Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Zatroszczyć się o zbawienie

Ogólnopolskie rekolekcje dla asystentów diecezjalnych Akcji Katolickiej odbyły się w dniach 4-7 listopada br. w Poznaniu. Były one czasem wspólnej modlitwy i nabożeństw, konferencji i dyskusji oraz poznaniem historii Kościoła w Poznaniu

Niedziela zamojsko-lubaczowska 47/2019, str. 6

[ TEMATY ]

rekolekcje

Akcja Katolicka

Poznań

bp Mirosław Milewski

Archiwum autora

Z bp. Mirosławem Milewskim, krajowym asystentem Akcji Katolickiej w Polsce

Rekolekcje prowadził ks. dr hab. Jan Bartoszek. Rekolekcjonista wskazał nam, że aby dobrze móc zatroszczyć się o zbawienie innych, najpierw potrzebna jest troska o własne zbawienie. Trudno, a wręcz niemożliwe byłoby prowadzenie działalności duszpasterskiej i ewangelizacyjnej bez odpowiedniej i stałej formacji swojego kapłaństwa. Dlatego wskazując na wielkość kapłaństwa i jego moc, przypomniał nam, abyśmy jednocześnie nie zapominali o naszej chrześcijańskiej drodze realizowanej w kapłaństwie. Ukazując naturę i misję kapłaństwa służebnego, wskazał na wiele różnych niebezpieczeństw i trudności, które dotykają dziś kapłaństwo i pracę duszpasterską. Przestrzegał nas, że wyniosła postawa, próżna chwała, traktowanie Kościoła jako miejsca zarobku, brak modlitwy i brak troski o różne wymiary duszpasterstwa sprawiają, że szczególnie młode pokolenie łatwo odchodzi od Kościoła. Parafianie potrzebują dziś pasterzy, którzy mają silną wiarę, pełną pokory i prostoty, nacechowaną spotkaniem z drugim człowiekiem, a także tego, aby interesowali się ich codziennym życiem, kłopotami i sukcesami, po prostu potrzebują ojcowskiej troski.

W świetle Ewangelii

Podczas spotkania z abp. Stanisławem Gądeckim i bp. Mirosławem Milewskim odbyła się dyskusja na temat działalności Akcji Katolickiej, problemów i niebezpieczeństw, które dotykają Kościół w Polsce, a także o pilnej potrzebie ewangelizacji szczególnie młodego pokolenia katolików – tak, aby nasi parafianie umieli w świetle Ewangelii odczytywać szybko dokonujące się zmiany kulturowe i ideologiczne, które są im dziś narzucane. W tej dyskusji zauważono, że częstym problemem nieangażowania się w życie duszpasterskie osób świeckich jest to, że nie chcą się oni angażować w dzieła, które są trwałe i wymagają poświęcenia. Z drugiej strony można coraz częściej zauważyć, że kapłani wolą zorganizować jednorazowe wydarzenie w parafii, niż prowadzić stałą formację jakiejś grupy i poświęcać jej swój czas. Prezes Akcji Katolickiej w Polsce p. Urszula Furtak, prosząc o zaangażowanie kapłanów w dzieło Akcji Katolickiej, przypomniała, że podstawowym charyzmatem Akcji Katolickiej jest współpraca hierarchii kościelnej i duchowieństwa ze świeckimi wyznawcami Chrystusa. Tak naprawdę, jeśli duchowieństwo nie jest zainteresowane tworzeniem dzieła, którego jednym z głównych zadań jest formacja duchowa i intelektualna świeckich, która to ma dopiero w dalszym etapie prowadzić do podejmowania inicjatyw duszpasterskich, to sami świeccy nie są w stanie tego kościelnego dzieła podjąć.

Odnowić wszystko w Chrystusie

Zwiedzając archiwum diecezjalne, mogliśmy zobaczyć np. oryginalne XII- i XIII-wieczne bulle papieskie, dokumenty kardynalskie, biskupie i królewskie. Piękną i długą historię ma bazylika archikatedralna. Sięga ona bowiem czasów chrztu Polski i bp. Jordana. Uwagę przykuła tam tzw. Złota Kaplica, w której znajdują się nagrobki pierwszych władców Polski – Mieszka I i Bolesława Chrobrego oraz podziemia, w których znajdują się relikty pierwszej na ziemiach polskich katedry wraz z kryptą z grobowcami biskupów.

Reklama

Przez wstawiennictwo patronów Akcji Katolickiej wypraszajmy potrzebne łaski dla członków Akcji Katolickiej, ich rodzin i ich wspólnot parafialnych oraz asystentów kościelnych. Niech uroczystość Chrystusa Króla będzie dla nas wszystkich okazją do tego, byśmy odważnie odnawiali wszystko w Chrystusie. Króluj nam Chryste! Zawsze i wszędzie.

* * *

Ks. Krzysztof Świta
asystent kościelny Akcji Katolickiej w diecezji zamojsko-lubaczowskiej

2019-11-19 12:18

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Akcja i pasja

2020-01-23 11:05

[ TEMATY ]

Akcja Katolicka

bp Antoni Długosz

Rycerze Kolumba

akcja

rycerze

Beata Pieczykura/Niedziela

„Akcja Katolicka jest tam, gdzie jest pasja! Projekt życia, jaki obieramy w AK, musi być konkretny, musi być przejrzysty. Muszę wierzyć, że mogę zrobić coś konkretnego, coś prawdziwego. Trzeba więcej Akcji Katolickiej. Trzeba wyostrzyć wzrok i widzieć znaki. Akcja Katolicka to pasja dla Chrystusa i dla ludzi”.

Te słowa papieża Franciszka jako zadanie przypomniał ks. Radosław Rychlik, asystent diecezjalny Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej podczas spotkania opłatkowego zorganizowanego przez Zarząd DIAK, które odbyło się 22 stycznia w gościnnej parafii pw. św. Wojciecha w Częstochowie. Z tej okazji Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił bp Antoni Długosz. Podkreślił w niej, że misją AK jest przemiana każdej parafii.

– Macie wyjątkową rolę do spełnienia. Waszym zadaniem jest troska o dzieci i młodzież. Macie zatroszczyć się o to, aby nie było ludzi osamotnionych w parafii, o wieź młodych z parafią – powiedział ks. biskup i zaproponował, aby przy parafiach powstawały koła zainteresowań dla młodych, np. sportowe, muzyczne, języków obcych, komputerowe, charytatywne.

W spotkaniu uczestniczyło 140 osób z 29 POAK oraz Rycerze Kolumba z parafii św. Wojciecha.

Oddział z tej wspólnoty zaangażował się w organizację spotkania. Dlaczego warto działać, wyjaśnia p. Janina z parafii św. Wojciecha: – Jeżeli Boga się kocha, to praca dla drugiego człowieka jest bliskością Boga. Dlatego Akcja Katolicka służy ludziom, pokazuje, jak zaangażować się w życie Kościoła, kieruje się Bożą miłością, np. przygotowuje paczki dla biednych czy poczęstunek z racji Światowego Dnia Chorego.

CZYTAJ DALEJ

Nowenna do Matki Bożej rozwiązującej węzły!

[ TEMATY ]

modlitwa

nowenna

Wiesław Podgórski

Obraz Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

Zachęcamy do odmawiania Nowenny do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Już od dziś poświęć kilka minut w Twoim życiu i zwróć swą twarz ku Tej, która zdeptała głowę szatanowi.

1. Znak krzyża

2. Akt skruchy – Ojcze nasz – Zdrowaś Maryjo

3. Trzy pierwsze dziesiątki różańca

4. Rozważanie na dany dzień nowenny

5. Dwie następne dziesiątki różańca

6. Modlitwa do Matki Bożej Rozwiązującej Węzły

7. Znak krzyża

Akt skruchy

Boże mój, bardzo żałuję, że Cię obraziłem, ponieważ Ty jesteś nieskończenie dobry i nie masz upodobania w grzechu. Zdecydowanie postanawiam, z pomocą Twojej świętej łaski, już więcej Cię nie obrażać i winy odpokutować.

Rozważanie na dany dzień nowenny

Pierwszy dzień

Święta Matko Ukochana, Przenajświętsza Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły

pozbawiające oddechu Twoje dzieci, wyciągnij do mnie swoje ręce.

Oddaję Ci dzisiaj ten „węzeł” ...... (nazwać go, w miarę możności) i wszystkie jego negatywne konsekwencje w moim życiu.

Powierzam Ci ten dręczący mnie „węzeł”, który czyni mnie nieszczęśliwym i tak bardzo mi przeszkadza w zjednoczeniu się z Tobą i z Twoim Synem Jezusem, moim Zbawcą.

Uciekam się do Ciebie, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, bo w Tobie pokładam nadzieję i wiem, że nigdy nie wzgardziłaś błaganiem grzesznego dziecka, proszącego Cię o pomoc.

Wierzę, że możesz rozwiązać ten „węzeł”, gdyż Jezus daje Ci wszelką moc.

Ufam, że zgodzisz się rozwiązać ten węzeł, gdyż jesteś moją Matką. Wiem, że to zrobisz. Dziękuję Ci, moja ukochana Matko.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Kto szuka łaski, znajdzie ją w rękach Maryi.

Drugi dzień

Maryjo, Matko bardzo kochana, źródło wszystkich łask, moje serce zwraca się dzisiaj do Ciebie. Wyznaję, że jestem grzeszny, i że potrzebuję Twojej pomocy. Przez mój egoizm, urazy, brak wielkoduszności i brak pokory, bardzo często lekceważyłem łaski, jakie dla mnie wypraszasz.

Zwracam się do Ciebie dzisiaj, Maryjo, która rozwiązujesz węzły, abyś mi uprosiła u swego Syna czystość serca, oderwanie się od siebie, pokorę i ufność. Przeżyję dzisiejszy dzień, praktykując te cnoty. Ofiaruję je Tobie w dowód mojej miłości do Ciebie. Powierzam w Twoje ręce ten „węzeł”...... (nazwać go, w miarę możności), który mi przeszkadza być odbiciem chwały Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja ofiarowała Bogu każdą chwilę swojego dnia.

Trzeci dzień

Matko Pośredniczko, Królowo Nieba, Której ręce otrzymują i przekazują wszystkie bogactwa Króla, zwróć ku mnie swoje miłosierne spojrzenie. Składam w Twoje święte ręce ten „węzeł” mojego życia.....,wszelką urazę, wszelki żal, którego on jest źródłem.

Boże Ojcze, wybacz mi moje winy. Pomóż mi teraz wybaczyć wszystkim, którzy świadomie lub nieświadomie, stali się sprawcami tego „węzła”. W takim stopniu, w jakim Tobie zawierzę, będziesz mógł go rozwiązać. Wobec Ciebie, Matko ukochana, i w imieniu Twojego Syna Jezusa, mojego Zbawiciela, który został tak zelżony, i który potrafił wybaczyć, wybaczam teraz tym wszystkim osobom......, i sobie samemu także wybaczam, na zawsze. Dziękuję Ci Matko, która rozwiązujesz węzły, za rozwiązanie w moim sercu węzła urazy, i tego oto węzła, który Ci powierzam. Amen.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Ten, kto chce łask, zwraca się do Maryi.

Czwarty dzień

Święta Matko Ukochana, przyjmująca wszystkich, którzy Cię szukają, miej litość nade mną.

Składam w Twoje ręce ten „węzeł”..... Przeszkadza mi być w pokoju, paraliżuje moją duszę, przeszkadza mi iść na spotkanie mojego Pana i oddać w służbie dla Niego moje życie.

Rozwiąż Matko ten „węzeł” mojego życia. Poproś Jezusa, by uleczył z paraliżu moją wiarę, potykającą się i upadającą na kamieniach drogi. Idź ze mną, Matko ukochana, abym pojął, że te kamienie są w istocie moimi przyjaciółmi, abym przestał szemrać i bym nauczył się w każdym momencie składać dziękczynienie, uśmiechać się ufny w Twoją moc.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest słońcem i cały świat korzysta z Jej ciepła.

Piąty dzień

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, wielkoduszna i pełna współczucia, zwracam się do Ciebie, by oddać w Twoje ręce, po raz kolejny, ten „węzeł”..... Proszę Cię o Bożą mądrość, abym działał w świetle Ducha Świętego, by rozwiązać wszystkie te trudności.

Nikt nigdy nie widział Cię zagniewaną, przeciwnie, Twoje słowa zawsze były tak pełne łagodności, że widziano w Tobie serce Boga.

Uwolnij mnie od goryczy, gniewu i nienawiści, jakie ten „węzeł” we mnie zrodził.

Matko Ukochana, daj mi Twoją łagodność i Twoją mądrość, abym nauczył się wszystko rozważać w ciszy mojego serca. I tak jak Ty to uczyniłaś w Dniu Pięćdziesiątnicy, wstaw się za mnie u Jezusa, bym otrzymał w moim życiu nowe wylanie Ducha Świętego. Duchu Boży, zstąp na mnie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

Maryja jest bogata w moc u Boga

Szósty dzień

Królowo Miłosierdzia, oddaję Ci ten „węzeł” mojego życia.... i proszę byś mi dała serce,

które umie być cierpliwe, gdy Ty rozwiązujesz ten „węzeł”.

Naucz mnie zasłuchania w Słowo Twojego Syna, spowiadania się, Komunii św., na koniec zostań ze mną i przygotuj moje serce, by z aniołami świętowało łaskę jaką nieprzerwanie mi wypraszasz.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Cała jesteś piękna Maryjo i nie pokalała Cię żadna zmaza.

Siódmy dzień

Matko Przeczysta, zwracam się dzisiaj do Ciebie, błagam Cię byś rozwiązała ten „węzeł” w moim życiu... i uwolniła mnie spod panowania Złego. Bóg powierzył Ci wielką moc nad wszystkimi demonami. Wyrzekam się dzisiaj złych duchów i wszelkich związków, jakie mnie z nimi łączyły. Oświadczam, że Jezus jest moim jedynym Zbawicielem, moim jedynym Panem.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, zetrzyj głowę Kusiciela. Zniszcz pułapki, w których uwięzło moje życie. Dziękuję Ci Matko Ukochana. Przez Twą drogocenną Krew uwolnij mnie Panie!

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mnie.

Ty jesteś chwałą Jeruzalem, Ty jesteś dumą naszego narodu.

Ósmy dzień

Dziewicza Matko Boga, bogata w miłosierdzie, miej litość nad Twoim dzieckiem i rozwiąż ten „węzeł”... w moim życiu.

Potrzebuję, byś mnie nawiedziła, tak jak nawiedzałaś Elżbietę. Przynieś mi Jezusa, aby On przyniósł mi Ducha Świętego. Naucz mnie korzystać z cnoty odwagi, radości, pokory, wiary i spraw bym jak Elżbieta został napełniony Duchem Świętym. Chcę żebyś była moją Matką, moją Królową i moją przyjaciółką. Oddaję Ci moje serce i wszystko, co do mnie należy: mój dom, moją rodzinę, moje dobra materialne i duchowe. Należę do Ciebie na zawsze. Złóż we mnie Twoje serce, abym mógł czynić wszystko, co Jezus chce, bym czynił.

Idźmy więc, pełni ufności, do tronu łaski.

Dziewiąty dzień

Matko Przenajświętsza, nasza Orędowniczko, Ty, która rozwiązujesz „węzły”, przychodzę dziś, by Ci podziękować, że zechciałaś rozwiązać ten „węzeł” w moim życiu. Znasz ból, jaki mi sprawia. Dziękuję Matko, że osuszasz w swoim miłosierdziu łzy w moich oczach.

Dziękuję, że mnie przygarniasz w swoje ramiona i pozwalasz, bym otrzymał kolejną łaskę od Boga.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, moja Matko Ukochana, dziękuję Ci za rozwiązanie „węzłów” mojego życia. Otul mnie płaszczem Twej miłości, strzeż mnie, otaczaj swą opieką, napełnij światłem Twego pokoju.

Maryjo, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

MODLITWA DO MATKI BOŻEJ ROZWIĄZUJĄCEJ WĘZŁY

Dziewico Maryjo, Matko pięknej Miłości, Matko, która nigdy nie opuściłaś dziecka,

wołającego o pomoc, Matko, której ręce nieustannie pracują dla Twoich ukochanych dzieci, gdyż przynagla je Miłość Boża i nieskończone Miłosierdzie, które wylewa się z Twojego serca, zwróć ku mnie Twoje współczujące spojrzenie. Wejrzyj na kłębowisko węzłów, w których dusi się moje życie.

Ty znasz moją rozpacz i mój ból. Wiesz jak bardzo te węzły mnie paraliżują.

Maryjo, Matko, której Bóg powierzył rozwiązanie „węzłów” życia Twoich dzieci, składam w Twoje ręce wstęgę mego życia.

Nikt, nawet Zły Duch, nie może jej pozbawić Twojej miłosiernej pomocy.

W Twoich rękach, nie ma ani jednego węzła, który nie mógłby zostać rozwiązany.

Matko Wszechmogąca, w swej łasce i mocy, z jaką się wstawiasz u Swojego Syna Jezusa, mojego Zbawcy, przyjmij dzisiaj ten „węzeł” ... (nazwać go w miarę możności).

Na chwałę Boga, proszę Cię, byś go rozwiązała, rozwiązała na zawsze. Pokładam w Tobie nadzieję

Jesteś jedyną Pocieszycielką, jaką dał mi Bóg, jesteś fortecą w mojej słabości, bogactwem w mojej nędzy, wyswobodzeniem ze wszystkiego, co mi przeszkadza być z Chrystusem.

Przyjmij moje wołanie.

Strzeż mnie, prowadź mnie, chroń mnie. Ty jesteś moim bezpiecznym schronieniem.

Maryjo, Ty, która rozwiązujesz węzły, módl się za mną.

EGZORCYZM

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów,

Ty, która otrzymałaś od Boga posłannictwo i władzę, by zetrzeć głowę szatana, prosimy Cię pokornie rozkaż Hufcom Anielskim, aby ścigały szatanów, stłumiły ich zuchwałość, a zwalczając ich wszędzie, strąciły do piekła. Święci Aniołowie i Archaniołowie - brońcie nas i strzeżcie nas. Amen.

CZYTAJ DALEJ

Wiara, łaska i świadectwo

2020-01-28 06:37

Grzegorz Jacek Pelica

Msza św. w kościele akademickim KUL

Chrzcić dzieci czy dorosłych? Czy można się wypisać z księgi chrztów? Czym różni się świadek od rodzica chrzestnego? Czy nasz Zbawiciel potrzebował chrztu w Jordanie? Czym mógł być „chrzest za zmarłych”? - to tylko niektóre kwestie postawione prelegentom konferencji naukowej, zorganizowanej w Tygodniu Modlitwy o Jedność Chrześcijan. Obrady na KUL-u poprowadził ks. prof. Sławomir Pawłowski, który przypomniał treść i rangę liczącej 20 lat wspólnej deklaracji siedmiu Kościołów w Polsce o wzajemnym uznaniu chrztu. Z postawionymi problemami zmierzyli się: kierownik sekcji ekumenicznej KUL ks. prof. Przemysław Kantyka, dyrektor Instytutu Prawa Kanonicznego KUL ks. prof. Leszek Adamowicz i prof. Krzysztof Mielcarek.

Należy zastrzec, że nie ma czegoś takiego, jak „chrzest ekumeniczny”, natomiast o tym i innych sakramentach można ekumenicznie debatować. Już w starożytności przyjęto, że słaba osobista wiara szafarza nie przekreśla ważności chrztu. Natomiast świadectwa o chrzcie dzieci pochodzą już z II wieku. Ks. Kantyka podkreślił wielość argumentów za chrztem dzieci i niemowląt, a tylko jeden przeciwko, zwykle podnoszony przez przedstawicieli Światowego Aliansu Baptystycznego. Rodzice chrześcijańscy biorą odpowiedzialność za wychowanie swych dzieci w deklarowanej wierze. Skoro chrzest uwalnia od grzechu pierworodnego, to powinni zadbać o jak najszybsze pozbycie się go przez dziecko: „Darmowość łaski zbawienia jest szczególnie widoczna w chrzcie dzieci. To nie zwalnia ochrzczonego od wzrostu w wierze (katechumenat pochrzcielny) - mówił. Natomiast poziom świadomości nie jest potrzebny do przyjęcia chrztu, bo to by oznaczało odmowę chrztu osobom z niepełnosprawnością intelektualną.

Krytykowani przez M. Lutra anabaptyści akcentowali wiarę poprzedzającą chrzest. Przypomniane zostały wypaczenia australijskiego „odejścia od dominacji męskiej w formule chrztu językiem włączającym”, zakwestionowane przez Kongregację Doktryny Wiary oraz herezja tryteizmu u mormonów i mariawickiej grupy „felicjanowskiej”. Ks. prof. Adamowicz zaznaczył, że nie istnieje „prawo do zapomnienia o chrzcie; anulowanie było by to zafałszowanie rzeczywistości. Jeżeli ktoś nie zadbał o swoje życie religijne (żyje w związku nieformalnym, zrezygnował z lekcji religii), nie może być świadkiem wiary i przyjąć odpowiedzialności za czyjąś religijność”. Jurysta obszernie wyjaśniał kwestie głoszenia przez ludzi ochrzczonych poglądów moralnych, sprzecznych z chrześcijaństwem.

Kościół Katolicki przyjmuje, że w momencie chrztu z rąk Jana Chrzciciela, nasz Pan rozpoczyna misję Baranka, który gładzi grzechy świata: „Zanurzając się w Jordanie uprzedza krwawy chrzest swojej śmierci, a Duch, który się objawia, wyprowadza Go na pustynię. Tam był kuszony, jak pierwszy Adam w raju, który uległ. Chrystus zwyciężył” – przypomniał ks. Pawłowski. Dyskusję szczególnie ożywiały pytania i problemy, poruszane przez pastora Brudnego. Pozwoliły one uświadomić analogie i relacje międzywyznaniowe, że np. wierny prawosławny może być chrzestnym u katolika, a katolik u ewangelika.

Co sądzić o realności teofanii? Czy chrzest Jezusa miał miejsce, skoro nie potrzebował On oczyszczenia i usprawiedliwienia? W jaki sposób ewangeliści opisują chrzest? – to kolejne zagadnienia poruszone w materiale przygotowanym przez prof. Mielcarka: „Tylko ewangelista Mateusz mówi o chrzcie w imię Ojca, i Syna i Ducha Świętego. Co do chrztu „za zmarłych”, można za św. Pawłem powiedzieć, że skoro nawet poganie wierzą w życie po śmierci, dokonując jakiegoś rytu magicznego, to dlaczego neofici z Koryntu mają trudność z przyjęciem wiary w to życie?”

Zebrani wysłuchali komunikatów o ewangelickiej i prawosławnej praktyce chrztu, zeprezentowanych przez duchownych: ks. Grzegorza Brudnego, proboszcza parafii luterańskiej i prawosławnego proboszcza ks. Korneliusza Wilkiela z Biłgoraja, który zilustrował wykład prezentacją chrztu swojej córki.

Konferencję zwieńczyła Msza św. w kościele akademickim KUL pod przewodnictwem ks. prof. Mirosława Chmielewskiego (dyrektora konwiktu księży studentów), który w homilii zwrócił uwagę na życzliwość Boga, bo „pokrzepia i jest źródłem naszej życzliwości”. Życzliwość tzn. przekraczanie granic – definiował – Pokonanie w sobie >filistyna<. I jak człowiek z uschłą ręką (por. Mk 3,1-6) podnieść się, przekraczając granice lęku. Przekroczyć, jak Jezus, granice absurdu przepisów, które związują możliwość czynienia dobra!”

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję