Reklama

Dzieci w subkulturze

Niedziela kielecka 16/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rodzice, wychowawcy czy nauczyciele stają niekiedy wobec zupełnie nowej rzeczywistości i stwierdzają, że nie poznają swojego dziecka lub wychowanka, że nie mogą go zrozumieć, ani się z nim porozumieć.
Uważniejsza analiza postaw i zachowań młodego człowieka pozwala stwierdzić, że mamy tu do czynienia z jego wejściem do swoistej grupy (zwykle rówieśniczej) i funkcjonowaniem w niej czy to w sposób systematyczny, czy okazjonalny. Zwykle stwierdza się, że mamy tu do czynienia z tzw. subkulturą. Najkrócej można ją scharakteryzować jako pewien zbiór norm i wzorów zachowań, które wyróżniają grupę na tle zachowań kulturowych danego społeczeństwa.
W przypadku ludzi młodych, funkcjonowanie w takiej grupie stanowi okazję do uczestnictwa w zbiorowych, publicznych wystąpieniach, które ekspononują postawy sprzeczne z ogólnie przyjętymi wartościami i normami. Zdarza się, że jednocześnie jest to wejście w konflikt z obowiązującym prawem.
Socjologiczna analiza zjawiska subkultury pozwala na wyodrębnienie trzech podstawowych nurtów: naturalizm (np. hippisi), irracjonalizm (sataniści, wyznawcy Kriszny), agresja (punki, poppersi, skinheadzi).
Tego typu grupy kreują zwykle własny kodeks, doktrynę i przyjmują własną duchowość. Przejawia się to nie tylko w osobistym wyglądzie, ale też w namiastkach kultu i rytuałów.
Gdyby przyjąć, że to tylko chwilowa moda, sposób zagospodarowania czasu lub rozrywka, to nie ma większego problemu. Jednak w większości przypadków jest to jakaś forma buntu wobec starszego pokolenia. Jest to również sprzeciw wobec tych wartości duchowych i sposobu ich przekazywania, jaki ma do zaoferowania rodzina i system wychowawczy szkoły.
Dla rodziców i społeczeństwa zjawisko subkultury powinno zatem stać się okazją do refleksji nad przyczynami takiej postawy młodego pokolenia. Jeśli bowiem młody człowiek nie będzie miał okazji (zwłaszcza w gronie rodzinnym) do dialogu, jeśli tam nie znajdzie autorytetu, zrozumienia i miłości, czasu na wysłuchanie jego problemów, to będzie tego szukał gdzie indziej. Jego, nie do końca ukształtowany, charakter i autentyczne poszukiwanie sensu i wartości, może stać się okazją do wejścia w tego typu niebezpieczne grupy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

#LudzkieSerceBoga: Poznaj Serce Jezusa, tak bliskie każdemu z nas - rozważania czerwcowe

Tak często myśląc o Bogu czujemy stres i strach. Odległy Stwórca Wszechrzeczy karzący ludzi za ich potknięcia - wielu z nas taki właśnie obraz Boga nosi w sercu. A jaki naprawdę jest Bóg? Jakie jest Jego serce?

Czerwiec to w Kościele miesiąc szczególnie poświęcony Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Nabożeństwa z litanią, zwane potocznie czerwcowymi, mają za cel zbliżyć nas do serca Boga. Ukazać Jego miłość do nas.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Nie jesteś opinią innych

2026-06-05 13:10

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

Boli Cię cudza ocena? Jedno zdanie potrafi czasem zostać w sercu na lata. Czyjaś krytyka, złośliwość niesprawiedliwy osąd — i nagle tracimy pokój.

W tym odcinku mówię o mądrości Doroteusza z Gazy, który pokazuje, że reakcja na cudze słowo może odsłonić coś bardzo ważnego w naszym wnętrzu. Nie po to, żeby się oskarżać. Po to, żeby zacząć zdrowieć.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Ryś podczas Światowego Apostolskiego Kongresu Miłosierdzia: Kościół, który nie przyjmuje Bożego miłosierdzia, nie jest zdolny przekazywać go światu

2026-06-08 13:15

[ TEMATY ]

Wilno

Boże Miłosierdzie

kardynał Grzegorz Ryś

Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach

– Pierwszą pamięcią, jakiej jako Kościół potrzebujemy, jest świadomość miłosierdzia, które sami otrzymaliśmy. (…) Dopiero wtedy, gdy o tym wiemy i gdy nieustannie na nowo tego doświadczamy, jesteśmy zdolni wyjść do innych i dzielić się z nimi Bożym miłosierdziem – mówił kard. Grzegorz Ryś podczas Światowego Apostolskiego Kongresu Miłosierdzia w Wilnie. W czasie spotkania metropolita krakowski przekazał dla Wilna Dzwon Nadziei – dar Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach.

Na początku kardynał mówił o Dzwonie Nadziei, który przekazał w poniedziałek rano jako dar Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie. Dzwon został pobłogosławiony w ostatnie Święto Miłosierdzia z myślą o mieście Wilnie. Jest to już osiemnasty Dzwon Nadziei: pierwsze trzy powstały w 2020 roku i trafiły do Krakowa, na Filipiny oraz do Brazylii. Od tamtego czasu kolejne dzwony przygotowywane są po to, aby na całym świecie tworzyć sieć nadziei. Kard. Grzegorz Ryś zaprosił metropolitę wileńskiego abp Gintarasa Grušasa, do wspólnego uderzenia w Dzwon Nadziei, którego dźwięk przekazuje nadzieję uczestnikom kongresu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję