Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Pod opieką Apostołów

Parafia pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Majdanie Starym obchodziła jubileusz stulecia swojego istnienia. Uroczystości jubileuszowe miały miejsce 27 października br.

2019-11-19 12:18

Niedziela zamojsko-lubaczowska 47/2019, str. 4

[ TEMATY ]

parafia

jubileusz

uroczystości

Joanna Ferens

Przyjęcie nowych ministrantów

Rozpoczęły się od prelekcji historyka i regionalisty, prezesa Biłgorajskiego Towarzystwa Regionalnego, Piotra Flora, który przybliżył historię parafii w Majdanie Starym oraz przywołał biogramy poszczególnych proboszczów, posługujących tutaj w ciągu ostatnich stu lat. Zwrócił się on również do obecnych w świątyni parafian. – Jesteście postrzegani jako życzliwi i ofiarni ludzie, otwarci na współpracę, gotowi do wszelkich poświęceń, także do modlitwy i pogłębiania własnej wiary. Bardzo dobrze się składa, że patronami waszej parafii są wielcy Apostołowie św. Piotr i św. Paweł, gdyż tym bardziej będziecie pamiętać ten jubileusz i wspólnotę – matkę, której od ponad czterystu lat patronuje Apostołka Apostołów, św. Maria Magdalena. Pomyślcie dziś i o niej, czcząc okrągłą rocznicę istnienia waszej parafii. Wasza parafia niegdyś wcale nie musiała powstać, a mimo to jest, ma dziś własne filie i rośnie na waszych oczach – mówił.

Wspólne dziękczynienie

– Chcemy dziś złożyć na ołtarzu Chrystusa dziękczynienie za naszych dziadków, rodziców, duszpasterzy, wychowawców, za wszystkich, którzy przekazali nam życie, wiarę i kulturę, wszelkie dobra materialne i duchowe. Prosimy dziś także, by ci, których Pan odwołał z tego świata, żyli z Nim w niebie, a nam i naszym bliskim błogosławił, okazał miłosierdzie i dał nam na nowo Ducha Świętego, abyśmy stali się prawdziwie wspólnotą braci i sióstr, którzy wzajemnie się miłują. Byśmy szli w przyszłość pod sztandarem Jezusa Chrystusa, Zwycięzcy śmierci, naszego Pana i Zbawiciela – mówił na początku ks. prob. Adam Sobczak.

Kulminacyjnym punktem świętowania była Eucharystia, której przewodniczył i słowo Boże wygłosił kanclerz kurii diecezjalnej ks. Michał Maciołek. W homilii podkreślał, jak ważne są jedność i wspólnotowość parafii. – Każdy z nas ma w Kościele swoje miejsce i misję do spełnienia, swoje powołanie. Każdy z nas jest w Kościele potrzebny, ważny i niezbędny, bo taki jest właśnie dla Pana Boga. Ta powinność i odpowiedzialność za Kościół odnosi się do naszych uzdolnień, talentów, charyzmatów, łask, które otrzymujemy od Pana Boga, ale jednocześnie za każdym razem jesteśmy zaproszeni do tego, aby to czynić w jedności z całym Kościołem. Cieszę się z tego, co słyszę i co też dostrzegam, że w waszej parafii idzie to w bardzo dobrym kierunku, a ksiądz proboszcz zaprasza wszystkich do tego, by brali współudział w życiu i tworzeniu atmosfery wspólnoty i rodziny parafialnej. Otwierajcie się na to zaproszenie, korzystajcie z tego, to jest wasz czas – wskazał ks. Maciołek.

Reklama

Nowy zastęp ministrantów

Podczas Mszy św. miał miejsce również obrzęd przyjęcia do Liturgicznej Służby Ołtarza dziesięciu nowych ministrantów przygotowanych przez ks. Adriana Borowskiego.

– Przygotowywaliśmy się do tego jubileuszu cały rok – tłumaczył w rozmowie ks. prob. Adam Sobczak. – Nasz jubileusz to nie tylko dziękczynienie w dniu 27 października, ale wydarzenia duchowe i materialne, które trwają cały rok. Bardzo mocno widzę też tutaj odzew na prośbę Papieża Franciszka, abyśmy byli misjonarzami, gdyż parafianie są bardzo zaangażowani w życie Kościoła. Dziękujemy także za tych wszystkich ludzi, którzy byli przed nami, bo dziękujemy im za to, że przekazali nam życie, kulturę, dobra materialne i duchowe, ale przede wszystkim przekazali nam wiarę. Bo my wyrośliśmy na nich, bo to dzięki naszym przodkom, rodzicom, dziadkom, mamy dziś to piękne dziedzictwo. I to jest dla mnie rok łaski od Pana i takich podarków, które my od Niego przyjmujemy. Chciejmy wzrastać jako Kościół żywy – wskazał.

Czas Bożej łaski

W uroczystościach jubileuszowych wziął również udział poprzedni proboszcz, ks. Jan Pysz, który podkreślał, że dla niego to wyjątkowy czas łaski od Pana Boga. – Byłem tu trzynastym proboszczem w historii parafii i ten czas wspominam z wielką przyjemnością. Był to czas wyjątkowo pracowity, ale i bardzo radosny. Spotkałem się tutaj z wielką życzliwością. Dzisiejszy dzień jest dla mnie wielkim i wyjątkowym świętem, gdyż ja często o tej dacie myślałem i choć wiedziałem, że nie będzie mi dane przeżywać jubileuszu jako proboszczowi, to dziś jestem szczęśliwy, że Pan pozwolił i mogę tu być i w tej uroczystości uczestniczyć. Bardzo się cieszę z tego jubileuszu, dziękuję Bogu za ten czas łaski i proszę Go, aby ta wspólnota wzrastała i w liczbę, i w zasługi u Pana Boga, abyśmy mogli wszyscy jeszcze wiele takich pięknych dni wspólnie przeżywać i radować się – podkreślił.

Tworząc rodzinę parafialną

– Na okoliczność jubileuszu w Majdanie Starym powstał specjalny komitet organizacyjny, który koordynował wszystkie działania, a także diakonia artystyczna, dbająca o piękno świątyni i jej otoczenia. Chcemy pięknie ugościć wszystkich, którzy do nas przyjadą – zaznaczała Agnieszka Tenus-Pawełko. – Cała parafia włączyła się w organizację tego święta. Dla nas, jako osób wierzących, jest to niezwykle ważne, gdyż parafia i ten kościół to nasz dom, nasza wspólnota, tu się gromadzimy i stajemy się sobie bliżsi. Chcemy pokazać, że jesteśmy żywą parafią, a ja czuję się dziś wyjątkowo, że mogę być właśnie tu i teraz, budować wraz z innymi ciąg dalszy tej wspólnoty, tworząc razem rodzinę chrześcijańską – podkreśliła.

W ciągu tych lat targały nami różne dziejowe burze i zawieruchy, ale przetrwaliśmy i robimy wszystko, aby nasza parafia była coraz piękniejsza – wyjaśnia jeden z parafian, Stanisław Skwarek. – Dziś w szczególny sposób wspominamy naszych rodziców i dziadków, którzy budowali zręby tej parafii, którzy nieraz z narażeniem życia, wraz z ówczesnymi kapłanami, bronili wiary i Kościoła. Uchowali wiarę, uratowali kościół, dbali o jego upiększanie materialne. Przez wiele lat, mimo okupacji niemieckiej, napaści sowieckiej i prześladowań komunistycznych, nie poddali się, ale chronili to, co najważniejsze i to wszystko nam przekazali. My jesteśmy dziś z tego dumni – powiedział.

Spojrzenie w przyszłość

Na ręce duszpasterzy popłynęły również piękne życzenia i gratulacje, m.in. od wójta Gminy Księżpol Jarosława Piskorskiego, dyrektorów szkół, jednostek OSP i różnorodnych grup i stowarzyszeń. Specjalne życzenia do parafian skierował także ks. kanclerz Michał Maciołek. – Życzę tutejszym parafianom, żeby w ich sercach była wdzięczność za całą historię, wszystkie Boże dzieła i wszystkich ludzi. Życzę także, aby z odwagą i nadzieją popatrzyli w przyszłość, mieli zapał i mimo trudności i przeszkód wkroczyli dumnie w kolejne stulecie swojej wspólnoty. Aby zaufali Bożej Opatrzności i Bożemu Miłosierdziu, aby każdy w tej wspólnocie odnajdywał swoje miejsce i swoje zadanie.

Uroczystości jubileuszowe zakończyła wspólna agapa na placu przy plebanii i wspólny posiłek przy ognisku, gdzie zgromadziła się cała wspólnota parafialna.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Niedziela” u św. Wojciecha

2020-01-21 12:48

Niedziela częstochowska 4/2020, str. IV

[ TEMATY ]

Częstochowa

spotkanie

parafia

św. Wojciech

archidiecezja częstochowska

B.M.Sztajner/Niedziela

Wydawnictwami interesowali się parafianie w każdym wieku

Dlaczego na drogach życia mamy być świadkami? Co łączy świadka ze słowem pisanym? Odpowiedzi na te pytania poznali wierni jednej z parafii w Częstochowie.

Niedzielę spostrzegamy jako pomoc w pracy duszpasterskiej. W każdą niedzielę możemy odnieść się nie tylko do spraw Kościoła lokalnego, lecz także powszechnego, nauczania papieża Franciszka.

CZYTAJ DALEJ

Dosyć obrażania papieża Franciszka przez katolików

2020-01-22 07:41

[ TEMATY ]

apel

Franciszek

Grzegorz Gałązka

„Dosyć obrażania papieża Franciszka ze strony katolików” – zaapelował w swoim wpisie internetowym ks. dr Przemysław Sawa, ewangelizator i przełożony Szkoły Ewangelizacji Cyryl i Metody w Bielsku-Białej. Misjonarz miłosierdzia wezwał jednocześnie krytyków Ojca Świętego, „aby się nawrócili i przestali czynić zamęt”.

Jak zaznaczył w swoim facebookowym tekście wykładowca na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Śląskiego, papież Franciszek jest człowiekiem Jezusa, modlitwy, Bożego Słowa i rozeznawania.

„Nie boi się stawiać trudnych spraw. Widzę w nim ewangelizatora, który szuka sposobu, aby zanieść Ewangelię współczesnemu człowiekowi. Widzę pasterza, który chce, aby wielu ludzi wróciło do sakramentów, do Pana, do Kościoła. Ojciec Święty Franciszek - skromny, naturalny, odważny” – zauważył duszpasterz i wskazał, że papież ten jest dla niego „wzorem człowieka kochającego Jezusa, bliźniego i Kościół”.

Wykładowca akademicki podkreślił, że nauczanie Franciszka wyrasta z niezgody na „ziemską wielkość Kościoła, butę wierzących, konserwowanie przestarzałych form, które już dziś życia nie dają”. „Jest natomiast zgoda na Jezusa, Ewangelię i prawdziwą miłość. Nie ma to nic wspólnego z liberalizmem, ale jest naśladowaniem gestu Chrystusa.

Nie rozumieją tego w Kościele ci, którzy widzą Ewangelię tylko przez pryzmat Tradycji i przeszłości. Oczywiście, Tradycja Kościoła jest ważna, ale tradycje, dotychczasowe rozwiązania, a nawet poglądy, niejednokrotnie także w zakresie teologii, mogą się zmieniać, a często muszą się zmieniać” – stwierdził kapłan diecezji bielsko-żywieckiej.

W opinii rekolekcjonisty, papież denerwuje tych, którzy marzą o wielkości Kościoła, żyją resentymentem przeszłości i iluzją. „Oni nie czytali Biblii, wiarę znali tylko z kazań, a mszy słuchali, choć nie rozumieli, zamiast uczestniczyć aktywnie, jak to było w starożytności i do czego na szczęście wrócił Sobór Watykański II oraz reforma liturgiczna za św. Pawła VI” – dodał i zwrócił uwagę, że drogą do odrodzenia wiary nie jest powrót do „starego Kościoła”, ale „przyjęcie Jezusa jako Pana, codzienne karmienie się Słowem Bożym, radość z celebracji Eucharystii, która nie tylko jest ofiarą, ale także ucztą, radość z ewangelizowania, doświadczenie żywej wspólnoty chrześcijan oraz wychodzenie na peryferie”.

„To jest Ewangelia. I tylko taki Kościół, widzący Piotra w biskupie Rzymu i apostoła w biskupie diecezjalnym może dać świadectwo tego, że Jezus żyje i warto z Nim być. Przy jednoczesnym otwarciu na współpracę z chrześcijanami niekatolikami, którzy też żyją z Jezusem” – wezwał, podając przykłady osób dopatrujących się zamętu w Kościele, oskarżających papieża o herezję.Ks. Sawa zachęcił do podjęcia modlitwy do Ducha Świętego za papieża oraz ofiarowania za Franciszka jednego wyrzeczenia w tygodniu.

„Dosyć obrażania papieża ze strony katolików. Wzywam tych wszystkich występujących przeciwko papieżowi, aby się nawrócili i przestali czynić zamęt” – powtórzył. Zarazem zaprosił, także chrześcijan z innych denominacji, do dania „wspólnego świadectwa miłości do Jezusa i Kościoła”.„A czytając różne teksty i oglądając nagrania, w których znieważa się Ojca Świętego oraz dokonuje się apoteozy przeszłości, dawajmy jasne świadectwo naszego przywiązania do Ewangelii, Kościoła i Franciszka. Tego Kościół potrzebuje” – zakończył ewangelizator.

CZYTAJ DALEJ

Abp Neary: przyjąć objawienie z Knock to otworzyć się na Słowo

2020-01-25 17:41

[ TEMATY ]

objawienia

Knock

wikipedia.org

Dla Irlandczyków zaproszenie do Watykanu wizerunku Maryi z ich narodowego sanktuarium w Knock jest ważnym gestem ze strony Ojca Świętego. Przypomina im bowiem papieską wizytę w Irlandii w 2018 r. Zwraca na to uwagę abp Michael Neary. To właśnie na terenie jego archidiecezji Tuam w 1879 r. miało miejsce objawienie w Knock.

Jak zauważa abp Neary zdumiewającą rzeczą jest to, że kiedy dziś Irlandczycy powracają pamięcią do papieskiej podróży, to najczęściej wspominają właśnie jego wizytę w maryjnym sanktuarium i ciszę, która zapanowała pośród tłumu wiernych w czasie adoracji eucharystycznej z Papieżem.

26 stycznia, w pierwszą Niedzielę Słowa Bożego, do Watykanu zostanie przywieziona figura Matki Bożej właśnie z tego sanktuarium. Zostanie wystawiona przy głównym ołtarzu bazyliki św. Piotra podczas papieskiej Eucharystii. Jak podkreśla abp Neary, nie jest to przypadkowe. Podczas objawienia w Knock, Maryja nie powiedziała bowiem ani słowa. Wraz z Nią był natomiast obecny Jan Ewangelista, który trzymał w ręku księgę Pisma Świętego. To oczywista zachęta do słuchania Słowa Bożego.

„Knock ma wielki potencjał komunikacji, głoszenia Słowa Bożego. Objawienia w Knock zawierają w sobie wielkie przesłanie. Widzimy w nich Matkę Bożą, św. Józefa oraz Baranka Bożego i krzyż nad ołtarzem. Postacią, o której niekiedy się zapomina, a która również uczestniczyła w tych objawieniach, jest św. Jan Ewangelista z księgą Pisma Świętego. A skoro Maryja podczas objawień nie przemówiła, to wydaje się, że ukazała w ten sposób znaczenie Słowa Bożego. Lecz aby Słowo Boże mogło się w nas zakorzenić, niezbędne jest odpowiednie przyjęcie, potrzeba ciszy. W dzisiejszym świecie pada tak wiele słów, pomyślmy jedynie o różnego rodzaju czatach. Dlatego tym bardziej potrzebujemy ciszy, aby przyjąć Słowo, aby słuchać tego, co rzeczywiście się dzieje“ - powiedział Radiu Watykańskiemu abp Michael Neary.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję