Reklama

Maj, komunie, misje

2019-05-08 08:13

Agnieszka Dziarmaga
Edycja kielecka 19/2019, str. 1, 6

TD
Aktywność dzieci komunijnych na rzecz misji to także zaangażowanie w Misyjne Dzieła Diecezji Kieleckiej

Maj to miesiąc Pierwszej Komunii Świętej, czas, gdy kościoły naszej diecezji wypełniają się dziećmi w białych strojach, skupionych, uroczystych, otoczonych równie przejętymi rodzicami. Czekających na tę wyjątkową chwilę.

Mówi się, że wiele miesięcy wcześniej trzeba już zamówić fryzjera dla dziewczynki…, że trzeba brać chwilówki, aby sprostać prezentom komunijnym i z dużym wyprzedzeniem zamówić salę na przyjęcie komunijne. Ale nie dla wszystkich – na szczęście – kwestia fryzjera, wizerunku, bankietu i prezentów jest najważniejsza, bo przecież zupełnie, ale to zupełnie, nie o to chodzi…

Ks. Łukasz Zygmunt, odpowiedzialny w diecezji kieleckiej za wszelkie dzieła misyjne, dostrzega aspekt bezinteresownej ofiarności misyjnej dzieci, wyrażanej szczególnie w okresie białego tygodnia. Misyjny biały tydzień stał się w diecezji faktem.

Reklama

– Biały tydzień to czas radości i wdzięczności dzieci za dar Eucharystii, za miłość Jezusa, którego dzieci mogły przyjąć do swoich serc. Jeden z jego dni poświęcony jest misjom, a dokładnie dzieciom z krajów misyjnych. Dzieci pierwszokomunijne modlą się za nie i w ich intencji przyjmują Komunię św. – przypomina ks. Łukasz Zygmunt. Wszystko odbywa się w ramach zaangażowania w Papieskie Dzieła Misyjne Dzieci.

W 2018 r. w akcję włączyło się 246 parafii diecezji kieleckiej. Zebrane ofiary to 117 092,54 zł. Wszystkie wysłano na projekty PDMD w Warszawie.

Idea ofiarności dzieci komunijnych na rzecz PDMD coraz częściej kierowana jest również do dzieci przeżywających rocznicę Komunii Świętej. Proponowana w „Misyjnych Materiałach Liturgicznych” katecheza i przygotowana liturgia wraz z homilią dla dzieci pierwszokomunijnych nawiązuje do idei tegorocznego obrazka. Kolejna propozycja to krzyż dla bierzmowanych. – To piękna akcja bierzmowanych dla seminarzystów w krajach misyjnych. Ten krzyż można nabyć w sklepiku misyjnym Referatu Katechetycznego w Kielcach. Dochód przeznaczony jest na ADOMIS. Zachęcamy do nabycia – mówi ks. Łukasz Zygmunt.

Dzień misyjny Białego Tygodnia może być dobrą okazją do włączenia dzieci do Papieskich Dzieł Misyjnych Dzieci (obrzęd przyjęcia w Misyjnych Materiałach Liturgicznych 2018/2019 – otrzymała każda parafia, przypomina ks. Zygmunt).

W 2017 r. ponad 121 tys. zł z ponad 240. parafii diecezji kieleckiej, przekazano do Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci – wówczas pomoc była skierowana do dzieci w Burundi i Rwandzie.

– Trzeba podkreślić, że akcja staje się coraz popularniejsza w diecezji, jesteśmy pod tym względem w ścisłej czołówce krajowej. W tym roku także zachęcamy księży, katechetów, rodziców i oczywiście dzieci do misyjnej wrażliwości – dodaje dyrektor diecezjalny Papieskich Dzieł Misyjnych, ks. Zygmunt.

Do uczestnictwa w inicjatywie „Dzieci komunijne – dzieciom misji” najmłodsi przygotowują się wcześniej na katechezie, poznając ideę Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci. Dzięki zaangażowaniu polskich dzieci od kilkudziesięciu lat wspierane są projekty niosące pomoc najmłodszym mieszkańcom krajów misyjnych. Ich celem jest ochrona życia (pomoc medyczna, dożywianie, utrzymanie ośrodków dla dzieci bezdomnych, maltretowanych i wykorzystywanych), edukacja (czesne, wsparcie dla szkół, przedszkoli oraz internatów) oraz formacja chrześcijańska (umożliwienie dzieciom uczestnictwa w katechezie i przygotowaniach do sakramentów świętych). Pomoc od dzieci komunijnych z Polski trafiła do szkół, przedszkoli, internatów, ochronek oraz ośrodków zakonnych i parafialnych m.in. w Albanii, Ekwadorze, Ghanie, Indiach, Indonezji, Malawi, Republice Demokratycznej Kongo, Rwandzie, Tajlandii, Tanzanii i na Sri Lance.

Dzięki pomocy ze strony dzieci komunijnych Papieskie Dzieło Misyjne Dzieci każdego roku wspiera blisko 3 tysiące różnych projektów edukacyjnych, formacji chrześcijańskiej i ochrony życia dla dzieci poniżej 14. roku życia. Dzięki tej formie pomocy w krajach misyjnych funkcjonuje ponad 2 tysiące ośrodków dla dzieci – szkoły, szpitale, sierocińce, domy opieki i stołówki.

Dar dzieci komunijnych dla dzieci na misjach sięga początków działalności PDMD na ziemiach polskich, czyli liczy ponad 160 lat. Do misyjnego gestu solidarności i komunii najmłodsi przygotowują się na katechezie, poznając sens i wartość uczestnictwa w misyjnym dziele Kościoła. Potem, w wybranym dniu Białego Tygodnia, wspólnie się modlą i składają dar materialny w specjalnie przygotowanych kopertkach, do których wkładają także ułożone przez siebie modlitwy i rysunki z życzeniami dla swoich rówieśników.

Św. Jan Paweł II wielokrotnie zwracał uwagę na dramatyczne losy najmłodszych mieszkańców świata. Z prośbą o modlitwę za nich zwrócił się także do dzieci komunijnych w liście skierowanym do nich w Roku Rodziny. „Pragnę powierzyć waszej modlitwie, drodzy mali przyjaciele, nie tylko sprawy waszej rodziny, ale wszystkich rodzin na świecie – napisał. – Musimy się razem modlić, ażeby ludzkość, a żyje na ziemi wiele miliardów ludzi, stawała się coraz bardziej rodziną Bożą, ażeby mogła żyć w pokoju. Ileż dzieci pada ofiarą nienawiści, która szaleje w wielu miejscach ziemskiego globu. Wiele dzieci w różnych częściach świata cierpi i podlega wielorakim zagrożeniom. Cierpią głód i nędzę, umierają z powodu chorób i niedożywienia, padają ofiarą wojen, bywają porzucane przez rodziców, skazywane na bezdomność, pozbawiane ciepła własnej rodziny, ulegają rozmaitym formom gwałtu i przemocy ze strony dorosłych. Czy można przejść obojętnie wobec cierpienia tylu dzieci?” (Jan Paweł II, List do dzieci w Roku Rodziny).

Jak podano na stronie internetowej PDM, ze szczególnym zaangażowaniem włączają się w to dzieło dzieci, ich rodzice, nauczyciele i duszpasterze w diecezji katowickiej, kieleckiej, siedleckiej, tarnowskiej, toruńskiej i wrocławskiej.

Ogromnie ważne pozostaje przygotowanie dzieci do udziału w ich misyjnym dniu, aby podjęta przez nie modlitwa i ofiara materialna zachowała swój cel wychowawczy. To zadanie spoczywa zarówno na katechetach, jak i na rodzicach. W przygotowaniu dzieci do misyjnego dnia pomóc mogą opracowane przez Sekretariat Krajowy PDMD „Misyjne Materiały Liturgiczne na Biały Tydzień” oraz „Świat Misyjny”, czasopismo dla dzieci.

* * *

Czy wiesz, że...

• W Kolumbii 25 dzieci znalazło schronienie w ośrodku św. Moniki dla małoletnich ofiar konfliktów zbrojnych, a 200 innym umożliwiono uczestnictwo w katechezach i edukacji.

• W Zimbabwe 1135 dzieci objęto programem ochrony życia, a także umożliwiono naukę w szkole.

• W Nigerii odnowiono i wyposażono cztery szkoły dla 1 925 dzieci, a 700 dzieci otrzymuje pomoc z odremontowanego dziecięcego ośrodka zdrowia. W tym roku ponad 3 tys. małych Nigeryjczyków może uczestniczyć w katechezie dzięki wsparciu Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci.

• Również w górskich wioskach Nepalu 1 697 dzieci otrzymało szansę nauki. A to wszystko dzięki ubiegłorocznej pomocy od polskich dzieci komunijnych.

Tagi:
misje Pierwsza Komunia św.

Oczy Afryki - okuliści z Polski ruszają przywracać wzrok

2019-11-27 19:23

Fundacja „Redemptoris Missio”

Już we czwartek z Fundacji „Redemptoris Missio” w Poznaniu wyruszy wyprawa medyczna „Oczy Afryki”. Wyjazd zaplanowany jest na godzinę 10.30.

organizatorzy

Cały czas na stronie Fundacji https://medycynamisjach.org/oczy-afryki i na portalu https://pomagam.pl/oczyafryki organizatorzy prowadzają zbiórkę środków na operacje przywracające wzrok niewidomym z Republiki Środkowoafrykańskiej.

Jak piszą organizatorzy:

Wyjeżdżamy z zamiarem zoperowania 100 pacjentów. W skład wyprawy wchodzą wielkopolscy okuliści; Ryszard Szymaniak i Izabela Rybakowska, lekarz z Warszawy - Konrad Rylski oraz Justyna Janiec-Palczewska jako koordynator logistyczny. Droga na miejsce potrwa trzy dni. W niedzielę przygotujemy salę operacyjną, a w poniedziałek ruszą pierwsze operacje. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, pierwsi niewidomi odzyskają wzrok już w najbliższy wtorek.

Doktor Konrad Rylski jest stomatologiem i planuje pomóc 1000 osobom. W tym położonym o dwa dni drogi od najbliższego lotniska miejscu nigdy nie było żadnego stomatologa, a miejscowi ludzie zdani są jedynie na pomoc szamana.

Cały potrzebny sprzęt potrzebny do operacji zaćmy zabieramy ze sobą z Polski.

Nasi pacjenci żyją w skrajnie trudnych warunkach, w rozpadających się glinianych chatach, zdani na łaskę swoich najbliższych. Polskie misjonarki siostry Pasterzanki dokładają starań, aby pomóc niewidomym. Zgłosiły się do Fundacji z prośbą o zdiagnozowanie sytuacji. Dokładnie przed rokiem z Republiki Środkowoafrykańskiej wróciła grupa lekarzy. Nasi wolontariusze obiecali wtedy chorym na zaćmę, że zostaną zoperowani. Nikt nie wierzył, że ta wyprawa dojdzie do skutku, ponieważ jej zorganizowanie w kraju ogarniętym wojną domową, w miejscu tak niedostępnym graniczy niemal z cudem.

Fundacja dysponuje sprzętem potrzebnym do operacji zaćmy pozyskanym od jednego z polskich szpitali, firma Seliga Microscopes wypożyczyła nam mikroskop, a nasi wolontariusze pracują w ramach własnego urlopu i nie pobierają za to żadnego honorarium.

W naszych kilkunastu walizkach zabieramy też okulary zgromadzone w ramach akcji „Czary mary okulary” gdyż wiemy, że kiedy w okolicy rozejdzie się wieść, że przyjechali okuliści będą się do nas zgłaszać pacjenci z wszelkimi schorzeniami narządu wzroku.

O ile pozwoli na to bardzo słabej jakości internet obiecuję informować Państwa informować na bieżąco o naszych działaniach.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rekolekcje adwentowe z ks. Pawlukiewiczem

2019-12-02 15:38

Salve NET

Czekamy na Pana Jezusa. Jakieś sprytne dziecko zauważyło, że przecież Pan Jezus jest cały czas w Kościele: i w tabernakulum, i jak ksiądz mówi kazanie. I jak ksiądz czyta Ewangelię, to czyta słowo Chrystusa. Chrystus jest obecny. Jak to więc jest, że my czekamy na kogoś, kto jest obecny? To jest wielka tajemnica, że Bóg jest i Bóg przychodzi - mówi ks. Piotr Pawlukiewicz.

youtube.com

Zapraszamy na pierwszy odcinek rekolekcji ks. Piotra, kolejne będą ukazywały się w każdy poniedziałek adwentu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Duka: to Jan Paweł II położył kres fałszywej tolerancji

2019-12-05 18:22

Krzysztof Bronk /vaticannews / Praga (KAI)

Jedną z przyczyn skandali seksualnych w Kościele jest osłabienie prawa kanonicznego, które w przeszłości funkcjonowało bardziej precyzyjnie i bezwzględnie – uważa kard. Dominik Duka, prymas Czech. Podkreśla on, że w przeszłości biskup nie miał trudności z rozwiązywaniem takich problemów. Kiedy na przykład okazywało się, że ktoś jest homoseksualistą – mówi kard. Duka - to natychmiast trzeba go było wydalić. Potem jednak w czasach rewolucji seksualnej i soboru wszystko to stało się bardziej dyskusyjne. Twierdzono, że nie można karać człowieka za to, na co nie ma wpływu. Było większe otwarcie, pozostawała tylko spowiedź i nikt sobie z tym nie radził – wspomina 77-letni kard. Duka. Podkreśla on, że przełom wprowadził dopiero Jan Paweł II, który w pewnym momencie jasno powiedział „dość”, położył kres tej fałszywej tolerancji i wskazał na potrzebę współpracy z policją i sądownictwem.

Vatican News / ANSA
kard. Dominik Duka, prymas Czech

Skandale seksualne to jeden z tematów obszernej rozmowy pomiędzy kard. Duką i czołowym czeskim reżyserem filmowym Jiřím Strachem, opublikowanej w miesięczniu Xantypa. Arcybiskup Pragi przypomina, że jeśli chodzi o wykorzystywanie nieletnich, to w czeskim Kościele wciąż są to przypadki marginalne. Od 1990 r. tylko w dziesięciu sprawach zapadły wyroki. Jiří Strach pyta się również o uwidaczniające się coraz bardziej rozbicie czeskiego Kościoła. Kluczową rolę odgrywa tu postać praskiego kapłana Tomáša Halíka, który publicznie krytykuje kard. Dukę i skupia wokół własnej osoby jego przeciwników. „Gdyby ktoś na planie filmowym przez cały czas mówił mi, że wszystko, co robię jest złe i nieustannie rzucał mi kłody pod nogi, to moim świętym prawem reżysera byłoby go wyrzucić. Czy arcybiskup Pragi nie może tego zrobić?” – pyta czeski reżyser. „Nie mogę sobie na to pozwolić i nawet nie chcę – odpowiada kard. Duka. Jeśli łączy cię z kimś kawał wspólnego życia, dużo z nim przeżyjesz, współpracujesz, to potem nie jest tak łatwo powiedzieć: zejdź mi z oczu!”.

Zdaniem arcybiskupa Pragi dzielenie Kościoła na dwa obozy świadczy o nieumiejętności prowadzenia dialogu, o brakach w postawie demokratycznej. Problemem dzisiejszego społeczeństwa jest straszna nienawiść. Jeśli ktoś mi nie pasuje, to wszystko będę robił przeciwko niemu. Jeśli nie wybraliście mojego kandydata, to nie będę z wami współpracował. Pod tym względem, zauważa kard. Duka, doszło do strasznego upolitycznienia życia społecznego, kulturalnego i religijnego.

Arcybiskup Pragi odniósł się również do stawianego mu często zarzutu, że za bardzo przyjaźni się czeskimi prezydentami. Przyznał, że z Milošem Zemanem zna się od dawna, wie dużo o jego życiu osobistym i problemach. „Skłamałbym, gdybym powiedział, że nie utrzymujemy przyjacielskich relacji, choć niekiedy się nie zgadzamy” – powiedział Prymas Czech. Z Václavem Klausem odbył wiele dyskusji, również na tematy religijne. „Wzajemnie się szanujemy i w wielu sprawach się rozumiemy” – potwierdza kard. Duka. Sięgając natomiast do przyjaźni z Václavem Havlem, przypomina, że zawiązała się ona w komunistycznym więzieniu. Przywołuje też swe ostatnie spotkanie z byłym prezydentem, kiedy to w słowach na pożegnanie, Havel, który przez całe życie deklarował się jako agnostyk, przyznał się jednak do wiary w Boga. „Jaroslavie – mówił Vaclav Havel, zwracając się do kard. Duki, jego cywilnym, więziennym, a nie zakonnym imieniem – przecież to wiemy, On istnieje!”

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem