Reklama

Przemyśl

Nic ponad miłość Chrystusa

2019-02-27 11:01

S. Klara Machulska SFMI
Edycja przemyska 9/2019, str. III

S. Wiktoria Komańska SFMI
Profesja wieczysta s. Estery Danelskiej OSB

We wspólnocie mniszek benedyktynek w Przemyślu w niedzielę 10 lutego profesję wieczystą złożyła s. Estera Danelska OSB pochodząca z diecezji łowickiej. Uroczystej liturgii w kościele pw. Świętej Trójcy przewodniczył metropolita przemyski abp Adam Szal. Eucharystię licznie koncelebrowali również inni kapłani, wśród nich ks. Mieczysław Rusin, ks. Artur Jaroń, ks. Arkadiusz Jasiewicz, o. Andrzej Ruszała OCD, ks. Krzysztof Żyła oraz proboszcz z rodzinnej parafii s. Estery.

Ksiądz Arcybiskup w homilii zwrócił uwagę na hojność Pana. „Ci, którzy zostawiają wszystko dla Chrystusa, otrzymują nieporównywanie więcej. Każdy z nas ma swoje powołanie, s. Estera je odkryła” – mówił, przywołując również słowa św. Jana Pawła II: „Tylko czyste serce może w pełni kochać”.

Reklama

Po homilii siostra złożyła uroczyste, publiczne śluby czystości, ubóstwa i posłuszeństwa na ręce przeoryszy – s. Hiacynty. Podczas śpiewu Litanii do Wszystkich Świętych kandydatka do ślubów wieczystych leżała krzyżem, następnie odbył się egzamin kanoniczny, wypowiedzenie formuły ślubów i modlitwa konsekracyjna. Na zakończenie ceremonii s. Estera otrzymała oznaki konsekracji – nowy, czarny welon, płaszcz, obrączkę i brewiarz.

Po Mszy św. słowa życzeń wypowiedzieli przedstawiciele parafii.

Tagi:
śluby zakonne

Reklama

Kęty: śluby zakonne dwóch zmartwychwstanek

2019-08-17 13:41

rk / Kęty (KAI)

W Kętach, w miejscu, gdzie w 1891 r. bł. Matka Celina Borzęcka otworzyła na ziemiach polskich dom zakonny zmartwychwstanek, swe pierwsze śluby zakonne złożyły dwie siostry. Nowicjuszki – s. Magdalena Anna Halczyńska z Sieradza oraz s. Dominika Benedykta Kozieł z Radomia – otrzymały znaki profesji – czarny welon i konstytucje zgromadzenia zawierające jego prawo i duchowość. Zakonnice podczas Mszy św. w kęckim kościele śś. Małgorzaty i Katarzyny ślubowały czystość, ubóstwo i posłuszeństwo.

siostryzmartwychwstanki.pl

Śluby od sióstr przyjęła w czasie liturgii, celebrowanej przez karmelitę o. Andrzeja Ruszałę, matka generalna sióstr zmartwychwstanek s. Dorota Zygmunt CR. Podczas obrzędu profesji zakonnej siostry ponowiły gotowość dobrowolnego powierzenia się Bogu. Nowicjuszki odczytały własnoręcznie napisane akty ślubów czasowych. Po Mszy, już jako neoprofeski, modliły się przy sarkofagu w świątyni, w którym pochowane zostały założycielki zmartwychwstanek.

W uroczystościach udział wzięły inne siostry prowincjałki, siostry mistrzynie oraz inne zakonnice, które towarzyszyły profeskom podczas lat nowicjatu i postulatu. Nie zabrakło przedstawicieli rodzin obu zakonnic, na czele z rodzicami.

Specjalne błogosławieństwo na czas ślubów zakonnych przesłał także papież Franciszek. Odczytał je celebrans o. Ruszała, który wygłosił także kazanie.

W Kętach znajduje się wybudowany przez założycielki zgromadzenia klasztor. Tutaj od początku odbywa się formacja zakonna w nowicjacie oraz istnieje dzieło apostolskie, zwane kiedyś ochronką, a obecnie funkcjonujące jako przedszkole im. błogosławionej Matki Celiny Borzęckiej.

Domy Zgromadzenia Sióstr Zmartwychwstania Pańskiego znajdują się w Polsce, na Białorusi, we Włoszech, Wielkiej Brytanii, w Stanach Zjednoczonych, w Kanadzie, w Argentynie, Australii i Tanzanii. W Polsce pracuje obecnie około 300 sióstr zmartwychwstanek.

Celina z Chludzińskich Borzęcka urodziła się 29 października 1833 r. na kresach dawnej Rzeczypospolitej w Antowilu, blisko Orszy (obecnie Białoruś). W 1853 r. poślubiła Józefa Borzęckiego i zamieszkała w Obremszczyźnie koło Grodna. Urodziła czworo dzieci, z których dwoje zmarło w wieku dziecięcym. Po śmierci męża, w 1875 r. wyjechała z dwiema córkami do Rzymu. Tu poznała generała zmartwychwstańców, ks. Piotra Semenenkę. Pod jego wpływem postanowiła wraz z córką Jadwigą założyć żeńską gałąź tego zgromadzenia. 6 stycznia 1891 r. zmartwychwstanki zostały zatwierdzone jako zgromadzenie kontemplacyjno-czynne, którego zadaniem było nauczanie i chrześcijańskie wychowanie dziewcząt.

W 1891 r. Celina otworzyła w Kętach pierwszy dom zakonny na ziemiach polskich. W 1896 r. rozpoczęła pracę apostolską w Bułgarii, następnie w Częstochowie i Warszawie, a w 1900 r. w Stanach Zjednoczonych.

Zmarła w Krakowie 26 października 1913 r., pochowana została w grobowcu na cmentarzu w Kętach, obok – zmarłej 7 lat wcześniej – córki. W 1937 roku nastąpiła ekshumacja ich prochów, które zostały przeniesione do krypty pod kaplicą sióstr zmartwychwstanek. W 2001 roku odbyła się kolejna ekshumacja i prochy obu Założycielek Zgromadzenia spoczęły w sarkofagu w kościele parafialnym pw. śś. Małgorzaty i Katarzyny.

Proces beatyfikacyjny matki Celiny rozpoczęto z inicjatywy papieża Piusa XII w Rzymie w 1944 r. Dekret o heroiczności cnót podpisał Jan Paweł II w 1982 r. W 2002 r. w Krakowie przeprowadzono proces dotyczący domniemanego uzdrowienia prawnuka matki Celiny. 10 kwietnia 2002 r. kard. Franciszek Macharski dokonał zamknięcia dochodzenia kanonicznego w tej sprawie i dokumentacja została przekazana Kongregacji do Spraw Kanonizacyjnych w Rzymie.

16 grudnia 2006 r. Benedykt XVI podpisał dekret zatwierdzający uzdrowienie dokonane za przyczyną matki Celiny.

Beatyfikacja matki Celiny Borzęckiej odbyła się 27 października 2007 w bazylice św. Jana na Lateranie. Dokonał jej w imieniu papieża prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. José Saraiva Martins. W uroczystościach beatyfikacyjnych wzięli udział metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz, biskup bielsko-żywiecki Tadeusz Rakoczy oraz liczni wierni z diecezji bielsko-żywieckiej.

Zmartwychwstanki swoje posłannictwo pełnią przez modlitwę i prace apostolskie, m.in. wychowanie i nauczanie dzieci i młodzieży, katechizację, pracę parafialną, pracę w szpitalu, działalność charytatywną i misyjną.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Uroczystości 35. rocznicy śmierci ks. Popiełuszki

2019-10-19 21:35

Łukasz Krzysztofka/KAI

Rodzina i przyjaciele bł. ks. Popiełuszki, marszałek Senatu Stanisław Karczewski, minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz, parlamentarzyści, kilkadziesiąt pocztów sztandarowych NSZZ „Solidarność” z całego kraju i tłumy wiernych uczestniczyły we Mszy św. w kościele św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu w 35. rocznicę męczeńskiej śmierci kapelana „Solidarności”.

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Uroczystej, koncelebrowanej Eucharystii przewodniczył kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski, który przed Mszą św. poświęcił kaplicę z wystawionymi relikwiami sutanny, którą miał na sobie w momencie śmierci męczennik.

Kard. Nycz zaznaczył, że wierni upamiętniają dziś dzień narodzin ks. Popiełuszki dla nieba - To jednoczenie dzień jego męczeńskiej śmierci w obronie godności człowieka, obronie naszej Ojczyzny i ewangelicznej zasady “zło dobrem zwyciężaj” - powiedział.

Zobacz zdjęcia: 35. rocznica śmierci ks. Popiełuszki

Metropolita warszawski przypomniał, że kapelan Solidarności wielokrotnie wskazywał, że jego mistrzami, od których uczył się głoszenia Ewangelii, są Jan Paweł II i kard. Wyszyński. Kard. Nycz zauważył, że ks. Popiełuszko wyprzedził swoich mistrzów w drodze na ołtarze. – Wiemy jednak, że dziesięć lat po beatyfikacji ks. Jerzego będziemy mieć beatyfikację kard. Wyszyńskiego. Przez wstawiennictwo tych trzech wielkich postaci módlmy się za Kościół polski, za naszą Ojczyznę, z prośbą o siłę dla tych, którzy nią kierują – zaapelował.

Kazanie wygłosił bp Józef Guzdek, Biskup Polowy Wojska Polskiego. Zwrócił uwagę, że w momencie kiedy większość narodów po zakończeniu drugiej wojny światowej doświadczało pokoju, w Polsce nadal “panoszyło się zło”, a “brat wydawał brata na śmierć”. - W takich czasach zajaśniał blask ks. Jerzego Popiełuszki, który jako kapłan był gorliwym obrońcą wiary i godności człowieka. Zawsze stosował się do słów Jezusa “zło dobrem zwyciężaj” - podkreślił i dodał, że kapelan Solidarności był uosobieniem dobroci oraz cierpliwości i zawsze powtarzał, że przemoc jest oznaką słabości, a nie siły.

Ordynariusz wojskowy podkreślił, że wciąż trzeba walczyć w obronie najsłabszych np. o prawo do życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Zdaniem bp. Guzdka żyjemy w świecie, w którym polityczna poprawność nie pozwala nazywać zła po imieniu, z obawy, że ktoś poczuje się dotknięty. Nie można czegoś nazwać grzechem, mimo, że katolicy niejednokrotnie spotykają się z pogardą i profanacją tego, co dla nich święte.

- Niezwykle potrzebne jest dziś spotkanie z ks. Jerzym, który uczy nas, że złu nie można ulegać i wyrażać na nie zgody. Mamy wypowiadać słowa prawdy, gdy inni milczą – podkreślił duchowny.

Bp Guzdek wspomniał również, że ks. Popiełuszko przestrzegał przed niechrześcijańskim radykalizmem i wykluczeniem kogokolwiek - Nie dążył do budowania ekskluzywnej wspólnoty. Podkreślał, że jego kazania nie są przeciw komuś, że walczy z systemem zła, a nie z człowiekiem. Mówił: “To co robię to nie polityka, moja bronią jest prawda. Prawda i miłość” - zaznaczył.

- Świadkowie jego życia mówili, że potrafił wyjść z kawą do śledzących go funkcjonariuszy SB, mówiąc, że to nie ich wina, że tu stoją. Niektórzy chcieli żeby piętnował po nazwisku swoich prześladowców, ale ks. Popiełuszko podkreślał, że walczył ze złem, nie z ofiarami zła. W jego życiu nie było nienawiści - wspominał biskup Guzdek.

Zdaniem duchownego dzisiejsza uroczystość stwarza okazję do “zawstydzenia” niektórych wiernych i przemyślenia, czy Kościół stara się dotrzeć do wszystkich ludzi nikogo nie wykluczając.

- W pluralistycznym społeczeństwie zawsze znajdą się nurty przeciwne Kościołowi i trzeba reagować, ale nie każda reakcja jest zgodna z duchem Ewangelii – zauważył duchowny. Dodał, że jeśli “oburzenie stanie się sposobem duszpasterstwa” to wierni i księża przestaną być apostołami, a staną się inkwizytorami.

- Ks. Popiełuszko nigdy nie zdradził prawdy, nawet za cenę męczeńskiej śmierci. Był orędownikiem przebaczenia i pogodzenia zwaśnionych stron – zaznaczył biskup, pytając wiernych czy przed przystąpieniem do Komunii będą mogli z czystym sercem wypowiedzieć słowa: “I odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom”. - Te słowa są dziś weryfikacją prawdy o naszym chrześcijaństwie – stwierdził.

Po Mszy św. odmówiono litanię do bł. ks. Jerzego, a następnie złożono wieńce na grobie męczennika.

19 października obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Kapłanów Niezłomnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Mazur: Sercem misji Kościoła jest modlitwa

2019-10-20 19:45

mag / Warszawa (KAI)

Współczesny świat potrzebuje świadków Chrystusa - podkreślił bp Jerzy Mazur zachęcając do gorliwej modlitwy za misje. Ona, jak zaznaczył - jest „Sercem misji Kościoła”. Bez niej misjonarz jest niczym ciało bez duszy, czy okręt bez sternika i kompasu. W Światowy Dzień Misyjny Przewodniczący Komisji KEP ds. Misji celebrował Mszę św. w stołecznej bazylice Świętego Krzyża.

Werbiści

W homilii bp Mazur przypomniał, że każdy ochrzczony jest zobowiązany do dzielenia się wiarą z innymi. Nawiązując do papieskiego orędzia na Nadzwyczajny Miesiąc Misyjny podkreślił, że chrześcijanin jest jednocześnie uczniem Jezusa i misjonarzem. - Od nas zależy, czy Chrystus będzie głoszony wśród tych, którzy Go jeszcze nie znają, a jest ich ponad 5 mld. na świecie – powiedział duchowny.

Podkreślił, że w Bożych oczach każdy człowiek jest ważny, ponieważ „jest przez Pana miłowany”. – Ten kto tego doświadczył wyrusza w drogę ponieważ jest pobudzony, by wyjść ze swoich ograniczeń, jest pociągnięty i sam pociąga innych dając siebie, nawiązując relacje rodzące życie – mówił bp Mazur.

Zaznaczył, że prawdziwy misjonarz wpatrzony jest w Chrystusa, który uczy nas posłuszeństwa woli Boga. – Jezus zawsze miał świadomość, że został posłany przez Ojca i Jego misją jest wypełnić powierzone Mu zadanie poprzez głoszenie Dobrej Nowiny potwierdzanej cudami oraz śmierć na Krzyżu i Zmartwychwstanie.

Bp Mazur podkreślił, że sercem misji Kościoła jest modlitwa. – To nie jest jakiś wzlot do Boga, czy dodatek do naszego bycia i działania, ale postawa życiowa wyrażająca naszą wiarę. To także styl życia i gwarancja przynoszenia owoców. Bez niej, nie uda nam się wypełnić otrzymanej od Pana misji, nie uda się wzrastać w świętości oraz pomagać innym na tej drodze – przekonywał duchowny. Dodał, że modlitwa pozwala także trwać członkom Kościoła w prawdziwej jedności.

Przywołując postać Mojżesza powiedział, że by ludzie mogli poznać Chrystusa potrzeba rąk nieustannie wzniesionych do nieba. - Świadomość tego miała zarówno św. Teresa od Dzieciatka Jezusa, jak i Sługa Boża Paulina Jaricot, która tworząc Żywy Różaniec stworzyła światowy system wspierania misji – zwrócił uwagę bp Mazur.

Zachęcał do modlitwy za całe dzieło misyjne Kościoła, by „Duch Święty wzbudził nową wiosnę misyjną dla wszystkich ochrzczonych”. – Dzisiejszy świat bardziej słucha świadków niż nauczycieli – podkreślił.

- Nie ustawajcie w modlitwie. Wspierajcie misjonarzy i misjonarki, zwłaszcza poprzez modlitwę różańcową, o którą prosiła Maryja podczas objawień w Gietrzwałdzie. Przypominała, że silą Kościoła jest gorliwa modlitwa w jego intencji i za tych, którzy w nim posługują – powiedział Przewodniczący Komisji KEP ds. Misji.

Zwrócił również uwagę na potrzebę wsparcia materialnego działalności misyjnej Kościoła.

Zebrana podczas Światowego Dnia Misyjnego w świątyniach na całym świecie taca, zgodnie z decyzją Ojca Świętego powinna być przekazana na Fundusz Solidarności z którego Kongregacja Ewangelizacji Narodów wspiera ubogie Kościoły na terytoriach misyjnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem