Reklama

Niedziela Legnicka

Niezwykły koncert

29 grudnia w krzeszowskiej bazylice Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny odbyły się dwa koncerty kolęd i pastorałek w wykonaniu zespołu Golec uOrkiestra.

Niedziela legnicka 2/2020, str. IV

[ TEMATY ]

koncert

Boże Narodzenie

Krzeszów

kolędowanie

kolędy

Golec uOrkiestra

Ks. Waldemar Wesołowski

Bazylika krzeszowska wypełniła się dźwiękami muzyki braci Golców

W sumie w koncertach uczestniczyło ponad 1700 osób, które wysłuchały tradycyjnych polskich kolęd, ale też wielu pięknych pastorałek pochodzących ze śpiewników górali beskidzkich, podhalańskich i napisanych przez zespół.

Początkowo miał się odbyć jeden koncert, jednak ze względu na wielkie zainteresowanie organizatorzy i wykonawcy zdecydowali się na dwa występy. Było to wydarzenie niezwykłe, pełne radości, ale też refleksji. Oprócz kolęd były oczywiście, góralskie życzenia i sypanie owsem na pamiątkę męczeństwa św. Szczepana, którego wspomnienie obchodziliśmy w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia. Przy tej okazji bracia Golcowie mówili też o tradycjach świątecznych Podhala. Śpiew kolęd poprzedzany był krótkimi wspomnieniami odnoszącymi się do autorów tekstów, muzyki, jak i sytuacji historycznych panujących w Polsce w momencie pisania kolęd.

Pawłowi, Łukaszowi i Edycie Golcom towarzyszył zespół muzyczny oraz muzycy z Podhala grający na tradycyjnych instrumentach góralskich. Pojawiły się także takie instrumenty jak: dzwonki, trombity oraz bawoli róg. Całość dopełniała niezwykła kompozycja świateł i barw, które zmieniły wnętrze bazyliki nie do poznania.

Reklama

Koncert braci Golców to nie tylko piękny, profesjonalny występ, ale także okazja do wspólnego kolędowania i wspólnej modlitwy. Bo jak twierdzą bracia, śpiew kolęd to przepiękna modlitwa.

Po występie był czas na zakup płyt z kolędami i pastorałkami oraz na spotkanie z zespołem i na zdobycie autografów. Chętnych nie brakowało.

Wyrazy uznania dla wszystkich osób zaangażowanych w przygotowanie koncertu złożył gospodarz miejsca ks. Marian Kopko oraz kanclerz ks. Józef Lisowski. Było to wielkie wyzwanie logistyczne i organizacyjne, z którego zespół pracowników i wolontariuszy wywiązał się znakomicie.

Reklama

Warto dodać, że bracia Golcowie byli w Krzeszowie po raz pierwszy. Nie kryli podziwu dla tego miejsca. Zapewnili, że z pewnością wrócą tu w najbliższym czasie, aby jeszcze głębiej przeżyć spotkanie z Matką Bożą Łaskawą i św. Józefem.

2020-01-08 08:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bracia Golec w bazylice

Niedziela świdnicka 2/2020, str. IV

[ TEMATY ]

Świdnica

wieczór kolęd

kolędy

Golec uOrkiestra

Krystyna Smerd

Bracia Golec z zespołem w świątecznym koncercie

Znana góralska grupa muzyczna „Golec uOrkiestra”, założona przez braci bliźniaków Pawła i Łukasza Golców, której piosenki zna i śpiewa niemal cała Polska, wystąpiła ze świątecznym bożonarodzeniowym koncertem w strzegomskiej bazylice. Był to prezent dla mieszkańców miasta i gminy od władz samorządowych Strzegomia i proboszcza ks. prał. Marka Babuśki.

Potężna bazylika, która jest największym kościołem na Dolnym Śląsku i jednym z największych w Polsce zapełniła się do ostatniego miejsca, a przez kościół z trudem można było się przecisnąć. Zapachniały świeżutkie choinki, oplecione lampkami, które spowiły przestrzeń srebrnymi iskierkami. Słynni bracia Golcowie wraz ze swoim zespołem dali trwający niemal trzy godziny niezapomniany kolędowy koncert. Ukazali niesamowite piękno najbardziej znanych i podziwianych utworów tego muzycznego gatunku. Wiele kolęd zaprezentowali w nowych aranżacjach, w których uwypuklono brzmienie wspaniałych góralskich instrumentów muzycznych, jak: trombity, rogi pasterskie, heligonki, kobzy, dudy, basy. Zespół zaprezentował też wiele własnych kolęd i pastorałek – tych znanych oraz takich, które przygotował do swojego najświeższego programu. Koncert wzbudził wielki aplauz. Jednym z tysięcy słuchaczy, którego bracia Golcowie dostrzegli i uroczyście powitali był bp Ignacy Dec.

Za ten piękny kolędowy występ i wzruszenie, jakiego dostarczył słuchaczom koncert „Golec uOrkiestry”, podziękował wykonawcom ks. prał. Marek Babuśka, proboszcz parafii Świętych Piotra i Pawła, który zaintonował na koniec mało znaną, ale ogromnie urokliwą pastorałkę o Jezusku i padającym śniegu do śpiewania, której – z tekstu na kartce – dołączyli bracia Golcowie, choć jej wcześniej nie znali. Dodajmy, że to była jedna z pastorałek zespołu góralskiego „Katarzynki” ze Ścinawki Górnej w naszej diecezji, który kolędował przed kilku laty w bazylice. To był niezapomniany koncert, który na długo pozostanie w sercach mieszkańców Strzegomia. Po nim można było kupić najnowsze płyty zespołu, zdobyć autograf i zrobić sobie zdjęcie z Łukaszem Golcem. Niektórzy czekali na to niestrudzenie w długiej kolejce blisko godzinę.

Śliczna panienka, jako jutrzenka, zrodziła Syna, dobra nowina. W szopce ubogiej, lubo mróz srogi, w żłobek złożyła boskiego syna. Wiwat Pan Jezus, wiwat Maryja. Wiwat święty Józef i cna kompanija.

To jedna z zaprezentowanych pastorałek, którą zespół „Golec uOrkiestra” rozśpiewał i rozkołysał na dobre kilkutysięczną koncertową publiczność, zgromadzoną w bazylice strzegomskiej 15 grudnia 2019 r.

Wieczorny koncert poprzedziła miejska wigilia pod gołym niebem, przy plebanii. W otoczeniu przepięknie udekorowanych choinek, zaaranżowanej wiejskiej zagrody, a przy niej żywych zwierząt, kucyków, kóz, owieczek, mieszkańcy Strzegomia w radosnej atmosferze przełamali się opłatkiem i złożyli sobie świąteczne życzenia.

– Dziękuję za to, że tak wielu was przyszło i że żyjecie w swoich rodzinach, na co dzień licząc się z nauką Pana Jezusa. Życzę, byście cieszyli się Bożym błogosławieństwem i abyście się mogli w pełni otworzyć na dary, które Pan Jezus na ziemię przynosi – podkreślił bp Ignacy.

CZYTAJ DALEJ

Zmarł ks. kan. Krzysztof Galewski

2020-06-01 18:40

Archiwum Archidiecezji Lubelskiej

Ks. Krzysztof Galewski (1948-2020)

W dn. 1 czerwca w szpitalu w Lublinie zmarł ks. Krzysztof Galewski, kanonik honorowy Kapituły Lubelskiej i kanonik honorowy Kapituły Zamojskiej.

Uroczystości pogrzebowe odbędą się w parafii pw. św. Ignacego Loyoli w Niemcach: 3 czerwca (środa) - Msza św. żałobna (godz. 18.00); 4 czerwca (czwartek) - Msza św. pogrzebowa (godz. 14.00) i złożenie ciała na miejscowym cmentarzu parafialnym.

Śp. ks. Krzysztof Galewski urodził się 24 marca 1948 r. w Krasnymstawie; święcenia prezbiteratu przyjął 15 czerwca 1972 r. w Lublinie. Jako wikariusz pracował duszpastersko w parafiach: Biskupice, Puławy (Wniebowzięcia NMP, Matki Bożej Różańcowej i Wniebowzięcia NMP), Zamość (kolegiata i św. Michał Archanioł), Kazimierzówka i Zaklików. Od 1987 do 1991 r. był proboszczem w Kocudzy. W 1991 r. przyszedł do parafii w podlubelskich Niemcach i był tam proboszczem aż do przejścia w stan emerytalny w 2018 r.

W 2012 r. ks. Krzysztof Galewski we wspólnocie parafialnej przeżywał jubileusz 40-lecia święceń kapłańskich. Z tej okazji na łamach „Niedzieli Lubelskiej” (30/2012) ukazał się tekst Barbary i Witolda Józefackich pt. „Kapłan daje innym Chrystusa”. Czytamy w nim:

Odkrywanie powołania do kapłaństwa dokonywało się u mnie ewolucyjnie we wczesnej młodości - wspomina ks. Krzysztof Galewski. Wszystko zaczęło się w rodzinie katolickiej i praktykującej od pokoleń, w której rodzice byli przykładem pracowitości i religijności. Przyszły kapłan wzrastał otoczony troską i miłością, wychowywany w wierze i tradycji. Później na drodze młodego człowieka pojawili się niezwykli nauczyciele i katecheci, którzy swoją autentyczną postawą wobec wartości chrześcijańskich oraz patriotycznych, z wielkim talentem uczyli pobożności, przekazywali wiedzę, kształtowali charakter. Postawa i praca tych szlachetnych pedagogów pomogła młodemu chłopcu w odkrywaniu piękna powołania kapłańskiego. Po ukończeniu Szkoły Podstawowej w Zakręciu i Liceum Ogólnokształcącego im. Władysława Jagiełły w Krasnymstawie, w roku 1966 - milenijnym, Krzysztof wstąpił do seminarium w Lublinie. Święcenia kapłańskie przyjął 15 czerwca 1972 r. z rąk bp. Piotra Kałwy. Jako młody kapłan ks. Krzysztof na obrazku prymicyjnym wypisał słowa Pawła VI: Ekstaza szczęścia i lęk mnie ogarnia, że jestem wybrany. Jako wikariusz najpierw podjął pracę w Biskupicach, następnie w Puławach, Zamościu, Kazimierzówce i Zaklikowie. Później w Kocudzy przez 6 lat tworzył parafię, budując kościół i plebanię.

W podlubelskich Niemcach ks. kan. Krzysztof Galewski był postrzegany jako dobry i wyrozumiały kapłan, dbający o rozwój kościoła zarówno w wymiarze duchowym, jak i materialnym. - Ileż to wydarzeń miało miejsce w tych latach. Pojawiały się nowe problemy, nowe style życia, nowe wyzwania. Biorąc pod uwagę oczekiwania współczesnego człowieka w stosunku do kapłana, widzimy, że sprowadzają się one do jednego wielkiego oczekiwania: pragnie on Chrystusa, o wszystko może zwrócić się do innych, kapłana prosi o Chrystusa. W obecnej rzeczywistości, gdy tak wiele agresji i nienawiści do chrześcijan, istnieje zapotrzebowanie na prawdę, tęsknota każdego człowieka za Bogiem, dlatego kapłan i dziś, a może jeszcze bardziej dziś, potrzebny jest w każdym środowisku. Istnieje więc potrzeba modlitwy o nowe powołania, by nas w przyszłości mogli zastąpić młodzi kapłani. Z życzliwością myślę i modlę się za wszystkich, wśród których pracowałem i udzielałem im sakramentów. Przede wszystkim jestem wdzięczny Bogu za dar kapłaństwa, zdrowia, za spotkanych ludzi wciągu lat służby; ludzi, którzy wiarę w Chrystusa łączyli z wielkim zaangażowaniem w pracy dla parafii - dzielił się kapłan.

CZYTAJ DALEJ

USA: Pismo Święte „Word on Fire” – jedno z najpiękniejszych wydań Biblii

2020-06-03 14:50

[ TEMATY ]

USA

Jak zapewniają recenzenci, każdy katolik, który chce spotkać Chrystusa w Jego Słowie, ucieszy się najnowszym wydaniem Pisma Świętego przygotowanym przez apostolat amerykański „Word on Fire” – założony przez biskupa pomocniczego Los Angeles Roberta Barrona. To, zdaniem wielu znawców, jedna z najpiękniej wydanych w ostatnich czasach Biblii: z komentarzami adresowanymi nie do językoznawców, historyków i biblistów, lecz przede wszystkim do tych, którzy chcą spotkać w życiu i kulturze żywego Boga.

Jest to pierwsza cześć wydawniczego przedsięwzięcia. Obejmuje na razie Ewangelie. Zgodnie z powtarzanym często przez bp. Barrona mottem, starannie wydane Pismo Święte ma przemawiać do czytelnika także swym pięknem zewnętrznym. Duchowny tłumaczy, że piękno katolicyzmu – jego sztuka, muzyka, architektura i literatura – jest ważnym narzędziem ewangelizacji. Przestrzega przed bagatelizowaniem i zaniedbywaniem „czynnika piękna” w zabiegach ewangelizacyjnych. Dlatego w duchu takiego podejścia, wydanie Ewangelii „Word on Fire” jest, jak wielu krytyków podkreśla, oszałamia swą estetyką.

W jednej z trzech wersji okładka wykonana jest z wysokiej jakości skóry, na niej zaś wytłoczony został złoty stempel z symbolicznymi wzorami przedstawiającymi historię zbawienia, czterema Ewangelistami i alfabetycznymi symbolami świętego Imienia. Robią też wrażenie złote krawędzie stron.

Zadrukowane strony sąsiadują z wysokiej rozdzielczości 41 zdjęciami dzieł sztuki. Osobny tekst tłumaczy, co łączy je z odpowiednimi fragmentami Ewangelii. W ten sposób sztuka Giotto, Caravaggia, Van Gogha wciągać ma czytelnika w święte tajemnice wiary.

Pismo Święte wykorzystuje tłumaczenie na język angielski katolickiego wydania „New Revised Standard Version-Catholic Edition”. Komentarze, publikowane inną czcionka i w innej skali, obejmują m.in. fragmenty kazań biskupa Barrona na temat niedzielnych czytań Ewangelii oraz całe mnóstwo wyimków z pisma Ojców Kościoła oraz autorów katolickich: od Augustyna przez Tomasza z Akwinu, Johna Henry Newmana, św. Teresę z Lisieux, G.K. Chestertona, Fultona Sheena, Flannery O'Connor i Josepha Ratzingera. Niektóre z cytatów mają charakter egzegetyczny, inne teologiczny, jeszcze inne typowo literacki.

Zdaniem biskupa Barrona, cel komentarza ma być przede wszystkim ewangeliczny „Po pierwsze, jest on szczególnie zwrócony do tych, którzy z różnych powodów nie są związani z wiarą chrześcijańską, a nawet z jakąkolwiek zorganizowaną religią. Po drugie, komentarze te skupiają się przed wszystkim na dwóch prostych, ale fundamentalnych pytaniach: kim jest Bóg i kim jest Jezus Chrystus?” – tłumaczy we wstępie.

Pismo Święte „Word on Fire” pojawi się oficjalnie w sprzedaży 15 czerwca br. W czerwcu 2021 r. zaplanowano publikacje pozostałych ksiąg nowotestamentowych. Stary Testament zostanie podzielony na cztery lub pięć tomów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję