Reklama

590 = Kod lidera

2019-10-16 12:28

Marian Salwik
Niedziela Ogólnopolska 42/2019, str. 44-45

Mariusz Książek/Niedziela

Czwarta edycja Kongresu 590 za nami. Przez dwa dni Jasionka k. Rzeszowa tętniła gwarem spotkań i rozmów, emocjami i niestrudzonym działaniem. Wszystko przemyślane, świetnie zorganizowane i nastawione na pożytek, czyli sukces

Niekwestionowany sukces Kongresu 590 sprawia, że urasta on do miana najbardziej prestiżowego wydarzenia gospodarczego w Polsce. Decydują o tym: rokrocznie wzrastająca liczba uczestników (ponad 6 tys., w tym prezydent RP, premier i ministrowie rządu, prezesi największych polskich firm, liderzy opinii, goście zagraniczni, szczególnie z USA); różnorodność bloków tematycznych (od najtrudniejszych zagadnień politycznych i najważniejszych wyzwań technologicznych po tematy najbliższe człowiekowi w codziennym życiu); wreszcie „gorący” przekaz w mediach.

Lider poszukuje liderów

Jeden z uczestników panelu „W poszukiwaniu współczesnych liderów w czasach wyzwań gospodarczych i technologicznej rewolucji” użył sformułowań: „Tylko zmienność jest niezmienna” oraz „Kto nie maszeruje, ten ginie”, które dobrze oddają uwarunkowania, z którymi mierzy się Polska. Duża zmienność otoczenia geopolitycznego, takie czynniki jak brexit, wojny handlowe czy protekcjonizm gospodarczy wymagają nieustannej uwagi i rozwagi.

Polska radzi sobie z zagrożeniami nadspodziewanie dobrze. Rozwija się 2-3 razy szybciej niż czołówka krajów Unii Europejskiej. Jak podkreślił minister finansów, inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński, bezpieczeństwo wzrostu gospodarczego daje nam m.in. własna waluta.

Reklama

Inni uczestnicy panelu zwracali uwagę na konieczność działania zespołowego, potrzebę optymalizacji kosztów (ale nie ze szkodą dla pracownika), korzyści wynikające z dywersyfikacji gospodarki. Podkreślali, że Polska, która coraz częściej sama postrzegana jest jako lider rozwoju (w Niemczech mówi się nawet o polskim „cudzie gospodarczym”), ciągle potrzebuje liderów gotowych do rywalizacji na rynku globalnym. Siłą polskiego biznesu jest wpisana w DNA Polaków zdolność szybkiej adaptacji do zmieniających się warunków działania. Końcowa konkluzja panelu brzmiała: „Trzeba zaufać ludziom!”. W nich jest potencjał, potrzebne jest tylko wsparcie państwa.

Podczas wystąpienia otwierającego Kongres 590 prezydent Andrzej Duda powiedział: (...) najważniejszym celem jest podnoszenie poziomu życia Polaków, zwykłych obywateli. (...) to chcemy osiągnąć przez mądrą politykę, dobre rozwiązania legislacyjne, ale przede wszystkim przez rozwój polskiej gospodarki. (...) mamy jedno: ogromną ambicję i ogromną wolę, (...) żeby Rzeczpospolita była państwem coraz mocniejszym, zamożniejszym. Żeby przede wszystkim młodzi ludzie, ale nie tylko – którzy przed kilkoma, kilkunastoma czy (...) czasami kilkudziesięcioma laty opuścili Rzeczpospolitą, wyjechali za chlebem za granicę – dzisiaj przekonali się, że warto do Polski wrócić. Że Polska proponuje dzisiaj lepsze warunki niż to, co oferują państwa na zachodzie Europy, czy też to, co czasem można uzyskać za oceanem. (...).

Z głową w chmurze (cyfrowej)

Panel dotyczący wykorzystania wysokich technologii w gospodarce i życiu społecznym to wędrówka od terminów dość powszechnie znanych (komputeryzacja, automatyzacja, internet, globalizacja itd.) po zagadnienia może gdzieś już zasłyszane, ale wprowadzające przeciętnego człowieka w zakłopotanie (sztuczna inteligencja, gospodarka 4.0, społeczeństwo 5.0, miks energetyczny, transformacja cyfrowa, technologie chmurowe).

Przed transformacją cyfrową nie uciekniemy. Polskie firmy, przemysł i cała gospodarka im szybciej wdrożą nowoczesne technologie, tym większa będzie ich konkurencyjność na globalnym rynku. Podobnie nie uciekniemy przed transformacją energetyczną, choć jest to działanie kosztowne i trudne do realizacji w realiach gospodarki tak mocno opartej na węglu.

Podczas panelu podnoszono kwestię korzyści i zagrożeń związanych z zastosowaniem wysokich technologii. Korzyści to: przyśpieszenie gospodarcze, podniesienie konkurencyjności firm, ograniczenie zanieczyszczeń atmosfery, usprawnienie komunikacji i wymiany informacji itd. Ale nie brakuje też zagrożeń: monopolu firm, uzależnienia technologicznego, manipulacji w zakresie przepływu informacji, nadmiernej ingerencji technologii w życie człowieka.

Ryzyko trzeba podjąć, należy jednak pamiętać, by w pogoni za postępem nie doprowadzić do sytuacji, że w końcu jakaś maszyna „zapanuje” nad człowiekiem.

– Po raz pierwszy od 30 lat mamy jednak sytuację taką, że polski wzrost gospodarczy, PKB nie spada proporcjonalnie do tego, jak spada wzrost niemiecki, eksport niemiecki. (...) po raz pierwszy od wielu, wielu lat potrafiliśmy wypracować nasze wewnętrzne – że tak powiem – soki żywotnego wzrostu, które pozwalają nam utrzymać wzrost na bardzo wysokim poziomie w porównaniu z krajami ościennymi – podkreślił premier Mateusz Morawiecki podczas wystąpienia w drugim dniu Kongresu 590.

#Wybieram590

Na Kongresie 590 po raz kolejny wybrzmiała prawda, że „kapitał ma narodowość”, a jego wspieranie, np. przez zakupy polskich towarów, jest przejawem patriotyzmu ekonomicznego. Co prawda „kryterium narodowe” nie jest jedynym warunkiem zakupu danego towaru (w grę wchodzą jeszcze jakość i cena), czasami jednak warto przemyśleć swoje zachowania konsumenckie.

Niech pomocne będą tu dwa wskaźniki (z raportu spółki Grant Thornton): zmiana zachowań konsumenckich tylko o 1 proc. oznacza dla budżetu państwa zysk w wysokości 6,6 mld zł; z każdej złotówki wydanej na produkt polski wytwarzany przez polską firmę wraca do budżetu 79 gr, podczas gdy w przypadku produktów firmy zagranicznej produkującej za granicą (a w Polsce tylko sprzedającej ów produkt) do budżetu wraca tylko 25 gr.

W sobotę 7 grudnia br. rusza akcja „Sobota dla Polski”, podczas której konsumenci będą zachęcani do zakupów produktów polskich, czyli oznaczonych kodem kreskowym 590.

NAGRODY GOSPODARCZE PREZYDENTA RP

Podczas uroczystej gali Kongresu 590 prezydent Andrzej Duda przyznał Nagrody Gospodarcze Prezydenta RP oraz nagrodę indywidualną.

Laureaci:

• Lider Małych i Średnich Przedsiębiorstw – DELTA Zbigniew Różycki
• Narodowy Sukces – LPP SA
• Międzynarodowy Sukces – Olimp Laboratories Sp. z o.o.
• Odpowiedzialny Biznes – Marco Sp. z o.o.
• Firma Rodzinna – Ochnik SA
• Startup_PL – Warsaw Genomics Sp. z o.o. sp. k.
• Badania i Rozwój – Medical Inventi SA
• Nagroda Indywidualna – Czesław Lang

Tagi:
kongres 590

Trwa Kongres 590 - najbardziej prestiżowe wydarzenie gospodarcze w Polsce

2019-10-07 18:37

wpolityce.pl

Chcemy, żeby Rzeczpospolita stawała się państwem coraz mocniejszym. To zadanie trwa. Podnoszenie poziomu życia zwykłych obywateli to najważniejszy cel rządu, to, co chcemy osiągnąć - mówił w poniedziałek prezydent Andrzej Duda w Jasionce pod Rzeszowem otwierając Kongres 590. Realizacji tego celu ma służyć m.in. rozwój polskiej gospodarki - dodał.

/Niedziela

To już czwarta edycja Kongresu 590, tradycyjnie odbywającego się w Jasionce koło Rzeszowa. Jak przekonują organizatorzy, spotkanie jest unikalnym forum wymiany doświadczeń, idei i argumentów pomiędzy przedstawicielami biznesu, świata nauki, polityki i administracji. To miejsce, gdzie o przyszłości rozmawiają innowatorzy, twórcy kultury i liderzy opinii. O wyjątkowości Kongresu stanowi m.in. fakt, że patronują mu i wspierają najważniejsze instytucje państwa polskiego, z Prezydentem RP i Prezesem Rady Ministrów na czele.

Wśród prestiżowych Partnerów Medialnych tegorocznego Kongresu 590 jest Tygodnik Katolicki "Niedziela", który w Jasionce reprezentują: Redaktor Naczelny ks. dr. Jarosław Grabowski oraz Dyrektor Mariusz Książek.

Kongresowe dyskusje podzielono na bloki. Są wśród nich m.in. segmenty poświęcone klimatowi i energetyce, instytucjom i relacjom w świecie nowoczesnego biznesu a także nowym narzędziom współpracy naukowców z przedsiębiorcami. Nowym, niekonwencjonalnym formatem spotkań będą od tego roku specjalne fora tematyczne, dotyczące elektromobilności, gamingu czy handlu. Oprócz paneli dyskusyjnych organizatorzy proponują także przedsiębiorcom, głównie tym z sektora MSP udział w warsztatach tematycznych, wśród których będzie można dowiedzieć się o sposobach rozwijania biznesu na rynku azjatyckim, czy wykorzystaniu w swojej działalności najnowszych zdobyczy techniki, taki jak np. drony.

Podczas otwarcia Kongresu Prezydent Andrzej Duda zaznaczył, że ma to zostać osiągnięte poprzez mądrą politykę, poprzez dobre rozwiązania legislacyjne. Ale przede wszystkim chcemy to osiągnąć poprzez rozwój polskiej gospodarki

Andrzej Duda zaznaczył, że polskie firmy „coraz potężniejsze, coraz mocniejsze, mające coraz większe możliwości inwestowania i zatrudniania pracowników”, to także polskie firmy, które będą w stanie coraz więcej pracownikom płacić, które będą w stanie rozwijać się, będą w jeszcze większym stopniu niż dotychczas realizować także i ekspansję na zagraniczne rynki. To jest nasz kierunek — podkreślił.

Jeśli nie ma się wybujałych ambicji, to osiąga się bardzo niewiele. My mamy ambicje wybujałe po to, żeby osiągnąć jak najwięcej. Cieszę się, że mogę spotkać państwa po raz kolejny. Dziękuję wszystkim wystawcom, wszystkim obecnym, wszystkim, którzy przyjęli zaproszenie na ten kongres — powiedział prezydent.

Przed nami kolejny rok funkcjonowania polskiej gospodarki, przed nami kolejna perspektywa finansowa w Unii Europejskiej, przed nami kolejny polski budżet, którego projekt został przygotowany i przedłożony — dodał.

Budżet, który jak podkreślił Andrzej Duda, po raz pierwszy od 1989 r. ma być zrównoważony, bez przewidywanego deficytu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nowe oblicze Justyny Steczkowskiej


Edycja wrocławska 27/2007

Tomasz Limberger: - 1 czerwca ukazała się Twoja najnowsza, ósma już płyta pt.: „Daj mi chwilę”. Jaki jest ten krążek?

Justyna Steczkowska: - Najlepiej jej posłuchać. Po co dużo mówić o muzyce - najlepiej posłuchać.

- Ta płyta to zdecydowana odmiana - „czarna” i „drapieżna” Justyna Steczkowska zmieniła się w bardziej łagodną kobietę. Czy tak jest w rzeczywistości?

- Myślę, że zawsze taka byłam, tylko nie wszyscy o tym wiedzieli. A płyta „Daj mi chwilę” pokazuje to bardziej niż pozostałe moje płyty.

- Czym Twój już ósmy album różni się od poprzednich?

- Każda moja płyta jest trochę inna. Każda jest zapisem mojego życia, emocji, spraw, które były dla mnie ważne. Podobnie jest z tą płytą. Wiele historii tam zaśpiewanych kiedyś mnie dotyczyło. Niektóre są zasłyszane od przyjaciółek. Co prawda większość tekstów jest napisana przez mężczyzn - trzech mężczyzn pracowało nad tekstami na tej płycie: Łukasz Rutkowski, Kuba Wandachowicz i Michał Aleks, no i jeszcze ja napisałam kilka tekstów.
Ta płyta jest spokojniejsza od moich poprzednich. Zależało mi, aby po pięciu latach pracy dla telewizji, gdzie zrobiłam dwa duże spektakle „Alkimja” i „Femme Fatale”, wrócić do radia, do moich słuchaczy, do tych fanów, którzy uwielbiali mnie za to, że śpiewałam dla nich piosenki, które oni mogli śpiewać razem ze mną. Zatęskniłam po prostu za radiem, bo dawno tam nie byłam, dawno nie rozmawiałam z dziennikarzami i dawno nie słyszałam tam swoich piosenek, więc pomyślałam, że czas tam wrócić. Cieszę się, że udało mi się to piosenką „To nie miłość (To tylko złudzenie)”, która rzeczywiście zaszła wysoko na listach przebojów, na wielu dotarła nawet do pierwszych miejsc. A płyta jest taka trochę jak moje życie, bardziej spokojna, wyciszona, dojrzała. Dużo na tej płycie jest o kobiecości i o kobietach, więc myślę, że dziewczyny w moim wieku najlepiej ją zrozumieją. To nie znaczy, że nie będą jej kochali również mężczyźni, bo ma dobre bity zrobione przez Bogdana Kondrackiego, bardzo ładne i dobrze zharmonizowane melodie... Mam nadzieję, że będzie się podobała wielu ludziom.

- Czy singiel promujący „To nie miłość (To tylko złudzenie)” jest wizytówką całej płyty?

- Nie do końca. Jest to jedna z wielu piosenek, które się znajdują na płycie. Na pewno jest dobrą piosenką, przynajmniej dla mnie, ale to Państwo muszą ocenić, czy piosenka jest dobra, czy nie. Natomiast jest kilka piosenek naprawdę świetnych, ale może mniej radiowych, choć absolutnie wartych uwagi, na przykład „Wracam do domu” - piękna ballada, bardzo wzruszającą, ze świetnym tekstem, „Tu i tu” z kolei bardzo lekki i przyjemny utwór, szczególnie w letnie dni. Ogólnie wszystkie piosenki bardzo mi przypadły do serca, poza tym gdybym nie widziała w nich czegoś pozytywnego i dobrego i przede wszystkim dobrej jakości, to bym ich po prostu nie zaśpiewała…

- Czyli po prostu czerpiesz radość z grania i ze śpiewania?

- Oczywiście. Tak było od dzieciństwa. To było coś, co lubiłam najbardziej, co głęboko czułam. Zawsze chciałam być muzykiem i cieszę się, że mi się to w życiu udało.

- Jakie znaczenie dla twojej twórczości mają osobiste doświadczenia: wiara, rodzina… Jakie jest przesłanie Twoich piosenek?

- Wiara dla mnie ma olbrzymie znaczenie, rodzina też - to jest jasne. Swoimi piosenkami nie opowiadam jednak o tym. Wiara wydaje mi się czymś tak bardzo intymnym i ważnym, że nie potrafię w sposób sensowny przenieść tego na papier i muzykę, szczególnie muzykę komercyjną. Natomiast w czasie Wielkiego Postu, razem z moją rodziną, gramy koncerty charytatywne dla różnych ludzi potrzebujących pomocy. Udało nam się zagrać kilka bardzo dobrych koncertów na rozbudowę kościoła, na leczenie chorego chłopca, dziewczynki. Były to przepiękne wielkopostne koncerty. Ja bardzo lubię okres Wielkiego Postu, jest to dla mnie piękne święto, w którym wszystko może się odrodzić na nowo. W ogóle Świętą Wielkanocne są symbolem odrodzenia, choćby nie wiem ile złego się zdarzyło, zawsze mamy szansę wrócić tam, gdzie jest dobro. A Wielki Post to czas wyciszenia, skupienia, czas pieśni wielkopostnych, które mają w sobie tyle melancholii, smutku i głębokiej mądrości. Bardzo cenię te koncerty z tego względu, że są niekomercyjne, nie jesteśmy ograniczeni czasem, ani piosenkami. Po prostu dużo improwizujemy, wprowadzamy do kościoła atmosferę spokoju, wyciszenia, by ludzie mogli się przy tej muzyce modlić. Graliśmy też kilka razy na adoracji, już nie jako koncert, ale dla własnej radości, tak by ludzie, którzy przychodzą do kościoła adorować Jezusa Chrystusa, mogli swoją modlitwę jeszcze głębiej przeżyć. Gramy więc też zupełnie inaczej - jest głos, jest fortepian, jest kontrabas… naprawdę wydaje mi się to bardzo piękne, ludzie są zawsze poruszeni taką muzyką i my sami grając ją również.

- Dziękuję bardzo za rozmowę.

- Dziękuję bardzo i pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie

Oprac. Karol Białkowski

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Koncert z okazji 35-lecie męczeństwa bł. ks. Jerzego Popiełuszki

2019-11-16 21:32

Marian Florek

Z okazji 35 lecia męczeńskiej śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki 16 listopada br. pod stropami jasnogórskiej bazyliki wybrzmiały przenikliwe dźwięki instrumentów i ludzkich głosów, w ramach kompozytorskiego koncertu Grzegorza Majki.

Marek Kępiński Biuro Jasna Góra

Urszula Borzęcka (sopran), Stanisław Duda (baryton), akordeonowy duet DUO ACCOSPHERE w składzie Alena Budziňáková-Palus i Grzegorz Palus oraz sam kompozytor przekazali licznie zgromadzonej widowni głębokie treści zawarte w poetyckich strofach zmarłego w tym roku Tadeusza Szymy, a będące hołdem poety wobec kapłana ludzkiej wolności ks. Jerzego Popiełuszki.

Jako pierwszy wybrzmiał utwór utwór do tekstu Marii Pawlikowskiej - Jasnorzewskiej pt. „Czarny portret” na sopran i akordeon; swoista kontemplacja oblicza Madonny. Całość wydarzenia muzycznego zwieńczyło prawykonanie „Testamentu ran”, dzieła w formie poematu wokalnego na sopran, baryton, dwa akordeony i realizatora-sonorystę.

Warstwa tekstowa złożona z 5 wierszy Tadusza Szymy, osnuta wokół postaci bł. Jerzego Popiełuszki, jego działalności, męczeństwa, wstawiennictwa, współczesnej czci, stała się nie tyle pretekstem do zbudowania muzycznej formy, ale tę formę wypełniła i dodała do warstwy dźwiękowej swoistą autonomię słowa, fundowaną na artystycznej i etycznej uczciwości poety. Choć poszczególne wiersze łączy wspólny temat, to odróżnia je od siebie perspektywa podmiotu lirycznego.

Raz jest on bacznym obserwatorem bieżących wydarzeń, relacjonującym je w czasie rzeczywistym i rzucającym na nie poetyckie światło osobistego przeżycia, a innym razem (po upływie mniej więcej 35. lat) jest autorem modlitewnych refleksji. Te wymienione i pozostale utwory, składające się na koncert, zmusiły słuchaczy do „uważności”. Do tej uważności do jakiej nawoływał zamordowany ks. Popiełuszko, aby nie zagubić się w trudnych czasach. Świadkami artystycznego wydarzenia, zorganizowanego pod patronatem „Niedzieli” przez Stowarzyszenie Wspólnota „Gaude Mater” byli m.in. przedstawiciele województwa śląskiego i śląskiego samorządu, znakomity kompozytor - prof. Juliusz Łuciuk, Lidia Dudkiewicz, członek Rady Programowej TVP i inni.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem