Reklama

Z odwiedzinami u kleryków

2019-05-15 09:02

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 20/2019, str. 1-3

Ks. Adam Stachowicz
Zabawę podczas Dnia Otwartej Furty tradycyjnie poprowadzili wodzireje z Trio z Rio

Doroczne spotkanie małych i dużych przyjaciół Wyższego Seminarium Duchownego w Sandomierzu odbyło się tradycyjnie na rozpoczęcie miesiąca maja. Były to już dziewiętnaste Dni Otwartej Furty

W tym roku uczelnię kształcącą przyszłych kapłanów odwiedziło ponad 3 tys. osób. – Po raz dziewiętnasty sandomierskie seminarium otwarło swoje podwoje dla młodych, którzy przybyli z wielu parafii diecezji wraz ze swoimi duszpasterzami. Seminarium odwiedziły osoby działające w parafialnych kołach przyjaciół, a także mieszkańcy miasta i turyści.

Moc atrakcji

Dzień Otwartej Furty wpisał się na trwałe w kalendarz diecezjalny i ci, którzy już raz „spróbowali”, ciągną innych. – W seminaryjnych ogrodach dla każdego przygotowano moc niespodzianek, zaś w gmachu uczelni można było obejrzeć wystawę misyjną i odwiedzić Centrum Powołaniowe. Tegoroczne spotkanie rozpoczęła Msza św. na seminaryjnym dolnym wirydarzu, której przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz. Eucharystię koncelebrowali księża wykładowcy seminaryjni oraz duszpasterze przybyli wraz z grupami z parafii. Oprawę muzyczną Mszy św. oraz krótki koncert zapewniła Parafialna Orkiestra Dęta z Komorowa. Po wspólnej modlitwie rozpoczął się na wirydarzu i w seminaryjnych ogrodach przyjacielski piknik. Każdy mógł spróbować seminaryjnej kuchni, która serwowała niecodzienne smakołyki oraz kiełbaski z grilla pieczone przez kleryków. Przez cały czas imprezy trwała loteria, w której każdy mógł wygrać ciekawe nagrody. W seminaryjnych ogrodach można było pogimnastykować się na trampolinie, na dmuchanym zamku czy rywalizować w różnych konkursach sprawnościowych. Siostry zakonne z kilku zgromadzeń oraz klerycy przygotowali specjalne stoisko – Centrum Powołaniowe, gdzie każdy mógł zasięgnąć rady i posłuchać indywidualnych świadectw osób powołanych. Na seminaryjnym wirydarzu odbył się koncert zespołu Exodus15, zaś zabawy prowadzili wodzireje z zespołu Trio z Rio. Podsumowaniem seminaryjnego spotkania było nabożeństwo majowe – relacjonuje ks. Tomasz Lis, rzecznik Kurii.

Słowo pasterskie

Bp Krzysztof Nitkiewicz nawiązał w kazaniu do kontaktów międzyludzkich w mediach społecznościowych, które odgrywają coraz większą rolę nie tylko w przekazywaniu informacji, ale kształtują sposób myślenia i postępowania współczesnego człowieka. Ordynariusz sandomierski zauważył, że św. Józef był również osobą w pełni tego słowa znaczenia „kontaktową”, lecz jego relacje z Bogiem, w rodzinie i społeczne cechowała odpowiedzialność.

Reklama

– Kiedy umieszczasz w sieci swoje zdjęcie albo wiadomość, często chcesz powiedzieć: „Jeszcze żyję, zobaczcie, co robię, jak wyglądam, jestem taki sam jak wy, a może nawet lepszy”. To może być sympatyczne – pod warunkiem, że nikogo nie zranimy, albo nie będziemy rozsiewali plotek czy „fejków”. Jednak – co z tego naprawdę wynika? Św. Józef wchodzi natomiast w bardzo osobistą relację z Bogiem, który powierza mu Jezusa Chrystusa i Maryję, angażuje się w to zadanie na całego, z miłością i w sposób bardzo odpowiedzialny. Broni ich przed zagrożeniami, zapewnia środki materialne, wprowadza Pana Jezusa w życie religijne Izraela, a także i w życie zawodowe. Nie wystarczy o sobie wszystko wiedzieć, mailować czy tweetować, powinniśmy czuć się za siebie nawzajem odpowiedzialni, być blisko jeden drugiego. Inni muszą wiedzieć, że mogą na mnie liczyć, a ja na nich. Chrystus nazywa Kościół, czyli nas wszystkich, swoim ciałem i to powinno wyrażać się we wzajemnych relacjach. Niech więc świat wirtualny będzie takim dobrym początkiem, tylko punktem wyjścia. Mamy iść dalej, razem z Bogiem, razem z innymi. Ten Dzień Otwartej Furty jest przykładem, że można i trzeba inaczej – mówił biskup ordynariusz.

Otwarci jak co roku

Całość przedsięwzięcia powołaniowego i integracyjnego koordynuje ks. Rafał Kułaga, rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Sandomierzu, wraz z księżmi z zarządu seminaryjnego i profesorami z uczelni. Wszelkie przygotowania, które trwają na długo przed rozpoczęciem przedsięwzięcia, leżą w gestii kleryków.

– Dla wspólnoty seminaryjnej Dzień Otwartej Furty to święto radości, które przeżywamy już po raz dziewiętnasty. Otwieramy nasze drzwi, żeby pokazać, jak przygotowują się przyszli kapłani, ale także, aby się spotkać z naszymi przyjaciółmi. Dla młodych, którzy przybywają z wielu parafii przygotowaliśmy moc atrakcji. Najważniejsze jest jednak wspólne spotkanie, podziękowanie za duchowe wsparcie oraz podzielenie się wzajemnymi doświadczeniami. Cieszę się, że każdego roku naszą wspólnotę odwiedza tak wiele osób – podkreślał ks. Rafał Kułaga.

Tagi:
seminarium duchowne

Reklama

Włocławek: 450 lat temu powstało Wyższe Seminarium Duchowne

2019-08-16 18:30

ks. Artur Niemira / Włocławek (KAI)

Uczelnia została założona 16 sierpnia 1569 r. przez biskupa Stanisława Karnkowskiego, późniejszego Prymasa Polski. Wśród absolwentów tegoż seminarium był m.in. Sługa Boży kard. Stefan Wyszyński, Prymas Tysiąclecia, który pełnił też funkcję rektora uczelni. Główne obchody jubileuszowe pod przewodnictwem Nuncjusza Apostolskiego w Polsce odbędą się we Włocławku 12 października br.

wikipedia.org

Warto zauważyć, że od 1909 r. przy Wyższym Seminarium Duchownym we Włocławku wydawanej jest najstarsze polskie czasopismo teologiczne „Ateneum Kapłańskie”, które powstało z inicjatywy ówczesnego rektora seminarium, ks. Idziego Radziszewskiego. Było ono dla profesorów włocławskich bodźcem do pracy naukowej, a dla alumnów okazją do wdrażania się do poważnej lektury teologicznej. Kiedy w 1918 r. ks. Idzi Radziszewski tworzył Katolicki Uniwersytet Lubelski, razem z nim czterech innych profesorów seminarium włocławskiego podjęło pracę na tej uczelni. Czterech rektorów KUL-u pochodziło z grona profesorów seminarium włocławskiego: ks. Idzi Radziszewski (1918-22), ks. Józef Kruszyński (1925-33), ks. Antoni Szymański (1933-42) i ks. Józef Iwanicki (1952-56). Nawiązane i ugruntowane przez lata związki z KUL-em trwały do 2001 r. – na tej uczelni alumni włocławscy zdobywali stopnie magisterskie, a z absolwentów KUL-owskich wywodziła się znaczna część grona profesorskiego.

Dokument erekcyjny włocławskiego seminarium z dnia 16 sierpnia 1569 r. przewidywał utrzymanie dla 24 kleryków (ośmiu z nich było przeznaczonych dla pracy w pomorskiej części diecezji). Program nauczania obejmował: język polski, łaciński i grecki, biblistykę, teologię dogmatyczną i moralną, wymowę oraz obrzędy kościelne. Szczególną uwagę zwracano na przygotowanie alumnów do słuchania spowiedzi, nauczania katechizmu i mówienia kazań.

Początki funkcjonowania tej szkoły duchownej nie były łatwe, tak dla trudności materialnych, jak i nie zawsze przychylnego nastawienia następców Karnkowskiego, Właściwe jej odnowienie nastąpiło za bp. Pawła Wołuckiego, który od początku swojego pobytu w diecezji zwrócił uwagę na niedogodność płynącą z braku pełnego funkcjonowania seminarium. Jego staraniem alumni włocławscy, dotąd przebywający w różnych szkołach, w 1619 r. wrócili do Włocławka i zamieszkali w gmachu wystawionym przez biskupa Wołuckiego. Wiek XVII jednak, znaczony wojnami szwedzkimi, nie był przyjazny dla seminarium, które najczęściej wegetowało, bez nadziei większego rozwoju.

Dopiero bp Konstanty Felicjan Szaniawski dokonał ponownego odnowienia seminarium, co niektórzy nazywają nawet drugą jego erekcją. Aktem z dnia 31 XII 1719 r. oddał on zarząd seminarium w ręce księży misjonarzy św. Wincentego a Paulo. Nie powiodły się czynione po 1818 r. przez biskupa Koźmiana próby przeniesienia seminarium do pocysterskich zabudowań w Lądzie, a to głównie z powodu negatywnego stanowiska kierowników zakładu, księży misjonarzy, którzy prowadzili je do 1864 r. Gdy na skutek kasaty zakonów w Królestwie Kongresowym misjonarze musieli opuścić seminarium, na ich miejsce przyszli księża diecezjalni, a pierwszymi byli bracia Zenon i Stanisław Chodyńscy. Pod kierownictwem moderatorów i profesorów spośród duchowieństwa diecezjalnego seminarium pozostaje do dnia dzisiejszego.

Wzrastająca z każdym rokiem liczba kleryków domagała się powiększenia pomieszczeń seminaryjnych, gdyż budynek wystawiony w 1843 r. (dzisiaj zajmowany przez bibliotekę seminaryjną), nie mógł pomieścić wszystkich. Dzięki staraniom rektora ks. Stanisława Chodyńskiego wybudowano: w 1882 r. piętrowe skrzydło przeznaczone na mieszkania dla kleryków (drugie piętro dobudowano w 1908 r.), w 1888 r. piętrowy budynek mieszczący kuchnię, refektarz i sale wykładowe na górze, w 1899-1900 okazały budynek frontowy wzdłuż ul. Seminaryjnej (obecnie Prymasa Stanisława Karnkowskiego).

Seminarium włocławskie dzięki wysokiemu poziomowi naukowemu znalazło się w okresie międzywojennym w czołówce seminariów duchownych w Polsce. Doceniły to władze państwowe, przyznając mu w 1927 r. prawa szkoły wyższej, równoznaczne z prawami fakultetów teologicznych na uniwersytetach. W ostatnim roku przed wybuchem II wojny światowej w Seminarium Duchownym we Włocławku pracowało 15 księży profesorów oraz kształciło się 120 alumnów. 7 X 1939 r. Niemcy aresztowali wszystkich profesorów i 22 alumnów którzy nie zważając na niebezpieczeństwa rozpoczęli normalne studia seminaryjne. Aresztowani byli najpierw przetrzymywani w Lądzie, a potem zostali wywiezieni do obozu koncentracyjnego w Dachau, gdzie większość z nich poniosła śmierć męczeńską. W gronie 108 Męczenników II wojny światowej beatyfikowanych 13 czerwca 1999 r. przez św. Jana Pawła II znajdują się rektor włocławskiego seminarium ks. Henryk Kaczorowski i dwóch alumnów: Bronisław Kostkowski i Tadeusz Dulny.

Po wojnie seminarium rozpoczęto zajęcia 4 IV 1945 r. na plebani w Lubrańcu (liczyło ono wtedy 36 alumnów). Jego organizacją zajął się ks. Stefan Wyszyński późniejszy Prymas Polski. W maju 1945 r. przeniesiono je do Włocławka. Warunki lokalowe seminarium poprawiły się po wybudowaniu w latach 1980-86, za rektorstwa ks. Franciszka Jóźwiaka i ks. Mariana Gołębiewskiego, nowego skrzydła, mieszczącego aulę im. Prymasa Stefana Wyszyńskiego, salę gimnastyczną i mieszkania profesorów. Za kolejnych rektorów ks. Wojciecha Hanca, ks. Zdzisława Pawlaka i obecnego rektora ks. Jacka Szymańskiego dokonywano kolejnych inwestycji i remontów. Podjęte z inicjatywy bp. Wiesława Meringa generalne remonty gmachu głównego, gmachu kleryckiego, biblioteki seminaryjnej oraz dziedzińca doczekały się uroczystego poświęcenia w roku 2015.

Przy seminarium włocławskim działa Teologiczne Towarzystwo Naukowe (od 1984 r.). Od 2001 r. seminarium włocławskie działa w strukturach Wydziału Teologicznego UMK w Toruniu. Obecnie we włocławskim seminarium studiuje 28 alumnów. Na rok pierwszy do tej pory zgłosiło się 6 kandydatów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zmarł uczestnik Warszawskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę

2019-08-08 11:07

Ojcowie Marianie

Podczas pierwszego dnia pielgrzymki, w grupie 10 biała WPP, zmarł nagle jeden z pielgrzymów, który przez wiele lat był związany z grupą - Zygmunt Chodźko Zajko. Prosimy o modlitwę za niego i jego bliskich.

Niech słowa, które pielgrzymi usłyszeli w czasie porannej Eucharystii będą pocieszeniem i umocnieniem, bo naszą obietnicą jest życie wieczne. Chrystus Zmartwychwstał.

„Pan Bóg może stawiać ciebie wobec doświadczenia spraw, które ci się nie mieszczą w głowie i nie wiesz, jak pogodzić to, że Pan Bóg sobie poradzi z tym, z czym nikt nie może sobie poradzić. Jesteś bezradny zupełnie. I dzisiaj Słowo mówi – módl się. Bo mocny jest Ten, który udzielił obietnicy i godzien jest, aby Mu uwierzono. Czytaj Słowo i słuchaj tego, co On ci mówi. Wołaj i milcz słuchając odpowiedzi.” — z: Zygmunt Chodzko-Zajko

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Trybunał w Strasburgu stanął po stronie ojca, któremu niesłusznie odebrano dzieci

2019-08-19 15:53

Ordo Iuris

Trybunał w Strasburgu stanął po stronie ojca, któremu niesłusznie odebrano dzieci (informacja prasowa)

BOŻENA SZTAJNER

Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł, że pozbawienie ojca możliwości kontaktów z córką z powodu fałszywego oskarżenia o przemoc domową stanowi pogwałcenie jego prawa do poszanowania życia rodzinnego. W toku sprawy hiszpańskie sądy pominęły wiele istotnych okoliczności. Władze Hiszpanii powinny teraz ponownie rozpatrzeć sprawę tej rodziny.

W 2012 roku W. Haddad, ojciec trójki dzieci, w tym półtorarocznej córki, został oskarżony przez swoją żonę o rzekome stosowanie przemocy w domu. W odpowiedzi na zarzuty sąd karny wydał zarządzenie tymczasowe, na mocy którego odebrał ojcu prawa rodzicielskie oraz zakazał mu kontaktów z żoną oraz dziećmi. Kilka miesięcy później, małoletni zostali wbrew ich woli odseparowani od ojca oraz skierowani do domu opieki społecznej. W 2013 roku sąd oczyścił mężczyznę ze wszystkich zarzutów. Mimo to synowie wrócili do ojca dopiero w 2016 roku, natomiast córka została przekazana przez sąd rodzinny do pieczy zastępczej. Apelacje obojga rodziców od ostatniego rozstrzygnięcia zostały oddalone.

Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu stwierdził, że działanie sądu rodzinnego było pochopne i stanowiło pogwałcenie prawa ojca do poszanowania jego życia rodzinnego (art. 8 Konwencji). Sąd rodzinny powinien był uwzględnić okoliczność, że zarzuty, które stanowiły podstawę odebrania ojcu prawa kontaktów z córką, okazały się bezzasadne. Trybunał podkreślił, że władze hiszpańskie decydując się na jej umieszczenie w opiece zastępczej ani razu nie rozważyły takich okoliczności jak bardzo młody wiek dziewczynki (półtora roku), istniejąca więź między córką a jej rodzicami, upływ czasu od momentu separacji rodziców, konsekwencje odizolowania dla kontaktów między całą trójką rodzeństwa. Ponadto, sąd oddalający skargę ojca na decyzję o umieszczeniu dziewczynki w rodzinie zastępczej nie zbadał czy występują problemy w relacjach ojca z córką ani też jakie zdolności emocjonalne i edukacyjne reprezentuje mężczyzna. Nie wziął również pod uwagę zdrowia dziecka, sytuacji materialnej, ani warunków w jakich żyje. Trybunał zauważył również, że hiszpańskie władze powinny rozważyć najpierw mniej radykalne środki niż umieszczanie córki w opiece zastępczej.

Trybunał przypomniał, że z art. 8 Konwencji wynika prawo rodzica do ponownego zjednoczenia z dzieckiem, które mu bezprawnie odebrano. Hiszpańskie władze odpowiedzialne za opiekę społeczną nie wywiązały się z obowiązku zagwarantowania mężczyźnie tego prawa. Zdaniem Trybunału urzędnicy są odpowiedzialni za zerwanie kontaktów ojca z córką, co najmniej od momentu kiedy zarzuty o stosowanie przemocy przez ojca okazały się bezzasadne. Ponadto, władze jedynie powielały swoje pierwotne decyzje bez opierania ich na aktualnych okolicznościach sprawy i dostępnych dowodach, ukazując tym samym determinację w umieszczeniu dziewczynki w pieczy zastępczej z możliwością jej późniejszej adopcji przez rodzinę zastępczą. Trybunał przyznał, że najlepszą formą słusznego zadośćuczynienia dla skarżącego ojca będzie ponowne rozpatrzenie tej sprawy przez hiszpańskie organy w oparciu o ustalenia niniejszego wyroku, zagwarantowanie prawa do życia rodzinnego skarżącego oraz zabezpieczenie dobra dziecka.

„Wyrok Trybunału w Strasburgu potwierdza, że rodzicowi, któremu bezprawnie odebrano dziecko, przysługuje prawo do przywrócenia władzy rodzicielskiej w sytuacji, gdy zarzuty mu stawiane okazały się bezpodstawne. Dodatkowo opisywany wyrok podnosi jeszcze jedną istotną kwestię w sprawach, w których odebranie dziecka zostało zarządzone jako tymczasowy środek. Odmowa przywrócenia kontaktów z dzieckiem oraz decyzja o jego umieszczeniu w opiece zastępczej nie może być poparta tłumaczeniem, że kontakty z dzieckiem nie są już utrzymywane od dłuższego czasu. Inaczej, każde odpowiednio długie odseparowanie dziecka od rodzica prowadziłoby do odebrania mu władzy rodzicielskiej” – skomentowała Rozalia Kielmans-Ratyńska Dyrektor Centrum Prawa Międzynarodowego Instytutu Ordo Iuris.

https://ordoiuris.pl/ochrona-zycia/trybunal-w-strasburgu-stanal-po-stronie-ojca-ktoremu-nieslusznie-odebrano-dzieci

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem