Reklama

Dać miłość dzieciom

2019-09-25 10:32

Magdalena Wojtak
Edycja warszawska 39/2019, str. 6-7

©Studio Romantic – stock.adobe.com

Katolicki Ośrodek Adopcyjny w diecezji warszawsko-praskiej od 25 lat pomaga znaleźć jak najlepsze środowisko rodzinne dzieciom pozbawionym możliwości wychowania w rodzinie pochodzenia

Myśląc o małżeństwie myślimy zazwyczaj jednocześnie o rodzicielstwie. Niejedno małżeństwo planuje mieć kilkoro dzieci. Zdarza się jednak, że mijają miesiące i lata, a Pan Bóg nie obdarowuje ich potomstwem. Diagnozy, leczenie, starania… Każda nieudana próba to dla wielu osób czas żałoby. Niektórzy szybko, inni powoli dojrzewają do decyzji o adopcji, chcąc dać sobie i potrzebującemu dziecku szansę na szczęśliwą, pełną miłości rodzinę.

Budują cywilizację życia

W 1994 r. osoby świeckie działające w Ruchu Obrony Życia im. ks. Jerzego Popiełuszki, na czele z pediatrą Marią Bramską, postanowiły założyć w stolicy placówkę, dzięki której porzucone dzieci będą mogły znaleźć kochające rodziny. – Osoby, które tworzą Katolicki Ośrodek Adopcyjny są pokoleniem św. Jana Pawła II, wychowanym na jego nauczaniu. Pan Bóg powołał nas do budowania cywilizacji życia w kontrze do cywilizacji śmierci. Dziecko, dla którego szukamy rodziców, jest dla nas najważniejsze. Pragniemy, by każde z tych dzieci czuło się wyjątkowe i zostało przyjęte z miłością – mówi „Niedzieli” Zofia Dłutek, dyrektor Katolickiego Ośrodka Adopcyjnego w Warszawie.

Trudne dzieciństwo

Historie dzieci czekających na adopcję są zazwyczaj dramatyczne. Dzieci te były nieraz ofiarami czy świadkami przemocy. Często cierpią na spektrum poalkoholowych zaburzeń rozwojowych czy wręcz FAS (Płodowy Zespół Alkoholowy – przyp. red.), ponieważ ich matki spożywały alkohol w czasie ciąży. Zdarza się, że rodzą się z zespołem abstynencyjnym z powodu uzależnienia matki od narkotyków. Wszystkie mają zaburzone poczucie bezpieczeństwa z powodu trudnych doświadczeń. Małżeństwa, które decydują się na adopcję, są świadome, że przyjmowane dziecko może mieć różne obciążenia związane ze swoim pochodzeniem i historią życia. Na etapie diagnozy i szkolenia kandydaci na rodziców adopcyjnych określają swoją otwartość na przyjęcie dziecka. Niektórzy są w stanie przyjąć dziecko z trudnej rodziny pochodzenia. Inni są gotowi adoptować dziecko wymagające rehabilitacji czy specjalistycznego leczenia. To Ośrodek przedstawia rodzinie konkretne dziecko, znając jego potrzeby i możliwości przyszłych rodziców.

Reklama

Rodzice adopcyjni otaczają miłością zarówno zdrowe dzieci, jak i te, które cierpią na różne niepełnosprawności. Mama dwójki adoptowanych dzieci, obecnie już nastoletnich, przyznaje że adopcja zmieniła życie małżonków. – Nasze dzieci to „żywe srebra” z ADHD, a córka oprócz nadpobudliwości psychoruchowej ma zespół Aspergera i dysleksję. Od wczesnych lat poddawana jest różnym formom terapii i wsparcia – wyznaje Gabrysia. Nie żałuje podjętej z mężem kilkanaście lat temu decyzji o adopcji. – Dzieci, które przysposobiliśmy są w pełni nasze, są naszą radością. Zmiany, które wprowadziły w nasze życie to dla nas błogosławieństwo, a nie przykry obowiązek z powodu ich zaburzeń – wskazuje.

Czas oczekiwania

Rocznie do Katolickiego Ośrodka Adopcyjnego zgłasza się około stu par, które zdecydowały się na adopcję. Osoba, która chce przysposobić dziecko, nie może być karana. Ośrodek przyjmuje małżeństwa o stażu nie krótszym niż pięć lat. Choć status materialny małżonków jest brany pod uwagę, nie jest to najważniejsze kryterium. Warunki materialne i mieszkaniowe powinny umożliwiać wychowanie dziecka, a różnica wieku między starszym z małżonków, a adoptowanym dzieckiem nie powinna być większa niż 40 lat. Ważne jest również zdrowie fizyczne i psychiczne kandydatów. Każde małżeństwo, które chciałby przysposobić dziecko, powinno zgłosić się do Katolickiego Ośrodka Adopcyjnego telefonicznie lub mailowo i umówić na pierwszą rozmowę. Po przejściu procesu diagnozy i szkolenia, małżonkowie stają się kandydatami na rodziców adopcyjnych i zaczynają czekać na informację o dziecku. Zazwyczaj czas oczekiwania trwa od roku do dwóch lat – ten czas zależny jest przede wszystkim od otwartości małżonków, ale także od liczby zgłaszanych do Ośrodka dzieci, ich wieku, stanu zdrowia i rozwoju. Bo do adopcji zgłaszane są też dzieci nastoletnie, dzieci chore, niepełnosprawne, z poważnie zaburzonym rozwojem – niewiele z nich znajduje rodziny.

Wsparcie dla samotnych matek

Ośrodek to nie tylko miejsce spotkania rodzin adopcyjnych z dziećmi. Tutaj często szukają wsparcia kobiety w ciąży, które nie chcą macierzyństwa i rozważają aborcję lub oddanie dziecka do adopcji. Są to zazwyczaj kobiety samotne, niemogące liczyć na wsparcie ojca dziecka oraz swojej najbliższej rodziny. Pracownicy KOA są często pierwszymi osobami, z którymi mogą porozmawiać o macierzyństwie. Ośrodek oferuje im pomoc psychologiczną oraz prawną. Część tych matek dzięki wsparciu placówki decyduje się na samotne wychowanie dzieci. Przestaje też myśleć o aborcji. Do Ośrodka zgłaszają się również pary po in vitro.– Zwykle mają świadomość tego, że popełnili błąd. Czują się obciążeni psychicznie i zdrowotnie. Mają żal do siebie, że dali się wciągnąć w lobby in vitro i tę upokarzającą procedurę, niezgodną z nauczaniem Kościoła. Towarzyszymy również tym małżonkom, pokazując im Bożą drogę – mówi Zofia Dłutek.

Zgłaszają się również małżeństwa, które mimo, że są biologicznymi rodzicami, pragną przyjąć do rodziny dzieci, które tego potrzebują. Iwona i Krzysztof, rodzice piątki dzieci, w tym czwórki przysposobionych, podkreślają, że dzięki nim są innymi ludźmi. – Dalekimi od ideału, ale szczęśliwymi, bardziej otwartymi i rozumiejącymi problemy innych –wyznają małżonkowie. Wskazują, że gdy pierwszy raz zgłosili się do Katolickiego Ośrodka Adopcyjnego, wydawało im się, że miłość do przysposobionego dziecka, będzie wystarczać w jego wychowaniu. Okazało się jednak, że ważna jest także wiedza i porady specjalistów. – Nie można wymazać czy zmienić obciążeń i ograniczeń, z którymi dziecko do nas przyszło, ale można nauczyć się, jak mu pomóc tak, aby te ograniczenia jak najmniej wpływały na jego rozwój oraz wspomagać mocne strony i zdolności dziecka – mówią małżonkowie.

* * *

Katolicki Ośrodek Adopcyjny
ul. Ratuszowa 5, 03-461 Warszawa
www.adopcja.org
e-mail: katolickiosrodek@interia.pl; koa.zagranica@interia.pl tel./fax 22 618 92 45; tel. 22 818 53 37; tel. 22 818 54 30 (dział adopcji zagranicznych) telefon zaufania „Pomoc matce – życie dziecku” tel: 22 6196395.

* * *

Jubileusz 25-lecia działalności Katolickiego Ośrodka Adopcyjnego pod patronatem prezesa rady ministrów oraz ministra rodziny, pracy i polityki społecznej odbył się 14 września 2019 r. w Loretto. Ośrodek wykonuje zadanie zlecone z zakresu administracji rządowej realizowane przez Samorząd Województwa Mazowieckiego. Obecnie jako jedyny ośrodek adopcyjny w Polsce posiada uprawnienia do prowadzenia adopcji zagranicznych.

Tagi:
adopcja

Reklama

Każdy może przyjechać

2019-06-25 14:10

Redakcja
Edycja szczecińsko-kamieńska 26/2019, str. 5

Rozmowa z Anną i Michałem Najderkami – inicjatorami rekolekcji dla rodziców adopcyjnych

Archiwum "KnOB"

REDAKCJA: – Skąd pomysł, żeby organizować rekolekcje skierowane do rodziców, którzy adoptowali dzieci?

MICHAŁ NAJDEREK: – Na wstępie chcielibyśmy zaznaczyć, że absolutnie nie czujemy się organizatorami tych weekendów. Jesteśmy jedynie „podwykonawcą” – na każdym kroku od momentu, kiedy ten pomysł zrodził się w naszych sercach – było widać działanie Ducha Świętego. Poza tym nie jesteśmy sami – mamy ogromne wsparcie przyjaciół – Kasi i Dawida oraz wspólnoty „Genezaret”, której jesteśmy członkami.
ANNA NAJDEREK: – Michał i ja mamy doświadczenie rozmów z rodzicami adopcyjnymi. Zwykle po adopcji małżeństwa mają różne problemy, z którymi pozostają same. To są często wyzwania z relacją z dzieckiem i ze swoimi własnymi emocjami. Okazywało się, że mamy podobne problemy, z którymi niejednokrotnie pozostajemy osamotnieni. My mamy to szczeście, że nasz ośrodek adopcyjny wspiera nas na każdym kroku. Nie jest to jednak powszechne w całej Polsce.
M.N.: – Jest wiele stereotypów w społeczeństwie. Jeśli ktoś nie ma bezpośredniej styczności z takim rodzicielstwem, często myśli, zwłaszcza gdy adoptuje się starsze dzieci, że one są nam natychmiast wdzięczne za to, że je przyjęliśmy. Jest właściwie odwrotnie. Przyjmujemy pod swój dach i do swoich serc całkiem obcego człowieka, który przenosi na nas całą złość, żal i rozgoryczenie spowodowane swoim doświadczeniem. Poza tym dzieciaki nas testują. Sprawdzają, ile mogą zrobić, do jakich granic nas doprowadzić i czy na pewno ich nie oddamy.

– Czyli tak na prawdę pomysł zrodził się dzięki Państwa trudnościom wychowawczym?

A.N.: – Tak. Wielkorotnie dając świadectwo, mówiliśmy z Michałem o tym, jak stykaliśmy się ze ścianą swojej niemocy. Poza tym po adopcji pierwszego syna przeżyliśmy konkretny kryzys małżeński, z którego na szczęście wyszliśmy umocnieni, ale tylko dzięki Bogu i dialogowi małżeńskiemu. A wydawało się, że w teorii, podczas szkolenia preadopcyjnego, wszystko jest zaplanowane i wiemy, co i jak chcemy robić. Życie bardzo to zweryfikowało.
M.N.: – Dlatego uważamy, że spotkania rodziców bez dzieci będą dużą pomocą na drodze rodzicielstwa adopcyjnego. Będziemy wtedy mogli ze spokojem przyjrzeć się z dystansem schematom, które funkcjonują w naszych domach. Emocji podczas rozmów na tak trudne tematy jest niemało, stąd pomysł nie rekolekcji rodzinnych, a właśnie stworzenie takiej przestrzeni dla rodziców, która pozwoli nam wrócić do domów z nową nadzieją, pomysłami i świeżością.

– Czy te rekolekcje będą się odbywały jeden raz, czy to będzie cykl?

M.N.: – Chcemy, aby rekolekcje odbywały się cyklicznie, na początku dwa razy w roku. Raz w archidiecezji poznańskiej, raz w archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej.
A.N.: – Poza tym każdy weekend będzie miał swój główny temat, który będzie omawiany przez psychologa. Dlatego nie ma żadnych wymogów – każdy będzie mógł przyjechać raz albo wrócić, jeśli tylko zobaczy temat, w którym będzie potrzebował pomocy.

– Gdzie można się zapisać na rekolekcje dla rodziców adopcyjnych?

M.N.: – Zapisać można się przez formularz głoszeniowy na stronie naszej wspólnoty www.genezaret.pl w zakładce wydarzenia. Można się z nami skontaktować również przez profil na Facebooku: Adopcja – Rekolekcje dla rodziców adopcyjnych, przez e-mail: rekolekcje.rodziceadopcyjni@gmail.com, bądź telefonicznie pod numerem 605-280-005.

– A co będzie w programie takiego weekendu?

A.N.: – Program jest ułożony tak, żeby każdy miał szansę odpocząć i „złapać oddech”. Będzie wspólna Msza św. i adoracja. Kluczowe elementy to wykłady psychologa i terapeuty, świadectwa rodziców adopcyjnych no i przede wszystkim czas na dzielenie się w węższym gronie swoimi doświadczeniami. Nie zabraknie też czasu na spacery i rozmowy indywidualne z księdzem, psychologiem, terapeutą czy parami moderującymi weekend.
M.N.: – Na pierwszy weekend zapraszamy w dniach 4-6 października 2019 r. do Międzywodzia. Ponieważ zainteresowanie jest niemałe – zachęcamy do szybkiego kontaktu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zmarł bp Bronisław Dembowski

2019-11-16 10:10

ks. kki / Włocławek (KAI)

Uroczystości pogrzebowe zmarłego dziś biskupa seniora Bronisława Dembowskiego odbędą się w sobotę 23 listopada we Włocławku. Zgodnie z ostatnią wolą, zmarły hierarcha zostanie pochowany w krypcie biskupów we włocławskiej bazylice katedralnej.

wikipedia.org

Uroczystości żałobne rozpoczną się w piątek 22 listopada. Od godz 14.00 odbędzie się modlitewne czuwanie w kurii diecezjalnej we Włocławku. O godz. 14.30 kondukt pogrzebowy wyruszy do katedry, gdzie o godz. 15.00 zostanie odprawiona Msza św. w intencji zmarłego biskupa.

Liturgia pogrzebowa rozpocznie się w sobotę 23 listopada w katedrze włocławskiej o godz. 11.00, gdzie po jej zakończeniu trumna z ciałem zostanie złożona w krypcie biskupów włocławskich.

Wieczorem w piątek 22 listopada we wszystkich kościołach diecezji włocławskiej będzie sprawowana Msza św. w intencji zmarłego biskupa seniora.

Urodził się 2 października 1927 r. w Komorowie, powiat Ostrów Mazowiecka. Miał czworo starszego rodzeństwa. W wieku dziesięciu lat został osierocony przez ojca. W 1942 roku jego matka i jedna z sióstr zostały rozstrzelane w obozie koncentracyjnym w Ravensbrück.

Należał do Armii Krajowej. Po Powstaniu Warszawskim znalazł się w Mościcach koło Tarnowa, gdzie w 1946 r. uzyskał maturę. W latach 1946–1950 studiował filozofię na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Warszawskiego. Pisał pracę u profesora Tatarkiewicza. Przez rok pracował w Zakładzie dla Niewidomych w Laskach jako wychowawca chłopców. W 1950 r. wstąpił do seminarium duchownego w Warszawie. Święcenia kapłańskie otrzymał 23 sierpnia 1953 r. z rąk kardynała Stefana Wyszyńskiego. Był wikariuszem w par. Piastów.

Jesienią 1955 r. rozpoczął studia na Wydziale Filozofii KUL. W 1961 r. uzyskał doktorat w zakresie filozofii teoretycznej. Od końca 1956 r. do marca 1992 r. był rektorem kościoła pw. św. Marcina przy ul. Piwnej w Warszawie i kapelanem mających tam dom zakonny Sióstr Franciszkanek. Od 1957 r. do chwili mianowania biskupem włocławskim był asystentem kościelnym Klubu Inteligencji Katolickiej w Warszawie. Współorganizował ogólnopolskie duszpasterstwo niewidomych i do 1975 r. był duszpasterzem niewidomych w Archidiecezji Warszawskiej.

Od 1962 r. wykładał historię filozofii w ATK. W czerwcu 1969 r. uzyskał stopień doktora habilitowanego, a w rok później został powołany na stanowisko docenta w ATK. W tym samym roku rozpoczął wykłady z historii filozofii w Warszawskim Seminarium Duchownym.

W 1981 r. został profesorem nadzwyczajnym. Profesorem zwyczajnym jest od 1990 r. Od 1982 r. był dziekanem Akademickiego Studium Teologii Katolickiej, które w 1988 r. stało się Papieskim Wydziałem Teologicznym. Po ogłoszeniu stanu wojennego w 1981 r. przy współpracy ks. Dembowskiego przy kościele św. Marcina zawiązał się Prymasowski Komitet Pomocy Osobom Pozbawionym Wolności. Od 1984 r. ks. Dembowski był Krajowym Duszpasterzem Ruchu Odnowy w Duchu Świętym.

W 1988 r. ks. Dembowski brał udział w obradach tzw. Okrągłego Stołu. 25 marca 1992 r. została ogłoszona decyzja Ojca Świętego Jana Pawła II o mianowaniu ks. Dembowskiego biskupem włocławskim, święcenia przyjął 20 kwietnia 1992 r. Jako biskup był członkiem Rady Naukowej konferencji Episkopatu Polski (KEP), Rady ds. Ekumenizmu, ds. Apostolstwa Świeckich, ds. Dialogu Religijnego, przewodniczącym Komitetu ds. Dialogu z Niewierzącymi (1996–2004), współprzewodniczącym Komisji Mieszanej ds. Dialogu Teologicznego między Kościołem Rzymskokatolickim i Kościołem Starokatolickim Mariawitów, był nadal od 1984 r. Krajowym Duszpasterzem Odnowy w Duchu Świętym, był członkiem Międzynarodowej Rady Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej (ICCRS) od 1991 do 2001, asystentem kościelnym Rady Ruchów Katolickich w Polsce.

Jako biskup włocławski utworzył 16 nowych parafii, reerygował kapitułę przy kolegiacie sieradzkiej (1993), dokończył przerwany przez śmierć biskupa Jana Zaręby (1986) II Synod Diecezji Włocławskiej i promulgował jego dekrety (1994), utworzył trzy wikariaty duszpasterskie (1993) i dokonał nowej organizacji dekanatów (1994), erygował Radę Ruchów i Stowarzyszeń Katolickich (1999).

Bp Dembowski zamknął też proces informacyjny 108 męczenników II Wojny Światowej (1996). 25 marca 2003 r. ogłoszono nominację jego następcy bp. Wiesława Alojzego Meringa.

Od 26 kwietnia 2003 r. biskup Bronisław Dembowski był biskupem seniorem. Pełnił następujące funkcje w KEP: był członkiem Rady ds. Ekumenizmu, współprzewodniczącym Komisji Mieszanej ds. Dialogu Teologicznego między Kościołem Rzymskokatolickim i Kościołem Starokatolickim Mariawitów, a od 2004 r. Delegatem KEP ds. Odnowy w Duchu Świętym.

Zmarł w nocy w szpitalu we Włocławku. Miał 92 lata.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Koncert z okazji 35-lecie męczeństwa bł. ks. Jerzego Popiełuszki

2019-11-16 21:32

Marian Florek

Z okazji 35 lecia męczeńskiej śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki 16 listopada br. pod stropami jasnogórskiej bazyliki wybrzmiały przenikliwe dźwięki instrumentów i ludzkich głosów, w ramach kompozytorskiego koncertu Grzegorza Majki.

Marek Kępiński Biuro Jasna Góra

Urszula Borzęcka (sopran), Stanisław Duda (baryton), akordeonowy duet DUO ACCOSPHERE w składzie Alena Budziňáková-Palus i Grzegorz Palus oraz sam kompozytor przekazali licznie zgromadzonej widowni głębokie treści zawarte w poetyckich strofach zmarłego w tym roku Tadeusza Szymy, a będące hołdem poety wobec kapłana ludzkiej wolności ks. Jerzego Popiełuszki.

Jako pierwszy wybrzmiał utwór utwór do tekstu Marii Pawlikowskiej - Jasnorzewskiej pt. „Czarny portret” na sopran i akordeon; swoista kontemplacja oblicza Madonny. Całość wydarzenia muzycznego zwieńczyło prawykonanie „Testamentu ran”, dzieła w formie poematu wokalnego na sopran, baryton, dwa akordeony i realizatora-sonorystę.

Warstwa tekstowa złożona z 5 wierszy Tadusza Szymy, osnuta wokół postaci bł. Jerzego Popiełuszki, jego działalności, męczeństwa, wstawiennictwa, współczesnej czci, stała się nie tyle pretekstem do zbudowania muzycznej formy, ale tę formę wypełniła i dodała do warstwy dźwiękowej swoistą autonomię słowa, fundowaną na artystycznej i etycznej uczciwości poety. Choć poszczególne wiersze łączy wspólny temat, to odróżnia je od siebie perspektywa podmiotu lirycznego.

Raz jest on bacznym obserwatorem bieżących wydarzeń, relacjonującym je w czasie rzeczywistym i rzucającym na nie poetyckie światło osobistego przeżycia, a innym razem (po upływie mniej więcej 35. lat) jest autorem modlitewnych refleksji. Te wymienione i pozostale utwory, składające się na koncert, zmusiły słuchaczy do „uważności”. Do tej uważności do jakiej nawoływał zamordowany ks. Popiełuszko, aby nie zagubić się w trudnych czasach. Świadkami artystycznego wydarzenia, zorganizowanego pod patronatem „Niedzieli” przez Stowarzyszenie Wspólnota „Gaude Mater” byli m.in. przedstawiciele województwa śląskiego i śląskiego samorządu, znakomity kompozytor - prof. Juliusz Łuciuk, Lidia Dudkiewicz, członek Rady Programowej TVP i inni.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem