Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Po pomoc do Marii Magdaleny

Niedziela zamojsko-lubaczowska 29/2019, str. 1

[ TEMATY ]

św. Maria Magdalena

Joanna Ferens

Relikwie i figura św. Marii Magdaleny w biłgorajskim sanktuarium

Relikwie i figura św. Marii Magdaleny w biłgorajskim sanktuarium

Obecne dni zwracają naszą uwagę na postać św. Marii Magdaleny, której diecezjalne sanktuarium znajduje się w Biłgoraju, gdzie według opowiadań ludowych w 1603 r. na skraju Puszczy Solskiej ośmiu pastuszków, pasących bydło, usłyszało przedziwne dźwięki. Gdy udali się za rozchodzącym głosem, odnaleźli jakby dwa dzwony wiszące na drzewie. Wieść o tym zdarzeniu rozniosła się szybko po okolicy. Ludzie przybywali na to miejsce, by się modlić. W tym czasie niektórzy widzieli przedziwną panią, niektórzy słyszeli głos: „Człowiecze grzeszny, masz to ogłosić zjawienie, by Bóg i Magdalena tu miały uwielbienie”.

Miejsce to otoczono czcią i kultem. Wielu przybywających ludzi otrzymywało tu rozliczne łaski, odzyskiwało zdrowie. Przybył na to miejsce także właściciel tych terenów, Jan Zamoyski – kanclerz i hetman wielki koronny. Doznawszy rozlicznych łask, polecił wznieść niewielki kościółek. Ponieważ wieść o tym cudownym miejscu rozchodziła się szybko, kościół nie mógł pomieścić licznie przybywających wiernych. Ordynat Tomasz Zamoyski wzniósł w 1644 r. większy drewniany kościół, a w jego pobliżu klasztor, do którego sprowadził franciszkanów z Lublina.

Reklama

Dziś na miejscu objawienia stoi kaplica odbudowana w 1856 r. Po prawej stronie przy wejściu znajduje się kamienna studnia, z której pielgrzymi mogą czerpać wodę. W świątyni parafialnej, noszącej imię św. Marii Magdaleny, obok figury Świętej znajdują się jej relikwie, wprowadzone uroczyście w maju br. W każdą sobotę po Mszy św. wieczornej odmawiana jest Nowenna do św. Marii Magdaleny, która jest patronką zakonów kobiecych, dzieci, które mają trudności z chodzeniem, fryzjerów, kobiet, osób kuszonych, ogrodników, studentów i więźniów.

2019-07-16 11:54

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mała Magdala w Biłgoraju

Sanktuarium św. Marii Magdaleny ma od 11 grudnia 2019 r. ziemię z miasta Magdali, z którego pochodziła patronka biłgorajskiego sanktuarium.

Do Biłgoraja ziemię z rodzinnego miasta Apostołki Apostołów przywiózł ks. prof. Jacek Kucharski, dzięki któremu w sanktuarium znajdują się już relikwie św. Marii Magdaleny. Ziemia pochodzi z odkrytej niedawno synagogi, w której modliła się św. Maria Magdalena i gdzie z pewnością przebywał również Jezus Chrystus – wyjaśniał w rozmowie ks. Kucharski. – Magdala jest ostatnio ośrodkiem bardzo intensywnego zainteresowania archeologów chrześcijańskich i izraelskich Ziemi Świętej. Wykopaliska, które rozpoczęły się w latach siedemdziesiątych i prowadzone były przez Franciszkańską Szkołę Archeologiczną, pozwoliły na rozpoczęcie bardzo intensywnych badań, które odsłoniły piękne starożytne hasmonejsko-hellenistyczne i rzymskie miasto pochodzące z I wieku, a jednym z najcenniejszych klejnotów odkrytych w 2009 r. jest właśnie synagoga z czasów Pana Jezusa. Jest to jedna z najstarszych synagog w Izraelu i dlatego jest tak cenna, gdyż jest to ósma synagoga w ogóle odkryta w całym Izraelu z czasów I wieku. Mniej więcej z tego okresu pochodzą synagogi z Jerycha, Gamli, Masady i Herodionu. Należy jednak podkreślić, że tylko w synagodze w Magdali zachowały się fragmenty mozaik, nadając temu odkryciu szczególne znaczenie. Jezus nauczał w wielu miejscowościach wokół jeziora Genezaret i musiał też trafić do ówczesnej Magdali. A synagoga pełniła wtedy rolę nie tylko miejsca modlitwy, ale także spotkań mieszkańców. Kiedy więc do miasta przybywał nowy kaznodzieja lub rabin, na pewno można było go spotkać w synagodze – wskazał ks. Kucharski.

Kamień z Magdali

Jednym z najcenniejszych klejnotów odkrytych w 2009 r. jest właśnie synagoga z czasów Pana Jezusa. Jest to jedna z najstarszych synagog w Izraelu i dlatego jest tak cenna

– Oczywiście, że wielkie autorytety świata zarówno archeologii, jak i teologii mówią dzisiaj, czytając Ewangelię, że Pan Jezus obchodził całą Galileę, głosząc Królestwo Boże. Patrząc na położenie Magdali na trasie z Kafarnaum do Tyberiady, jest wręcz pewne, że Jezus przeszedł także przez Magdalę i wszystko wskazuje na to, że to tam odbyło się pierwsze decydujące spotkanie, które zaważyło na tym, że Magdalena poszła za Jezusem i stała się Jego wierną uczennicą i świadkiem. To jest właśnie niezwykle cenne, że ta synagoga odsłoniła nie tylko życie galilejskich Żydów czasów Pana Jezusa, ale w samej synagodze został odkryty kamień synagogalny, który przypominał swoimi dekoracjami świątynię jerozolimską, co wskazywałoby na to, że Żydzi idąc do synagogi i patrząc na ten kamień, łączyli się duchowo ze świątynią w Jerozolimie. Ponadto dzisiaj jest on znany jako Kamień z Magdali i stanowi bardzo ważne odkrycie, ponieważ zawiera najstarsze przedstawienie menory, jakie kiedykolwiek znaleziono – wskazał ksiądz profesor.

– Ta ziemia musiała się znaleźć w Biłgoraju – dodaje ks. Kucharski. – I oczywistym jest, że ta synagoga wiąże się bezpośrednio ze św. Marią Magdaleną i Biłgoraj, obok relikwii świętej patronki, które przywędrowały w maju ub.r., ma od dzisiaj ziemię z Magdali, czyli z miejscowości, z której pochodziła. Jest to bardzo ważne i istotne z tego względu, że do lat osiemdziesiątych naukowcy byli przekonani, że etymologicznie można wyprowadzać jej imię jako „ta z Magdali”, a teraz już wiemy, że Magdala – poświadczona przez starożytnych pisarzy i współczesną archeologię – istniała naprawdę. Historyczna postać Magdaleny z Ewangelii ma swoje miejsce, ma swoją lokalizację i swoje źródło i miejsce urodzenia. I niech ona będzie świadectwem małej Magdali w Biłgoraju, gdzie już zamieszkała Magdalena w relikwiach, a teraz przywędrowała także ziemia. Ziemia, po której z pewnością chodził sam Jezus – zaznaczał ks. Kucharski.

Wyjątkowy dar

– To dla nas wyjątkowy dar i jesteśmy za niego bardzo wdzięczni ks. Jackowi – podkreślał kustosz sanktuarium, ks. Witold Batycki. – Ks. prof. Jacek Kucharski, który jest biblistą i wiele razy przebywał w Ziemi Świętej i tak bliskiej nam Magdali, przywiózł nam piękny prezent. Otrzymaliśmy z niedawno odkrytej synagogi, w której z pewnością zatrzymywał się Jezus i modliła się nasza patronka, troszeczkę ziemi. Zasiliła ona znajdujący się w naszym sanktuarium kącik św. Marii Magdaleny obok jej relikwii i figury. Ks. Jackowi bardzo dziękujemy za ten dar dla naszej wspólnoty i jest to dla nas wielka radość, gdyż ta ziemia biłgorajska, gdzie przed laty objawiła się św. Maria Magdalena, łączy się dziś z ziemią rodzinną naszej patronki, po której ona chodziła, gdzie się modliła i poznała Chrystusa. Warto też dodać, że nasze sanktuarium jest prawdopodobnie jedynym udokumentowanym miejscem objawień tej świętej na świecie, więc tym bardziej jesteśmy wdzięczni za to, że właśnie tu, w miejscu, które ona sama sobie wybrała, znajdują się jej relikwie i ziemia z jej rodzinnego miasta – podkreślił kustosz biłgorajskiego sanktuarium.

Wzór dla człowieka grzesznego

Oficjalne przekazanie ziemi z Magdali odbyło się na zakończenie rekolekcji adwentowych. Ziemia stanęła na specjalnie wykonanej półce w bocznej nawie obok relikwii i figury św. Marii Magdaleny. Nie da się również ukryć, że starania ks. kustosza Witolda Batyckiego, aby zarówno kościół w Puszczy Solskiej stał się sanktuarium św. Marii Magdaleny, jak i otrzymanie relikwii i ziemi z Magdali, są odpowiedzią na wołanie świętej sprzed czterystu lat, kiedy to grupa pastuszków usłyszała głos mówiący: „Człowiecze grzeszny, masz to ogłosić zjawienie, by Bóg i Magdalena tu miały uwielbienie”. Trwają również działania mające na celu oficjalne ogłoszenie św. Marii Magdaleny patronką Biłgoraja.

CZYTAJ DALEJ

Młodości, ty do Kościoła przychodź!

2020-09-18 10:38

[ TEMATY ]

św. Stanisław Kostka

młodzież

Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży

KSM parafii Św. Ap. Piotra i Pawła w Zawierciu

Święty Stanisław Kostka żyje w sercach młodych

Święty Stanisław Kostka żyje w sercach młodych

Jak to jest ze współczesną młodzieżą? Chcą, czy nie chcą się angażować w życie Kościoła? Jest wielu dalekich od tego świata, ale są też tacy, którzy swoją młodość przeżywają „po Bożemu”, z wiarą, mocą i wielkimi chęciami do działania.

Przy okazji dzisiejszego święta św. Stanisława Kostki ożywa dyskusja o tym, jak to jest z tą młodzieżą w Kościele. Stanisław, jako patron dzieciaków i właśnie młodzieży, sprawia, że zaczynamy się zastanawiać… chodzą to ci młodzi na Msze, czy nie chodzą? Po bierzmowaniu uciekają z Kościoła? Nie chce im się wchodzić w kościelne życie, jest to dla nich nudne, mało ciekawe? Czy taka młoda osoba, która jest zaangażowana we wspólnotę, budynek kościoła jest dla niej drugim domem, może zostać określona po młodzieżowemu przez swoich rówieśników „lamusem” i dziwakiem? Oczywiście, może. Nie ma co się czarować, publiczne przyznanie się do wiary jest obarczone ryzykiem wyśmiania, szydzenia i odsunięcia się z życia wielu ludzi.

Są na tym świecie ludzie…

Są jednak na tym świecie młodzi ludzie, zaangażowani w Kościół, którym się chce, którzy idąc za przykładem swojego patrona uważają, że są stworzeni do większych rzeczy. O kim mowa? O Katolickim Stowarzyszeniu Młodzieży, któremu patronuje Kostka, ale i bł. Karolina Kózkówna – kolejna młodziutka postać. KSM to prężnie działająca wspólnota, wcale niemałej liczby młodych, którzy swoją miłością do Jezusa i służbą mogą zawstydzić niejednego dojrzałego człowieka. Działają w całej Polsce na gruncie diecezji i parafii, a ponieważ są stowarzyszeniem, mają także osobowość prawną. Nad wszystkim czuwa Prezydium Krajowej Rady na czele z księdzem asystentem generalnym ks. dr. Andrzejem Lubowickim oraz druhem Patrykiem Czechem – przewodniczącym. W diecezjach władzę sprawuje zarząd diecezjalny, a w parafiach – kierownictwo. Mają swój sztandar, hymn, pozdrowienie: GOTÓW!, w oparciu o które zbudowane jest zawołanie: „Przez cnotę naukę i pracę służyć Bogu i Ojczyźnie – Gotów? „ odzew: „ Gotów!„.Składają przyrzeczenie po odbyciu stażu kandydackiego, potem otrzymują swoją legitymację. Jak możemy dowiedzieć się z historii: KSM zostało powołane podczas krajowego zjazdu Akcji Katolickiej w Krakowie w dniu 5 lutego 1934, na którym postanowiono ujednolicić jednostki wchodzące w jej skład. Decyzją Prezydium Zjazdu powołano na wzór włoski m.in. dwie organizacje młodzieżowe: Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Męskiej (KSMM) i Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Żeńskiej (KSMŻ), oba z siedzibą w Poznaniu. Obie organizacje prowadząc działalność religijną, kulturalno-oświatową, charytatywną i społeczno-patriotyczną pod hasłem „Budujmy Polskę Chrystusową” szybko przyciągnęły w latach trzydziestych rzesze nowych członków. Tuż przed wybuchem II wojny światowej obie organizacje liczyły ich łącznie ponad 250 tysięcy!

Wspólnota na trudne czasy

KSM zrzesza ludzi między 13. a 30. rokiem życia. Jak czytamy na stronie internetowej stowarzyszenia, podstawowymi cechami duchowości KSM są: katolickość, której źródłem jest Pismo Święte, Liturgia i Tradycja Kościoła; formacja, bowiem „pogubimy ludzi w działaniu, jeśli nie będzie pracy formacyjnej” i integralność: „Cechą naszego stowarzyszenia jest przyjęcie pewnego stylu życia, który polega na uporządkowaniu siebie – harmonii ducha i ciała; umysłu, woli i uczuć; poszukiwaniu prawdy, dobra i piękna”.

Wracając do patrona KSM-u, Staszek Kostka to był gość! Tak pragnął żyć z Jezusem! Był w tym tak odważny, pobożny, a zarazem skromny, że zawstydził by pewnie niejednego dzisiejszego dorosłego. Zmarł młodo, bo mając zaledwie 18 lat, do końca walczył o swoje wartości. „Żyjąc krótko, przeżył czasów wiele”. Warto ciągle przypominać jego osobę, nie tylko z okazji jego święta.

Koniec teorii, czas na praktykę

O tym, czym kieruje się KSM, można mówić bez końca. Ale można też spraktykować. Możesz znaleźć swój oddział KSM-u i spróbować żyć inaczej. Puste słowa nie są zachętą, ale może zachęci Cię krótkie świadectwo? – Jestem w KSM-ie już ponad 4 lata. Zaczynałam jako zahukana dziewczynka, pogubiona, też życiowo niepoukładana i szukająca sensu. W KSM-ie poznałam tak naprawdę Jezusa, zobaczyłam, że Kościół jest piękny i radosny, wiele w sobie zmieniłam i nadal zmieniam dzięki formacji. A ilu wspaniałych ludzi poznałam? Nie sposób zliczyć! Brałam udział w wielu projektach, więc tu rozwijam się nie tylko duchowo, ale i tak po prostu życiowo – mówi "Niedzieli" KSM-owiczka Agata.

– By iść dobrą drogą, młodzi potrzebują przykładu, najlepiej nieodległego ich życiu, patrona, który zrozumiałby ich młodzieńcze rozterki i trudności w wypełnieniu obowiązku, aby być gotowym do służby Bogu i ojczyźnie. Tą osobą jest św. Stanisław. Chociaż dzieli ich kilkaset lat, to pewne wartości nigdy nie przeminą, stąd właśnie on jest głównym patronem KSM

– dodaje zastępca asystenta diecezjalnego KSM-u archidiecezji częstochowskiej ks. Dawid Kowalewski.

Chcesz iść jak szedł Stanisław? Idź!

CZYTAJ DALEJ

Zmarł rzeźbiarz Andrzej Pityński, twórca Pomnika Katyńskiego w Jersey City

2020-09-19 10:10

[ TEMATY ]

pomnik

Andrzej Pityński

prezydent.pl

W wieku 73 lat w USA zmarł artysta rzeźbiarz, profesor Andrzej Pityński, twórca m.in. Pomnika Katyńskiego w Jersey City. Za swoje zasługi został odznaczony Orderem Orła Białego w 2017 r. przez prezydenta Andrzeja Dudę.

Rzeźby pochodzącego z Ulanowa w diecezji sandomierskiej, artysty znajdują się w wielu miastach w Polsce na całym świecie. W rodzinnym mieście na Rynku stanęło popiersie Jana Pawła II (1988-89). Warstwę symboliczną stanowią umieszczone na stule herby i wizerunki świętych związane z Polską i Ulanowem.

W 2003 r. powstało popiersie powstańca styczniowego Juliusza Tarnowskiego w Tarnobrzegu. Od 2011 r. monumentalna rzeźba „Patriota” góruje w centrum Stalowej Woli. Nad nieruchomą postacią żołnierza wznosi się półkoliście poszarpane husarskie skrzydło. Jego optycznym przedłużeniem jest trzymana w ręku szabla. Na skrzydle umieszczone zostały daty historycznych bitew.

Do najsłynniejszych rzeźb Pityńskiego należy Pomnik Katyński w Jersey City o wysokości ok. 12 metrów i wadze 120 ton. Do znanych dzieł artysty należą też m.in.: Bostoński Pomnik Partyzantów, Pomnik Mściciela w Doylestown na cmentarzu polskim w tzw. Amerykańskiej Częstochowie, Pomnik Czynu Zbrojnego Polonii Amerykańskiej, nazywany także pomnikiem Hallerczyków, na warszawskim Żoliborzu.

Jest również autorem wykonanego z brązu popiersia dowódcy 2 Korpusu Polskiego gen. Władysława Andersa, odsłoniętego na Largo Generale Anders w Cassino, przed Muzeum Historiale w przeddzień 70. rocznicy zakończenia bitwy pod Monte Cassino a także pomników Ignacego Paderewskiego, księdza Jerzego Popiełuszki, Marii Curie-Skłodowskiej i Tadeusza Kościuszki.

Andrzej Pityński urodził się 15 marca 1947 r. w Ulanowie. Jego rodzice, Aleksander i Stefania, należeli do podziemia antykomunistycznego. Przyszły rzeźbiarz ukończył liceum ogólnokształcące w Ulanowie, następnie Technikum Wodno-Melioracyjne w Trzcianie k. Rzeszowa.

Po kolejnych prowokacjach i pokazowym procesie w 1967 r., w którym oskarżono ojca i syna, rodzina opuściła Ulanów i osiadła w Krakowie, gdzie Andrzej rozpoczął naukę w Studium Nauczycielskim. Wkrótce jednak podjął studia w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych w pracowni rzeźby najpierw Mariana Koniecznego, a później Jerzego Bandury.

W październiku 1974 r. wyjechał do Stanów Zjednoczonych. Pracował tam jako robotnik budowlany, wkrótce też podjął studia artystyczne na wydziale rzeźby w Arts Students League w Nowym Jorku. Pityński został członkiem National Sculpture Society (NSS), profesorem rzeźby w Johnson Atelier Technical Institute of Sculpture w Mercerville. W 1987 r. otrzymał obywatelstwo USA.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję