Reklama

Archidiecezjalne Dni Młodych, Goleniów 1-3 maja 2019 r.

Trzy dni dla Pana Boga

2019-05-15 09:02

Maria Palica
Edycja szczecińsko-kamieńska 20/2019, str. 1-3

Maria Palica
Podczas koncertu uwielbienia

Nie bójcie się żyć po Bożemu, a wtedy wasze życie będzie po ludzku przebiegać i wszystko będzie tak jak trzeba. Idźcie w nowy czas stąd, z Goleniowa, niosąc ze sobą doświadczenie troski i życzliwości, jakich tutaj doświadczyliście i przekonanie, że wszystko jest możliwe, gdy się chce.

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 20/2019 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu.

Tagi:
młodzi

Reklama

Kościół (bez) młodzieży

2019-05-21 13:11

Andrzej Tarwid
Edycja warszawska 21/2019, str. 3

Bliskość, wspólnota i jednoznaczność. Ale przede wszystkim osobiste świadectwo – tego młodzi oczekują od Kościoła według uczestników debaty, jaka odbyła się podczas konferencji „Młodzi, wiara i rozeznawanie powołania”

Andrzej Tarwid
Collegium Joanneum otwiera studia dla duszpasterzy młodzieży – powiedział ks. prof. Krzysztof Pawlina (na zdjęciu pierwszy z lewej). Za stołem siedzą: Anna Buchner, Ignacy Dudkiewicz oraz księża: Janusz Stańczuk, Tadeusz Kotlewski SJ i Krzysztof Siwek

Na pozór wszystko wygląda podobnie, jak w poprzednich pokoleniach. Rodzice narzekają na dzieci tak, jak 20-30 lat wcześniej współcześni dziadkowie narzekali na obecnych rodziców. Prawidłowość ta pokazuje stereotyp myślenia dorosłych na temat młodych. A skoro powiedzenie „Ach ta dzisiejsza młodzież” jest stałym i utrwalanym przez pokolenia elementem naszej kultury życia rodzinnego i wspólnotowego, to można dojść do wniosku, że tak naprawdę nie dzieje się nic nadzwyczajnego, ponieważ ...„młodzi z tego wyrosną”. Jednak zdaniem specjalistów takie rozumowanie jest poważnym błędem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wzywamy do zaprzestania publikowania informacji naruszających dobre imię kard. Gulbinowicza

2019-05-24 10:49

wpolityce.pl

BP KEP
Kard. Henryk Gulbinowicz

Na specjalnej konferencji prasowej zorganizowanej przed budynkiem Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu, pełnomocnicy kard. Henryka Gulbinowicza wydali oświadczenie w sprawie ostatnich doniesień medialnych. Karol Chum, poeta i informatyk, oskarżył kardynała Henryka Gulbinowicza o molestowanie seksualne w 1989 roku. Sprawę we wtorek opisała „Gazeta Wyborcza”.

Kard. Gulbinowicz trafił do szpitala. Zasłabł i przechodzi badania. Korol Chum oskarża go w „Wyborczej” o molestowanie

Celem naszego spotkania jest wezwanie do zaprzestania publikowania i rozpowszechniania nieprawdziwych, niepotwierdzonych i, co za tym idzie, naruszających dobre imię Jego Eminencji kard. Henryka Gulbinowicza, informacji pochodzących od pana posługującego się pseudonimem Karol Chum -poinformował adwokat Mateusz Chlebowski.

Zaznaczył, że jego kancelaria prowadzi obecnie analizy prawne treści zawartych w materiałach prasowych, które do tej pory zostały na ten temat opublikowane.

Te analizy mają na celu podjęcie decyzji co do dalszych działań prawnych w sprawie - dodał.

Zignorowanie niniejszego wezwania spotka się z reakcją, wysunięciem stosownych roszczeń na drodze sądowej - podkreślił prawnik.

Pełnomocnicy kardynała zaapelowali także, by uszanować prywatność kardynała. Chcielibyśmy, by w spokoju wrócił do zdrowia i pełni sił. To jest w tej chwili najważniejsze, by nie robić sensacji i umożliwić drugiej stronie zajęcie stanowiska - oświadczył jeden z pełnomocników.

Karol Chum (pseudonim Przemysława Kowalczyka) to wrocławski informatyk i poeta w rozmowie z ”Gazetą Wyborczą” opowiedział, że jako nastolatek spędził noc w pałacyku kardynała Henryka Gulbinowicza i padł ofiarą molestowania. Wrocławska kuria podkreśla, że chce dokładnie zbadać tę sprawę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wrocławski Marsz Pamięci Rotmistrza Witolda Pileckiego

2019-05-24 22:54

Agata Pieszko

W przeddzień 71 rocznicy śmierci rotmistrza Witolda Pileckiego ulicami miasta przeszedł Wrocławski Marsz Pamięci zorganizowany przez Stowarzyszenie KoLiber, Akademię Patriotów, Inicjatywę Historyczną, Stowarzyszenie Odra Niemen oraz Federację dla Rzeczpospolitej.

Agata Pieszko

Dla wielu pozostał więźniem nr 4859 bez znanego miejsca pochówku, jednak wszyscy idący dziś z Placu Solnego przez ul. Ruską, Kazimierza Wielkiego, Krupniczą, Podwale, Most Sądowy i Promenadę Staromiejską, upamiętnili Witolda Pileckiego jako żołnierza z imieniem i nazwiskiem, służącego od 1918 roku w Wojsku Polskim i Armii Krajowej, walczącego w wojnie polsko-bolszewickiej, kampanii wrześniowej i powstaniu warszawskim. Upamiętnili założyciela Tajnej Armii Polskiej, dwukrotnie odznaczonego Krzyżem Walecznych. Upamiętnili więźnia Auschwitz, który stworzył w tym piekielnym obozie ruch oporu. Upamiętnili męża i ojca dwójki dzieci straconego 25 maja 1948 r. w więzieniu mokotowskim na Rakowieckiej przez strzał w tył głowy.

– Sama data urodzin rotmistrza Pileckiego może być uznawana za symboliczną, biorąc pod uwagę fakt, że dokładnie 16 lat później, 13 maja 1917 r., na przeciwległym krańcu Europy, w portugalskiej wiosce Fatima miało miejsce pierwsze z szeregu wydarzeń znanych pod nazwą objawień fatimskich – mówił pod pomnikiem Witolda Pileckiego Wojciech Lica, były przewodniczący Regionu Zagłębie Miedziowe NSZZ „Solidarność”

Matka Boska w Drugiej Tajemnicy Fatimskiej prosiła o poświęcenie sowieckiej Rosji swemu Niepokalanemu Sercu i mimo że doszło do I i II wojny światowej, trzeba nam pamiętać o tej modlitwie także dziś, szczególnie w maju, w miesiącu, w którym Maryja po raz pierwszy ukazała się Łucji, Franciszkowi i Hiacyncie.

Zanim Pilecki został włączony pomiędzy żelazne tryby reżimu hitlerowskiego i sowieckiego, był młodym człowiekiem, który tak jak i my miał pasje i marzenia. W 1922 r. podjął studia na Uniwersytecie im. Stefana Batorego w Wilnie, jako nadzwyczajny słuchacz Wydziału Sztuk Pięknych. Po dziś dzień w kościele parafialnym w litewskiej miejscowości Krupie, na północ od miasta Szawle, znajdują się dwa obrazy autorstwa Pileckiego. Ten młody człowiek, który był uzdolniony plastycznie, kochał, marzył, nie mógł się spodziewać, że zostanie tak ważną częścią historii. Niestety wielu z nas nadal niewiele o niej wie...

Na zakończenie marszu, pod pomnikiem rotmistrza Witolda Pileckiego na Promenadzie Staromiejskiej odczytano wiersz Zbigniewa Herberta „Przesłanie Pana Cogito”, po czym wspólnie zaśpiewano Rotę.

„Na jednym z ostatnich posiedzeń, gdy już było wiadomo, że zginie, Ojciec dał mamie mały metalowy grzebyk i powiedział, żeby koniecznie kupiła książkę Tomasza á Kempis O naśladowaniu Chrystusa. Chciał, żeby mama codziennie czytała nam fragmenty tej cudownej książeczki. To ci da siłę –powiedział do niej. Bardzo sobie cenię tę książeczkę i przez cały czas ją czytam. Jest to także testament dla mnie” – mówiła Zofia Pilecka-Optułowicz, córką rotmistrza Witolda Pileckiego, w wywiadzie z Bogusławem Rąpałą. Możemy zatem przyjąć książkę O naśladowaniu Chrystusa, jako testament dla wszystkich, którym postać Witolda Pileckiego jest bliska.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem