Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Św. Antoni, pomóż nam

Niedziela zamojsko-lubaczowska 26/2020, str. I

[ TEMATY ]

św. Antoni

Radecznica

Dorota Niedźwiecka/ EWTN Polska

Przy źródłach św. Antoniego

Przy źródłach św. Antoniego

„Jeśli cudów szukasz, idź do Antoniego, wszelkich łask dowody odbierzesz od niego” – śpiewają wierni, nawiedzający Bazylikę Objawień św. Antoniego Padewskiego w Radecznicy.

Tak jest od kilku stuleci, bowiem Radecznica, jest miejscem objawień św. Antoniego. Współcześnie jest to miejscowość, która podczas dwudniowych uroczystości odpustowych gromadzi rzesze wiernych czcicieli świętego z Padwy.

Reklama

Tegoroczne uroczystości rozpoczęły się w piątek, 12 czerwca w Godzinie Miłosierdzia. Po czym pielgrzymi przeszli w procesji do źródeł św. Antoniego, gdzie odmówione zostały nieszpory i sprawowana była Eucharystia. Wieczorem w bazylice podjęto czuwanie ze świętym.

Drugiego dnia świętowania, zgodnie ze zwyczajem, pielgrzymi uczestniczyli w sumie odpustowej, której przewodniczył i słowo Boże wygłosił biskup pomocniczy diecezji kamienieckiej Jan Niemiec.

W homilii celebrans wskazał na potrzebę przemiany serca i na Jezusa, który wyzwala człowieka ze śmierci wiecznej.

Reklama

– To, co czynił św. Antoni, to jest właśnie ta dogłębna przemiana serca. To jest najważniejsze i z serca ma wychodzić. Co? Prawdziwe zdrowie. Bo Jezus nie wyzwala nas ze śmierci doczesnej. Widzicie? On nas wyzwala ze śmierci wiecznej, ze śmierci ontycznej, nie ze śmierci fizycznej – podkreślił.

Kaznodzieja wskazał również, że tylko miłość może coś zmienić w naszym życiu.

– Moi drodzy, i tego wam życzę. Tutaj, w tej Radecznicy, i w każdym sercu, i w każdym domu, i na tej ziemi naszej kochanej, umiłowanej Ojczyźnie, która zmaga się tak bardzo: tylko miłość może coś zmienić. Wierzycie w to? – pytał zebranych.

Podczas uroczystości nie zapomniano o modlitwie w intencji nowych powołań i powołanych przez Boga do wyłącznej służby w Kościele. Po każdej Mszy św. poświęcano lilie św. Antoniego, zaś po Mszach św. o godz. 9 i 12 udzielano specjalnego błogosławieństwa dzieciom.

2020-06-24 09:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Konferencja prasowa Mateusza Morawieckiego oraz Adama Niedzielskiego

2020-11-25 17:14

[ TEMATY ]

Mateusz Morawiecki

Adam Niedzielski

facebook.com/MorawieckiPL

Spadek dziennej liczby zakażeń to dobry sygnał. To znaczy, że nasze działania przynoszą realne skutki. Ale jeszcze ważniejszy jest inny wskaźnik - liczba zajętych łóżek i respiratorów. Za tym stoi też liczba ozdrowieńców.

- Kolejny dzień notujemy niższą liczbę zakażeń niż 20 tys. ale jeszcze ważniejszy jest wskaźnik liczby łóżek i respiratorów. Przyrasta liczba dostępnych łóżek- powiedział premier.

Dodał, że -cały czas poziomu zakażeń nie możemy uznać za sygnał trwałej stabilności. Na całym świecie trwa wyścig z czasem w obszarze wynalezienia leku i szczepionek. Nie mamy w tej chwili odpowiedniego leku, ale wiemy, że osocze ozdrowieńców podane w odpowiednim momencie potrafi wzmocnić szanse na wyzdrowienie osób chorych na COVID-19.

- Oddanie osocza to tylko 30 min. - może ono oznaczać życie dla kogoś innego- wspomniał.

- Osocze ozdrowieńców jest tym lekiem, który na tym etapie walki z pandemią jest bardzo ważny. Jest substancją ratującą życie, dlatego jeżeli ktoś decyduje się na oddanie osocza, to nie jest to tylko szlachetny czyn, ale to jest akt, który może oznaczać uratowanie życia, zdrowia wielu innym osobom.

- Z punktu widzenia pewnych korzyści dla osób oddających osocze, chcemy podkreślić, że można korzystać z ulgi podatkowej PIT, tzw. ulgi na darowizny i dwóch dni wolnego od pracy, a także ulgi na transport kolejowy czy miejski oraz pakiet konsultacji medycznych.

- Prawdziwą nagrodą jest to, kiedy ktoś, kto oddaje osocze, może podarować je innemu, choremu. Dobra nie sposób jest wycenić. Ten akt oddania osocza wiąże się z czymś najbardziej cennym - przekazaniem naszego daru drugiej osobie i dzięki temu ta druga osoba może wyzdrowieć.

- Kto może oddać osocze? To osoby pomiędzy 18 a 65 rokiem życia, które przeszły COVID-19 co najmniej 28 dni wcześniej, które nie biorą leków i czują się dobrze.

Mateusz Morawiecki powiedział, że - kluczowym warunkiem jest to, żeby ozdrowieńcy posiadali w organizmie przeciwciała. Osocze oddane jest od osób, które czują się zdrowe. Wszystkim ludziom, którzy do dzisiaj oddali osocze chciałem bardzo gorąco podziękować.

Przypomniał, że - warto wymienić, że do dzisiaj osocze oddali np. pan prezydent Andrzej Duda, prezydent Wrocławia pan Jacek Sutryk, górnicy z kopalni Murcki-Staszic w Katowicach, także ojcowie Paulini z Jasnej Góry, mistrzowie Polski hokeiści GKS Tychy, hokeiści z Podhala Nowy Targ, policjanci z Radziejowa, piłkarze Śląska Wrocław, czy siatkarze, trener i prezes Trefla Gdańsk.

- Osocze podano już ok. 8 tys. osób. Za tą liczbą kryje się konkretny człowiek, a za nim szansa na wyzdrowienie i przeżycie- dodał. Nie wiemy i nigdy się nie dowiemy, ilu ludziom Państwo uratowaliście życie, ale to na pewno setki albo tysiące. Państwo, którzy oddajcie osocze, dajecie nadzieję i szansę na ozdrowienie.

CZYTAJ DALEJ

“Bez Boga nie ma przyszłości" - odpust ku czci św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Górze

2020-11-25 21:21

Michalina Stopka

Ks. Jan Węgielski przewodniczył Eucharystii

Ks. Jan Węgielski przewodniczył Eucharystii

Uroczystościom odpustowym w największej górowskiej parafii przewodniczył ks. Jan Węgielski – proboszcz parafii pw. św. Józefa Oblubieńca w Wąsoszu, który skierował również do wiernych odpustowe kazanie.

Msza była koncelebrowana przez proboszcza parafii ks. Henryka Wachowiaka oraz ks. Norberta Graczyka (wikariusza). W związku z obostrzeniami spowodowanymi pandemią reszta księży z dekanatu łączyła się we wspólnej modlitwie duchowo.

Ks. Jan swoje kazanie rozpoczął od krótkiego przedstawienia sylwetki św. Katarzyny Aleksandryjskiej - Genialna piękność, oprócz olśniewającej urody miała wybitny umysł, pochodziła z Aleksandrii, córka króla Kustosa. Była wykształconą chrześcijanką, która przyjęła śluby czystości. Chcąc nawrócić cesarza Maksencjusza, pokonała w dyspucie religijnej 50 filozofów niechrześcijańskich, nawracając kilku z nich. Cesarz skazał ją na tortury, a ostatecznie ściął. Zarysowuje się tutaj piękna postawa odwagi i obrony wiary chrześcijańskiej, a nawet gotowość oddania życia za swoje przekonania.

W dalszej części, ukazując jej obecne działanie, wskazane zostały grupy, którym patronuje. Są to kolejarze, nauczyciele, filozofowie i modystki. - Dawniej mówiono że Katarzyna Adwent zaczyna” – głosił Proboszcz z Wąsosza.

Pokazując odwagę patronki parafii, kaznodzieja zachęcił do tego, aby nie lękać się osób niszczących wiarę katolicką.

- Chrześcijaństwo jest dzisiaj najbardziej prześladowaną grupą na świecie. Tam gdzie króluje lewicowo-liberalna ideologia, ludzie wierzący są wyśmiewani i podstępnie rugowani w przestrzeni publicznej - mówił.

Kontynuując swoją myśl, ks. Węgielski nawiązał do czasów komunizmu.- Paradoksalnie obecnie w Polsce potrzeba większej odwagi by wyznawać katolicyzm, niż było to w czasach PRL-u. Trzeba stawać w obronie kościoła i polskości. Doświadczamy w nas i wokół nas rzeczywistości grzechu, ale od zła mocniejsza jest Chrystusowa łaska, zechciejmy ją przyjąć w naszym życiu”.

Ksiądz Jan poruszył problem aborcji dzieci i eutanazji, a w konsekwencji wartości za którymi chcemy podążać. Nawiązał do wolności, ale także agresji strajkujących kobiet, szczególnie w tych trudnych czasach pandemii. Przedstawił problem ataków, agresji i wulgarności na ulicach, a także dewastacji m.in. zabytkowych kościołów, które kiedyś utożsamianie były jako miejsca azylu dla każdego człowieka.

Kaznodzieja wrócił także wspomnieniami do czasów stanu wojennego.
- Pamiętam kiedy byłem w seminarium, ludzie przed ZOMO chowali się do katedry wrocławskiej. A gdy w moich rodzinnych Polkowicach, górnicy przebierali się w kościele, podczas strajków, w odzież przyniesioną przez mieszkańców - nawet ZOMO-wcy nie wchodzili do kościołów. Z historii i opowiadań parafian wiem że zakłócali nabożeństwa i mordowali w kościołach członkowie band UPA i OUN na wschodnich rubieżach Rzeczypospolitej.

Na zakończenie ks. Jan Węgielski zaprosił wszystkich obecnych na Eucharystii do refleksji.

- Myślę, że pytania które powinniśmy sobie zadać to kierunek - Dokąd zmierzamy?, czego chcemy?, czego pragniemy? Refleksja na koniec: Budujmy nasze życie osobiste, rodzinne i narodowe wg słów papieża Benedykta XVI: „ bez Boga nie ma przyszłości „

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję