Reklama

Głos z Torunia

Tajemnica czystości

Zachwyciła się Niepokalaną i uczyniła Ją swoją Przewodniczką w dążeniu do świętości. Dziś także bł. Maria Karłowska zaprasza nas do miłości, nadziei i wiary do Boga, który oświetla drogę ludzkości wszystkich wieków

Niedziela toruńska 48/2019, str. 4-5

[ TEMATY ]

Kościół

wiara

bł. Maria Karłowska

wspomnienie

Marianna Kretowicz-Kamińska

„Ci, których serca są czyste, stają się świątyniami Ducha Świętego”, św. Łucja

„Ci, których serca są czyste, stają się świątyniami Ducha Świętego”, św. Łucja

Niepokalane Poczęcie bł. Maria Karłowska określała jako początek darów Bożych, miłe spojrzenie na Matkę Najświętszą, a także jako najwspanialszy wzór czystości, tak bardzo potrzebny dla jej sióstr i wychowanek. W 17. roku życia złożyła ślub dozgonnej czystości. 25 stycznia 1926 r. Matka Karłowska wpisała się do Rycerstwa Niepokalanej – zapewne dlatego uroczystość Narodzenia Matki Najświętszej i Jej Niepokalanego Poczęcia ustanowiła jako patronalne święta swego zgromadzenia. Jeśli zdecydujemy się ukryć w Sercu Maryi, które jest przebogatą skarbnicą łask Bożych, wysłużonych przez Jezusa Chrystusa, otrzymamy wszelkie dary i owoce Ducha Świętego, a pośród nich owoc czystości.

Czystość według Biblii

Bóg stworzył świat i człowieka jako czysty, stąd jedynie czystość serca uzdalnia nas do widzenia Boga, jak było to udziałem Adama i Ewy przed grzechem pierworodnym. Ks. Stanisław Olszówka dodaje, że człowiek czysty widzi Boga wszędzie, w każdym stworzeniu i człowieku. W Kazaniu Jezusa na Górze czystość jest warunkiem i obietnicą wiecznego szczęścia z Bogiem: „Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą” (Mt 5,8). Czystość serca zapewnia nam ostrość nowego spojrzenia na otaczającą nas rzeczywistość. W znaczeniu religijnym i w nauczaniu Biblii cnota czystości obejmuje całego człowieka: jego uczucia, myśli, pragnienia oraz relacje z innymi. Tylko dzięki Duchowi Świętemu mamy zdolność dostrzec bogactwo życia doczesnego i wiecznego; piękno stworzenia i wartości, które od Boga pochodzą i ku Bogu prowadzą, moralność swoją i otoczenia, szczególnie najbliższych. Jedynie otwarcie się na Ducha Świętego daje nam możliwość właściwego patrzenia na świat i siebie, dostrzegania spraw wyższych, przekraczających nasze ludzkie rozumowanie.

Po Bogu największym wsparciem w walkach duchowych jest Matka Najświętsza. Bł. Maria Pasterka często powtarzała, że „Maryja Niepokalana to pierwsza i doskonała zakonnica naszego zgromadzenia. Nie pozostaje nam więc nic innego, jak Ją naśladować”. Matka Założycielka pozostawiła też modlitwę, w której prosimy: „O Najświętsza Matko Boga mego, wierzę i wyznaję Twoje święte i Niepokalane, czyste i bez zmazy Poczęcie. O Najczystsza Matko, uproś mi przez Twą dziewiczą czystość, przez Twoje Niepokalane Poczęcie – pokorę, wielką czystość serca, ciała i duszy, dar modlitwy”. Prosiła też: „Niepokalanie Poczęta, daj nam wstręt do grzechu, pomnóż Twą miłość w naszych sercach, niech najczulej ukochamy Jezusa, niech gorliwie postępujemy w cnocie”.

Reklama

Czystość = godność i wolność

Czystość (łac. „castitas”) będąca owocem Ducha Świętego w ujęciu ks. Michała Twarkowskiego jest niezbędnym warunkiem pójścia za Jezusem, zarówno w małżeństwie, jak i w życiu zakonnym, kapłańskim, apostolskim czy w jakimkolwiek innym powołaniu. Przez troskę o czystość moralną i duchową zachowujemy godność dziecka Bożego, a tym samym dowodzimy swej wierności względem męża, żony, Chrystusa i Kościoła.

Swoim siostrom Matka Maria przypominała, że „Maryja, Matka nasza jest Królową tych wszystkich, których Bóg wybiera sobie do pomocy w zbawianiu świata. Córkami będąc Jej miłości i Jej Serca, czyż nie mamy naszych miejsc wyznaczonych w tym świętym dziele?”. Jednakże, aby wysiłek trwania w czystości został uwieńczony owocami zwycięstwa nad swoją naturą, wychowanie do czystości powinno rozpocząć się już we wczesnych latach życia człowieka przez kształtowanie woli do właściwych wyborów i panowania nad sferą seksualną. Do usilnej troski i walki o czystość zachęca nas Kościół w swoich dokumentach. Również teologowie nauczają, że w odniesieniu do grzechów seksualnych nie ma tzw. małej materii. Każdy czyn dokonany w wolności woli, który jest zaspokojeniem pożądliwości seksualnej poza uporządkowaną moralnie miłością małżeńską, ma kwalifikację grzechu ciężkiego, ponieważ powoduje ogromne spustoszenie i nieład we wnętrzu człowieka. Chrońmy więc siebie i młode pokolenie przed wszelkimi zagrożeniami duchowymi w tej dziedzinie. W obecnym czasie dzieciom i młodzieży zagraża filozofia ruchu LGBT i niewłaściwe korzystanie z Internetu.

Reklama

Bł. Maria Karłowska jako wychowawczyni dziewcząt pouczała swoje wychowanki: „Najcenniejszym darem, którym Bóg wyposażył człowieka, jest niezaprzeczalnie wola: przedziwna zdolność duszy ludzkiej, za pomocą której dobrowolnie czynnościami naszymi możemy kierować. Woli przyświeca rozum. Z jednej strony pokazuje jej to, co dobre i zgodne z rozumem a Bogu miłe, by wola to wybrała, pojęła i pokochała; z drugiej zaś strony to, co złe, niezgodne z rozumem i co zakazane, by tego unikała, nienawidziła i tym się brzydziła. Bez wątpienia zło występuje często w postaci uwodzącej, zmysłom schlebiającej i tak dla woli przygotowuje się walka, która trwa całe życie. Kto z walki tej chce wyjść zwycięsko, musi wolę ćwiczyć bezustannie, by doprowadzić ją do coraz większej moralnej niezależności” (M. Karłowska, „Perły dla dzieweczki”, Toruńskie Wyd. Diecezjalne, Toruń 2008).

Czystość to miłość i zadanie

Czystość jako owoc Ducha Świętego wypływa z miłości do Boga i bliźniego. Jest ukierunkowana na dobro drugiego człowieka i na uszanowanie jego godności. Tak rozumiana czystość jest wolnością od zła, podstępu, przebiegłości i nieuczciwości, dlatego jest człowiekowi także zadana. Musi on stale podejmować trud opierania się siłom zła, tym działającym z zewnątrz i tym wewnątrz, które chcą go od Boga oderwać. Aby zwyciężyć w tej walce, człowiek powinien się zwrócić ku Chrystusowi, który daje nam Ducha Świętego. Zwyciężamy umocnieni Jego mocą, mocą Jego Krzyża i zmartwychwstania. Wytrwanie w czystości moralnej zapewni nam życie w głębokiej, zażyłej relacji z Chrystusem przez modlitwę i sakramenty oraz praktykowane miłosierdzie, rozwijanie przyjaźni i życzliwych kontaktów z innymi.

Reklama

* * *

Maryjo,
Pierwsza Misjonarko Bożych obietnic
naucz mnie
napełniać serca spotykanych ludzi wiarą w zbawienie
nadzieją wolności
pragnieniem czystości
pomagać im
czerpać ze źródeł łaski
Bożej miłości
prowadź mnie
przez służbę ludzkiej sprawie
do służby Bożej sprawie...
S. Rafaela B. Olszowa CSDP

Owoc Ducha Świętego, jakim jest czystość, wymaga pielęgnacji, a utracony – odzyskania w sakramencie pokuty. Skuteczną pomocą w słabościach jest tutaj wstawiennictwo Matki Najświętszej, dlatego Maria Pasterka zalecała każdej siostrze wzywać Maryję jako swoją Matkę. Tłumaczyła, kładąc w usta Niepokalanej takie słowa: „Ja nie tylko uczę Moje dzieci tego, co dotyczy najwyższej doskonałości, ale dodaję im potrzebnej odwagi do wykonania Moich nauk. Wiodę je za rękę, a w miejscach trudniejszych na rękach mych noszę, aby osiągnęły dobro, jakiego dla nich pragnę”. Podobnie radziła wychowankom, tłumacząc im, że bez czci Matki Najświętszej człowiek nie ma wielkiej szansy na zbawienie. Tylko wtedy przez czystość każdy z nas doświadczy tajemnicy, że jest świątynią Ducha Świętego. Doświadczyła tego Maryja, która jest dla nas wzorem czystości. Polećmy 8 grudnia Matce Jezusa i naszej Matce, Maryi, nasze rodziny, przyjaciół, Ojczyznę i cały świat, szczególnie młode pokolenie, by Bogiem silne budowały przyszłość na fundamencie wiary w Chrystusa i miłości do Jego Matki i Kościoła.

2019-11-26 12:50

Ocena: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Urok łagodności

Niedziela toruńska 32/2019, str. 4

[ TEMATY ]

wiara

Aleksandra Wojdyło

Czasami ktoś jest łagodny z natury, ale bywa i tak, że łagodność jest owocem wytężonej pracy nad sobą

Czasami ktoś jest łagodny z natury, ale bywa i tak, że łagodność jest owocem wytężonej pracy nad sobą

Wysławiając Bożą miłość, próbujemy naśladować Boga w Jego łaskawości względem ludzi. Jest ona często przedstawiana jako miłość wrażliwa, serdeczna, pełna uczuć braterskich, bliskości i przychylności. Wszystkie te cechy przypisujemy Bogu, który cały jest Miłością (por. 1J 4,8), a stąd i wzorem miłości dla nas. Zastanówmy się głębiej nad tajemnicą łagodności, która jest jednym z owoców Ducha Świętego.

CZYTAJ DALEJ

Alicja z krainy dobra

Niedziela Ogólnopolska 51/2019, str. 52-54

[ TEMATY ]

miłosierdzie

wolontariat

Klaudia Zielińska

Nie lubi mówić o sobie. Unika udzielania wywiadów. Ratuje ludzi od śmierci, głodu, cierpienia i chorób. Misjonarka w Kenii i Tanzanii. Nazywana przez bliskich „Aniołem Afryki” lub „Matką Teresą z Polski”.

Krzysztof Tadej: Trzy lata temu w wywiadzie dla tygodnika Niedziela powiedziała Siostra m.in.: „Kiedyś pojechałam do jednej z wiosek. Witałam się z ludźmi i nagle usłyszałem dziwny pisk. Spytałam: «Co to takiego?». Wskazano mi jeden z domów. Wczołgałam się, bo nie było drzwi. Zobaczyłam dziecko leżące na liściach od banana. Piszczało z bólu. W jego uchu zagnieździły się robaki i wyjadały błonę bębenkową. Obok leżała matka i nie miała siły wstać. Umierała z głodu. Udało się uratować dziecko i matkę w ostatniej chwili”. Opowiadała Siostra również o innych dramatycznych sytuacjach w kenijskiej miejscowości Laare. Czy od tego czasu sytuacja się poprawiła?

CZYTAJ DALEJ

Rzemieślnicy zawierzyli się Maryi

2022-09-27 19:41

Magdalena Lewandowska

Orszak starszyzny cechowej przeszedł z katedry do auli PWT.

Orszak starszyzny cechowej przeszedł z katedry do auli PWT.

We Wrocławiu odbyło się Święto Rzemiosła Dolnośląskiego.

Mszy św. w katedrze wrocławskiej w intencji Rzemiosła Dolnośląskiego – koncelebrowanej przez kapłanów posługujących i współpracujących ze środowiskiem dolnośląskich rzemieślników – przewodniczył ks. Dariusz Amrogowicz, dyrektor Caritas Archidiecezji Wrocławskiej. W homilii przekonywał dolnośląskich rzemieślników, by walczyli o swoją wiarę i zbawienie: – Dzisiaj chcemy otworzyć nasze oczy na Słowo Boże. Czasami nam się wydaje, że chrześcijaństwo powinno wnosić pokój do serca, sprawiać, żeby człowiekowi było przyjemnie, miło. A Chrystus mówi „Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i jakże pragnę, aby on zapłonął”. To Słowo Boże powinno nas dzisiaj uderzyć, jak młot, otworzyć nasze oczy. Bo szatan wlewa w nasze serca atrament ciemności. Wtedy nasze myśli, słowa i czyny są ciemne. Uzdrowić nas może tylko Jezus Chrystus.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję