Reklama

Młodzież, która czyni dobro

2019-03-06 10:19

Ks. Krzysztof Hawro
Edycja zamojsko-lubaczowska 10/2019, str. VII

Jakub Burda
Marzeniem Krzysia był lot samolotem

Są młodzi. Mają swoje plany i nadzieje. Jednak ich wrażliwość na potrzeby drugiego człowieka sprawiła, że chcą zmieniać rzeczywistość

W 2013 r. powstała platforma edukacyjna „Zwolnieni z teorii”. Głównym jej celem jest dać każdemu młodemu człowiekowi możliwość darmowego nabywania kompetencji, takich jak: współpraca, komunikacja czy przywództwo. Jest oparta o nowoczesną metodykę nauczania rozwijającą praktyczne kompetencje, niemożliwe do zdobycia tradycyjnymi metodami nauczania. To właśnie w oparciu o te metody działa młodzież z zamojskich szkół.

Spełniają marzenia

Sylwek, Łukasz, Mateusz, Magdalena, Mateusz i Paulina to uczniowie Technikum nr 1 i III Liceum Ogólnokształcącego im. Cypriana Kamila Norwida w Zamościu. Razem tworzą ekipę „Projekt Marzenie”. Ich głównym celem jest spełnianie marzeń dzieci z domów dziecka. Działają poprzez odwiedzanie dzieci, rozmowę i zabawę z nimi, następnie pytają się o ich trzy marzenia i spełniają jedno. Organizują zbiórki i wydarzenia, aby zebrać fundusze na realizację marzeń swoich kolegów i koleżanek. I chociaż mają różne zainteresowania, to łączy ich wspólna ambicja, by ten projekt przyniósł dzieciom wiele radości i dużo dobrego. Jak sami mówią, niesienie radości ze spełnionych marzeń sprawia im wielką frajdę! Spełnionych marzeń jest już wiele. Ale oni wciąż działają. Krzyś z zamojskiego domu dziecka marzył o locie samolotem. Dzięki młodzieży i Aeroklubowi Ziemi Zamojskiej jego marzenie się spełniło. Sześcioro dzieci z domu dziecka w Zwierzyńcu marzyło o przejażdżce terenowymi samochodami po lesie. I to marzenie się spełniło. Zamojska młodzież pojechała już m.in. do Zwierzyńca, Janowa Lubelskiego, Lublina, Krasnegostawu, Komarna oddalonego o 200 km od Zamościa, Chełma, a także do Woli Gałęzowskiej. Młodzi, spełniający marzenia innych, zapraszają do współpracy, przekładającej się na spełnianie marzeń!

Łamiąc stereotypy

Kreatywnością i wrażliwością na potrzeby drugiego człowieka wykazali się także uczniowie I LO. Ewelina, Monika i Daria podjęły inicjatywę stworzenia projektu społecznościowego „Tacy sami”. Walczą ze stereotypami i uprzedzeniami, by pokazać, że wszyscy jesteśmy tacy sami. Nazwę projektu zaczerpnęły z piosenki Lady Pank o tym samym tytule. Aby zdobyć środki finansowe na projekt, uczennice zorganizowały kawiarenkę, gdzie można było kupić pyszne, własnoręcznie upieczone ciasta, babki czy pączki. Kawiarenka cieszyła się ogromnym zainteresowaniem uczniów, nauczycieli, pracowników szkoły, a nawet samego prezydenta Andrzeja Wnuka. Dziewczęta organizowały sondę uliczną w Zamościu. – Zadawałyśmy pytania, dzięki którym chciałyśmy się dowiedzieć, co sądzą mieszkańcy Zamościa o stereotypach, jak również czy zostali nimi dotknięci. Nasza sonda uliczna jest to wstęp do wykładów w szkołach, które planujemy rozpocząć od marca – zapowiadają uczestnicy projektu. – To tylko mała część naszej sondy, ale możemy stwierdzić, że niestety, zdecydowanie większość osób dotknęły stereotypy oraz zostali kiedykolwiek powierzchownie ocenieni. Wyniki z naszej sondy były naprawdę ciekawe i dzięki niej upewniłyśmy się, że nasz projekt ma sens, co dało nam jeszcze więcej energii do działania – podkreślają dziewczęta.

Reklama

Twórczynie już planują kampanię plakatową i bilbordy w całym mieście. Chcą także dotrzeć do jak największej grupy młodzieży z cyklem wykładów i ćwiczeń.

„Zwolnieni z teorii” to ogólnopolska olimpiada dla studentów i licealistów do tworzenia autorskich inicjatyw i projektów społecznych, mających zmienić nasze otoczenie na lepsze. Jej uczestnicy zdobywają praktyczne umiejętności nawiązywania partnerstwa, zarządzania oraz pracy w zespole.

Tagi:
młodzi młodzież

Niezawodni przyjaciele

2019-11-13 11:47

Krystyna Smerd
Edycja świdnicka 46/2019, str. 2-3

Do tradycji bazyliki strzegomskiej należy przepiękne nabożeństwo „Nocy Świętych” przygotowywane przez miejscowe duszpasterstwo młodzieży. To szczególna modlitwa, podczas której wierni nie tylko z tej parafii, ale też i wielu gości w przeddzień uroczystości Wszystkich Świętych mogą w bazylice pochylić swoje głowy przed relikwiami wielu świętych i błogosławionych, a przez modlitwę od nich i oddawanie im czci wypraszać ich wstawiennictwa dla nas u Pana Boga

Krystyna Smerd
Pamiątkowe zdjęcie młodzieży, która uczestniczyła w tym roku nabożeństwie „Nocy Świętych” w bazylice strzegomskiej z księżmi opiekunami

Na początku nabożeństwa relikwiarze z drobinami szczątków doczesnych świętych i błogosławionych są uroczyście przynoszone (w blasku przepięknych kolorowych świateł) do prezbiterium i stawiane przez młodzież tuż za balaskami, na postumencie okrytym pozłacanym suknem. Dziewczęta i chłopcy do niesienia relikwiarzy przez kościół odpowiednio się przygotowują, zakładając stylizowane stroje charakterystyczne dla czasów, w których żyli ci święci i błogosławieni oraz funkcji, jakie pełnili w swoim życiu. Procesji do ołtarza z niesionymi relikwiarzami towarzyszy religijny śpiew i piękna muzyka. Modlitwę inauguruje Litania do Wszystkich Świętych. Następnie cytowane są fragmenty życiorysów świętych i błogosławionych. Przypominane są też ich chwalebne czyny, jakim zasłużyli na swą świętość i słowa przesłania, jakie nam pozostawili.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Żywy Bóg na Dworcu Głównym

2019-11-13 11:47

Agnieszka Bugała
Edycja wrocławska 46/2019, str. 1

Delikatna, szklana monstrancja z wizerunkiem Maryi tulącej i całującej Syna – w otwartych ramionach Matki kustodium z białą Hostią: Jezus eucharystyczny – to będzie centrum kaplicy na Dworcu Głównym we Wrocławiu, której otwarcie zaplanowano na koniec roku

Archiwum
Projekt kaplicy na wrocławskim Dworcu Głównym

Kaplica zostanie wpisana do prowadzonej przez Stowarzyszenie „Communita Regina della Pace” modlitwy o pokój na świecie.

Autorem projektu kaplicy św. Katarzyny Aleksandryjskiej jest biuro projektowe inż. Andrzeja Gacka. Monstrancję wymyślił i wykona gdański artysta Mariusz Drapikowski – znany na całym świecie autor „12 Gwiazd w Koronie Maryi Królowej Pokoju”.

Dworcowa kaplica funkcjonowała do stycznia 2010 r., wtedy odprawiono w niej ostatnią Mszę św. Po rewitalizacji dworca, w miejscu po niej urządzono komisariat policji. Starania o powrót kaplicy na dworzec trwały od 2012 r. Ks. Jan Kleszcz, proboszcz parafii pw. św. Jerzego Męczennika i Podwyższenia Krzyża Świętego we Wrocławiu-Brochowie i duszpasterz kolejarzy archidiecezji wrocławskiej, od siedmiu lat, krok po kroku, nie ustaje w zbudowaniu na dworcu miejsca modlitwy – dla kolejarzy i podróżnych. Dzięki porozumieniu zawartemu w 2016 r. między PKP SA a Kurią Metropolitalną Wrocławską prace na dworcu wreszcie mogły się rozpocząć. – Pomysł jest prosty: wieczysta adoracja Najświętszego Sakramentu w nowej kaplicy i konfesjonał z dyżurującymi kapłanami – mówi ks. Jan Kleszcz.

Prace w miejscu przeznaczonym na kaplicę już trwają, a w pozyskiwanie środków na realizację przedsięwzięcia włączyło się wiele osób. Aktywnie kwestują młodzi z brochowskiej parafii pod opieką ks. Arkadiusza Krzeszowca.

Chętni do włączenia się w budowę kaplicy mogą kupić cegiełki albo dokonywać wpłat na konto. Inicjatywa jest tak ważna, że warto mieć w niej swój udział, nawet, gdybyśmy swoją wpłatą przyczynili się do sfinansowania choćby kawałka podłogi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Przybylski w Dniu Ubogich: nie ma kultu miłosierdzia bez konkretnych czynów

2019-11-18 09:20

jk / Częstochowa (KAI)

3.Światowy Dzień Ubogich w Częstochowie to przede wszystkim wielkie świętowanie. Pallotyni z częstochowskiej Doliny Miłosierdzia, którzy już od wielu lat prowadzą kuchnię dla bezdomnych zorganizowali tego dnia, 17 listopada, dwudaniowy mięsny obiad, konsultacje lekarskie, opiekę pielęgniarską i usługi fryzjerskie oraz punkt wydawania śpiworów, termosów i odzieży zimowej. Wydarzenie rozpoczęło się od uroczystego obiadu z bp. Andrzejem Przybylskim, biskupem pomocniczym archidiecezji częstochowskiej oraz wspólnej modlitwy Koronką do Bożego Miłosierdzia w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego.

Marian Florek

- Tak naprawdę, nie ma czegoś takiego, jak kult miłosierdzia bez tej praktycznej otwartości na ludzi ubogich. To nawet u s. Faustyny w „Dzienniczku” można wyczytać, że Jezus mówi, że oprócz koronki, obrazu, święta, to miłosierdzie ma być po prostu czynne, ma być konkretne – wyjaśnia bp Przybylski.

W Dolinie Miłosierdzia ta konkretność polegała dzisiaj m. in. na wydaniu ok. 70 l kapuśniaku i ponad 30 kg klusek z gulaszem oraz 40 kurtek, ponad 40 śpiworów i koców, a także setek sztuk odzieży zimowej. W bezpośrednie prace związane z organizacją 3. Światowego Dnia Ubogich zaangażowanych było prawie 50 wolontariuszy. „Każdy z nas pracuje, więc trzeba było tę pracę dobrze zorganizować. I tak zupę zaczęliśmy przygotowywać już w piątek, wczoraj praca trwała przez wiele godzin, a dzisiaj już tylko gotowanie klusek i krojenie ciast” – tłumaczy Dorota Pochwat, odpowiedzialna za przygotowanie posiłku. Dodatkowo osoby bezdomne i potrzebujące miały okazję skorzystać z usług fryzjerskich. Swoimi umiejętnościami dzielili się uczniowie z Zespołu Szkół Technicznych i Ogólnokształcących im. Stefana Żeromskiego w Częstochowie. „Tłumaczyłam swoim wychowankom, że fryzjerstwo to nie tylko kreatywność i fryzury przygotowywane na wielkie uroczystości, ale że to także zwykła służba drugiemu człowiekowi ucząca nas praktycznej pokory” – powiedziała Ewa Rybak, towarzysząca młodym adeptom sztuki fryzjerskiej.

Kolejną grupą świadczącą bezinteresowną pomoc byli lekarze i pielęgniarki. Pośród nich obecna była m.in. Anna Kaptacz, prezes Stowarzyszenia Opieki Hospicyjnej Ziemi Częstochowskiej. - Osoby bezdomne mają najczęściej problem z zaspokajaniem potrzeb higienicznych, dlatego bardzo często występują u nich różnego rodzaju rany, które wymagają odpowiedniego postępowania – zwróciła uwagę Kaptacz.

Osoby bezdomne i potrzebujące mogły otrzymać także konkretną pomoc materialną związaną ze zbliżającą się zimą. Prawie każdy z nich wyszedł z kocem, śpiworem termosem albo nową kurtką.

Tradycją Doliny Miłosierdzia jest to, że w organizację takich inicjatyw, jak wczorajsza, włączają się nie tylko wolontariusze z Fundacji Ufam Tobie, ale także zdecydowana część parafian i przyjaciół Sanktuarium. Tym razem przynieśli oni całkiem sporo ciast, które były spożywane nie tylko podczas uroczystego spotkania, ale bezdomni otrzymali je również na wynos. „W ludziach jest spora chęć pomocy drugiemu człowiekowi. Wystarczy tylko pokazać konkretne miejsce i sposób, gdzie można to uczynić” – wyjaśnia ks. Andrzej Partika. „Osobiście nigdy nie zawiodłem się i nie zostałem sam z organizacją któregokolwiek z naszych parafialnych działań” – dodaje z dumą proboszcz parafii Miłosierdzia Bożego. A że tych „pomocników” jest niemało, można myśleć o wciąż nowych inicjatywach. Z roku na rok w Dolinie Miłosierdzia jest ich coraz więcej. Zaczynano tylko od kuchni dla bezdomnych, późnej powstała łaźnia, pojawiło się wykupywanie szkolnych obiadów dla dzieci, dofinansowanie recept dla seniorów, pomoc w leczeniu i rehabilitacji chorych dzieci, czy remont polegający m.in. na doprowadzeniu wody i kanalizacji do domu osieroconego rodzeństwa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem