Reklama

Niedziela Przemyska

Wojownicy Maryi

Blisko 2 700 osób przybyło do Legionowa na Ogólnopolskie Otwarte Spotkanie Wojowników Maryi. Wybrzmiała siła męskiej modlitwy pod sztandarem Maryi.

Niedziela przemyska 5/2020, str. V

[ TEMATY ]

spotkanie

męskość

Wojownicy Maryi

Legionowo

Dariusz Lasek

Spotkanie Wojowników Maryi odbyło się w tym roku w Legionowie

Eucharystia, adoracja, Różaniec, konferencje, spotkania, świadectwa i głęboki pokój w sercach, to charakterystyczne dla spotkań Wojowników Maryi. Świadectwa m.in. Piotra i Pawła z zespołu Wyrwani z Niewoli rozruszały uczestników rytmami i tekstami chwalącymi Boga. Tematem spotkania, które prowadził ks. Dominik Chmielewski, było: Jak być bohaterem dla swojej córki. Na spotkanie przybyło wielu ojców z córkami, z całej Polski i wielu miejsc Europy.

Podczas pobytu w Legionowie, co trzeba podkreślić, panowała podniosła i radosna atmosfera. Na Eucharystii wielkie skupienie i wyciszenie, podczas adoracji Najświętszego Sakramentu, którą prowadził ks. Dominik Chmielewski, 2 700 osób klęczało albo adorowało Pana Jezusa, leżąc krzyżem! Tylu mężczyzn na kolanach! Trudno sobie to wyobrazić, ale wzruszenie i łzy było widać na twardych męskich policzkach, gdy w obecności Pana Jezusa wielu z nich jednało się ze swoimi dziećmi, przepraszając za błędy. Także córki przepraszały, ale też wybaczały ojcowskie zaniedbania. W obecności Jezusa, który mówi, że trzeba przebaczać nie siedem, a siedemdziesiąt siedem razy – falami wylewała się miłość i przebaczenie, tego co do tej pory nieprzebaczone.

Trudno opisać w słowach, ale tak to mniej więcej wyglądało, takie postawy to wynik walki z samym sobą, bo prawdziwy wojownik walczy ze swoim grzechem i słabością, walczy o swoją rodzinę, o Bożą relację w niej, i choć ta postawa nie ma nic wspólnego z obrazem mężczyzny, jaki forsuje świat, to jednak jest prawdziwe męstwo.

Reklama

Prawdziwy wojownik walczy ze swoim grzechem i słabością, walczy o swoją rodzinę.

Spotkanie Wojowników Maryi to także niezapomniane doświadczenie wspólnej, męskiej modlitwy różańcowej, to okazja do osobistego spotkania i dzielenia się. Tam, w tym zebraniu ludzi, gdzie w centrum jest Bóg, nikogo nie dziwił widok tysięcy mężczyzn z emblematem Maryi na koszulkach, z różańcem wysoko uniesionym w górze i z wyśpiewanym pierwszym hymnem Rzeczpospolitej – Bogurodzicą. Warto wspomnieć, że od września ubiegłego roku w Przemyślu istnieje formacja regionalna Wojowników Maryi, która działa przy Sanktuarium Matki Bożej Niepokalanej w Przemyślu. Dlatego też z Przemyśla do Legionowa organizowane są wyjazdy autokarowe na Ogólnopolskie Otwarte Spotkania Wojowników Maryi. Także i tym razem na spotkanie do Legionowa wybrało się wielu mężczyzn, m.in. przedstawicieli Męskiego Różańca w Przemyślu, oraz kandydatów na Wojowników Maryi z Przemyśla i Rzeszowa. Kolejne Spotkanie ogólnopolskie Wojowników Maryi odbędzie się już 8 lutego w Warszawie, na które chętnych już teraz serdecznie zapraszamy.

W tym miejscu warto wyjaśnić, że formacja Wojowników Maryi i Męski Różaniec to dwa oddzielne dzieła. Jednak wzajemnie przenikające się i uzupełniające, bowiem oba łączy szczególna cześć i miłość do Maryi, a właściwe do Jezusa przez Maryję. Część mężczyzn z Męskiego Różańca w Przemyślu zapragnęła formować się w szkole Maryi, pogłębić swoją przyjaźń z Maryją, aż do Jej oddania, ofiarowania się. Dlatego mężczyźni często łączą uczestnictwo w obu dziełach i za to chwała Panu.

2020-01-28 11:31

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uklęknij i wstań!

2020-03-31 14:49

Niedziela Ogólnopolska 14/2020, str. 54

[ TEMATY ]

spotkanie

Jakub Winiarski

Z uwagi na stan epidemii uniemożliwiający fizyczne uczestnictwo w Niedzieli Palmowej, Metropolita Przemyski zachęca młodych do duchowego spotkania przy krzyżu, by wstać umocnionymi i pełnymi życia.

Drodzy Czytelnicy Niedzieli Przemyskiej, Drodzy Młodzi pragnący uczestnictwa w Spotkaniu Młodych Archidiecezji Przemyskiej! Papież Franciszek w orędziu na tegoroczny XXXV Światowy Dzień Młodzieży przeżywany w Niedzielę Palmową, koncentruje swoje rozważania wokół polecenia Chrystusa budzącego młodego człowieka do życia: „Młodzieńcze, tobie mówię, wstań!”. Każdy z nas może znaleźć się w stanie śmierci duchowej, także wówczas gdy tryskamy dobrym zdrowiem. Przeżywany przez nas Wielki Post, prowadzący do eksplozji życia, która dokonała się w tajemnicy Zmartwychwstania, jest w tym roku naznaczony niepokojem związanym z pandemią koronawirusa. Ta niepokojąca sytuacja skłania nas do tego, byśmy zatrzymali się w pędzie narzuconym nam przez współczesny świat. Można bowiem odnieść wrażenie, że ów pęd prowadzi do duchowego marazmu, a nawet śmierci duchowej wskutek lansowanych poglądów na życie odwracających człowieka od Pana Boga i Jego przykazań. Jakże bardzo potrzebny jest czas Spotkania Młodych Archidiecezji Przemyskiej dla młodego człowieka po to, by uklęknąć przy krzyżu, zatrzymać się przed Najświętszym Sakramentem, pochylić się nad Słowem Bożym po to, by wstać umocnionymi i pełnymi życia. Jak to pięknie napisał papież Franciszek: „Jest to dotyk Boskości, który otwiera niewyobrażalne przestrzenie wolności, godności, nadziei, nowego i pełnego życia”.

CZYTAJ DALEJ

Niedziela Palmowa w tradycji Kościoła

Szósta niedziela Wielkiego Postu nazywana jest Niedzielą Palmową, inaczej Niedzielą Męki Pańskiej. Rozpoczyna ona najważniejszy i najbardziej uroczysty okres w roku liturgicznym - Wielki Tydzień.

Początki obchodów

Liturgia Kościoła wspomina tego dnia uroczysty wjazd Pana Jezusa do Jerozolimy, o którym mówią wszyscy czterej Ewangeliści. Uroczyste Msze św. rozpoczynają się od obrzędu poświęcenia palm i procesji do kościoła. Zwyczaj święcenia palm pojawił się ok. VII w. na terenach dzisiejszej Francji. Z kolei procesja wzięła swój początek z Ziemi Świętej. To właśnie Kościół w Jerozolimie starał się bardzo dokładnie powtarzać wydarzenia z życia Pana Jezusa. W IV w. istniała już procesja z Betanii do Jerozolimy, co poświadcza Egeria (chrześcijańska pątniczka pochodzenia galijskiego lub hiszpańskiego). Autorka tekstu znanego jako Itinerarium Egeriae lub Peregrinatio Aetheriae ad loca sancta. Według jej wspomnień w Niedzielę Palmową patriarcha otoczony tłumem ludzi wsiadał na osiołka i wjeżdżał na nim do Świętego Miasta, zaś zgromadzeni wierni, witając go z radością, ścielili przed nim swoje płaszcze i palmy. Następnie wszyscy udawali się do bazyliki Zmartwychwstania (Anastasis), gdzie sprawowano uroczystą liturgię. Procesja ta rozpowszechniła się w całym Kościele. W Rzymie szósta niedziela Przygotowania Paschalnego początkowo była obchodzona wyłącznie jako Niedziela Męki Pańskiej, podczas której uroczyście śpiewano Pasję. Dopiero w IX w. do liturgii rzymskiej wszedł jerozolimski zwyczaj urządzenia procesji upamiętniającej wjazd Pana Jezusa do Jeruzalem. Z czasem jednak obie te tradycje połączyły się, dając liturgii Niedzieli Palmowej podwójny charakter (wjazd i pasja). Jednak w różnych Kościołach lokalnych procesje te przybierały rozmaite formy, np. biskup szedł pieszo lub jechał na oślęciu, niesiono ozdobiony palmami krzyż, księgę Ewangelii, a nawet i Najświętszy Sakrament. Pierwszą udokumentowaną wzmiankę o procesji w Niedzielę Palmową przekazuje nam Teodulf z Orleanu (+ 821). Niektóre przekazy podają też, że tego dnia biskupom przysługiwało prawo uwalniania więźniów.

Polskie zwyczaje

Dzisiaj odnowiona liturgia zaleca, aby wierni w Niedzielę Męki Pańskiej zgromadzili się przed kościołem, gdzie powinno odbyć się poświęcenie palm, odczytanie perykopy ewangelicznej o wjeździe Pana Jezusa do Jerozolimy i uroczysta procesja do kościoła. Podczas każdej Mszy św., zgodnie z wielowiekową tradycją, czyta się opis Męki Pańskiej (według relacji Mateusza, Marka lub Łukasza - Ewangelię św. Jana odczytuje się w Wielki Piątek). Obecnie kapłan w Niedzielę Palmową nie przywdziewa szat pokutnych, fioletowych, jak to było w zwyczaju dawniej, ale czerwone. Procesja zaś ma charakter triumfalny. Chrystus wkracza do świętego miasta jako Król i Pan. W Polsce istniał kiedyś zwyczaj, iż kapłan idący na czele procesji wychodził przed kościół i trzykrotnie pukał do zamkniętych drzwi kościoła, wtedy drzwi się otwierały i kapłan z wiernymi wchodził do wnętrza kościoła, aby odprawić uroczystą liturgię. Miało to symbolizować, iż Męka Zbawiciela na krzyżu otwarła nam bramy nieba. Inne źródła przekazują, że celebrans uderzał poświęconą palmą leżący na ziemi w kościele krzyż, po czym unosił go do góry i śpiewał: „Witaj, krzyżu, nadziejo nasza!”.

W polskiej tradycji ludowej Niedzielę Palmową nazywano również Kwietną bądź Wierzbną. W tym dniu święcono palmy, które w tradycji chrześcijańskiej symbolizują odradzające się życie. Wykonywanie palm wielkanocnych ma bogatą tradycję. Tradycyjne palmy wielkanocne przygotowuje się z gałązek wierzby, która w symbolice Kościoła jest znakiem zmartwychwstania i nieśmiertelności duszy. Obok wierzby używano także gałązek malin i porzeczek. Ścinano je w Środę Popielcową i przechowywano w naczyniu z wodą, aby puściły pąki na Niedzielę Palmową. W trzpień palmy wplatano również bukszpan, barwinek, borówkę i cis. Tradycja wykonywania palm szczególnie zachowała się na Kurpiach oraz na Podkarpaciu, gdzie corocznie odbywają się konkursy na najdłuższą i najpiękniejszą palmę.

W zależności od regionu, palmy różnią się wyglądem i techniką wykonania. Palma góralska wykonana jest z pęku witek wierzbowych, wiklinowych lub leszczynowych. Zakończona jest czubem z bazi, jedliny, bibułkowych kolorowych kwiatów i wstążek. Palma kurpiowska powstaje z pnia ściętego drzewka (jodły lub świerka) oplecionego widłakiem, wrzosem, borówką, zdobionego kwiatami z bibuły i wstążkami. Czub drzewa pozostawia się zielony. Palemka wileńska jest obecnie najczęściej świeconą palmą wielkanocną. Jest niewielkich rozmiarów, upleciona z suszonych kwiatów, mchów i traw.

Z palmami wielkanocnymi wiąże się wiele ludowych zwyczajów i wierzeń: poświęcona palma chroni ludzi, zwierzęta, domy. Od dawna istniał także zwyczaj połykania bazi, które to zapobiegają bólom gardła i głowy. Wierzono, że sproszkowane kotki dodawane do naparów z ziół mają moc uzdrawiającą, bazie z poświęconej palmy zmieszane z ziarnem siewnym podłożone pod pierwszą zaoraną skibę zapewnią urodzaj, krzyżyki z palmowych gałązek zatknięte w ziemię bronią pola przed gradobiciem i burzami, poświęcone palmy wystawiane podczas burzy w oknie chronią dom przed piorunem. Poświęconą palmą należy pokropić rodzinę, co zabezpieczy ją przed chorobami i głodem, uderzenie dzieci witką z palmy zapewnia zdrowie, wysoka palma przyniesie jej twórcy długie i szczęśliwe życie, piękna palma sprawi, że dzieci będą dorodne. Poświęconą palmę zatykano za świętymi obrazami, gdzie pozostawała do następnego roku. Palmy wielkanocnej nie można było wyrzucić. Najczęściej była ona palona, popiół zaś z tych palm wykorzystywano w następnym roku w obrzędzie Środy Popielcowej. Znany też był zwyczaj „palmowania”, który polegał na uderzaniu się palmami. Tu jednak tradycja była różna w różnych częściach Polski. W niektórych regionach zwyczaj ten jest związany dopiero z poniedziałkiem wielkanocnym. W większości regionów jest to jednak zwyczaj Niedzieli Palmowej, gdzie „palmowaniu” towarzyszyły słowa: Palma bije nie zabije - wielki dzień za tydzień, malowane jajko zjem, za sześć noc - Wielkanoc.

Dzisiaj, choć wiele dawnych obyczajów odeszło już w zapomnienie - tworzą się nowe. W wielu kościołach można nadal podziwiać kilkumetrowe plamy. Dzieci w szkołach, schole i grupy parafialne prześcigają się w przygotowaniu najładniejszych palm. Często pracom tym towarzyszą konkursy lub konkretne intencje.

CZYTAJ DALEJ

Pożegnanie Krzysztofa Pendereckiego

2020-04-03 13:37

Ks. Mariusz Frukacz

W czwartek, 2 kwietnia, w godzinach południowych, w kościele Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski na krakowskiej Woli Justowskiej odbyła się msza żałobna za duszę śp. profesora Krzysztofa Pendereckiego.

Uroczystości żałobne zmarłego w niedzielę śp. prof. Krzysztofa Pendereckiego odbyły się w skromnej świątyni parafialnej i miały charakter ściśle prywatny. W nabożeństwie, koncelebrowanym przez ks. prof. Roberta Tyrałę, uczestniczyła najbliższa rodzina zmarłego – żona, Elżbieta Penderecka, dzieci i wnuczka. Przed kościołem żegnali twórcę przyjaciele oraz sąsiedzi – informuje Europejskie Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego.

W trakcie mszy żałobnej rozbrzmiewała muzyka Jana Sebastiana Bacha, Krzysztofa Pendereckiego i polskie pieśni religijne. Odczytane zostały okolicznościowe listy kondolencyjne od Pary Prezydenckiej, Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Prezydenta Miasta Krakowa.

„Osobiście ze szczególnym wzruszeniem wspominamy uroczysty koncert z okazji 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej, podczas którego w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej w Warszawie rozbrzmiało Polskie Requiem. Monumentalny utwór chóralny, doskonale oddający dzieje i losy Polaków w XX wieku, wywarł głębokie wrażenie na słuchaczach – szefach delegacji zagranicznych uczestniczących w obchodach. Jesteśmy za to ogromnie wdzięczni” – napisali Agata Kornhauser-Duda i Andrzej Duda.

„Maestro, żegnając Cię dzisiaj, pragniemy, byś wiedział, że w Twoim mieście będziesz żył wiecznie – w naszej pamięci, w naszych sercach, w naszych wspomnieniach i przeżyciach, które pozostają z nami w Twojej sztuce” – napisał prezydent Krakowa Jacek Majchrowski.

Jak informuje Europejskie Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego, wyrazy współczucia i solidarności na platformach internetowych oraz w formie listów przekazali m.in. papież Franciszek, przywódcy wielu krajów, koronowane głowy, liczni ambasadorowie, dyrektorzy instytucji kultury i artyści.

W godzinach popołudniowych urna z prochami prof. Krzysztofa Pendereckiego została złożona w bazylice św. Floriana, w której zgodnie z wielowiekową tradycją rozpoczynała się Droga Królewska – trasa ceremonialnych wjazdów lub pogrzebów. Uroczysty pogrzeb o charakterze państwowym planowany jest po ustaniu pandemii. Prochy wybitnego twórcy zostaną wówczas złożone w Panteonie Narodowym w krypcie pod prezbiterium kościoła Świętych Piotra i Pawła w Krakowie.

W czwartek wieczorem na fasadzie krakowskiego Magistratu, Pałacu Wielopolskich, wyświetlone zostało wspomnienie o zmarłym kompozytorze.

Krzysztof Penderecki był jednym z największych współczesnych kompozytorów i dyrygentów. Urodził się 23 listopada 1933 r. w Dębicy. W latach 1955-1958 studiował kompozycję w Akademii Muzycznej w Krakowie, której to uczelni został po latach rektorem. W latach 1987-1990 był dyrektorem artystycznym Filharmonii Krakowskiej.

W swej twórczości artysta sięgał do wielkich i uniwersalnych tematów, związanych z religią i historią. Do jego najważniejszych dzieł należą: “Pasja wg św. Łukasza”, “Polskie Requiem”, “Ofiarom Hiroszimy – tren”, za który otrzymał w Paryżu nagrodę UNESCO czy symfonia-oratorium „Siedem bram Jerozolimy”, przygotowana na zamówienie miasta Jerozolimy z okazji jubileuszu 3000 lat Świętego Miasta.

Był doktorem honoris causa Akademii Muzycznej w Krakowie (1994), Uniwersytetu Jagiellońskiego (1998), Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego (2016) oraz wielu uczelni artystycznych na całym świecie, a także członkiem honorowym wielu akademii artystycznych i naukowych. W 2005 r. został uhonorowany Orderem Orła Białego – najwyższym polskim odznaczeniem. Otrzymał między innymi prestiżowe nagrody Grammy (1988, 1999, 2013, 2017).

W 2013 r. otrzymał tytuł Honorowego Obywatela Krakowa. Dzięki jego wsparciu powstała Orkiestra Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa – Sinfonietta Cracovia – dziś uważana nie tylko za jedną z najlepszych polskich orkiestr kameralnych, ale należącą także do europejskiej czołówki.

Krzysztof Penderecki zmarł w Krakowie 29 marca w wieku 86 lat.

CZYTAJ DALEJ
E-wydanie
Czytaj Niedzielę z domu

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję