wskazano jak ważna jest samoświadomość u osób z ASD i jak to wpływa na ich samopoczucie i funkcjonowanie. Psychiatra dziecięcy rozwiał mity związane ze stosowaniem terapii farmakologicznej powołując się na pozytywne efekty stosowania neuroleptyków w autyzmie, które co prawda nie likwidują objawów osiowych zaburzenia, ale regulują często współwystępujące z nim symptomy psychiczne.

Następne wystąpienie związane ze stosowaniem diet i żywienia właściwego dla osób ze spektrum autyzmu przekonało obecnych o niedocenianej roli właściwego żywienia. W przypadku dzieci z autyzmem tzw. odżywianie mózgu, czy układu nerwowego jest niezbędne dla ich rozwoju.

Ostatnia prelegentka wskazała na ważność uwzględniania profilu sensorycznego osób ze spektrum autyzmu i dostosowania środowiska, aktywności, monitorowania natężenia bodźców sensorycznych w otoczeniu. Zaapelowała aby tzw. trudne zachowania dziecka widzieć w kontekście niewłaściwej modulacji sensorycznej – przeładowania lub tzw. pustki sensorycznej.

Reasumując konferencję organizatorzy podkreślili ważność takich spotkań ułatwiających rozumienia istoty zaburzeń ASD, bowiem lęk przed nieznanym , niewiedza, nie sprzyja budowaniu relacji, zamyka kontakt. Jednocześnie trzeba wiedzieć, iż każde zachowanie dziecka nawet trudne, nielogiczne czemuś służy i jest formą komunikatu, nie zawsze zrozumiałego dla otoczenia. Naszą powinnością jest starać się właściwie je odczytać i tworzyć takie warunki oraz środowisko aby było przyjazne, bezpieczne, wspierające dla specyficznych potrzeb osób ze spektrum autyzmu.

Uczestnicy mieli też okazję wysłuchania znakomitego występu gitarowego dwóch utalentowanych licealistów Łukasza Krasiejko i Maxa Bartczaka.

Zamykając spotkanie wychowankowie SOW podziękowali mini-występem wszystkim obecnym za udział w konferencji, zapraszając wszystkich za rok.

Konferencji towarzyszyła wystawa prac artystycznych i malarskich wychowanków realizowanych w ramach prowadzonej w „Domu dla Chłopców” arteterapii.

Patronaty honorowe nad spotkaniem przyjęli: abp Wacław Depo – metropolita częstochowski, prof. Anna Wypych-Gawrońska – rektor Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego im. Jana Długosza i Prezydent Częstochowy Krzysztof Matyjaszczyk. Konferencja była zorganizowana w ramach zadania z zakresu zdrowia publicznego pt. „Badania przesiewowe pod kątem zaburzeń ze spektrum autyzmu u 2-letnich dzieci mieszkańców Miasta Częstochowy”. „Niedziela” była patronem medialnym konferencji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Cuda uzdrowienia za wstawiennictwem kard. Wyszyńskiego!

2019-10-21 14:16

Znany jest cud uzdrowienia niedługo po śmierci Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego. Uzdrowione zostało wówczas dziecko, które uległo poparzeniom. To ten cud był badany na potrzeby beatyfikacji. Ale znane są także inne przypadki interwencji wstawienniczej kardynała. Pisze o tym Milena Kindziuk w biografii „Kardynał Stefan Wyszyński. Prymas Tysiąclecia”.

Pierwszy ślad cudownego uzdrowienia za wstawiennictwem Stefana Wyszyńskiego sięga dnia pogrzebu Prymasa w 1981 roku. Zrozpaczona matka modliła się wtedy o zdrowie dla swojej rocznej córki. Dziewczynka była tak mocno poparzona, że wszystko wskazywało na to, iż wkrótce umrze. Kobieta, wracając od dziecka ze szpitala, na dworcu kolejowym oglądała transmisję z pogrzebu Prymasa. Wówczas resztkami sił zaczęła go błagać o pomoc. Kiedy następnego dnia lekarz powiedział jej, że dziecko będzie jednak żyło, była niezwykle zdumiona.

Ten właśnie przypadek miał zostać zbadany pod kątem cudu potrzebnego do beatyfikacji Kardynała. Pogrzeb bowiem stanowi szczególny moment, w którym utrwala się sława świętości kandydata na ołtarze. Okazało się jednak, że zaginęła dokumentacja medyczna dotycząca dziewczynki.

Znane są przypadki innych uzdrowień za wstawiennictwem prymasa Wyszyńskiego.

Czterdziestopięcioletnia mieszkanka Łodzi zachorowała na nowotwór złośliwy narządów wewnętrznych. Lekarze mówili wprost, że nie ma dla niej ratunku. Diagnoza brzmiała jak wyrok.

„I wtedy zaczęłam prosić o pomoc prymasa Wyszyńskiego, o jego wstawiennictwo za mną u Boga” – wyznawała kobieta. W szpitalu miała ze sobą obrazek z wizerunkiem Prymasa. – „Patrząc na niego, dostrzegłam w pewnym momencie, jakby wyszły z niego promienie, które objęły mnie całą. Wszystko trwało około minuty. Miałam wrażenie, jakby ze mnie coś spływało, i od razu poczułam się lepiej na duchu”.

Tydzień później nowotwór się wchłonął. Lekarze byli zdumieni, gdyż z medycznego punktu widzenia stan zdrowia nie miał prawa się poprawić. Kobieta żyje. Uważa, że dzięki wstawiennictwu kard. Wyszyńskiego.

Inny przykład to ksiądz z archidiecezji częstochowskiej, który zachorował na raka prostaty. Po operacji lekarz uznał, że choroba w tym stadium jest nieuleczalna. Wtedy wiele środowisk zaczęło się modlić o zdrowie dla niego za wstawiennictwem Prymasa. Sam kapłan natomiast udał się na Jasną Górę i całą noc modlił się przed cudownym obrazem Matki Bożej – także za przyczyną Wyszyńskiego. Nagle usłyszał wewnętrzny głos: „Zostań w domu!”. „Następnego dnia miałem jechać do Katowic na kolejną operację. Nagle zostałem olśniony łaską zdrowia. Odczułem natychmiastowe, cudowne uzdrowienie. Organizm zaczął normalnie działać, a ból całkowicie ustąpił” – wspominał kapłan. Lekarz powiedział mu wtedy: „Jeżeli ksiądz przeżyje jeden tydzień, uznam to za cud”. Po upływie tygodnia ten sam lekarz stwierdził: „Uważam ten przypadek za cud Miłosierdzia Bożego”. A duchowny jest przekonany, że uratował go Prymas.

Materiały prasowe

Powyższy tekst jest fragmentem książki Mileny Kindziuk „Kardynał Stefan Wyszyński. Prymas Tysiąclecia”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Poznań: zmarł prof. Jacek Łuczak, twórca polskiej opieki paliatywnej

2019-10-22 21:41

ms / Poznań (KAI)

W Poznaniu 22 października zmarł prof. Jacek Łuczak, profesor nauk medycznych, założyciel i długoletni prezes Polskiego Towarzystwa Opieki Paliatywnej. Miał 84 lata.

poznan.pl

Prof. Łuczak był twórcą hospicjum Palium w Poznaniu i pierwszej poradni walki z bólem w Polsce.

„Był człowiekiem niezwykłej ofiarności, zawsze blisko chorego. Prawdziwy lekarz, dla którego hospicjum było domem, a człowiek chory, cierpiący miał uprzywilejowane miejsce w jego sercu” – mówi o zmarłym abp Stanisław Gądecki. Metropolita poznański wielokrotnie odwiedzał prowadzone przez prof. Łuczaka hospicjum.

„Profesor zawsze zwracał uwagę na relacje, które powinny nawiązać się pomiędzy chorym a lekarzami i pielęgniarkami oraz kapelanami hospicjum. Podkreślał nieustannie konieczność szacunku wobec człowieka, zwłaszcza umierającego” – zauważa przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Profesor Jacek Łuczak urodził się w 1934 r. w Poznaniu, ukończył studia na Wydziale Lekarskim poznańskiej Akademii Medycznej. Jest autorem ponad 400 prac naukowych, był specjalistą i konsultantem krajowym w dziedzinie medycyny paliatywnej.

W 2019 r. prof. Jacek Łuczak został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem