Reklama

Świętość życia

2019-03-20 09:26

Ewa Jankowska
Edycja toruńska 12/2019, str. I

Iwona Ochotny

Marzec jest poświęcony Maryi oraz św. Józefowi, opiekunowi Świętej Rodziny. W Kościele katolickim duży naciskkładzie się na ochronę życia i rodziny. „Świętość rodziny jest bowiem najwłaściwszym środkiem sprzyjającym spokojnej odnowie Kościoła” – te słowa papieża Jana Pawła I dają nam wskazówkę, jak dążyć do uświęcenia życia

Uroczystość św. Józefa Oblubieńca obchodzona jest 19 marca. Poprzedza ją 9-dniowa nowenna. Wiele osób modli się szczególnie w tym czasie o rozeznanie życiowej drogi, znalezienie dobrego męża lub żony, lepszą pracę, dobrą śmierć dla umierających osób czy opiekę nad rodziną. Św. Józef jako patron i Oblubieniec Najświętszej Maryi Panny staje się dla nas w tym czasie bliższy i choć milczący, to bardziej dostępny. Jemu powierzamy sprawy naszych serc, żeby jako opiekun Świętej Rodziny wziął to wszystko w swoje orędownictwo. Dzień poświęcony św. Józefowi jest również dniem modlitwy za mężczyzn i ojców oraz za ich misję w Kościele, rodzinach i świecie.

Tak dla życia

Kolejnym ważnym dniem na kartach kalendarza liturgicznego jest uroczystość Zwiastowania Pańskiego przeżywana 25 marca. Archanioł Gabriel przyszedł do Maryi zwiastować Jej Dobrą Nowinę o tym, że stanie się Matką Zbawiciela. To dla tej młodej dziewczyny przełomowy moment, z jednej strony mogła być pełna lęku o to, co nastąpi; z drugiej strony bez wahania, gotowa do służby i pełna wiary wypowiedziała Bogu swoje „fiat”.

Każde życie jest wielkim darem Stwórcy i zasługuje na to, aby otoczyć je opieką już od momentu poczęcia do naturalnej śmierci. Razem z dniem Zwiastowania Pańskiego obchodzony jest Dzień Świętości Życia, który jest początkiem 9-miesięcznego oczekiwania na narodziny Jezusa. Dzień ten został ustanowiony w 1998 r. przez Jana Pawła II, który w encyklice „Evangelium vitae” mocno zaznaczył swoją troskę o życie ludzkie.

Reklama

Duchowe wsparcie

W świecie, w którym zabiegi in vitro, eutanazja czy aborcja stają się coraz bardziej dostępne, szczególnie wybrzmiewa apel o zatroszczenie się o najmniejszych, bezbronnych, słabych i opuszczonych. Przychodzi na myśl pytanie: Jak ja, zwykły człowiek, mogę zatroszczyć się o życie? Można zrobić wiele, nawet nie wychodząc z domu. Wystarczą chęci. Jedną z możliwości jest Duchowa Adopcja Dziecka Poczętego Zagrożonego Zagładą. Inicjatywa ta skierowana jest do wszystkich i polega na modlitwie przez 9 miesięcy w intencji nienarodzonego dziecka, którego życie jest zagrożone zabiciem w łonie matki. Osoba podejmująca zobowiązanie składa deklarację podjęcia się duchowego towarzyszenia poczętemu dziecku oraz jego rodzicom. Przez codzienne odmawianie jednej tajemnicy różańcowej, specjalnej modlitwy oraz dodatkowe dobrowolne postanowienia bierzemy pod duchową opiekę ludzkie życie. Przyrzeczenie można złożyć podczas uroczystych Mszy św. w dniu Zwiastowania Pańskiego, ale również prywatnie przed krzyżem lub obrazem w dowolnym terminie.

W uroczystość Zwiastowania Pańskiego diecezja toruńska świętuje swoje urodziny. Bp Wiesław Śmigiel zaprasza rodziny oraz wszystkich, którym bliska jest troska o życie, do wspólnej modlitwy. Tego dnia w toruńskiej katedrze o godz. 17 podczas Mszy św. pod przewodnictwem nuncjusza apostolskiego abp. Salvatore Pennacchio osoby pragnące otoczyć modlitwą dzieci nienarodzone będą mogły uroczyście przystąpić do Dzieła Duchowej Adopcji.

Sens życia

Wyjątkową wartość i sens życia rozumiała Maryja. Wiedziała, że dziecko, które nosi pod sercem, jest święte. Ważne jest, aby każdy człowiek doceniał ten wielki dar i podjął to polecone nam zadanie. Mamy stawać na straży ludzkiego istnienia na każdym etapie jego życia. Otaczać troską i szacunkiem osoby starsze, przyjmować z radością dar życia w naszych rodzinach, dbać o godny i pełen wartości rozwój dzieci oraz młodzieży.

Mobilna pomoc

Żyjemy w postępowym świecie, w którym telefon komórkowy świetnie spełnia funkcję aparatu fotograficznego, notatnika, kalkulatora, a nawet… poziomicy! Dlaczego nie wykorzystać nowych technologii, aby szerzyć w świecie dobro i przekazywać pozytywne wartości. Fundacja Małych Stópek działająca na rzecz pro life stworzyła aplikację, która w bardzo obrazowy sposób pomaga nam wcielić się w rolę duchowej matki lub ojca. Dzięki mobilnemu asystentowi modlitwy przez kolejnych 9 miesięcy od podjęcia Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego otrzymamy codzienne przypomnienia o modlitwie, zobaczymy, jak rozwija się dziecko, usłyszymy bicie serca czy przeczytamy krótką myśl dzieciątka na dany dzień. Aplikacja powstała z myślą o promowaniu obrony życia dzieci nienarodzonych i wspieraniu w wytrwaniu osób, które zobowiązały się do 9-miesięcznego odmawiania modlitwy. Daje ona również możliwość nawiązania głębszej relacji duchowej z dzieckiem, za które się modlimy oraz zobaczyć, jak się rozwija i zmienia na danym etapie życia.

W Wielkim Poście odprawiane są nabożeństwa Drogi Krzyżowej, „Gorzkich żali”, uczestniczymy w rekolekcjach i zamyśleniach, aby lepiej przygotować się na zmartwychwstanie Pana Jezusa. Jedna z tych form modlitwy, przypisana na ten czas może być również okazją do wspomnienia o dzieciach, których życie jest w zagrożone.

Służba drugiemu

Doświadczenie duchowego wsparcia, które możemy ofiarować nienarodzonemu dziecku oraz jego rodzicom, daje poczucie bycia potrzebnym. Możemy poświęcić chwilę swojego czasu, skierować myśli do Boga i modlić się za rodziny, w których pojawiło się nowe życie. Jest to piękne świadectwo służby dla drugiego człowieka. Nie jest to sprawa łatwa, ale jakże ważna w dzisiejszym świecie, w którym podstawowa komórka społeczna, pierwsza wspólnota miłości, jest tak często atakowana przez działanie złego.

Tagi:
dzień świętości życia

Celebracja Boga, rodziny i życia

2019-06-12 09:02

Rozmawia Mariusz Stec
Edycja rzeszowska 24/2019, str. 6

Z organizatorem Dnia Ojca i Dnia Świętości Małżeństw i Rodzin w Rzeszowie Piotrem Onakiem rozmawia Mariusz Stec

Archiwum organizatorów

MARIUSZ STEC: – Jak wyglądają przygotowania do wydarzenia?

PIOTR ONAK: – Całość zawierzyliśmy Niepokalanej, zatem o przygotowania i efekt wydarzenia jesteśmy spokojni. Każde przygotowania zaczynamy od modlitwy. Od kilku tygodni działamy już w pełni. Wszystkie atrakcje będą dla uczestników za darmo.

– Wasz piknik rodzinny to duże przedsięwzięcie, które ciężko byłoby prowadzić samemu. Czy ktoś Wam w tym pomaga?

– Matka Boża! Jej całe wydarzenie zawierzyliśmy i każdego dnia czujemy działanie Niepokalanej. Ona otwiera nam wiele drzwi i zdobywa ludzkich i duchowych aniołów, którzy spieszą z pomocą. Pomagają nam dużo ludzie dobrego serca. Tak to pięknie Pan Bóg poukładał, że nad Dniem Świętości Małżeństw i Rodzin pracują dwa sakramenty – kapłański i małżeński.

– Czym kierujecie się podczas organizacji, jakie macie cele?

– Najważniejszy cel to podziękowanie Panu Bogu za dar małżeństwa i rodziny. Chcemy radować się rodziną, chcemy być razem. Kulminacyjnym momentem 23 czerwca o godz. 14 będzie dziękczynna Eucharystia, podczas której wraz z Jezusem złożymy na ołtarzu wszystkie małżeństwa i rodziny, będziemy dziękować dobremu Bogu i prosić o dalsze błogosławieństwo. Po Mszy św. odbędziemy Marsz dla Życia i Rodziny, tysiące rodzin przemaszerują w radosnym pochodzie na teren Parku Papieskiego, gdzie odbędzie się dziękczynny piknik.

– Jakie będą atrakcje?

– Uczestnicy znajdą na miejscu blisko 40 stref aktywności, urządzeń rekreacyjnych, animacji zabaw dla rodzin, małżeństw, dzieci, młodzieży.

– Planujecie również katechezę i Eucharystię...

– Tak, będzie katecheza dla małżeństw i rodzin, Eucharystia dziękczynna za dar małżeństw i rodzin, Marsz dla Życia i Rodziny na teren Parku Papieskiego – będzie bardzo kolorowo i radośnie! W programie mamy również Dziękczynny Piknik za Dar Małżeństw i Rodzin, podczas którego będzie okazja do spotkania Pana Jezusa twarzą w Twarz – strefa Adoracji Najświętszego Sakramentu. Dodatkowo planujemy także koncert zespołu „Overcome”.

– W Twoim działaniu czuje się ogromną radość, miłość do Boga. Jakie jest Twoje przesłanie do uczestników pikniku?

– Chcę, aby podczas całego wydarzenia Miłość była kochana!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Sięgać głębiej i patrzeć dalej – Redaktor Naczelny „Niedzieli” u Matki Słowa

2019-09-16 12:04

Damian Krawczykowski / Niedziela

Światowy Dzień Środków Masowego Przekazu przypadł w tym roku na niedzielę 15 września – z tej okazji rozważanie apelowe przed cudownym obrazem Matki Bożej Częstochowskiej na Jasnej Górze poprowadził przedstawiciel świata mediów katolickich – ks. dr Jarosław Grabowski - Redaktor Naczelny ogólnopolskiego Tygodnika Katolickiego „Niedziela”.

Mariusz Książek

Podczas rozważania Ksiądz Redaktor przypomniał wiernym zgromadzonym w Kaplicy Cudownego Obrazu, na czym polega dobre dziennikarstwo, które zawsze powinno służyć prawdzie. Przytoczył on także cenne wskazówki, jak w dzisiejszych trudnych czasach być dobrym dziennikarzem oraz jak łączyć wiarę z nowymi mediami, aby skutecznie docierać do współczesnego człowieka z orędziem ewangelizacji.

Na zakończenie modlitewnego przemówienia ks. dr Jarosław Grabowski prosił Panią Jasnogórską - Matkę Słowa, aby udzielała ludziom mediów łaskę zrozumienia, czego w danej sytuacji oczekuje od nas Bóg.

Poniżej prezentujemy zapis całości rozważania ks. Redaktora z okazji Światowego Dnia Środków Masowego Przekazu:

Matko Boża Częstochowska, w dzisiejszym apelowym czuwaniu zawierzamy Ci tych, którzy mają ogromną władzę. Tych, którzy kształtują znaczenie wielu pojęć, którzy tworzą komunikaty, którzy komentują naszą codzienność. Tych, od których oczekuje się prawdomówności, rzetelności, niezależności, otwartości, skuteczności. Matko Słowa zawierzamy Ci ludzi mediów. Dziennikarzy, redaktorów, publicystów, komentatorów, reporterów i całe środowisko medialne.

Tegoroczny dzień środków masowego przekazu, przypomina nam o odpowiedzialności za słowo. Słowo wypowiadane i pisane. Papież Franciszek w swoim orędziu na tegoroczny Światowy Dzień Mass mediów, przypomina nam o odpowiedzialnym używaniu języka. Wiemy, że zły język, złe słowa – mogą nie tylko ranić, ale i zabić. Słowo ma przeogromną moc. Słowa to ślad, który pozostawiamy po sobie, ale słowa trzeba ważyć, a nie liczyć.

Dobry dziennikarz to człowiek odpowiedzialny i wrażliwy, który usiłuje zrozumieć innych – ich intencje, ich wiarę, ich zainteresowania, ich tragedie. Dobry dziennikarz posiada umiejętność słuchania i dyskusji, ale bez atakowania rozmówcy. Dziennikarz to ten, który bacznie obserwuje ludzi i tematy do rozmów. Nie pozostaje biernym powielaczem treści. Dobry dziennikarz nie ma łatwo, on ma zawsze pod górę, tym bardziej dziennikarz katolicki, dlatego, że media katolickie mają ważne zadanie, muszą zawsze sięgać głębiej i zawsze patrzeć dalej. Skupiają się na wyjaśnianiu i pogłębianiu zjawisk, zawsze w duchu i w prawdzie. Podają do wiadomości to co inne odrzucają.

Dla nas, dla ogólnopolskiego Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, jego 19 edycji diecezjalnych, to bardzo ważne wyzwanie. Przychodzimy dziś do Ciebie Matko Słowa, aby Ci podziękować. Podziękować za Twoją opiekę i prosić o łaskę trwania w wyznawaniu prawdy i pisaniu bez zachwiania. Zawierzamy Ci ludzi mediów, szczególnie odpowiedzialnych za media katolickie, które w swym przekazie nie ograniczają się tylko do ciemnej strony życia, bo przecież media katolickie nie mogą odbierać nadziei, nie mogą tworzyć atmosfery bezsilności i narzekania. Piszemy o tym, w co wierzą katolicy, ale też dlaczego w to wierzą. Bo przecież trudno jest żyć w zgodzie z wiarą, jeśli się jej nie zna. Pokazujemy wzorce wzięte z życia, by udowodnić, że można żyć zgodnie z zasadami wiary w dzisiejszych czasach, nawet gdy nas, ludzi wiary, atakują bo nienawidzą. Wiem że powinniśmy być jeszcze bardziej skuteczni, jeszcze bardziej przekonywający, by dotrzeć do współczesnego czytelnika, a nie wystarczy jak wiemy sam papier.

Główne medialne uderzenie odbywa się dziś w Internecie. Mocna i czytelna obecność tygodnika w przestrzeni bez granic, jaką jest Internet, a szczególnie w mediach społecznościowych, które stały się już głównym kanałem wymiany informacji – jest konieczna. Papież Franciszek przestrzega nas dziennikarzy, przed zagrożeniami, wypływającymi ze złego korzystania z sieci społecznościowej. Sieć, Internet, przypomina figurę wspólnoty, wymaga ona wzajemnego słuchania i dialogu, opartego na odpowiedzialnym używaniu języka. Sam Kościół – mówi Ojciec Święty – jest siecią utkaną przez komunię Eucharystyczną, w której jedność, nie opiera się na polubieniach, lecz na prawdzie, na amen, z którym każdy przylgnął do Ciała Chrystusa, przyjmując innych. W świecie wielopoziomowej komunikacji musi z jeszcze większym zaangażowaniem Kościół wykorzystywać wszystkie dostępne środki przekazu, by z odwagą głosić Ewangelię. Matko Najświętsza ufnie oddajemy się Tobie, chcemy być skutecznym i dobrze wykorzystanym narzędziem ewangelizacji. Matko Dobrej Rady, ponieważ wola Boża nie zawsze jest dla nas jasna, dlatego prosimy Cię o łaskę zrozumienia tego, czego Bóg od nas żąda.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Komiks o Jerzym Woźniaku

2019-09-17 00:47

Agnieszka Bugała

Materiały prasowe wydawcy

Promocja komiksu pt. „Wyrok” poświęconego pamięci żołnierza Armii Krajowej i uczestnika akcji „Burza” Jerzego Woźniaka odbędzie się 18 września o godz. 12.00 w Sali Kolumnowej jego imienia w Dolnośląskim Urzędzie Wojewódzkim we Wrocławiu. Na spotkanie zapraszają Wojewoda Dolnośląski Paweł Hreniak i dyrektor Centrum Historii Zajezdnia Marek Mutor.

Autorzy podkreślają, że życiorys Jerzego Woźniaka to gotowy scenariusz na film sensacyjny, ale też opowieść o prawym, szlachetnym człowieku, który walczył z dwoma totalitarnymi systemami i nie złamał swoich zasad w obliczu tortur i groźby śmierci, stąd pomysł, aby historię bohatera opowiedzieć. Komiks „Wyrok”, wydany przez Centrum Historii Zajezdnia, jest wyrazem szacunku dla jednego z Żołnierzy Niezłomnych i formą należnego mu hołdu, którego zresztą przez lata niezłomnym odmawiano.

Jerzy Stanisław Woźniak w 1945 roku przedarł się do Europy Zachodniej, gdzie walczył w 2. Korpusie Polskim we Włoszech, był też emisariuszem delegatury WiN w Londynie na teren RP. W 1947 r. zgłosił się na ochotnika do przerzucenia na teren kraju, gdzie w tym samy roku został aresztowany przez Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego, a następnie skazany na karę śmierci, w tak zwanym „procesie kiblowym”. Decyzja Bolesława Bieruta zmieniła wyrok śmierci na karę dożywocia. Na wolność wyszedł dopiero w roku 1956. W latach 2001-2002 był kierownikiem w randze wiceministra Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w rządzie Jerzego Buzka. Działał w Światowym Związku Żołnierzy Armii Krajowej i był członkiem Kapituły Nagrody Kustosza Pamięci Narodowej. Zmarł 12 kwietnia 2012 r. Spoczął na Cmentarzu Osobowickim, kilkaset metrów od jego grobu, na tym samym cmentarzu, znajdują się bezimienne groby jego kolegów z AK, wymordowanych po wojnie przez komunistów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem