Reklama

Acies Legionu Maryi

2019-05-08 08:13

Joanna Ferens, ks. Krzysztof Hawro
Edycja zamojsko-lubaczowska 19/2019, str. 2

Ks. Krzysztof Hawro
Acies w zamojskiej katedrze

Coroczną najważniejszą uroczystość, czyli Acies przeżywali członkowie Legionu Maryi. Uroczystości odbyły się m.in. w Zamościu, Biłgoraju i Tomaszowie Lubelskim

Acies dla Legionu Maryi jest podniosłym wydarzeniem, wyrażającym jedność z Maryją i zawierzenie Jej swojego życia, a także odnowienie legionowej deklaracji wierności.

W lepsze jutro

We wszystkich miejscach legionowe uroczystości miały podobny przebieg. Zarówno w Bilgoraju, Zamościu i Tomaszowie Lubelskim spotkanie rozpoczęło się modlitwą różańcową i odnowieniem legionowego przyrzeczenia podczas procesjonalnego podejścia do figury Matki Bożej Niepokalanej. Punktem centralnym Acies była Msza św. W kościele św. Jerzego w Biłgoraju przewodniczył jej proboszcz parafii św. Andrzeja Boboli w Kosobudach, ks. Józef Zwolak. – Każdy z nas, nawet najskromniejszy człowiek, nawet staruszek czy staruszka, którzy nie mają siły, by wyjść na zewnątrz i pozornie pozbawieni są możliwości społecznego oddziaływania, może się włączyć w walkę o dobro, o moralne odrodzenie polskiego narodu. Mają oni potężny oręż – Różaniec, modlitwę do Matki Bożej (…). Niech więc Ona, nasza Matka, wyprasza nam, Polakom, lepsze jutro. Nie lękajmy się, Chrystus zwyciężył świat, a Maryja nam w tym dopomoże – wskazał w homilii.

Podobna uroczystość odbyła się też w kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Biłgoraju.

Reklama

Na wzór Maryi

W katedrze zamojskiej modlili się legioniści należący do zamojskich kurii i komicjum. Zebranych w katedrze legionistów powitał proboszcz parafii katedralnej, ks. Robert Strus. Przypomniał uczestnikom spotkania, że w tym roku mija 20. rocznica pobytu Jana Pawła II. Wskazał zebranym, że parafia katedralna jest na wskroś maryjna, poprzez kult łaskami słynącego obrazu Matki Bożej Odwachowskiej. Modlitwy wstępne prowadził ks. Krzysztof Hawro, zaś Eucharystii przewodniczył i słowo Boże wygłosił ks. prał. Zdzisław Ciżmiński. Przywołując historię powstania Legionu Maryi na terenie obecnej diecezji zamojsko-lubaczowskiej wspominał osoby i parafie, gdzie powstawały pierwsze legionowe prezydia. Ukazał także potrzebę naśladowania Maryi, która jest dla nas Matką, ale też Nauczycielką. Wyjątkowy powód do świętowania miało Prezydium Matki Bożej Pocieszenia ze Szczebrzeszyna, dla którego poświęcono nowy sztandar z wizerunkiem Patronki.

W Tomaszowie Lubelskim legioniści spotkali się kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa, gdzie Eucharystii przewodniczył kierownik duchowy tomaszowskiej kurii Legionu Maryi, ks. Jerzy Sopel.

Tegoroczny Acies zakończyła wspólna agapa, będąca okazją do integracji, rozmów i wymiany doświadczeń z działalności poszczególnych prezydiów.

Legion Maryi jest stowarzyszeniem ludzi świeckich, których celem jest głoszenie chwały Bożej, wspieranie Kościoła na polu ewangelizacyjnym i dążenie do osobistej świętości poprzez modlitwę i pracę apostolską w duchu zawierzenia i pod przewodnictwem Najświętszej Maryi Panny. Jak wskazuje bp Roman Marcinkowski, opiekun Legionu Maryi w Polsce, legioniści Maryi – Jej czciciele, uczniowie Jezusa – mają obowiązek zmieniać świat, by był bardziej ludzki i bardziej Boży, by stawał się świątynią Bożej chwały. Aby to uczynić winni najpierw sami żyć uczciwie i po Bożemu. Prowadzeniu takiego życia służy formacja, za którą odpowiadają kierownicy duchowi poszczególnych prezydiów.

Tagi:
Legion Maryi

Reklama

Nowe Prezydium Legionu Maryi

2019-07-24 11:33

Kazimiera Malinowska
Edycja sandomierska 30/2019, str. 3

Andrzej Gorycki
Uczestnicy spotkania z duszpasterzem

W niedzielę 7 lipca 2019 r. w parafii Mydłów po ponad trzymiesięcznej formacji prowadzonej przez legionistów z Tarnobrzega i Sandomierza, została zatwierdzona nowa wspólnota legionowa. Nowe prezydium liczy dziewięciu członków czynnych oraz trzy osoby wspierające i będzie przynależeć do kurii Tarnobrzeg, a potem do tworzącej się kurii Olbierzowice. Wspólne świętowanie rozpoczął różaniec, modlitwy wstępne i zawiązanie wspólnoty. Eucharystii przewodniczył i słowo Boże wygłosił ks. Rafał Cudziło, kierownik duchowy Komicjum. Koncelebrował proboszcz ks. Tomasz Kwaśnik. Po homilii nowi legioniści złożyli przyrzeczenie, odśpiewano hymn wspólnoty. Po zakończonej Mszy św. legioniści oraz zaproszeni goście udali się do Domu Ludowego na agapę, czas świadectwa i radosny śpiew. Msza dziękczynna zgromadziła licznie przybyłych ze sztandarami członków wspólnoty, także z diecezji kieleckiej, członków zarządu diecezjalnego Legionu Maryi oraz miejscowych parafian. Obecnie w Komicjum tworzą sie dwa nowe prezydia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek: Każdy z nas jest misją na tym świecie

2019-10-20 10:44

tłum. o. Stanisław Tasiemski (KAI) / Watykan

Każdy z nas ma misję, każdy z nas jest misją na tym świecie - podkreślił Franciszek podczas Mszy św. w watykańskiej Bazylice św. Piotra. Z okazji Światowego Dnia Misyjnego papież zachęcił: "Jesteśmy tutaj, aby świadczyć, błogosławić, pocieszać, podnosić, przekazywać piękno Jezusa. Odwagi! Idź z miłością do wszystkich, ponieważ twoje życie jest cenną misją: nie jest ciężarem, który trzeba znosić, lecz darem do zaoferowania. Odwagi, nie lękaj się: idźmy ku wszystkim!"

Grzegorz Gałązka

Publikujemy tekst papieskiej homilii.

Z czytań mszalnych chciałbym podjąć trzy słowa: rzeczownik, czasownik i zaimek. Rzeczownik to góra: mówi o niej Izajasz, wygłaszając proroctwo o górze Pańskiej, wyniesionej ponad wzgórzami, do której popłyną wszystkie narody (por. Iz 2,2). Góra powraca w Ewangelii, ponieważ Jezus po swoim zmartwychwstaniu wskazuje uczniom jako miejsce spotkania górę w Galilei, tej właśnie Galilei zamieszkałej przez wiele różnych ludów, „Galilei pogan” (por. Mt 4, 15). Krótko mówiąc, wydaje się, że góra jest miejscem, w którym Bóg lubi wyznaczać spotkanie całej ludzkości. Jest to miejsce spotkania z nami, jak ukazuje Biblia od Synaju do Karmelu, po Jezusa, który głosił Błogosławieństwa na górze, przemienił się na Górze Tabor, oddał swe życie na Golgocie i wstąpił do nieba z Góry Oliwnej. Góra, będąca miejscem wielkich spotkań Boga z człowiekiem, jest także miejscem, w którym Jezus spędzał wiele godzin na modlitwie (por. Mk 6, 46), aby zjednoczyć ziemię i Niebo, nas, Jego braci z Ojcem.

Co nam mówi góra? Że jesteśmy wezwani, by zbliżyć się do Boga i do innych ludzi: do Boga Najwyższego, w milczeniu, w modlitwie, nabierając dystansu do gadulstwa i plotek, które niszczą środowisko. Ale także do innych, których można zobaczyć z góry w innej perspektywie, perspektywie Boga, który wzywa wszystkie narody: z góry inni są postrzegani jako całość i odkrywamy, że harmonia piękna dana jest tylko przez całość. Góra przypomina nam, że bracia i siostry nie powinni być dobierani, lecz ogarnięci spojrzeniem, a przede wszystkim życiem. Góra łączy Boga i braci w jednym uścisku, w uścisku modlitwy. Góra prowadzi nas do tego, co w górze, daleko od wielu rzeczy materialnych, które przemijają. Zaprasza nas do odkrycia na nowo tego, co zasadnicze, tego co trwa: mianowicie Boga i braci. Misja zaczyna się na górze: tam odkrywamy to, co się liczy. W centrum tego miesiąca misyjnego zadajmy sobie pytanie: co jest dla mnie ważne w życiu? Jakie są szczyty, ku którym zmierzam?

Pewien czasownik towarzyszy rzeczownikowi góra: wchodzić. Izajasz zachęca nas: „Chodźcie, wstąpmy na Górę Pańską” (2,3). Nie urodziliśmy się, by pozostać na ziemi, zadowalać się rzeczami płaskimi, urodziliśmy się, aby osiągnąć wyżyny, żeby spotkać Boga i braci. Ale w tym celu musimy podejść w górę: trzeba opuścić horyzontalne życie, walczyć z siłą grawitacji egoizmu, dokonać wyjścia z własnego „ja”. Jednakże podejście wymaga trudu, chociaż jest to jedyny sposób, aby zobaczyć wszystko lepiej, gdy na przykład idziemy w góry i jedynie na szczycie widać najpiękniejszy widok i rozumiemy, że można go zdobyć jedynie idąc tą ścieżką, która zawsze prowadzi pod górę.

I tak jak w górach nie da się wejść, będąc obciążonymi rzeczami, podobnie i w życiu trzeba pozbyć się tego, co zbędne. To także tajemnica misji: aby wyruszyć, trzeba zostawić, aby głosić, trzeba wyrzeczeń. Wiarygodne przepowiadanie nie polega na pięknych słowach, ale na dobrym życiu: życiu służby, które potrafi wyrzec się wielu rzeczy materialnych, pomniejszających serce, czyniących obojętnymi i zamykających w sobie; życiu oderwanym od bezużyteczności, pomniejszających serce i znajdującym czas dla Boga i dla innych ludzi. Możemy zadać sobie pytanie: jak przebiega moja wspinaczka? Czy potrafię wyrzec się ciężkiego i bezużytecznego balastu doczesności, aby wyjść na górę Pana?

O ile góra przypomina nam, to co się liczy, a mianowicie Bóg i bracia, a słowo wejść - jak tam się dostać, to trzecie słowo brzmi dzisiaj jako najmocniejsze. Jest to zaimek wszyscy, który dominuje w czytaniach: „wszystkie narody”, powiedział Izajasz (2,2); „wszystkie narody”, powtórzyliśmy w psalmie responsoryjnym; Bóg pragnie „by wszyscy ludzie zostali zbawieni”, pisze Paweł (1 Tm 2,4); „Idźcie i nauczajcie wszystkie narody” - domaga się Jezus w Ewangelii (Mt 28,19). Pan zawzięcie powtarza słowo wszystko. Wie, że uparcie powtarzamy „moje” i „nasze”: moje rzeczy, nasi ludzie, nasza wspólnota ... i niestrudzenie powtarza „wszyscy”. Wszyscy, ponieważ nikt nie jest wykluczony z Jego serca, z Jego zbawienia. Wszyscy, aby nasze serce wykroczyło poza ludzkie ograniczenia, poza partykularyzmy oparte na samolubstwie, które nie podobają się Bogu. Wszyscy, ponieważ każdy jest cennym skarbem, a sensem życia jest przekazywanie tego skarbu innym. Oto misja: wejść na górę i modlić się za wszystkich oraz zejść z góry, aby być darem dla wszystkich.

Wejść i zejść: zatem chrześcijanin jest zawsze w ruchu, wychodzi. Istotnie w Ewangelii Jezus nakazuje: idźcie. Codziennie mijamy wielu ludzi, ale - możemy zadać sobie pytanie - czy spotkamy się z ludźmi, których napotykamy? Czy swoim czynimy zaproszenie Jezusa, czy zajmujemy się naszymi sprawami? Wszyscy oczekują czegoś od innych, ale chrześcijanin idzie ku innym. Świadek Jezusa nigdy nie jest dłużnikiem uznania innych, ale czuje się zobowiązany do miłości wobec tych, którzy nie znają Pana. Świadek Jezusa wychodzi na spotkanie wszystkich, nie tylko swoich, w swojej małej grupce. Jezus mówi również do ciebie: „Idź, nie przegap okazji, do dawania świadectwa!”. Bracie, siostro, Pan oczekuje od ciebie świadectwa, którego nikt nie może dać zamiast ciebie. „Niech Bóg da, abyś umiał rozpoznać, jakie jest to słowo, to orędzie Jezusa, które Bóg chce powiedzieć światu poprzez twoje życie [...] aby w ten sposób twoja cenna misja nie została utracona” (adhort. ap. Gaudete et exsultate, 24 ).

Jakie polecenia daje nam Pan, by pójść do wszystkich? Jedno, bardzo proste: pozyskujcie uczniów. Ale zwróćmy uwagę: Jego uczniów, a nie naszych. Kościół dobrze przepowiada tylko wtedy, gdy żyje jako uczeń. A uczeń podąża za Mistrzem każdego dnia i dzieli się z innymi radością bycia uczniem. Nie podbijając, nakładając obowiązki, czyniąc prozelitów, ale świadcząc, stawiając się na tym samym poziomie, będąc uczniami wraz z uczniami, ofiarowując z miłością tę miłość, którą otrzymaliśmy. Oto misja: obdarzyć czystym powietrzem, wysokogórskim tych ludzi, którzy żyją zanurzeni w zanieczyszczeniu świata; przynieść na ziemię pokój, który napełnia nas radością za każdym razem, gdy spotykamy Jezusa na górze, na modlitwie; ukazanie życiem, a nawet słowami, że Bóg miłuje wszystkich i nigdy nikim się nie nudzi.

Drodzy bracia i siostry, każdy z nas ma misję, każdy z nas „jest misją na tym świecie” (por. adhort. ap. Evangelii gaudium, 273). Jesteśmy tutaj, aby świadczyć, błogosławić, pocieszać, podnosić, przekazywać piękno Jezusa. Odwagi! On tak wiele od ciebie oczekuje! Pan odczuwa pewien niepokój wobec tych, którzy jeszcze nie wiedzą, że są dziećmi miłowanymi przez Ojca, braćmi, za których oddał swoje życie i dał Ducha Świętego. Czy chcesz ukoić niepokój Jezusa? Idź z miłością do wszystkich, ponieważ twoje życie jest cenną misją: nie jest ciężarem, który trzeba znosić, lecz darem do zaoferowania. Odwagi, nie lękaj się: idźmy ku wszystkim!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pełnomocnik UE przestrzega przed wzrostem prześladowań z powodu religii

2019-10-21 15:19

tom (KAI) / Bruksela

Specjalny Wysłannik ds. Promocji Wolności Religii i Przekonań poza granicami Unii Europejskiej Jan Figel przestrzegł przed rosnącymi prześladowaniami z powodu religii. „Wolność wyznania jest tematem życia i śmierci w wielu krajach” - powiedział Figel w wywiadzie dla niemieckiej agencji katolickiej KNA w Brukseli. „Potrzebujemy `zmiany klimatu` w kwestii wolności religijnej” - powiedział Figel. Przypomniał, że podczas swojej trzyletniej kadencji uratował życie kilku osobom więzionym w Sudanie i Pakistanie.

youtube.com

W przeszłości Europa eksportowała dywizje, wojny i reżimy totalitarne - zwrócił uwagę Słowak. Zwrócił uwagę, że obecnie UE jest „stabilną i dobrze prosperującą społecznością”, której model jest „daleki od ideału”, ale oparty jest na „powszechnie obowiązujących zasadach i wartościach”. „Jesteśmy winni światu zaangażowanie w wolność religii” - powiedział Figel.

Przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker utworzył stanowisko Specjalnego Wysłannika ds. Promocji Wolności Religii i Przekonań poza granicami Unii Europejskiej w maju 2016 r. Z końcem przewodniczenia KE kończy się też mandat Figela. O tym, czy sprawowane przez niego stanowisko będzie nadal istniało, zadecyduje nowa przewodnicząca KE Ursula von der Leyen, która będzie sprawować swój urząd od grudnia br.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem