Reklama

U Matki Jedności

2019-09-17 14:31

Tadeusz Boniecki
Edycja lubelska 38/2019, str. 1, 3

Tadeusz Boniecki
Kard. Stanisław Dziwisz zachęcał do naśladowania Maryi

Maryja wzywa, by na pierwszym miejscu stawiać Boga i Jego świętą wolę. Bez Boga wszystko traci sens – mówił kard. Stanisław Dziwisz.
Świadek życia św. Jana Pawła II przewodniczył uroczystościom odpustowym w sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej, które pod hasłem: „Cudami wsławiona, módl się za nami” odbyły się w dniach 7-8 września w Chełmie

W sobotę, 7 września, na Górkę Chełmską przybyły liczne pielgrzymki. Pątnicy z Kamienia i Pawłowa, na rowerach przyjechali wierni z Lubartowa, a autokarem z Puław. – Warto ponieść trud dla Matki Bożej, bo Ona nam to wszystko wynagrodzi i zaniesie nasze prośby do Jezusa – mówiła Czesława z Pawłowa. – Tylko Maryja jest naszą nadzieją, Ona nas obroni, pocieszy i nie zostawi z problemami. Wierzę w to, dlatego przyszedłem Ją błagać o pomoc – dzielił się Andrzej z Kamienia.

– Jesteśmy kolejnym pokoleniem mieszkańców ziemi, która ma szczęście gromadzić się u stóp Matki Bożej Chełmskiej, by dziękować za wszystko, co przez Jej matczyne ręce i Jej obecność pośród nas rodzi się w codziennym życiu. Potwierdzamy, że chcemy, aby Maryja prowadziła nas przez drogę ziemskiej pielgrzymki; chcemy prosić, aby była Matką Jedności – mówił kustosz sanktuarium ks. Andrzej Sternik. Przypomniał, że w tym roku mija 100 lat, odkąd opiekę nad Górą Chełmską objął Kościół rzymskokatolicki. Wcześniej tym miejscem opiekowali się prawosławni i grekokatolicy.

Maryjna pobożność

Całodobowe czuwanie rozpoczęła Msza św. sprawowana pod przewodnictwem bp. Józefa Wróbla. Pasterz dzielił się z pielgrzymami refleksjami nt. maryjnej pobożności ludu polskiego i odniósł się do aktualnych wydarzeń. – Mając na uwadze naszą dziecięcą wrażliwość na słowa Maryi, powinniśmy umieć nie tylko dziękować i przed Jej obrazem chodzić na kolanach. Ważne jest, abyśmy umieli wynagradzać za wszelkie obrazy, grzechy, bluźnierstwa, obojętność i odejścia od Boga. W ostatnim czasie jesteśmy świadkami powszechnie ukazywanych bluźnierstw, jak choćby aureola tęczowa namalowana na Ikonie Częstochowskiej. Aż dziw bierze, jak wielka jest pokora Boga i Matki Najświętszej, że jeszcze gromy z nieba nie posypały się, kiedy człowiek tak obraża Boga – mówił bp Wróbel.

Reklama

W niedzielny poranek na Górkę Chełmską przybyły kolejne pielgrzymki, a wśród nich rodziny z dziećmi. Najmłodszym pątnikom indywidualnego błogosławieństwa udzielił bp Mieczysław Cisło, który wskazał na potrzebę religijnego wychowania dzieci i młodzieży w rodzinie. Zaapelował o to, by rodzice byli wzorem dla swoich dzieci. Wskazując na problemy współczesnej rodziny, przestrzegał przed zamykaniem się na dar życia i zanikaniem więzi wielopokoleniowej.

Cały Twój

Mszy św. w uroczystość Narodzenia Najświętszej Maryi Panny przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz; sprawowali ją abp Stanisław Budzik i bp Mieczysław Cisło. Świadek życia św. Jana Pawła II po raz pierwszy był w Chełmie; jak przyznał, z zainteresowaniem zapoznał się z historią ziemi chełmskiej i kultu Matki Bożej.

Przywołując postać Świętego Papieża, podkreślił, że jego miłość do Matki Bożej zaczęła się już w dzieciństwie. – Zawołanie św. Jana Pawła II „Totus Tuus” jest programem także dla nas. Maryja zawsze prowadzi do swojego Syna. Jezus jest najważniejszy i Jemu Maryja poświęciła całe życie – mówił kard. Dziwisz. – Dziękujmy Maryi za wszystko, co wniosła w dzieje zbawienia świata. Przyjęła pod krzyżem testament miłości umierającego Syna, który w osobie ucznia Jana powierzył nas wszystkich Jej macierzyńskiej opiece. Dziękujmy Matce Chrystusa za Jej nieustanną opiekę nad światem i nad naszymi rodzinami – apelował.

Gość z Krakowa wskazał na wyjątkową rolę i udział w dziejach maryjnej pobożności Matki Bożej Chełmskiej. – Ona zawsze łączyła, nigdy nie dzieliła ludzi zamieszkujących tę ziemię. Przed Jej obliczem modlili się i prawosławni, i grekokatolicy, i wierni obrządku łacińskiego. Możemy powiedzieć, że Pani Chełmska była i jest prawdziwie ekumeniczna. Była i zawsze jest dla wszystkich swoich dzieci – podkreślał. Zastanawiając się nad tym, co Maryja chce dziś powiedzieć swoim dzieciom, mówił: – Zachęca nas do tego, aby na pierwszym miejscu w całym życiu postawić Boga i Jego świętą wolę. Bez Boga wszystko traci sens.

Róże dla Chełmskiej Pani

Na prośbę proboszcza ks. Andrzeja Sternika wierni na wszystkie odpustowe Msze św. przynosili róże, będące szczególnym darem dla Maryi. Kwiaty zostały pobłogosławione i pozostawione w sanktuarium. Po zasuszeniu będą dołączone do obrazków z modlitwą do Matki Bożej Chełmskiej, jako Jej szczególny znak przypominający zapisane przed wiekami świadectwo cudownego uzdrowienia niewidomego dziecka. Dowodem na to, że prośby przedstawiane Bogu za pośrednictwem Chełmskiej Madonny są wysłuchiwane, jest wydana przed odpustem „Księga cudów i łask sanktuarium Matki Bożej Chełmskiej”. – Chcę, aby lektura tej książki była dla następnych pokoleń zaproszeniem do pobożności maryjnej i życia w wierze katolickiej oraz zachętą do podejmowania kolejnych pielgrzymek – podkreślał ks. Andrzej Sternik.

Tagi:
odpust

Łódź: odpust św. Stanisława Kostki w WSD

2019-11-13 16:53

x. Paweł Kłys

Blisko 150 kleryków z pięciu seminariów duchownych Łodzi i Łowicza, oraz postulanci z domu formacyjnego Braci Bonifratrów uczestniczyło w dorocznym odpuście ku czci św. Stanisława Kostki – patrona Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi. Uroczystej Mszy św. celebrowanej w kaplicy p.w. Jezusa Chrystusa Dobrego Pasterza przewodniczył ksiądz arcybiskup Grzegorz Ryś, metropolita łódzki.

x. Paweł Kłys

O Słowie Bożym skierowanym do dzieci, młodych i do ojców, które spełniło się w Jezusie Chrystusie i ma się wypełnić na każdym wierzącym mówił w swojej homilii arcybiskup Ryś.

- Przezywać swoją młodość mamy patrzeć na to, jaka była młodość Jezusa - On ma nam wiele do powiedzenia. Przeżywać Jego dzieciństwo mamy patrzeć też na swoje. Przeżywać swój dojrzały wiek patrzmy na Jezusa, jako na dorosłego człowieka. – jest słowo dla każdego! Jest słowo dla dzieci, jest słowo dla ojców, jest słowo dla młodych. Każde z tych słów dotyczy każdego z nas, bo ufam, że zachowaliśmy jeszcze nieco z dziecięctwa. – mówił w kaznodzieja.

- To jest ewangelia takiej bezinteresownej miłości Boga, z którą starujesz w życie. Tam jeszcze nie popełniłeś żadnego grzechu, ale Bóg już myśli jak przebaczyć ci te, które popełnisz.(…)Bóg nas kocha, zanim się wydarzą nasze grzechy, a kiedy się wydarzą, nic złego w tej relacji nie zmieni. Miłość Boga jest uprzednia i bezwarunkowa. W tym nie zawiera się żadna zachęta do grzeszenia, ale to byś odkrył w jak szalony sposób kocha cię Bóg, i byś czuł się zaakceptowany takim, jakim jesteś! – zaznaczył łódzki pasterz.

Zobacz zdjęcia: Łódź: odpust św. Stanisława Kostki w WSD

- Mówię do was ojcowie… znacie Go? Bo tylko w takiej mierze jakiej Go znacie, możecie być ojcami! Jak Go nie znasz, to jest pytanie – czy to, co przekazujesz ludziom, jest rzeczywiście życiem z Boga? Może wcale nie przekazujesz życia Bożego, ale przekazujesz coś zupełnie innego! On ustanawia zasady – w tym wymiarze duchowym - jest to o wiele ważniejsze, niż w wymiarze naturalnym. Kościół jest Jego, od początku do końca jest Jego. – podkreślił arcybiskup.

Na wspólnej modlitwie obok kleryków łódzkiego WSD, obecni byli bracia franciszkanie z WSD w Łodzi – Łagiewnikach, klerycy z Archidiecezjalnego Misyjnego Seminarium Redmptoris Mater, alumni z Seminarium 35+, alumni z WSD w Łowiczu (który należy do metropolii łódzkiej) profesorowie, wykładowcy, siostry zakonne oraz pracownicy świeccy seminarium.

Wyższe Seminarium Duchowne w Łodzi p.w. św. Stanisława Kostki i św. Teresy od Dzieciątka Jezus zostało powołane do istnienia 9 sierpnia 1921 roku przez ówczesnego ordynariusza diecezji łódzkiej – ks. bpa Wincentego Tymienieckiego, a pierwszym rektorem seminarium został ks. Jan Krajewski. Aktualnie w seminarium studiuje 51 alumnów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Posłanka Lewicy przewodniczącą sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny

2019-11-14 11:53

lk (KAI) / Warszawa

Magdalena Biejat z Lewicy została wybrana przewodniczącą sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny, w której czeka na rozpatrzenie obywatelski projekt "Zatrzymaj aborcję". - Jestem przekonana, że dla nas wszystkich tutaj w centrum jest człowiek, od prawa do lewa - przekonywała Biejat. Jej kontrkandydatem był Grzegorz Braun z Konfederacji, który prosił o wybór, gdyż w tej komisji "ważą się sprawy życia i śmierci w Polsce". Ostatecznie nie został nawet wiceprzewodniczącym komisji.

pl. wikipedia.org
Magdalena Biejat

Zgodnie z regulaminem, przewodniczącym komisji zostaje poseł, który otrzyma najwięcej głosów. Na tę funkcję kandydowali Magdalena Biejat z Lewicy oraz Grzegorz Braun (Konfederacja). Posłanka wygrała, otrzymując 25 głosów.

Po wyborze Magdalena Biejat wyraziła przekonanie, że dla wszystkich członków komisji "w centrum jest człowiek, od prawa do lewa". - Możemy w różny sposób definiować najważniejsze potrzeby i sposób ich rozwiązywania, ale jestem przekonana, że będziemy potrafili ze sobą konstruktywnie współpracować, a rozwiązania, które będą wychodziły z tej komisji będą jak najlepsze dla Polek i Polaków - dodała.

Grzegorz Braun, zgłaszając swą kandydaturę, powiedział, że w tej komisji sejmowej "ważą się sprawy życia i śmierci w Polsce". - Przed tą komisją staje sprawa bezpieczeństwa życia ludzkiego, bez względu na płeć, wiek, wyznanie, samopoczucie, stan zdrowia, kondycję finansową. My chcielibyśmy, żeby człowiek był bezpieczny w Polsce, żeby życie ludzkie nie było zagrożone - powiedział poseł Konfederacji.

"Aborcja z przesłanek eugenicznych jest szczególnie perfidnym zamachem na nasze zasady cywilizacyjne i szczególnie tragiczne jest praktykowanie tej zasady antycywilizacyjnej w Polsce w odniesieniu do najbardziej bezbronnych, tak małych, że nie mogą się nawet odezwać we własnej obronie" - mówił dalej Braun.

Jak dodał, komisja polityki społecznej i rodziny zajmować się będzie także innymi zagadnieniami, jak np. kwestie ubezpieczeń społecznych, ale najistotniejsze są "sprawy początków życia ludzkiego". - Jesteście tutaj panami i paniami życia i śmierci - zwrócił się do pozostałych członków komisji.

"Kompromis aborcyjny, tak usilnie rekomendowany w Polsce przez kolejne dekady, stawia nas, szanowni państwo, cywilizacyjnie, dokładnie na poziomie wybitnych działaczy socjalistycznych XX wieku, a konkretnie Trzeciej Rzeszy Adolfa Hitlera" - powiedział Grzegorz Braun.

Jego zdaniem, oddanie przewodniczenia obradom komisji przedstawicielom Lewicy będzie "prostą drogą do zamiecenia pod dywan, włożenia do kolejnej zamrażarki w Trybunale w najlepszym wypadku, projektów ustaw, które mają na celu gwarancję bezpieczeństwa życia ludzkiego".

Grzegorz Braun zgłosił następnie swoją kandydaturę na jednego z wiceprzewodniczących, ale otrzymał jedynie pięć głosów (przy 15 przeciwnych).

Wiceprzewodniczącymi komisji zostały wybrane Urszula Rusecka (PiS), Magdalena Okła-Drewnowicz (KO), Agnieszka Ścigaj (PSL-Kukiz`15) i Teresa Wargocka (PiS).

Do sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny trafił w ubiegłej kadencji, w celu rozpatrzenia, obywatelski projekt "Zatrzymaj aborcję". Jego celem jest wykreślenie z ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży tzw. przesłanki eugenicznej, pozwalającej na aborcję dzieci, u których stwierdzono podejrzenie nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu.

Pod projektem podpisało się 850 tys. Polaków. Dokument nie był jednak w żaden sposób procedowany. Miała się nim zająć specjalna podkomisja, ale jej członkowie nie zebrali się w tym celu ani razu.

Zgodnie z zasadą dyskontynuacji, "Zatrzymaj aborcję" jak projekt obywatelski nie musi być zgłaszany ponownie do laski marszałkowskiej w nowej kadencji, zatem posłowie komisji mogą się nim zająć.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nauczyli się kochać

2019-11-15 05:15

Tadeusz Boniecki

Tadeusz Boniecki

Już po raz 6. ulicami Chełma przeszła procesja z relikwiami świętych. Celem modlitwy na ulicach miasta było ukazanie wzorów świętych i zachęta do ich naśladowania w codziennym życiu. We wszystkich kościołach w mieście nad Uherką znajduje się ponad 30 relikwii świętych (różnego stopnia). Najwięcej, bo aż 22, posiada parafia pw. Rozesłania Świętych Apostołów. Do najstarszych należą relikwie Drzewa Krzyża i relikwie Apostołów Piotra i Pawła.

Codzienna świętość

O tym, że święci mieszkają za ścianami naszych mieszkań, nie trzeba nikogo przekonywać. Jednym z nich z pewnością jest pan Andrzej z okolic Chełma. Ten młody, 30-letni mężczyzna, ojciec dwójki małych dzieci, opiekuje się w domu swoją chorą żoną. Kobieta niedawno została wybudzona ze śpiączki w specjalistycznym ośrodku, gdzie przebywała przez dłuższy czas. Po urodzeniu drugiego dziecka u pani Beaty doszło do poważnego niedotlenienia mózgu. Lekarze uratowali jej życie, lecz stało się to kosztem długotrwałej śpiączki. Wielkim wsparciem dla niej jest kochający, troskliwy i odpowiedzialny mąż, który zajmuje się zarówno nią, jak i dziećmi. Swój czas w całości poświęcił rodzinie. Na trudnej drodze życia spotkał wielu ludzi podziwiających jego miłość i wspierających go w różny sposób, ale też i osoby, które radziły mu, aby na nowo ułożył sobie życie. Nie poddał się i nie opuścił chorej żony.

Czas ze świętymi

Dla takich „codziennych świętych” wzorem do naśladowania oraz wsparciem duchowym są osoby wyniesione na ołtarze. Okazją do przypomnienia ich życia jest procesja z relikwiami po ulicach Chełma. Pomysłodawcą „korowodu świętych” był Andrzej Nowosad, kustosz muzeum parafialnego przy parafii pw. Rozesłania Świętych Apostołów. Dostrzegając bogactwo relikwii skrywanych w muzealnych salach, pan Andrzej zainspirował proboszcza ks. Józefa Piłata do ukazania ich mieszkańcom miasta. Na co dzień wierni modlą się za wstawiennictwem świętych: Jana Pawła II, ks. Jerzego Popiełuszki i s. Faustyny Kowalskiej, których relikwie wystawione są w kościele.

Wieczorną modlitwę ze świętymi rozpoczęła Eucharystia sprawowana pod przewodnictwem ks. Mirosława Bończoszka, proboszcza parafii pw. Świętej Rodziny. We wstępnie gospodarz miejsca, ks. J. Piłat przypomniał, że „święci i błogosławieni to wyjątkowi ludzie, którzy przez swoje życie na ziemi zasłużyli na chwałę nieba”. - Chcemy ich prosić i modlić się z nimi o potrzebne łaski, byśmy żyjąc na ziemi i chodząc ulicami Chełma potrafili tak jak oni dochować wierności Chrystusowi i żyć Ewangelią na co dzień - mówił Ksiądz Proboszcz. W homilii ks. Piotr Kanak wskazał na potrzebę spędzania czasu ze świętymi, również tymi „dnia codziennego”, pochowanymi na naszych cmentarzach. - Papież ich nie kanonizował, Kościół ich nie beatyfikował, a oni są święci, bo nauczyli się w życiu kochać - mówił kaznodzieja.

Korowód świętych

Po Eucharystii z kościoła pw. Rozesłania Świętych Apostołów wyruszyła radosna procesja, której przewodniczyli ks. J. Piłat oraz ks. Andrzej Sternik. Za nimi kapłani, siostry zakonne i świeccy nieśli 17 relikwiarzy m.in. z relikwiami św. Stanisława biskupa i męczennika, św. Antoniego Padewskiego, św. o. Pio, św. Maksymiliana Kolbe, bł. Edmunda Bojanowskiego i św. Szarbela. Na poszczególne etapy procesję podzieliło 7 stacji, przy których wspominano świętych: Męczenników z Pratulina, bł. Matkę Celinę Borzęcką, bł. ks. Józefa Stanka, św. abp. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego, bł. ks. Michała Sopoćko, św. s. Faustynę oraz św. Jana Pawła II. Na zakończenie w bazylice na Górce Chełmskiej odbyła się adoracja Najświętszego Sakramentu, która poprowadził ks. Szymon Majewski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem