Reklama

Ocalić od zapomnienia biografie kapłanów

2019-07-10 09:42

Zygmunt Piotr Cywiński
Edycja szczecińsko-kamieńska 28/2019, str. VI

Zygmunt Piotr Cywiński
Uczestnicy posiedzenia historycznego PTT

Zbliżamy się coraz bardziej do 50. rocznicy powstania archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej. Przybliżając jej historię, musimy zwrócić uwagę na „choćby najskromniej ujęte biografie kapłanów, bowiem rzeczywistość budują nie urzędy i ich aktywność, ale ludzie. Ich charakterystyka jest najbardziej plastycznym tworzywem historycznym” – uważa wytrawny historyk Kościoła ks. prof. Zygmunt Zieliński. Świadomość tego zadania mają też członkowie Sekcji szczecińskiej Polskiego Towarzystwa Teologicznego. Trzecie spotkanie zatytułowane „Ocalić od zapomnienia” poświęcili duchownym, którzy mocno wpisali się w dzieje Kościoła naszego regionu.

Bp Teodor Bensch

Sylwetkę pierwszego powojennego biskupa na Ziemiach Zachodnich i Północnych przedstawił ks. dr Jan Mazur. Teodor Bensch urodził się 13 marca 1903 r. w Buku. Odbył studia na KUL-u, uzyskując doktorat z prawa kanonicznego. Konsekrowany na biskupa, został potajemnie 21 września 1954 r. w Poznaniu do posługi w przyszłej administracji gorzowskiej. Nie mógł jednak objąć tego urzędu do czasu tzw. odwilży w październiku 1956 r. Jego ingres do katedry w Gorzowie odbył się 15 grudnia 1956 r. Jego posługa trwała krótko, był rządcą tylko 13 miesięcy. Jednakże w tym czasie mimo słabego zdrowia bardzo rzetelnie wypełniał swoje zadania. Erygował 36 parafii, zainicjował odbudowę z ruin świątyń będących w ruinie (m. in. w Stargardzie Szczecińskim, Kołobrzegu, Pyrzycach, Bierzwniku). Ponieważ nauczanie religii wróciło do szkół, powołał wizytatorów nauki religii i utworzył instytucje kształcące katechetów (Słupsk, Szczecinek, Rokitno). Zorganizował duszpasterstwo osób głuchoniemych i upośledzonych. Udało mu się wznowić periodyk dla duchowieństwa „Gorzowskie Wiadomości Kościelne”, który publikował też jego kazania, listy duszpasterskie, przemówienia do duchownych. 25 grudnia 1957 r. w Szczecinie na ambonie podczas kazania doznał ataku serca, w wyniku którego zmarł 7 stycznia 1958 r. Pochowany został w kruchcie pod wieżą katedry gorzowskiej.

Ks. Józef Anczarski

Ks. dr hab. Grzegorz Wejman prof. US mówił o drodze ks. Józefa Anczarskiego z Kresów Wschodnich na Pomorze. Urodził się 18 lutego 1912 r. w Poczapach k. Złoczowa. Po maturze w 1935 r. wstąpił do seminarium duchownego we Lwowie. Jako magister teologii przyjął święcenia kapłańskie 18 czerwca 1939 r. Podczas wojny pracował ofiarnie w niebezpiecznych i trudnych warunkach w parafiach Wiśniowczyk, Skałat, w Tarnopolu. Zmuszony przez władze sowieckie do wyjazdu przybył transportem ewakuacyjnym 24 maja 1946 r. do Wrocławia. Pod koniec 1950 r. został przyjęty do administracji gorzowskiej. Pracował przez 13 lat jako dyrektor Wydziału Duszpasterskiego Kurii Biskupiej, nadając kierunek duszpasterski miejscowemu duchowieństwu. Można wymieniać wiele jego różnorodnych działań na wielu polach. Dbał o rozwój kultu maryjnego, szczególnie Matki Bożej z Rokitna, oraz szerzył nabożeństwo do Matki Bożej Nieustającej Pomocy. Kierował referatem miłosierdzia chrześcijańskiego, tworząc duszpasterstwo dobroczynne wspomagające powojenną biedę potrzebujących. Przygotowywał wstępnie wizytacje biskupie, był wizytatorem żeńskich domów zakonnych, pisał i wydawał kazania i homilie, przygotowywał dla księży materiały potrzebne w ich pracy. Był czynny podczas Wielkiej Nowenny przygotowującej naród do Millennium Chrztu Polski i Nawiedzenia kopii Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Po odejściu z Kurii w 1963 r. po długim urlopie przez pół roku pracował w Trzebiatowie, od 25 września 1966 r. został proboszczem w Świnoujściu. Praca w tej parafii z ponad 30 tys. wiernych i masami wczasowiczów była trudna i skomplikowana. 14 lipca 1973 r. przeszedł na emeryturę. Nadal udzielał się duszpastersko, niosąc pomoc okolicznym parafiom.Wówczas też napisał ważną i obszerną pracę dotyczącą męczeńskich losów Kościoła w Małopolsce Wschodniej. Zmarł w wieku 90 lat 23 czerwca 2002 r.

Reklama

O. dr Władysław Siwek TJ

Dr Zbigniew Stanuch z Instytutu Pamięci Narodowej ukazał twórcę duszpasterstwa akademickiego w Szczecinie. Urodzony 12 listopada 1905 r. Władysłw Siwek przyjął święcenia kapłańskie w Lublinie 24 czerwca 1934 r. jako zakonnik Towarzystwa Jezusowego. Zdobył gruntowne wykształcenie, dwa doktoraty (z filozofii i teologii). Pracował w domach zakonnych w Warszawie, Krakowie, Tuligłowach, Piotrkowie i Poznaniu. Na stałe do pracy w Szczecinie przyjechał 25 września 1950 r., obejmując tu stanowisko opiekuna duszpasterstwa akademickiego (DA) i zostając rektorem kościoła akademickiego, którym był kościół św. Jana Chrzciciela przy ul. Bogurodzicy (potem został nim kościół pw. św. Andrzeja Boboli na ul. Pocztowej). Mocno zaangażowany w pracę z młodzieżą zyskał sobie jej sympatię i autorytet. Organizował dla niej wykłady i konferencje, rekolekcje, pielgrzymki i obozy wakacyjne. Był represjonowany przez władze, w latach 1955--57 usunięty wraz z innymi jezuitami z miasta. W Szczecinie pracował do 1970 r. Jego działalność uformowała ludzi o głęboko zaszczepionych wartościach religijnych, zaangażowanych społecznie. Włączali się oni w działalność opozycyjną, w ruch społeczny „Solidarność”, który doprowadził do upadku komunizmu. Jego wychowankowie tworzyli Szczeciński Klub Katolików, Towarzystwo Odpowiedzialnego Rodzicielstwa, działali w wielu organizacjach i instytucjach wszędzie niosąc idee wpojone im przez duchowego opiekuna o. Siwka.

W spotkaniu uczestniczył senator Edmund Bilicki. Podzielił się osobistymi wspomnieniami z czasów, gdy jako czynny uczestnik duszpasterstwa akademickiego o. Siwka miał też kontakt z bp. Benschem.

Tagi:
kapłani

Niezłomni duchowni

2019-10-19 20:49

Marian Florek

W dniu 19 października br. w Kaplicy Matki Bożej na Jasnej Górze spotkali się alumni, którzy pół wieku temu w kleryckiej kompanii zakończyli obowiązkową służbę wojskową.

Elżbieta Spałek / Biuro Prasowe Jasnej Góry

Świętowali – jak to określił ks. prof. dr hab. Stanisław Urbański- rocznicę „wyjścia” z jednostki w Szczecinie -Podjuchy, gdzie w latach 1967/69 odbywali zasadniczą służbę wojskową. I jako dziękczynienie Bogu za 50 lat kapłaństwa(włączając w ten czas i lata kleryckie). Prawie wszystkim klerykom udało się wytrwać, wrócić do seminarium i zostać kapłanami. Dlatego jest powód aby radośnie wspominać przeszłe lata. Chociaż – dodaje ks. Urbański- jako wrogowie PRL-u służyliśmy w jednostce karnej i byliśmy stale narażeni na systemową indoktrynację i propagandę ateistyczną.

W imieniu Jasnej Góry wszystkich gości i zgromadzonych wiernych powitał o. Nikodem Kilnar, który przypomniał, iż „dzień 19 października 2019 r. przeżywamy jako Narodowy Dzień Duchownych Niezłomnych”.

Mszy św. przewodniczył bp. Jan Tyrawa, biskup diecezji bydgoskiej, który również służył w tamtych latach w owej wspomnianej jednostce. Na powitanie stwierdził, że spotkanie jest powtórzeniem zjazdu sprzed pół wieku, kiedy to po wyjściu z jednostki wojskowej w listopadzie , młodzi klerycy przyjechali do Matki Bożej na Jasną Górę, aby podziękować za szczęśliwie przebyte 725 dni w wojsku. Dzisiaj – mówił hieracha- spotykamy się na nowo przed obliczem Matki, aby podsumować swoje życie. I chociaż życie przemija to jednak zostaje coś, co jest w naszych sercach i w sercach tych wszystkich ludzi, z którymi spotykaliśmy się jako kapłani. Dlatego też niech ten jubileusz będzie miał ten szczególny wyraz – dodał na końcu ks. Tyrawa.

Następnie już w homilii nawiązał do ewangelicznej historii z Kany Galilejskiej. Bóg – mówił- wchodzi w nasze życie w każdej chwili. Czy jest łatwo rozpoznać owe znaki Bożej obecności? Gdy się patrzy z perspektywy długiego życia, intensywnego życia to się dostrzega wiele zdarzeń, które pozostają poza jakąkolwiek władzą człowieka. Są to różne zdarzenia. I te dobre i te złe - cierpienie, choroba, ale też cudowne wyzdrowienia. Żyjemy w świecie wyznacznym obecnością tak dobra jak i zła. Ludzie nie mają władzy nad złem. Tylko Bóg ma taką władzę. Bóg, który przez swoje swoje Zmartwychwstanie pokonał ostatecznie zło. Ale jest to rzeczywistość eschtologiczna. Dla nas tu i teraz pozostaje walka ze złem zgodnie z pawłową myślą – „Zło dobrem zwyciężaj”, która to myśl stała się maksymą życiową ks. Jerzego Popiełuszki. Zamordowany przez komunistów kapłan, był także z naszego grona, był także w wojsku, ale rok wcześniej w Bartoszycach – mówił do zgromadzonych bp Tyrawa i pytał- Dlaczego na tym świecie cierpi niewinny? Tylko Bóg może się o takiego człowieka upomnieć. I jest to dowód na Jego istnienie. Bo unicestwione życie nie upomina się o siebie. O siebie upominają się prawa fizyki. Życie się o siebie nie upomina i dlatego wolno z niego kpić. Dlatego mamy aborcję, eutanzaję, in vitro i te wszystkie zdarzenia kiedy człowiek ginie. Dlatego jest Bóg, który się upomina o sprawiedliwego. Umiejmy w prozie życia dostrzegać Boże znaki, które niech umacniają nas w działaniach, zgodnie z przytoczoną zasadą, by zło zwyciężać dobrem.

Historia wojskowej służby kleryków sięga lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku, kiedy po tzw. odwilży wznowiono represje wobec Kościoła. Przejawiało się to m.in. tym, że – pomimo ustaleń pomiędzy Episkopatem a rządem PRL - nadal powoływano do odbycia zasadniczej służby wojskowej kleryków z seminariów świeckich i zakonnych. W roku 1964 utworzono tak zwane kompanie kleryckie, w których poddawano ideologicznej presji młodych kandydatów do kapłaństwa. Kompanie te były zlokalizowane w Gdańsku, Opolu i Szczecinie-Podjuchach i były podporządkowane bezpośrednio Głównemu Zarządowi Politycznemu Wojska Polskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kraków: ogród oliwny i nabożeństwo Getsemani w sanktuarium Jana Pawła II

2019-10-22 10:10

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej / Kraków (KAI)

16 października w sanktuarium Jana Pawła II w Krakowie zainicjowano nabożeństwo Getsemani, a 22 października abp Marek Jędraszewski zasadzi pierwsze drzewko oliwne, które da początek ogrodowi oliwnemu. – Chcemy tu uczyć autentycznej modlitwy prośby, która zawsze kończy się słowami Jezusa z ogrodu Getsemani: „nie moja wola, ale Twoja niech się stanie” – mówią duszpasterze papieskiego centrum na Białych Morzach.

Ks. Paweł Kummer
Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie

22 października, w liturgiczne wspomnienie św. Jana Pawła II, o godz. 17.00 mszę św. odpustową w sanktuarium dedykowanym papieżowi Polakowi sprawować będzie abp Marek Jędraszewski. Po Eucharystii metropolita krakowski zasadzi na terenie papieskiego centrum na Białych Morzach drzewko oliwne, które da początek ogrodowi na wzór biblijnego Getsemani.

16 października, w 41. rocznicę wyboru kard. Karola Wojtyły na stolicę Piotrową, duszpasterze papieskiego sanktuarium zainicjowali nabożeństwo Getsemani, które będzie odtąd oprawiane każdego 16 dnia miesiąca.

Idea nowego nabożeństwa i stworzenia ogrodu Getsemani ma związek z charakterem próśb i podziękowań, które zostawiane są przez pielgrzymów w sanktuarium Jana Pawła II. Jak informuje ks. Ryszard Gacek, jest ich już w papieskim centrum na Białych Morzach ponad 600 tys. – To są prośby, które pokazują cierpienia ludzi, osamotnienie w różnych życiowych problemach. To przypomina sytuację Pana Jezusa w ogrodzie oliwnym, gdy w czasie dialogu ze swoim Ojcem wypowiedział słowa: „nie moja wola, ale Twoja niech się stanie” – mówi duszpasterz sanktuarium.

– Chcemy tu uczyć autentycznej modlitwy prośby, która zawsze kończy się słowami Jezusa z ogrodu Getsemani – mówi ks. Gacek i dodaje, że taką otwartością na wolę Bożą w papieskim sanktuarium wyproszono wiele łask – najczęściej są to cudowne poczęcia dzieci, albo uzdrowienia z różnych chorób.

Jak podkreśla ks. Gacek, drzewo oliwne doskonale wyraża także charakter łask wypraszanych przez wstawiennictwo św. Jana Pawła II, ponieważ oliwka jest symbolem szczególnego błogosławieństwa, życia i płodności.

Uczestnicy comiesięcznych nabożeństw będą mogli zabrać ze sobą poświęcone listki drzewa oliwnego. Jak tłumaczą duszpasterze sanktuarium, ten listek ma pomóc w uświadomieniu sobie tego, jaka powinna być modlitwa chrześcijanina: ufna, wytrwała, otwarta na Boże działanie. – Modlitwa Jezusa w Getsemani była najpiękniejsza, bo Syn wyraził w niej chęć pełnienia woli Ojca do końca – mówi ks. Gacek.

Oficjalny kult Jana Pawła II na tzw. Białych Morzach w Krakowie rozpoczął się 11 czerwca 2011 r., kiedy kard. Stanisław Dziwisz uroczyście erygował papieskie sanktuarium powstające w ramach Centrum Jana Pawła II "Nie lękajcie się!”. Po beatyfikacji do sanktuarium trafiły relikwie Jana Pawła II – najcenniejszą z nich jest ampułka z krwią Ojca Świętego. Pielgrzymujący do sanktuarium mogą uzyskać odpust zupełny w liturgiczne wspomnienie patrona, czyli 22 października, a także raz w roku podczas pielgrzymki do tego miejsca, zgodnie z kościelnymi wymogami pod zwykłymi warunkami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

XII Pielgrzymka Pacjentów Kliniki Leczenia Jąkania oraz Osób Wyleczonych z Jąkania

2019-10-22 11:19

Zapraszamy w dniu 09.11.2019 roku do Częstochowy do Klasztoru o. Paulinów na Jasną Górę do udziału w XII Pielgrzymce Pacjentów Kliniki Leczenia Jąkania oraz Osób Wyleczonych z Jąkania.

Idea pielgrzymowania do klasztoru na Jasnej Górze zrodziła się w listopadzie 2008 roku za sprawą o. Jana Tyburczego – jasnogórskiego Paulina. Zaprosił on pacjentów Kliniki na Jasną Górę, aby tam w Kaplicy Matki Bożej Częstochowskiej – Królowej Polski, przed jej cudownym obliczem podziękować za doświadczane łaski powrotu do zdrowia i prosić o siłę „…podołania trudom terapii”. Wtedy też powstał zamysł aby każdego roku w listopadzie spotykać się na Jasnej Górze.

I tak też się stało. Dzięki życzliwości oo. paulinów z klasztoru na Jasnej Górze co roku, w listopadzie, pacjenci kliniki stają przed cudownym obliczem Matki Bożej Częstochowskiej – Uzdrowieniem Chorych i dziękują za otrzymany dar łaski powrotu do zdrowia, proszą o dar wytrwałości w trudach terapii oraz powierzają Jej opiece wszystkich pacjentów i terapeutów Kliniki Leczenia Jąkania.

Pielgrzymka, w naszym zamyśle, oprócz wymiaru religijnego i duchowego, również ma być miejscem spotkania się wyleczonych pacjentów z tymi, którzy jeszcze się leczą i z tymi, którzy po wielu próbach nieefektywnych terapii zwątpili w możliwość wyleczenia się z jąkania. Spotkanie na Jasnej Górze przywraca im wiarę w możliwość powrotu do „życia bez jąkania” i daje im nadzieję na „życie, w którym będą doświadczali radości z bycia sobą”.

Program XII Pielgrzymki:

09:30 – Droga Krzyżowa

/spotykamy się przy I stacji Drogi Krzyżowej na wałach klasztoru /

Rozważania na stacjach Drogi Krzyżowej przygotował ks. Jacek Krzypkowski SDB

11:00 – Msza Św. w Kaplicy Cudownego obrazu Matki Bożej Częstochowskiej – Królowej Polski

12:30 –- Rekolekcje – Warsztaty duchowe dla najmłodszych pt. „Twórcza szkoła Modlitwy” oraz dla młodzieży i dorosłych pt. „Rozwijanie i kształtowanie wewnętrznego dialogu: ; warsztaty poprowadzi: ks. Jacek Krzypkowski SDB, sala w DOMU PIELGRZYMA

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem