Reklama

Jędrzejowski festiwal z gwiazdami

2019-07-24 11:33

Agnieszka Dziarmaga
Edycja kielecka 30/2019, str. 3, 7

TD
Robert Grudzień, dyrektor jędrzejowskiego festiwalu (pierwszy od lewej) i jego gwiazdy, po Wieczorze Moniuszkowskim

Jubileuszowy XXV Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej i Kameralnej w archiopactwie cysterskim, jest ważnym wydarzeniem dla melomanów

Rokrocznie gromadzi gwiazdy z najwyższej muzycznej półki, a koncerty z wykorzystaniem unikatowych organów są, niemal wszystkie, bezpłatne lub na każdą kieszeń. Warto którąś z wakacyjnych sobót spędzić w Jędrzejowie u cystersów.

Festiwalowi rokrocznie przyświeca motto, element przewodni – i tym razem z racji Roku Stanisława Moniuszki, stała się nim twórczość wybitnego kompozytora. – Absolutnie wyjątkowego i niedocenianego, który z powodzeniem trafił pod strzechy, a przy tym dobrego, skromnego człowieka – tak o Moniuszce mówi „Niedzieli” Robert Grudzień – dyrektor festiwalu.

Z tego powodu sobotnie koncerty rozpoczęto 6 lipca akcentem moniuszkowskim i to mocnym – oryginalnym wykonaniem koncertowym „Halki” Stanisława Moniuszki. – Przypomnieliśmy tę wersję „Halki”, która została po raz pierwszy wykonana w Wilnie – wyjaśnia Robert Grudzień. Zauważa „lata zaniedbań z upowszechnianiem muzyki Moniuszki”, podkreśla wyjątkowość kompozytora, jego zakorzenienie w polskości, patriotyzm i związek z ojczyzną („Moniuszko nigdy nie wyjechał z kraju”), ale i odważne czerpanie z muzyki białoruskiej, litewskiej, ukraińskiej, które dzisiaj jest tak modne. – Warto pamiętać, że kompozytor był ogromnie religijny i ufny, jak dziecko. Już jako dyrektor opery, zawsze przed koncertem klękał przez obrazem Matki Bożej Ostrobramskiej. Sporo też zawdzięczał Kościołowi, dzięki temu, że był organistą mógł utrzymać swa liczną 17-osbową rodzinę – wyjaśnia.

Reklama

„Halkę” wykonali soliści Teatru Muzycznego w Lublinie. Podczas lipcowych i sierpniowych koncertów melomani mogą usłyszeć arie z najsłynniejszych oper Stanisława Moniuszki, m.in. „Prząśniczkę”, czy modlitwę „Ojcze z niebios”, będzie wersja koncertowa „Starego dworu”. Jako wielkie artystyczne wydarzenie, zdaniem Grudnia, zapowiada się pokaz i koncert „Dziadów część III”. Spektakl 10 sierpnia wykonają Krakowscy Aktorzy Młodego Pokolenia: Wojciech Trela, Adam Plewiński, Paweł Plewa.

Ojciec Jakub Zawadzki, cysters i proboszcz cysterskiej parafii w Jędrzejowie przypomina, że podczas festiwalu wykorzystywane są jedne z najcenniejszych organów w Polsce oraz że artystyczne wydarzenie gromadzi melomanów z różnych zakątków kraju. Kościół jest wtedy zawsze pełen, a uczestnicy koncertów nawiedzają także konfesję bł. Wincentego Kadłubka, który został pochowany w Jędrzejowie. Tutaj mieści się jego sanktuarium.

W Jędrzejowie w ramach tegorocznego festiwalu wystąpi Zespół im. Georga Philippa Telemanna pod dyrekcją Piotra Sadowskiego, który zaprezentuje słynne dzieło Antoniego Vivaldiego „Cztery pory roku”. Przed jędrzejowską publicznością zaprezentuje się także związany z ziemią świętokrzyską śpiewak operowy Dominik Sutowicz.

Ponadto w klasztorze wystąpią znani i lubiani muzycy i aktorzy, w tym m.in. Georgij Agratina i Jerzy Trela. Gwiazdami festiwalu będą Konstanty Andrzej Kulka oraz tenor Bogusław Morka. Koncerty festiwalowe potrwają do końca sierpnia.

I nieco więcej o sierpniu. 17 sierpnia w spektaklu „Kształtem miłości piękno jest” wystąpią: Jerzy Zelnik – aktor, Konstanty Andrzej Kulka – skrzypce, Andriy Nakonechnyj – trąbka, Nadiya Velychko – organy, natomiast 25 sierpnia na finał festiwalu przed publicznością zaprezentuje się światowej sławy tenor Bogusław Morka i jego goście, uświetniając uroczystości odpustowe w klasztorze Ojców Cystersów w Jędrzejowie.

W dotychczasowych edycjach festiwalu udział wzięli m.in.: Henryk Mikołaj Górecki, Krzysztof Penderecki, Małgorzata Walewska, Teresa Żylis-Gara, Jerzy Maksymiuk, Wiesław Ochman, Poznańskie Słowiki pod dyrekcja Stefana Stuligrosza oraz artyści scen polskich: Anna Seniuk, Olgierd Łukaszewicz, Cezary Żak, wielokrotnie – Krzysztof Kolberger.

Organizatorami wydarzenia są: opactwo cysterskie w Jędrzejowie, Jędrzejowskie Towarzystwo Kulturalno-Naukowe, Urząd Miasta i Starostwo Powiatowe w Jędrzejowie, Fundacja im. Mikołaja z Radomia.

Festiwal jest akcją na rzecz odnowy XII-wiecznego klasztoru oo. cystersów, w którym zachowały się unikatowe organy z XVIII w., będące zabytkiem sztuki organowej w skali europejskiej. Wzorowano na ich słynne organy oliwskie.

Tagi:
festiwal organowy

Reklama

Muzyczna podróż

2019-07-31 10:15

Monika Kosakowska
Edycja małopolska 31/2019, str. 6

„Wokół Jana Sebastiana Bacha” – to tytuł jednego z dziesięciu wydarzeń muzycznych, zrealizowanych w ramach XIX Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej i Kameralnej w Zakopanem

Archiwum organizatorów
– Staram się inspirować tym, co mnie tutaj otacza – mówi Łukasz Mosur

Za pomysł i realizację zadań związanych z tegorocznym Festiwalem odpowiada dyrektor artystyczny Rafał Monita, który mówi: - Pomysł jest taki, żeby prezentować różną muzykę organową i kameralną oraz różne miejsca w Zakopanem. Repertuar jest na tyle różnorodny, ukazujący niejednolite style, elementy w muzyce, heterogeniczne epoki, że warto, jeśli ktoś ma szansę, być na wszystkich koncertach, a tym samym przeżyć miłą podróż muzyczną po Zakopanem.

Tegoroczny Festiwal to pokaz zapewniający odbiorcom fenomenalne doznania artystyczne i duchowe. Znamionuje różnorodność kompozycji kameralnych, instrumentalnych oraz czysto wokalnych, a także związanych tematycznie z Tatrami.

Drogą niekonwencjonalnej muzyki prowadzą nas od początku wakacji najwyższej klasy artyści. Wśród nich znaleźli się: Michał Rot, Wojciech Fudala, Marcin Wolak, Wacław Golonka, Rafał Zambrzycki, Kameraliści NOSPR, Łukasz Mosur, Kwartet Polonika, Marek Vrábel, Katarzyna Wiwer, Irena Czubek-Davidson, Aleksander Tomczyk, Paweł Wajrak, Michał Nagy, Klaudiusz Baran. Na finał wystąpią: Sławomir Zubrzycki oraz Zespół Wokalny Cracow Singers.

Pomiędzy nutami

14 lipca w sanktuarium Najświętszej Rodziny miał miejsce koncert organowy Łukasza Mosura, absolwenta Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie. Artysta przeniósł słuchaczy w świat muzyki klasycznej. Zagrał utwory: J.S. Bacha, D. Buxtehudego, C. Saint-Saënsa, A.G. Rittera, a ponadto autorskie improwizacje, będące swoistym „okiem do publiczności”. – Muzyka wyzwala cały wachlarz emocji, od tych bardzo rzewnych jak smutek, żal, poprzez radość aż po gniew – mówi Łukasz Mosur. I zauważa: – Jest to uzależnione od tego, co akurat gram, jaką kompozycję, czy improwizację, jaki jest temat i tło. Jeśli dobieram program, zgłębiam go pod względem muzykologicznym. Chcę wiedzieć, dlaczego ten utwór został napisany, w jakich okolicznościach, co było źródłem inspiracji dla kompozytora i wówczas jestem w stanie trafniej odczytać te wszystkie emocje zapisane pomiędzy nutami.

Atrakcyjnym elementem koncertu była m.in. autorska „Improwizacja” zaprezentowana przez artystę. – Staram się zainspirować tym, co mnie tutaj otacza; pięknymi widokami i niesamowitą atmosferą – przyznaje w rozmowie z „Niedzielą” Łukasz Mosur. Dodaje, że chciał stworzyć coś, co nazwał roboczo szkicami górskimi.

Wspaniałe miejsca

Niezwykłości koncertów XIX Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej i Kameralnej dopełniły miejsca, w których je zaplanowano, pozwalające na wyciszenie i kontemplację. Są to: Centrum Kultury Rodzimej Willa Czerwony Dwór, sanktuaria: Matki Bożej Fatimskiej, Matki Bożej Objawiającej Cudowny Medalik, Najświętszej Rodziny, Miejska Galeria Sztuki im. Władysława hr. Zamoyskiego i kościoły: Najświętszej Maryi Panny Nieustającej Pomocy na „Górce”, Miłosierdzia Bożego, św. Jana Apostoła i Ewangelisty oraz Parafia Tatrzańska Świętego Krzyża.

Godnym zauważenia elementem Festiwalu będzie obecność violi organista – nietypowego, zaprojektowanego ponoć przez Leonarda da Vinci, instrumentu strunowo-smyczkowego. 10 sierpnia w kościele na Harendzie zagra na nim Sławomir Zubrzycki – pianista, klawikordzista, kompozytor oraz konstruktor instrumentów, który dziesięć lat temu natknął się na ślad tego zapomnianego instrumentu, po czym zbudował jego własną wersję.

Zakończenie Festiwalu nastąpi 11 sierpnia br. w kościele Świętego Krzyża, gdzie wystąpi Zespół Wokalny Cracow Singers z programem „Podhale/Kurpie. Podróż Muzyczna”.

Na stronie: festiwale.zakopane.pl/2019/festiwal-organowy/program znajdują się szczegóły na temat sierpniowych koncertów.

Krótka historia

Cykliczne wydarzenie organizują: Burmistrz Miasta Zakopane Leszek Dorula i Zakopiańskie Centrum Kultury, we współpracy z zakopiańskimi parafiami. Jak przypominają organizatorzy, historia Festiwalu rozpoczęła się w 2000 r., kiedy dzięki staraniom ks. prał. Stanisława Olszówki przeprowadzony został generalny remont organów w kościele pw. Najświętszej Rodziny na Krupówkach. To wówczas Witold Zalewski – I organista Królewskiej Katedry na Wawelu wyszedł z propozycją zorganizowania festiwalu organowego. Jego pierwsza edycja odbyła się w 2001 r. Aktualnie to jeden z większych festiwali organowych w Polsce, stanowiący wartą uwagi wakacyjną propozycję i dla turystów, i dla mieszkańców Zakopanego oraz okolic.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież: współczucie jest językiem Boga

2019-09-17 13:19

st (KAI) / Watykan

Współczucie jest jak „soczewka serca”, która pozwala nam zrozumieć wymiary rzeczywistości. Jest ono także językiem Boga, podczas gdy wiele razy językiem ludzi jest obojętność – powiedział Franciszek podczas porannej Mszy św. odprawianej w Domu Świętej Marty. Ojciec Święty nawiązując do czytanego dzisiaj fragmentu Ewangelii (Łk 7,11-17), mówiącego o wskrzeszeniu młodzieńca z Nain, zachęcił do otwarcia serc na współczucie i nie zamykania się w obojętności.

screenshot/TV Vaticana

Papież zauważył, że Ewangelista nie mówi, iż Jezus miał współczucie, ale że „Pan został ogarnięty wielkim współczuciem”, jakby chciał powiedzieć, że padł On „ofiarą współczucia”. Był tłum, który za Nim podążał, byli ludzie, którzy towarzyszyli tej wdowie, ale Pan Jezus widział, że pozostała sama i utraciła swoje jedyne dziecko. Franciszek wskazał, że to właśnie współczucie sprawia, iż możemy dogłębnie zrozumieć rzeczywistość.

„W Ewangeliach dostrzegamy, że Jezusa często ogarnia współczucie. Współczucie jest także językiem Boga: w Biblii nie zaczyna się ono pojawiać z Jezusem, ale to Bóg powiedział Mojżeszowi: «Dosyć napatrzyłem się na udrękę ludu mego» (Wj 3, 7); to współczucie Boga posyła Mojżesza, aby zbawił lud. Nasz Bóg jest Bogiem współczucia, a współczucie jest - można powiedzieć - słabością Boga, ale także Jego siłą. Jest tym najlepszym, co nam daje: ponieważ to współczucie sprawiło, że posłał do nas swego Syna. Współczucie jest językiem Boga” – powiedział Ojciec Święty.

Papież dodał, że współczucie nie jest uczuciem litości, jak w sytuacji, gdy widzimy zdychające zwierzę, ale angażowaniem się w problemy innych, tam gdzie stawką jest ludzkie życie.

Nawiązując natomiast do ewangelicznej sceny rozmnożenia chlebów Franciszek podkreślił, że wskazuje ona na obojętność uczniów, która sprawiła, że Pan Jezus, być może ogarnięty wewnętrznym gniewem, powiedział do nich: „Wy dajcie im jeść”. Zachęcił ich, by zatroszczyli się o ludzi, aby nie myśleli, że po takim dniu mogliby pójść do wiosek, żeby kupić sobie chleb. Także w tym fragmencie Ewangelia powiada, że Pan „Zlitował się nad nimi, byli bowiem jak owce niemające pasterza” (Mk 6, 34). Papież zauważył, że z jednej strony mamy zatem gest Jezusa, współczucie, z drugiej strony egoistyczne podejście uczniów, którzy „szukają rozwiązania, ale bez angażowania się”, którzy nie chcą pobrudzić sobie rąk, jakby chcieli powiedzieć, żeby ci ludzie radzili sobie sami:

„I tutaj, o ile współczucie jest językiem Boga, to tak często językiem człowieka jest obojętność. Podjąć odpowiedzialność tylko do tego punktu, i dalej się nie przejmować. Obojętność. Jeden z naszych fotografów, z „L'Osservatore Romano”, zrobił zdjęcie, które jest teraz w Urzędzie Jałmużnika Papieskiego, nazwane „obojętność”. Już kiedyś o tym mówiłem. Pewnej zimowej nocy przed luksusową restauracją kobieta mieszkająca na ulicy wyciąga rękę do innej kobiety wychodzącej z restauracji, dobrze okrytej, a ta odwraca wzrok. To jest obojętność. Idźcie i spójrzcie na to zdjęcie: to obojętność. Nasza obojętność. Ileż razy odwracam spojrzenie ... I w ten sposób zamykamy drzwi współczuciu. Możemy zrobić rachunek sumienia: czy zazwyczaj odwracam wzrok? Czy też pozwalam Duchowi Świętemu poprowadzić mnie drogą współczucia? Które jest cnotą Boga ...” – powiedział Ojciec Święty.

Papież wyznał, że w dzisiejszej Ewangelii poruszyły go słowa Pana Jezusa mówiącego do wdowy: „Nie płacz”. Następnie dotykającego mar, każącego chłopcu wstać, a kiedy młody człowiek usiadł i zaczął mówić, ewangelista podkreślił:: „I oddał go jego matce”.

„Oddał to: akt sprawiedliwości. Słowo to jest używane w sprawiedliwości: zwrócił. Współczucie prowadzi nas na drogę prawdziwej sprawiedliwości. Zawsze musimy zwracać własność tym, którzy mają określone prawo, a to nas zawsze ratuje przed egoizmem, obojętnością, zamknięciem się w sobie. Kontynuujemy dzisiejszą Eucharystię słowami: „Pan napełnił się wielkim współczuciem”. Niech ogarnie Go również współczucie każdego z nas: tego potrzebujemy” – stwierdził Franciszek na zakończenie swej homilii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Trwa Europejski Tydzień Zrównoważonego Transportu

2019-09-17 22:58

Maciej Orman

"Chodź z nami!" – pod takim hasłem przebiega Europejski Tydzień Zrównoważonego Transportu. Z tej okazji we wtorek 17 września częstochowscy uczniowie uczestniczyli w ratuszu w otwartych prelekcjach.

Maciej Orman

Na pytanie: jak żyć bez samochodu? odpowiadała Małgorzata Rozmus z Fundacji Rething. Dzieliła się ze słuchaczami doświadczeniem transportowania na rowerze stelażu do łóżka i sugerowała korzystanie z roweru czy pociągu, który w przeliczeniu na pasażera powoduje najmniejszą emisję szkodliwych substancji.

– Nie dajmy sobie wmówić, że smog pochodzi z transportu – apelował z kolei Hubert Pietrzak, prezes Częstochowskiego Alarmu Smogowego. Powołując się na dane Krajowego Ośrodka Bilansowania i Zarządzania Emisjami, prelegent podkreślił, że transport jest źródłem pyłu PM 10 (zlepku sadz wielkości 1/5 ludzkiego włosa) zaledwie w 8 procentach. W największym stopniu (46 procent) do powstania smogu przyczynia się niska emisja, czyli palenie w piecach – tzw. „kopciuchach” – niskiej jakości węglem, a często nawet śmieciami. Hubert Pietrzak skrytykował również władze samorządowe i państwowe za „kulejący system dotacyjny” wymiany źródeł ciepła na bardziej ekologiczne. – Smog wzrasta, dotacje maleją – powiedział.

Prezes CzAS-u nie miał również litości dla władz Częstochowy i Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. W 2016 r. w ramach konkursu „Gazela” MPK otrzymało 66 mln zł na zakup 40 autobusów z napędem gazowo-elektrycznym od polskiego Solbusa. 28 kwietnia 2017 r. podczas kursu jeden z autobusów doszczętnie spłonął z powodu wadliwej instalacji elektrycznej napędu hybrydowego. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Efekt pożaru jest taki, że autobusy stoją od ponad dwóch lat w zajezdni i nie ma z nich żadnego pożytku.

Bartosz Tyźlik z wypożyczalni hulajnóg elektrycznych apelował o rozsądne korzystanie z tych bardzo modnych ostatnio pojazdów. Podkreślił, że w świetle przepisów kierujący nimi są traktowani jako piesi, a to od typowych użytkowników chodników wymaga sporej uwagi.

W rozmowie z „Niedzielą” Marcin Stefaniuk z tej samej wypożyczalni dokładnie opisał pojazd. –Hulajnoga ma 2 biegi. Prędkość maksymalna to 25 km/h. Przy optymalnych warunkach bateria wystarcza na przejechanie 18 km. Co ważne, jeżeli jedziemy na wolnym biegu i nie zahamujemy, tylko wytracimy prędkość, hulajnoga odzyskuje zużytą energię – podkreślił Marcin Stefaniuk.

W ramach Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu w Częstochowie odbędą się jeszcze m.in.: warsztaty rolkowe, rowerowa gra miejska, zabawy i warsztaty eko dla przedszkolaków. Będzie też okazja darmowego zwiedzenia Muzeum Historii Kolei. Tydzień zakończy się w niedzielę 22 września Dniem bez Samochodu. Tego dnia właściciele pojazdów, po okazaniu ważnego dowodu rejestracyjnego, pojadą komunikacją miejską za darmo.

Szczegółowy program tygodnia jest dostępny pod adresem www.czestochowa.pl.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem